Dodaj do ulubionych

Mądre ludzie

15.07.09, 20:44
podpowiedzcie:
na działce, którą "przejęłam" od brata rosną: czereśnia, lat bóg wie ile, w
talii ma prawie tyle co ja (znaczy sporo).
wiśnia, wysoka na półtora piętra, jabłonka, jakaś taka karłowata, orzech
włoski, wiśnia2(chyba szklanka) i kilkanaście krzaczków poprzeczek, do tego
kilka młodych drzewek.
Problem jest w tym, że wszystkie młode drzewka rosną sobie bardzo pomaleńku,
mają brzydkie szarawe liście, prawie stoją w miejscu.
Czereśnia, wiśnie, orzech oraz jabłoń mają również liście w plamach,
poskręcane takie trochę jak kędzierzawe, dodatkowo jabłoń w kilku miejscach ma
taki dziwny przyrost liści jak pukiel w jednym miejscu, jak złożone do kupy z
kilku gałązek.
Co robić?
Aha, czereśnie owocują bardzo obficie, ale mimo pryskania czymśtam(brat
pryskał) prawie wszystkie były robaczywe, ale i tak 3/4 nam zgniło na drzewie:(
Wiśnie i porzeczki owocują w sposób umiarkowany, a jabłoń wcale.
Są jeszcze maliny, które też miejscami mają takie dziwne poskręcane liście i
też sobie owocują umiarkowanie. Jako,że ogrodnik ze mnie właściwie żaden
proszę o sugestie - to co znalazłam w sieci, to właściwie pasuje do
wszystkiego:)Rak, grzyby i jakieś tam inne inszości.
Obserwuj wątek
    • yoma Re: Mądre ludzie 15.07.09, 20:50
      Ja bym powiedziała, że te poskręcane liście to efekt żerowania mszyc wiosną, ale
      mogę się oczywiście mylić. A pukiel to zapewne tzw. czarcia miotła. Jedni mówią,
      że przyczyną są grzyby, inni, że nowotwór. Niektórzy próbują czarcie miotły
      sadzonkować lub szczepić w nadziei, że wyprowadzą nową odmianę...
      • wadera3 Re: Mądre ludzie 15.07.09, 20:52
        Toś mnie pocieszyła.
        Powiedz jeszcze czego te młode nie rosną:)
        Sterczą, jak nie przymierzając ......na weselu, gnojówki im, ziemi, czy czego
        tam innego trzeba?
        Bo ziemia na Siekierkach jałowa okrutnie.
        • yoma Re: Mądre ludzie 15.07.09, 21:20
          Co do miotły, spróbuj wrzucić w gugle "proliferacja pędów jabłoni" albo
          "fitoplazma jabłoni".

          Drzewkom nawiezienie pewno nie zaszkodzi, a i czas akurat po temu. Obornikiem je.
          • wadera3 Re: Mądre ludzie 15.07.09, 22:19
            yoma napisała:

            >
            > Drzewkom nawiezienie pewno nie zaszkodzi, a i czas akurat po temu. Obornikiem je.



            Obornikiem prawdziwym z obory? a nie np. gnojówką z pokrzywy?
            • yoma Re: Mądre ludzie 15.07.09, 22:46
              Obornik do nabycia w sklepach ogrodniczych w wersji suchej granulowanej, kubełki
              3, 5 i 10 kg. Nie śmierdzi strasznie. Gnojówka, powiedziałabym, że na drzewka za
              słaba, jak one takie zabiedzone, ale znów mogę się mylić. Zresztą też im pewnie
              nie zaszkodzi.

              I poruszyłabym ziemię pod nimi, bo pewnie skawalona i chwastem zarośnięta...
              • wadera3 Re: Mądre ludzie 15.07.09, 23:07
                Obornik mogę sobie przywieźć ze wsi w wersji całkiem naturalniej(smród mi nie straszny);)
                A ziemia faktycznie nie ruszana od dawna:(
                • yoma Re: Mądre ludzie 15.07.09, 23:22
                  A idzis. Nie wiem, cy taki obornik prosto ze wsi nie powinien być wcześniej
                  rozłożony.

                  Podziab ziemię dookoła, odchwaszcz, nawieź, w przyszłym roku ich nie poznasz :)
                  Aha, wiśnie i czereśnię można teraz przyciąć.
                  • wadera3 Re: Mądre ludzie 15.07.09, 23:29
                    Wiśnię już pochlastałam, czereśnię jak się ciut ochłodzi, bo jej się należą
                    solidne postrzyżyny( z "długości" około 1/2).
                    • yoma Re: Mądre ludzie 16.07.09, 12:30
                      No, ja tak strzygłam wiśnie ponaddwudziestoletnie, jak się następnego roku
                      wzięły za owocowanie, to nie było przebacz :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka