jerzy.wozniak
26.01.02, 16:33
Witam na forum wszystkich, którzy kupili storczyka w doniczce!
Ta epistoła nie jest przeznaczona dla zaawansowanych kolekcjonerów tych roślin.
Jest to raczej zbiór wytycznych, jakim powinni się kierować ci, którzy chcą
mieć kilka storczyków w domu. Storczyki podobnie jak wiele roślin doniczkowych,
aby prawidłowo się rozwijały potrzebują warunków, których na pewno nie zapewni
im nasze mieszkanie, stad w ich uprawie mieszkaniowej raczej więcej niepowodzeń
niż sukcesów. Podobnie jak kaktusy, aby powtórnie zakwitły wymagają przejścia
przerwy spoczynkowej, podczas której wiele rodzajów gubi liście i wygląda
bardzo nie atrakcyjnie. Tak jak dla kaktusów najlepszym miejscem uprawy jest
gorąca słoneczna szklarnia i bez niej nie mamy co marzyć o większych sukcesach,
tak dla storczyków najlepszym miejscem jest tak zwane okno kwiatowe. Tylko tam
mogą prawidłowo się rozwijać, a regulowana temperatura i wilgotność powietrza
pozwala na przejście okresu spoczynkowego w odpowiednich warunkach. Trudności w
zapewnieniu im prawidłowych warunków wzrostu i uprawy złożyły się na reputację
storczyków jako roślin bardzo delikatnych i trudnych w uprawie. I choć przyznać
trzeba że hodowcy i producenci przykładają wielu starań aby wyhodować odmiany
które będą lepiej znosić warunki panujące w naszych mieszkaniach, to jednak,
większość storczyków jest trudna w uprawie i należy się do niej merytorycznie
przygotować. Proszę również wsiąść pod uwagę że storczykowate to najliczniejsza
rodzina roślin, zaliczane jest do niej około 20-30000 gatunków. Niektórzy
botanicy mówią o prawie 40000. jakby tego było mało rocznie jest powstaje
blisko 1000 nowych krzyżówek lub odmian uprawnych. Daje to w rezultacie
nieprawdopodobną ilość roślin na dodatek o bardzo różnych wymaganiach
uprawowych. Stąd trudno nawet po opisie kwiatów stwierdzić z jakim rodzajem
mamy do czynienia. Proszę wiec, aby radząc się opisać jak najdokładniej roślinę
lub spisać jej etykietkę uprawową.
Wilgotne powietrze, podłoże i „doniczki”
Po pierwsze rośliny te są w większości epifitami i chociaż można je uprawiać w
doniczkach, to są litofitami czyli roślinami których korzenie są specjalnie
przystosowane do rozwoju w otwartej przestrzeni na drzewach lub skałach i nie
znoszą one zwięzłego podłoża odpowiedniego dla większości innych roślin. To że
wiele gatunków jest sprzedawanych w doniczkach wynika tylko z tego, że są
najwygodniejsze do transportu. Podłoże dla storczyków musi szybko przepuszczać
wodę po podlaniu, jeśli korzenie pozostaną dłużej wilgotne, zgniją. Dodatkowo
podłoże musi być niezwykle przewiewne i bardzo mało zwięzłe. Jest to z
pewnością najtrudniejsze podłoże do sporządzenia we własnym zakresie, więc
mieszankę do ich uprawy najlepiej kupić w sklepie ogrodniczym lub w kwiaciarni.
Jeśli korzenie wypełniły doniczkę, roślinę trzeba przenieść do nowej, o 1-2
numery większej, aby zapewnić przestrzeń do dalszego wzrostu. Stosować należy
podłoże stosunkowo suche, które po przesadzeniu rośliny starannie się podlewa.
Należy jak najmniej naruszyć roślinę, a szczególnie jej korzenie!!!
Większość epifitów może prawidłowo rozwijać się tylko w specjalnych
wiszących koszykach produkowanych specjalnie do ich uprawy Pozwalają one na
lepszy dostęp powietrza do korzeni. Tego typu naczynia konieczne są nie tylko
dla gatunków z rodzaju Stanhopea, których kwiaty przerastają podłoże i
ukazują się pod pojemnikiem, ale dla większości gatunków epifitycznych.
Niektóre rodzaje storczyków nie będą dobrze rosły nawet w takich pojemnikach,
za to będą się dobrze rozwijać umieszczone na kawałku kory, lub pnia drzewa z
korzeniami otoczonymi mchem torfowcem.
Zależnie od rodzaju poszczególne storczyki wymagają różnych temperatur w
okresie spoczynkowym i wegetacyjnym. Jako minimalne podaje się tzw. Temperatury
nocne, które dla Cymbidium o które pytacie powinna wynosić około 10C w nocy, 18
w dzień przy dość dużej wilgotności powietrza. W wyższych temperaturach rośliny
nie przechodzą okresu spoczynkowego nie kwitną i często chorują. Podobne
wymagania temperaturowe maja storczyki z rodzajów: Brassia, Coelogyne, ,
Dendrobium, Laelia, Odontoglossum, Oncidium i Paphiopediium. Nieco wyższej
temperatury zimą 13-15°C, wymagają gatunki i mieszańce Cattieya i jej
krewniaków, Odontoglossum i Paphiopediium.
Minimalna nocna temperatura 18°C stwarza warunki dla gatunków i mieszańców
Phalaenopsis i Vanda oraz Dendrobium.
Podlewanie
Wilgotność powietrza i podlewanie to chyba najważniejsze czynniki w uprawie
storczyków. Podlewanie powinno być na tyle częste, by uniknąć wysychania
podłoża, ale korzenie nie mogą długo stać w wodzie. Tak ogólnie to przez
większą część roku wystarczy podlewać je 1-2 razy w tygodniu. Latem rośliny
mogą wymagać znacznie częstszego podlewania, nawet codziennie, szczególnie gdy
uprawiamy je na balkonie gdzie jest znacznie większe odparowanie wody. W czasie
przerwy spoczynkowej podczas krótkich dni zimowych, raz na 2-3 tygodnie.
Rośliny te powinno się podlewać wyłącznie deszczówka lub wodą bardzo miękka i
kwaśną. Należy unikać zalewania, ale trzeba podlewać starannie, by ziemia była
jednakowo wilgotna. Przed ponownym podlaniem podłoże powinno prawie - choć nie
całkowicie - przeschnąć. W trakcie wzrostu wegetacyjnego storczyki wymagają
wysokiej wilgotności powietrza. I ma to ważne znaczenie nie tylko dla ich
zdrowia, ale również ilości zawiązywanych pąków. Można to uzyskać ustawiając je
w pobliżu nawilżacza lub stawiając na warstwie wilgotnego żwiru (keramzytu) w
kuwecie lub głębokiej podstawce.
W okresie wegetacji storczyki trzeba nawozić gdyż ich podłoże jest bardzo
jałowe. Są one do tego przystosowane toteż nawożenie nie może być zbyt częste a
nawozy należy bardzo rozcieńczyć. Tak jak wiele innych roślin, przenawożone
rosną w „zielone” i nie kwitną.
Większość storczyków, szczególnie tych wymagającyhc niższych temperatur,
wymagają dużo świeżego powietrza, ale nie znoszą zimnych przeciągów.
Konieczny zimowy odpoczynek
Ważną i integralną częścią życia storczyka jest okres spoczynku, kiedy wzrost
zostaje zahamowany. W tym czasie, który trwać może od kilku tygodni do kilku
miesięcy, storczyki potrzebują bardzo mało wody. Aby sprawę uprościć
podzieliłem je na dwa rodzaje; te które tracą liście podczas spoczynku, ich nie
należy podlewać dopóki nie pojawią się nowe pędy. Początkowo podlewa się
oszczędnie. Normalne dawki wody podajemy dopiero wtedy, gdy na dobre rozwiną
się liście.
Tym rodzajom, które zachowują liście, podczas spoczynku dostarczamy nieco wody,
aby nie uległy przesuszeniu.
To tak w skrócie o najważniejszych zasadach.
Powodzenia storczykowcy,
Jerzy Woźniak