Dodaj do ulubionych

Grzyby w ogródku - jak się tego pozbyć?

08.06.09, 15:58
Rosna mi grzyby w ogródku, co deszcz to więcej. Gdyby jeszcze były
jadalne, można by pozbierać na zupę :-) ale niestety nie są.
Jak się tego pozbyć?
Obserwuj wątek
    • hexajaga Re: Grzyby w ogródku - jak się tego pozbyć? 08.06.09, 21:08
      widocznie masz kwasna glebe,po co sie pozbywac,niech sobie rosna,one tez maja
      swoj urok,u mnie na jesien rosnie pelno muchomorow,na szczescie nie mam malych
      dzieci,bo wtedy byloby juz gorzej
      • anials Re: Grzyby w ogródku - jak się tego pozbyć? 09.06.09, 09:38
        Też miewam w niektórych miejscach, niestety. Więc po kolei: zbierać
        owocniki, żeby się nie rozsiewały (zapamiętując miejsce
        zagrzybione), kosić nisko trawę - grzybnia nie wytrzyma
        wysuszających upałów, najlepiej na wiosnę po wertykulacji trawnika
        (ale można zawsze poprawić) zasiewać zagrzybione miejsca wapnem,
        można też środkiem przeciwgrzybowym kupionym w sklepie ogrodniczym.
        U mnie wapno działa świetnie.
        • deerzet Jeden grzyb w bigos 10.06.09, 00:39
          Oj, zdziwią się niektórzy, widząc grzyb na zawapnionej glebie!...

          Taki pojaw można zastopowac meliorując działkę swą:
          - dopiaszczając [też tylko podglebie];
          - wykonując rów [rowek] opaskowy = dookolny;
          - drenując działkę.
          - karczując stare pniaki [w miejscach, u nas, pojawu grzybów
          przypominają nam się, leniom, niewykarczowane grube korzenie
          czereśni, śliw sprzed wielu lat!];
          - dokompostowując glebę tylko dobrze posortowanym na sicie
          kompostem - te większe, nie do końca rozłożone, kęsy muszą nadal
          pozostać w nowym kompoście [lub być zwyczajnie zmielone lub zmełte].

          Warto przypomnieć, że właściwie większość roślin ogrodowych jest
          zdolna, i chętna, do mikoryzy. To je wzmacia, krzepi i wspomaga.
          Glebę chemicznie, nie daj bóg, odgrzybiając, zdemolujemy życie
          biologiczne pedosfery.

          Ostrożnie, rozważnie tedy.
          • bubster Re: Jeden grzyb w bigos 10.06.09, 16:55
            Starych pniaków nie mam bo to nowy trawnik.
      • bubster Re: Grzyby w ogródku - jak się tego pozbyć? 10.06.09, 16:54
        To nie sa muchomory, tylko takie brązowe "nie -wiadomo-co"
        (przynajmniej ja nie wiem)
        • horpyna4 Re: Grzyby w ogródku - jak się tego pozbyć? 10.06.09, 16:55
          A możesz wrzucić fotkę?
          • bubster Re: Grzyby w ogródku - jak się tego pozbyć? 10.06.09, 19:08
            Jak mi się uda skombinować sprzęt to spróbuję
    • ignorant11 Pozywne muchomory:)) 10.06.09, 14:34
      Sława!

      Dla ludzi i dla zwierzat raczej bym nie radził, choc podobno
      niektóre muchory sa jadalne, choc ja nie wole nie gustowac...

      Ale muchomory szczególnie muchomor czerwony sa podstawiwymi grzybami
      wieleu gatunków drzew.
      Głownie swierka- jak mam po moimi choinkami całe pola muchomorów sa
      PIEKNE.

      Ogólnie im gzrybków wiecej tym lepiej.

      Mozna tez kupic grzybnie gatunków jadalnych i dodac do gleby bo
      skoro rosna juz jakies to moze i jadalne zaczna rosnac?

      Jakie masz drzewa?

      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
      • bubster Re: Pozywne muchomory:)) 10.06.09, 16:53
        Drzewa mam iglaki.
        Ale moje grzyby nie rosną koło drzew!
        One rosną w trawie.
        • ignorant11 Re: Pozywne muchomory:)) 11.06.09, 17:02
          bubster napisała:

          > Drzewa mam iglaki.
          > Ale moje grzyby nie rosną koło drzew!
          > One rosną w trawie.


          Sława!

          No jasne!

          Bo gdyby rosły na drzewach to je zzerały.

          One rosna na korzeniach tam tworza mykozyzy dlatego grzyby rosna
          zawsze pewnej odległosci od drzew.

          Forum Słowiańskie
          gg 1728585
          • deerzet Azaliż 11.06.09, 19:14
            W imieniu Armillarii melley spytać warto:
            "Czyżby?"

            {I.11.} słowa:
            [... grzyby rosną zawsze (w) pewnej odległości od drzew ...].
            • ignorant11 Re: Azaliż 13.06.09, 01:08
              deerzet napisał:

              > W imieniu Armillarii melley spytać warto:
              > "Czyżby?"
              >
              > {I.11.} słowa:
              > [... grzyby rosną zawsze (w) pewnej odległości od drzew ...].


              Sława!

              Tej nie uprawiamy, wiec nie ma ona głosu...
              :))

              Forum Słowiańskie
              gg 1728585
          • bubster Re: Pozywne muchomory:)) 15.06.09, 17:18
            Tam gdzie rosną jest za daleko do korzeni moich drzewek.
            Drzewka mam tak 30-50 cm, a grzyby rosną nawet i 2 metry od nich.
            Na pewno nie ma tam korzeni :-)
            • dar61 Re: dystans 15.06.09, 18:39
              {Bubstero}! NIe korzeń - a grzybnia.
              Nie docenia {B.} zasięgu ryzomorfów i grzybni grzybowej.
              Cóż dla niej 2 metry.
              Większość leśnych gatunków ma swój grzyb do pary, w mikoryzie
              szukając współpracy.
    • inguszetia_2006 Re: Grzyby w ogródku - jak się tego pozbyć? 15.06.09, 22:16
      Witam,
      Też miałam grzyby,ale mało i już je skosiłam.
      Teraz słońce tak pali trawnik, że trawa żółknie i grzyby chyba
      podziękują za taką patelnię. Mam taką zasadę, że nie podlewam
      trawnika, więc grzyby nie odbiją. Za to na jesieni, jak już kończy
      się sezon ogródkowy i jest wilgotno, dziwne grzyby mi rosną i jakieś
      inne niż teraz. Wyglądają trochę jak purchawki, trochę jak jadalne
      kanie. Nie wiem, co to jest. Jak się je zdepcze, to robią się czarne
      jak sadza. Wie ktoś może, co to za grzyb? W zeszłym roku miałam ze
      sto tych grzybów. Za murem śliwa sąsiada i jodła koreańska i tuje.
      Może to będzie wskazówka?;-D Nie niszczę ich raczej, bo i tak padają
      szybko. Tylko mnie zaciekawiły w zeszłym roku, bo tyle ich urosło,
      że ho, ho...
      Pzdr.
      Inguszetia
      • horpyna4 Re: Grzyby w ogródku - jak się tego pozbyć? 15.06.09, 22:39
        No nieee... albo purchawka, albo kania. Zupełnie inny kształt.
        Ale jeżeli trochę podobne toto do kani, to może być czernidłak
        kołpakowaty. Wyguglaj i sprawdź.
        A młode purchawki, takie jeszcze białe w środku, są jadalne. Lubię
        pokrojone w plasterki i usmażone na maśle. Może być też na nich
        jajecznica. I rosną u mnie na trawniku.
      • deerzet Re: Grzyb dla AA 15.06.09, 22:47
        Jeśli się powstrzyma {Inguszetia} przed zdeptaniem choć jednego
        ostatniego, a on pięknie się rozmyje aż do czubka swego rozpływając
        się w postać mazi pełnej zarodników - to niechybnie bardzo smakowity
        grzyb ruderalny tam ma, niedoceniany a plenny, zwany czernidlakiem.

        Potrawa z nich nieco chrzęści w zębach, bo ich nigdy nie umiemy do
        końca z piasku wypłukać - ale kosztem szybszego zębów ścierania ma
        się pyszny sosik, do ziemniaczków jak znalazł.
        A one jak dojrzeją to wiadrami je kosić można.
        Na trawnikach w miastach ten błyskawicznie dojrzewający grzyb
        pojawia sie też często, a krótko.

        Nie są z niego potrawy dla osób trunkowych, ale jeśli kto ma ochotę
        na głęboki synergizm smakowy i doznania pojutrzejsze - niech
        ryzykuje.
    • inguszetia_2006 Re: Grzyby w ogródku - jak się tego pozbyć? 15.06.09, 23:24
      Witam,
      Dzięki piękne.
      Obejrzałam i to jest właśnie ten grzyb.
      Faktycznie, do purchawki nie podobny;-D
      Dla pewności, przed konsumpcją, wrzucę zdjęcia na forum;-D
      Pzdr.
      Inguszetia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka