Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Wizards!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    IP: *.cu.com.pl 08.02.02, 09:18
    Wizards !!!Wizards !!!Wizards !!!Wizards !!!Wizards !!!Wizards !!!Wizards
    !!!Wizards !!!Wizards !!!Wizards !!!Wizards !!!Wizards !!!Wizards !!!Wizards
    !!!Wizards !!!Wizards !!!Wizards !!!Wizards !!!Wizards !!!Wizards !!!Wizards
    !!!Wizards !!!Wizards !!!Wizards !!!Wizards !!!Wizards !!!Wizards !!!Wizards
    !!!Wizards !!!Wizards !!!Wizards !!!Wizards !!!Wizards !!!Wizards !!!Wizards
    !!!Wizards !!!Wizards !!!Wizards !!!Wizards !!!Wizards !!!Wizards !!!Wizards
    !!!Wizards !!!Wizards !!!Wizards !!!Wizards !!!Wizards !!!Wizards !!!Wizards !!!
    cóż moge powiedziec wiecej :-))))))))))))))))))))))))))))
    Dla niedowiarków, którzy uważają dziadzia Mj-a ot tak tylko za dobrego gracza !
    Jeżeli ktoś nie dostrzega różnicy pomiedzy Wizards z poprzedniego roku i z tego
    , różnicy ktora jest sprawką jednego gracza to funduje wizyte u okulisty!!!
    Obserwuj wątek
      • Gość: nathan Re: Wizards!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.acn.waw.pl 08.02.02, 11:47
        Ja myślę, że nawet okulista nie pomoże.
        Sympatie sympatiami, ale to co robi to trzeba docenić.

        Czy możesz cos więcej powiedzieć? Myślę, że i tak zadużo :-)))))))))


        Pzdr.

        • Gość: Platini Re: Wizards!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.alfanet.wroclaw.pl 08.02.02, 12:00
          Po prostu super.....:)
          • reggie Re: Wizards!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 08.02.02, 12:34
            Toms, znowu przed otwarciem tego wątku wiedziałem,że to ty. Ale w
            przeciwieństwie do poprzedniego postu dam sobie z tym spokój, bo brakuje mi już
            tego entuzjazmu, który ty niewątpliwie gdzieś odnalazłeś, o czym świadczy ilość
            wykrzykników w twym poście.
      • Gość: nathan Re: Any More Doubters?! IP: *.acn.waw.pl 08.02.02, 12:35
        Taki tytuł jest dzisiejszej espn.com, opisujący mecz Wizards z Kings.
        Bez komentarza



        Pzdr.
        • reggie Re: Any More Doubters?! YES ! 08.02.02, 15:44
          Ciekawe co powiedza na koniec sezonu?
          Pewnie, "cóż MJ i tak zrobił wiele, i tak znowu był najlepszy, i tak dał wiarę
          koleżkom z zespołu, i tak udowodnił wszystkim coś znowu, mimo,że WW nie weszli
          do play offs."
          Bzdury. Nic mi nie udowodnił. Wcale nie jest najlepszy. Wcale nie jest nawet
          dominujący.
          Ot, rzuca sobie po 20 punktów, czasem coś więcej, czasem nie, klubik WW
          szczęsliwym zbiegiem okoliczności jakoś tam egzystuje, zobaczymy, czy wejdą do
          play offs.
          Tak, ja jestem tym doubterem. Jest jeszcze pewnie kilku innych...
          Pzdr.
          • Gość: toms Re: Any More Doubters?! YES ! IP: *.cu.com.pl 08.02.02, 17:13
            znowu mnie zastanawia ta pewnosc z jaka ty Reggie i Wilt twierdzicie ze
            Wizards nie wejdą do playoff! tym bardziej jest to zastanawiajace ze Wizards
            zaczeli grac ostatnio dosc dobrze a ty juz snujesz plany co to bedzie jak nie
            wejda i jakie komentarze wtedy beda !
            Uwazam ze obecnie jak Wizards sa na szóstym miejscu w konferencji bardziej na
            miejscu jest zastanawianie sie co zrobicie z Wiltem jak Wizards wejdą do
            playoff! :-)))))
            Bardzo chciałbym aby weszli zeby tylko moc poczytac wasze komentarze po tym:-)))

            I uprzedzam riposte w stylu " a ja chcialbym poczytac twoje po zwyciestwie LAL"
            ze nikt na tym forum z fanow MJ-a jak na razie nie wypowiedzial sie tak
            kategorycznie jak wy to czynicie w stosunku do Wizards ze LAL nei wygraja
            mistrzostwa !

            Juz nawet nie pytam co zrobicie jak LAL nie wygra tytułu:-)))))))))
          • Gość: nathan Re: Any More Doubters?! YES ! IP: *.acn.waw.pl 08.02.02, 17:18
            Śmieszne. Już ci mówiłem napisz do nich, żeby nie gadali bzdur.
            A te twoje argumenty że nic nie udowodnił (przynajmniej to że w wieku 40 lat
            walczy z najlepszymi "małolatami" jak równy z równym, a jego zespół z dolin
            tabeli jest obecnie na 6 miejscu w East conference )ale ma 21 przgranych co
            daje 3 wynik) i duże szanse gry w play off, ale kto by tam takie błahostki
            liczył) i że czasem rzuca sobie po 20 pkt. (średnia 25.1) są żałosne! Kobe to
            jest dopiero strzelec! Jeżeli MJ rzuca sobie po 20 pkt, a czasami więcej to co
            powiemy o superstrzelcu Bryant`cie ze średnią 26.3?!
            Wymiekam!

            Pzdr.
            • Gość: LB Re: One More Believer?! :-) IP: 217.11.142.* 08.02.02, 17:38
              Ale z czym do ludzi, przecież Bryant rzuca prawie 30.0 ptk w meczu :-)
              A MJ ledwo przekracza 20.0.

              LB

              PS. To, że MJ gra jak gra, to tego się spodziewałem (chodzi mi o statystyki).
              Ale reszta zawodników WW to po trosze mnie zadziwia. Nie sądziłem, że z
              tymi "patałachami" uda się MJ-owi dostać do play-offs. A tymczasem... ;-)

              Do końca sezonu jeszcze trochę czasu, ale może im się udać. To byłoby naprawdę
              coś.
              Chyba zacznę trzymać kciuki. ;-)
              • Gość: easy79 Another one:) IP: *.waw.cdp.pl 08.02.02, 19:12
                Always!!!
                • reggie Re: Another one:) 08.02.02, 22:54
                  Nathan, teraz znowu Ty przeginasz, nazywając moje wypowiedzi śmiesznymi.
                  To o MJ, gdybyś nie wiedział, napisałem trochę dla żartu, mam przecież
                  świadomość, że ma średnią taką, jaką ma, czyli około 25pkt.
                  Chodzi mi o to,że nie zaskoczył mnie niczym szczególnym. Chyba tylko tym,że był
                  już tak spasiony jak jakiś wiejski popaśnik, a doprowadził się do formy
                  zadziwiająco szybko. Kemp powinien się tym chyba zainteresować.
                  Czym miał mnie zaskoczyć?
                  Rzuca mniej punktów, jest grubawy, więc mocniej pracuje tyłkiem przepychajac
                  młodzież, stąd te zbiórki, asysty - czasem jest tak bezsilny, brak mu jednak
                  kondycji na pewno, że dla świętego spokoju daje piłkę młodym, bo sam nie
                  zrobiłby pewnie nic w wielu akcjach, a tak, "niech sobiee chociaz rzucą", a nuż
                  miły pan dziennikarz dopisze mi asystę.
                  Relatywna tusza pozwala mu mniej grać, siedzi więc na ławce ponad 10 minut,
                  czym mnie ma tu zaskoczyć? Stary bałwan siedzi sobie na ławce i się śmieje.
                  Widziiałem taki obrazek na CNN, niech do żony wraca, ratować dzieci i swoje
                  życie osobiste, a nie dreptać z wywieszonym jęzorem i coś na siłę sobie
                  udowadniać.
                  Wsady, chociaż mnie to mało obchodzi, prawie zero. Skuteczność, katastrofa.
                  Trójki? Lepiej nie patrzeć. Wolne? Bywało naprawdę lepiej.
                  A to,że pokrzyczy na kogoś, chuchnie takiemu jakims starym meksykańskim Taco w
                  nos, to nioe dziwota,że młodzież ucieka i stara się go nie denerwować. Jeszcze
                  przyjdzie znowu i będzie coś tam jęczał. To jest ten leadership? To jest dość
                  zabawne.
                  Gra w kiepskim teamie, stąd ta nawet całkiem dobra średnai. Dziwne doprawdy,że
                  ten zlepek nieudaczników(wyłączam tu Rycha), ma bilans taki, jaki ma.
                  Jordan niczego mi nie udowodnił. Bardziej pasuje obecnie już do kasyna, niż do
                  gry.
                  • Gość: nathan Re: Another one:) IP: *.acn.waw.pl 09.02.02, 14:28
                    reggie napisał(a):

                    > Nathan, teraz znowu Ty przeginasz, nazywając moje wypowiedzi śmiesznymi.


                    Nie chciałem cię urazić


                    > To o MJ, gdybyś nie wiedział, napisałem trochę dla żartu, mam przecież
                    > świadomość, że ma średnią taką, jaką ma, czyli około 25pkt.
                    > Chodzi mi o to,że nie zaskoczył mnie niczym szczególnym. Chyba tylko tym,że był
                    >
                    > już tak spasiony jak jakiś wiejski popaśnik, a doprowadził się do formy
                    > zadziwiająco szybko. Kemp powinien się tym chyba zainteresować.
                    > Czym miał mnie zaskoczyć?


                    No własnie chociażby tym (zrzucenie brzucha), że potrafił zrobić to czego inni
                    nie potrafią (nie wszyscy oczywiście)


                    > Rzuca mniej punktów, jest grubawy, więc mocniej pracuje tyłkiem przepychajac
                    > młodzież, stąd te zbiórki,

                    To co mam powiedziec w takiej sytuacji, o tej chudzince Shaqu? :-
                    ))))))))))))))))) Ten wszytskie akcje robi z taką gracją baletnicy, tak pieknię
                    mija przeciwników nie dotykając ich prawie. Jego ruchy przypominają zawodników
                    jazdy figurowej na lodzie :-)))))))))). A potem gdy tak pięknie już przedostanie
                    sie pod kosz, wkłada piłke do kosza nawet nie muskając obręczy :-). To dopiero
                    jest maestra! :-). (mówię to nie obrażając O`Neala)


                    asysty - czasem jest tak bezsilny, brak mu jednak
                    > kondycji na pewno, że dla świętego spokoju daje piłkę młodym, bo sam nie
                    > zrobiłby pewnie nic w wielu akcjach, a tak, "niech sobiee chociaz rzucą", a nuż
                    >
                    > miły pan dziennikarz dopisze mi asystę.

                    > Relatywna tusza pozwala mu mniej grać, siedzi więc na ławce ponad 10 minut,
                    > czym mnie ma tu zaskoczyć? Stary bałwan siedzi sobie na ławce i się śmieje.


                    Właściwie jakie masz prawo tak kogoś nazywac? Bałwana to sobie poszukaj ......
                    Sam mówisz, żeby cie nie obrażać, a sam robisz to samo. Nie ładnie


                    > Widziiałem taki obrazek na CNN, niech do żony wraca, ratować dzieci i swoje
                    > życie osobiste, a nie dreptać z wywieszonym jęzorem i coś na siłę sobie
                    > udowadniać.
                    > Wsady, chociaż mnie to mało obchodzi, prawie zero. Skuteczność, katastrofa.
                    > Trójki? Lepiej nie patrzeć. Wolne? Bywało naprawdę lepiej.
                    > A to,że pokrzyczy na kogoś, chuchnie takiemu jakims starym meksykańskim Taco w
                    > nos, to nioe dziwota,że młodzież ucieka i stara się go nie denerwować. Jeszcze
                    > przyjdzie znowu i będzie coś tam jęczał. To jest ten leadership? To jest dość
                    > zabawne.
                    > Gra w kiepskim teamie, stąd ta nawet całkiem dobra średnai. Dziwne doprawdy,że
                    > ten zlepek nieudaczników(wyłączam tu Rycha), ma bilans taki, jaki ma.


                    No właśnie widzę, że cie to zastanawia (ale sukces!). A nie zastanawiałeś się
                    jaka jest tego przyczyna? Spróbuj to nie boli.

                    > Jordan niczego mi nie udowodnił. Bardziej pasuje obecnie już do kasyna, niż do
                    > gry.


                    Ale przecież on nie miał ci nieczego udowadniać :-)



    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka