Dodaj do ulubionych

Czym odstraszyć kreta

07.04.09, 13:34
Witam
Mam problem z kretami. Po zimie na ma małym trawniku 40 kopców średnio po 2 na
metr kwadratowy. I mam 3 takie skupiska. Latem miałem odstraszacze solarne i
jakoś to działało ale w zimie...
Proszę o informaję jak sobie radzicie z kretami.
Podobno są jakieś rośliny krórych krety nie tolerują ale nie znam ich nazw.
W ostateczności zastosuje siatki rozwijane pod trawnikami na boiskach
sportowych ale wtedy trzeba usuną starą trawę rozwinąć siatkę przysypać 203 cm
ziemi i posiać na nowo trawę.
Pilnie proszę o poradę
Obserwuj wątek
    • marbor1 Re: Czym odstraszyć kreta 07.04.09, 13:44
      Kupuję karbid granulowany i do norek wrzucam kilka grudek. Na ogół pomaga na
      jeden sezon. Na razie po zimie nie zuważyłam kopczyków.
      Karbid granulowany można kupić w każdym sklepie ogrodniczym.
      • thomas202 Re: Czym odstraszyć kreta 07.04.09, 13:46
        Ale czy to je odstrasza czy truje?
        Bo krety są pod ochroną!
        • marbor1 Re: Czym odstraszyć kreta 07.04.09, 13:50
          Nie, to nie truje kretów. Przejdą co najwyżej do Twoich sąsiadów.
          Tak sie stało u mnie. Sąsiadka miała nawet do mnie pretensję.
          • thomas202 Re: Czym odstraszyć kreta 07.04.09, 14:04
            Dzięki zobaczę jak to działa
            • irenazu Re: Czym odstraszyć kreta 07.04.09, 19:01
              Te żyjące na mojej jak też na twojej działce nie są pod ochroną,ale ja też wolę
              odstraszyć i wypłoszyć.U mnie najlepiej sprawdzają się śledzie.Takie
              normalne,świeże,ale lekko śmierdzące zakopane w świeżych kopcach skutecznie
              odstraszają krety.Widać kret lubi świeże robaczki a nie śmierdzące rybki.
    • thomas202 Czym odstraszyć kreta cd 09.04.09, 07:33
      A czy ktos stosował jakieś rośliny? Podobno dobry jest rycynowiec (Ricynus). Ale nie znam nikogo kto by stosował i z jakim skutkiem.
      • dar61 Rycyna jest śmiertelną ... 11.04.09, 00:28
        Rycyna jest śmiertelną trucizną dla ludzi.

        A nie lepiej tak:
        - zakładamy kompostownik;
        - zwabia on samice chrząszczy składające tam jajka - szczególnie po
        pełnej namiętności porze majowych ... chrabąszczy;
        - z jajek wyrastają pędraki;
        - przesianie PO ROKU, DWÓCH tego kompostu nafaszerowanego pędrakami;
        - zniszczenie pędraków odsianych z kompostu poprzez zapakowanie ich
        w gustowny pojemnik z wywyższonym brzegiem i masywnym dnem [kuweta
        post-fotograficzna np.] oraz wystawienie ich na poranną przekąskę
        porannym ptakom;
        - brak pędraków w glebie - bo te wysiane z kompostu i zdegustowane
        przez ptaki powodują niedobór tego smakołyku w pod-poziomie
        trawnikowym kretów;
        - krety zgłodniałe emigrują za chlebem za ocean sadzawki - w region
        bezkompostownikowy....

        To nie jest futurologia entomologiczno-ekologiczna!
        Deerzet właśnie przesiał 2 m3 kompostu i zebrał tam na sicie PIĘĆ
        LITRÓW chrabąszczowych pędraków - większość w wielkości tych 3-
        letnich. Ależ chrzęściły w wiadrze!
        Potem zbiór poddał eksterminacji w dziób ptasi. Niezjedzone o
        poranku trafiły w pasz[cz]ę ryb.

        Krecie - nie będę poń tęsknił.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka