wadera3
15.07.09, 20:44
podpowiedzcie:
na działce, którą "przejęłam" od brata rosną: czereśnia, lat bóg wie ile, w
talii ma prawie tyle co ja (znaczy sporo).
wiśnia, wysoka na półtora piętra, jabłonka, jakaś taka karłowata, orzech
włoski, wiśnia2(chyba szklanka) i kilkanaście krzaczków poprzeczek, do tego
kilka młodych drzewek.
Problem jest w tym, że wszystkie młode drzewka rosną sobie bardzo pomaleńku,
mają brzydkie szarawe liście, prawie stoją w miejscu.
Czereśnia, wiśnie, orzech oraz jabłoń mają również liście w plamach,
poskręcane takie trochę jak kędzierzawe, dodatkowo jabłoń w kilku miejscach ma
taki dziwny przyrost liści jak pukiel w jednym miejscu, jak złożone do kupy z
kilku gałązek.
Co robić?
Aha, czereśnie owocują bardzo obficie, ale mimo pryskania czymśtam(brat
pryskał) prawie wszystkie były robaczywe, ale i tak 3/4 nam zgniło na drzewie:(
Wiśnie i porzeczki owocują w sposób umiarkowany, a jabłoń wcale.
Są jeszcze maliny, które też miejscami mają takie dziwne poskręcane liście i
też sobie owocują umiarkowanie. Jako,że ogrodnik ze mnie właściwie żaden
proszę o sugestie - to co znalazłam w sieci, to właściwie pasuje do
wszystkiego:)Rak, grzyby i jakieś tam inne inszości.