Hortensja i co dalej

06.08.09, 10:13
Witam
mam hortensję, na razie jest w doniczce, tak jak ją dostałam, ale
stoi w ogrodzie. Teraz chcę ją przesadzić do bezpośrednio do ziemi.
Jak ją pielęgnować, czy obcinać stare kwiatostany, jakie stanowisko
będzie dla niej najlepsze?
A i najważniejsze oczywiście nie wiem czy kwitnie na pędach
tegorocznych czy ubiegłorocznych.
Na pewno znacie jakieś strony netowe z sensownymi poradami dla
takich nieporadnych ogrodniczek jak ja - proszę o podpowiedź.
pozdrawiam
    • horpyna4 Re: Hortensja i co dalej 06.08.09, 12:47
      Stanowisko najlepiej półcieniste, wilgotne. Może być w cieniu
      budynku, ale nie pod drzewem, bo za sucho.

      Jedne gatunki kwitną na pędach tegorocznych (np. hortensja
      drzewkowata), inne na ubiegłorocznych (hortensja ogrodowa).

      Wyguglaj sobie te dwa gatunki i porównaj ze swoją. A jak wygląda
      jeszcze inaczej, to szukaj w necie innych gatunków. Albo wrzuć tu
      fotkę, to pomożemy.
      • tanczaca_w_deszczu Re: Hortensja i co dalej 06.08.09, 13:08
        serdeczne dzięki
        mam nadzieję, że sobie poradzę!
        • gabula777 Re: Hortensja i co dalej 06.08.09, 21:01
          Jeżeli jest to hortensja ogrodowa, młoda roślina z niezdrewniałymi jeszcze
          pędami, to raczej zimy w gruncie nie przeżyje.Ja takie młode rośliny przesadzam
          do trochę większej doniczki(jeśli jest za mała) trzymam w zimie w chłodnym
          garażu, a sadzę dopiero na wiosnę, albo nawet latem.Takie, które mam z sadzonek
          własnoręcznie ukorzenionych trzymam w donicy dwie zimy, jedną po ukorzenieniu i
          następną, bo latem wyrastają pędy, które nie zdążą dostatecznie zdrewnieć.
          • wanda43 Re: Hortensja i co dalej 06.08.09, 21:38
            A jak je ukorzeniasz? Mam od kilku lat hortensję, ladnie sie rozrasta i kwitnie,
            ale kilka dni temu pies postanowil pobawic sie w ogrodnika i odlamal mi 3
            odrosty dlugosci ok. 40-50 cm. Wsadzilam je do wody. Liscie na razie są zielone,
            z kącikow lisci wyrastają boczne galązki, ale korzeni nie widac.
            • gabula777 Re: Hortensja i co dalej 07.08.09, 16:47
              Ucinam w lipcu gałązki tegorocznych przyrostów z 3 parami liści, pod tymi
              najniżej obcinam ok.1cm i usuwam te dolne liście tak, że zostają dwie
              pary.Przycinam nożyczkami w poprzek w połowie blaszkę liściową tej drugiej
              dolnej pary.Wkładam do ukorzeniacza, do lekkiej torfowej ziemi i daję pod
              folię.Jesienią po ukorzenieniu zrzucają liście, ale muszą zostać żywe, zielone
              pąki.Zimą trzymam te'patyczki' w chłodnym miejscu i bardzo niewiele podlewam,
              tak żeby ziemia nie wyschła całkowicie.Trzeba bardzo uważać by nie zalać.
    • magze Re: Hortensja i co dalej 12.08.09, 13:08
      A jak sprawić, żeby hortensja zakwitła. Mam piękne krzewy, ale kwiatów nawet jak na lekarstwo nie ma.
      • andzia311 Re: Hortensja i co dalej 12.08.09, 14:12
        Nie pozwolic by zima lub wczesna wiosna odmarzly jej tegoroczne
        koncowki.

        Nie obcinac kwiatostanow jesienia.

        Usuwac na wiosne tylko martwe czesci.

        Nie przesuszac podloza i przemaczac.

        Reszta w rekach niebios i nawozu do hortensji.
        • horpyna4 Re: Hortensja i co dalej 12.08.09, 15:13
          Zależy, jaki to gatunek hortensji.
          • magze Re: Hortensja i co dalej 12.08.09, 17:27
            Jeden gatunek to jest H. macrophylla, drugi H. paniculata.Takie jak w linkach poniżej

            www.wymarzonyogrod.pl/zdjecia/hortensja_500.jpg
            bi.gazeta.pl/im/7/3555/z3555267X.jpg
            W zeszłym roku przycięłam je tak, aby mieć zasuszone kwiaty. I , jak radzicie,to jest chyba przyczyna braku kwitnienia. Krzaki są naprawdę b. bujne. Nowozy sypałam - wiosną azofoskę i później podlewałam rozpuszczoną azofoską.
            • horpyna4 Re: Hortensja i co dalej 12.08.09, 18:06
              Ta pierwsza kwitnie na pędach ubiegłorocznych, a druga na
              tegorocznych. Gdyby chodziło tylko o mocne przycięcie, to ta druga
              by zakwitła.

              Ja zaproponuję coś innego - przestań je nawozić. U niektórych roślin
              jest tak, że nie chcą kwitnąć, jak są za dobrze odżywione. Dopiero
              jak się je trochę przegłodzi, chcą się rozmnażać generatywnie w celu
              przedłużenia gatunku.
              • magze Re: Hortensja i co dalej 12.08.09, 19:07
                OK, a ja chciałam je już podlewać nawozami, które bardzo wspomagają kwitnienie np. takimi do surfinii. Chybabym tak je uszczęśliwiła, że kwiatki pojawiłyby się za parę lat.
                • horpyna4 Re: Hortensja i co dalej 12.08.09, 19:18
                  Wiesz, nie ma gwarancji, że nienawożenie pomoże. Ale u mnie kwitną,
                  chociaż nigdy ich nie nawoziłam, więc chyba warto spróbować. Nie
                  smakuje żarcie, no to niech się trochę przegłodzą...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja