Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Biegi narciarskie. Justyna Kowalczyk przegrała ...

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.10, 11:41
    Żałosny tytuł.
    Obserwuj wątek
      • aramba Re: Biegi narciarskie. Justyna Kowalczyk przegrał 06.03.10, 11:46
        Niestety, poziom fucktu...
        • Gość: fatality Re: Biegi narciarskie. Justyna Kowalczyk przegrał IP: *.e-wro.net.pl 06.03.10, 13:16
          dno! zamiast napisać,że była druga,to napisali,że przegrała tylko
          z... DNO,SYF i trzy kilo mułu.
          • pogromca_mrowek Na zakończenie kariery Bjoergen postanowiła zaszal 06.03.10, 14:31
            eć, "wykryła" astmę i żre leki aż miło.
        • Gość: fatality Re: Biegi narciarskie. Justyna Kowalczyk przegrał IP: *.e-wro.net.pl 06.03.10, 13:20
          zgadzam się,tytuł jest żałosny!!
      • Gość: Aga Re: Biegi narciarskie. Justyna Kowalczyk przegrał IP: 193.0.66.* 06.03.10, 12:45
        Co jest w nim żałosnego?
        • Gość: 15.10.do Yumy Justynka przegrała ze spółdzielnią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.10, 13:17
          Przecież Johaug przyblokowała-zwolniła gdy Justyna była trzecia,a
          wtym czasie odjechała Bjergen.Potem Justyna łatwo wyprzedziła Johaug
          na szerszym fragmencie trasy ale przewaga oszustki-"astmatyczki"była
          juz zbyt dusza.Na mecie Norweżki podzieliły się premią za
          1.MIEJSCE.Wniosek jest jeden.Na drugi raz trzeba być cały czas na
          2.miejscu i atakowć przed metą,a nie czekać na atak.
          • Gość: Luszczek Zenujace tlumaczenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.10, 13:22
            Czy nie dochodzi do was ze Bjoergen jest po prostu lepsza???
            • Gość: realista racja Luszczek - byla w tym biegu ... IP: *.range86-132.btcentralplus.com 06.03.10, 13:36
              ... lepsza, byla lepsza i na Olimpiadzie ale tego nie moze jej
              wybaczyc ani sama Kowalczyk ani jakies 95% zalosnych polskich kiboli.

              Szuka sie wiec tlumaczen i usprawiedliwien. Po co? Trzeba umiec
              przegrac!

              W calym sezonie Polka byla najlepsza i bez klopotu zdobedzie PS; to
              jednak nie zmienia faktu, ze nie zostala 'krolowa Kanady'.

              • Gość: lk Re: racja Luszczek - byla w tym biegu ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.10, 14:21
                A może realista żyje w świecie nie realnym .
                • Gość: Luszczek Re: racja Luszczek - byla w tym biegu ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.10, 14:46
                  tak napisales tego posta,zeby napisac.Co on niby wniosl do dyskusji?
              • Gość: xex kompensowanie kompleksów schizofrenika IP: *.ny325.east.verizon.net 06.03.10, 18:09
                Pseudo "realista" wynika z kompensowania kompleksów schizofrenika.
                U troli to norma.

                > usprawiedliwien. Po co? Trzeba umiec
                > przegrac!

                No to sobie zróbmy zespołowy biatlon przeciw Norwegom. Przekupmy jakiegos sportowego oficjela, żeby nam dał pozwolenie na broń w zawodach.
                Potem zawodnicy zrobią polowanie z nagonką na Norweżki. Jak przegrają, to powiemy: po co te tłumaczenia, trzeba umieć przegrywać.

                Rozumiesz, niedorozwinięty trolu?
                Rozumiesz co to zasady i "fair play"?
                No oczywiście, że trol nie zrozumie. Dlatego jest trolem.
                • Gość: kobold czegos ty sie nacpal? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.10, 19:14
                  na serio pytam...twoja wypowiedz to jakis belkot...
                  • Gość: xex potrzebujesz korepetycji? IP: *.ny325.east.verizon.net 06.03.10, 19:23
                    ..jak czegoś nie rozumiesz...
                    A może lepiej sobie odpuść w takim razie. Jak będziesz sie za bardzo starał zrozumieć, to pusta główka rozboli.
            • manhu Re: Zenujace tlumaczenia 06.03.10, 13:44
              Czy nie dochodzi do ciebie, że tamta jest na dopingu? Co prawda legalnym, ale dopingu nieuczciwie ją faworyzującym (to co innego niż Pudzian, gdzie wszyscy mogą brać co chcą). Niech odstawi leki, a wtedy przebiegnie 100 m, a nie 2x7,5km, ale nie odstawi więc trzeba zmienić przepisy.
              • Gość: Luszczek Jedrzejczak i Korzeniowski tez maja astme!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.10, 13:56
                Czy to sprawia ze ich rywale mieli prawo mowic ze sa lepsi od
                naszych idoli?
                • Gość: przekręty Re: Jedrzejczak i Korzeniowski tez maja astme!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.10, 15:12
                  No to przestaję ich podziwiać. Ponoć i Blanik był "chory"
                  • ko_menta_tors Re: Jedrzejczak i Korzeniowski tez maja astme!!! 06.03.10, 15:39
                    Gość portalu: przekręty napisał(a):

                    > No to przestaję ich podziwiać. Ponoć i Blanik był "chory"


                    Przypuszczam, że w chorobie im to nie pomoże...
              • maz-46 Re: Zenujace tlumaczenia 06.03.10, 13:59
                Twoje oskarżenia wobec Bjoergen to zwykłe insynuacje. Marit nie jest na żadnym
                dopingu! Zrozum to wreszcie i nie jęcz więcej!
                Takie posty to przejaw ogólnonarodowej histerii i wietrzenia spiskowej teorii
                dziejów.
                No ale skoro od kilku już ładnych lat karmią nas takimi paskudztwami politycy,
                to trudno się tym nie zarazić...
                • Gość: YaBol Oczywiście, że Marit jedzie na wspomagaczach. IP: *.as.kn.pl 06.03.10, 14:37
                  O jakich insynuacjach piszesz? Przecież wszyscy wiedzą, że zażywa leki
                  które są na liście środków zakazanych. Skoro twoim zdaniem nie są to
                  środki dopingujące, to dlaczego nie mogą wdychać ich wszyscy
                  zawodnicy? Bredzisz kolego. To jest dopalacz po którym łatwiej się
                  oddycha, zwiększa wydolność organizmu, podczas intensywnego wysiłku
                  łatwiej złapać oddech. Owszem, pomaga chorym na astmę, ale nie mam
                  złudzeń, że zdrowi sportowcy wspomagają się nimi. Nie zastanawia cię
                  dziwne pogorszenie stanu zdrowia Marit przed olimpiadą i to, że
                  musiała zwiększyć dawkę zażywanych leków? No i to nagłe zapadnięcie na
                  astmę na rok przed olimpiadą tuż przed nią. Cóż za nieszczęśliwy zbieg
                  okoliczności. Biedna Marit. W/g ciebie Kowalczyk widząc co się dzieje
                  powinna milczeć, posłusznie nastawiać drugi policzek, bo nie wypada
                  przecież ani słowa wypowiedzieć złego o chorej biedaczce. Mentalność
                  karła, który zawsze będzie kopany w d**ę przez cwaniaków.
                  • maz-46 Re: Oczywiście, że Marit jedzie na wspomagaczach. 06.03.10, 14:58
                    Czy dla ciebie opinie największych autorytetów z dziedziny dopingu, w tym prof.
                    Smorawińskiego nie mają żadnego znaczenia?
                    Czy fakt, że komisje antydopingowe przy MKOl i WADA badały Marit Bjoergen po
                    kilkadziesiąt razy i niczego nie wykryły też nie ma dla ciebie żadnego znaczenia?
                    Czy ty w ogóle wiesz, co to jest astma wysiłkowa? Skąd się bierze u sportowców i
                    co powoduje?
                    Czy cokolwiek przeczytałeś na ten temat, czy tylko opierasz się na
                    ogólnonarodowej histerii z tym związanej?
                    Jeśli tak, to wszelka dyskusja z tobą jest bezcelowa. Twoja skorupa jest tak
                    gruba, że nie jest w stanie przeniknąć przez nią żaden argument, więc nie będę
                    się wysilał...
                    • Gość: majka a co twoi specjaliści powiedzą na to IP: *.toya.net.pl 06.03.10, 15:16
                      www.eurosport.pl/lekka-atletyka/a-jednak-astma-wpadka_sto2244422/story.shtml
                      nic zdrowym leki na astmę nie dają? To dlaczego ten płotkarz te specyfiki brał i
                      właściwie za co jest zawieszony i grozi mu dyskwalifikacja?
                      Kolo przestań powtarzać jak papuga za kolesiami, którzy czerpią zyski z tego, by
                      ów chory stan rzeczy z astmatykami ciągnął się kolejne 20 lat!
                    • Gość: ee Re: Oczywiście, że Marit jedzie na wspomagaczach. IP: *.76.classcom.pl 06.03.10, 15:16
                      maz-e, wysililes sie i tez pokazales skorupe
                    • Gość: JACEK Re: Oczywiście, że Marit jedzie na wspomagaczach. IP: *.sm-rozstaje.pl 06.03.10, 16:14
                      Dla mnie astma po wysilku jest tym samym co zakwaszenie miesni po
                      wysilku.Tutaj nie chodzi o typowa astme oskrzelowa ktora praktycznie
                      uniemozliwia uprawianie sportow wysilkowych.Kazdy po duzym wysilku ma
                      zadyszke i tylo jakies durne przepisy reguluja czy to hipowentylacja czy
                      jeszcze nie.W tym roku wykreslono Salmutamol z wykazu lekow
                      zabronionych.Nie wymaga sie juz specjalnego zezwolenia na uzycie ze
                      wzgledow zdrowotnych wystarczy tylko deklaracja uzycia ktore nie moze
                      przekroczyc okreslonej dawki.Zastanawiajace ze wlasnie teraz objawy astmy
                      u Marit sie poglebily i wystapila do WADA o dopuszczenie stosowania
                      silniejszego leku(Clenbuterol?)...sama stwierdzala ze bardzo ja to cieszy
                      i dzieki temu liczy na medale podczas igrzysk... Ostatnie lata nie
                      wykazywaly jakiejs dominaci Marit, dopiero w tym roku po uzyskaniu
                      pozwolenia na silniejsze leki zaczela wiecej wygrywac. A jest to tym
                      bardziej interesujace ze nie wygrywa caly czas tylko okresowo co moze
                      miec zwiazek z clenbuterolem.Clenbuterol daje korzysci tylko przez
                      okreslony czas 4-8 tygodni nastepnie jego korzystne dzialanie zanika,jest
                      to w pewien sposob zgodne ze startami Marit w Pucharze Swiata,ktora na
                      poczatku sezonu startowala z dobrymi wynikami a nastepnie nagle
                      zaprzestala startow( pewnie niektorzy powiedza ze przygotowywala sie do
                      igrzysk). Jak dla mnie zbyt duzo jest tutaj niejasnosci ...
                    • bazyliszek4 kombinacje 06.03.10, 17:53
                      maz-46 napisał:

                      > Czy ty w ogóle wiesz, co to jest astma wysiłkowa? Skąd się bierze > u
                      sportowców i co powoduje?

                      a ty masz jakiekolwiek pojęcie o czym mówisz?
                      "astma wysiłkowa jest zazwyczaj reakcją organizmu na zbyt duże obciążenia, tak
                      jak kontuzja stawu skokowego siatkarza pojawia się w przypadku zbyt dużej liczby
                      spotkań czy zbyt intensywnych treningów. Kontuzjowany sportowiec może brać leki
                      znajdujące się na czarnej liście dopingowej, ale nie może tego praktykować
                      latami, Tymczasem w przypadku astmatyków leki pozwalają „oszukać” organizm,
                      który w naturalny sposób nie byłby zdolny do tak ekstremalnego wysiłku. Ile ma
                      to wspólnego z wyrównywaniem szans, a ile z dopingiem, który polega właśnie na
                      sztucznym przekraczaniu naturalnych możliwości organizmu?
                      Problem z astmą w biegach narciarskich ma jeszcze jedno dno. Kraje
                      skandynawskie, przede wszystkim Norwegowie, mają ogromny wpływ na działalność
                      Międzynarodowej Federacji Narciarskiej i wykorzystują to dla zapewniania swoim
                      sportowcom uprzywilejowanej pozycji. Widać to szczególnie w biegach narciarskich
                      i kombinacji norweskiej. W pierwszym przypadku Norwegowie doprowadzili do
                      szerokiego stosowania przez sportowców leków na astmę tłumacząc swoich
                      reprezentantów właśnie astmą wysiłkową, spowodowaną treningami w zimnym
                      klimacie. Tylko, że takie leki nie tylko likwidują skutki choroby. W jakimś
                      stopniu niwelują również negatywne efekty wysiłku w niskiej temperaturze,
                      polegające na zmniejszeniu przepływu powietrza przez słabiej rozkurczające się
                      oskrzela. Ich stosowanie daje przewagę „chorym” sportowcom, a na tym poziomie
                      nawet minimalne sztuczne wspomaganie może decydować o zwycięstwie lub porażce"
                      www.eurosport.pl/break-point_blog13/kombinacje_post130285/blogpostfull.shtml
                    • Gość: xex czy można być głupszym? IP: *.ny325.east.verizon.net 06.03.10, 18:12
                      > Czy fakt, że komisje antydopingowe przy MKOl i WADA badały Marit Bjoergen po
                      > kilkadziesiąt razy i niczego nie wykryły też nie ma dla ciebie żadnego znaczeni
                      > a?

                      Po co maja badac? Ona ma pozwolenie na ten doping, idioto.
                      Może go brać legalnie.

                      Posłuchaj specjalistów WADA.
                      Oni stwierdzili, że lek Bjoergen jest środkiem dopingującym
                      Oficjalnie uznali to, wpisując go na listę środków zakazanych.

                      Ty, chłopek roztropek, czy inny konował, chcesz sie z tym kłócić?

                      Problem polega na tym, że dają władze sportowe dają niektórym licencję na oszukiwanie.
                      Wybranym pozwalaja na stosowanie środka dopingującego, a innym nie.
                      Trafiło do pustej głowy?
                      • Gość: piszczek Twoje posty sa chamskie i bezczelne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.10, 19:16
                        Czy wulgarnoscia nadrabiasz brak erudycji?
                        • Gość: xex czemu zmieniasz imie, trolu? IP: *.ny325.east.verizon.net 06.03.10, 19:27
                          Wskazywanie wad intelektualnych nie jest chamstwem. Może byc jedynie nietaktowne, ale tylko wtedy, gdy idiota jest niegroźny.
                          Gdy idiota sączy jad, to obowiązkiem normalnego człowieka jest wskazanie mu jego idiotyzmu.
                          Dlatego to dobra lekcja dla ciebie. Skorzystaj.

                          • Gość: wilczyk zajeczy Jestes irytujacy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.10, 20:43
                            Jezeli przynosi ci to ulge,to ci wspolczuje.
                    • anders76 Re: Oczywiście, że Marit jedzie na wspomagaczach. 06.03.10, 20:03
                      Hej maz-46 !
                      Szczegolnie opinia Smorawinskiego nie ma dla mnie zadnego
                      znaczenia, wyraznie nie wie o czym mowi. Jest pozatym uwiklany i
                      zalezny od Norwegow, ktorzy WADA kontroluja.
                      Inni specjalisci godza sie, ze jest poprawa okolo 10-15 % po tych
                      lekach, a wiecej przeciez nie trzeba, nie wspominajac o przyroscie
                      masy miesniowej, ktora sobie przez kilka miesiecy ostatnimi
                      pigulamoi zalatwila.
                      Co do badan WADA to nie wiem kto okresla niezbedna lecznicza ilosc
                      preparatu, oznacza zgodnosc stezenia we krwi z zalecana dawka i czy
                      ten dozwolony preparat nie potafi zamaskowac innych, chemicznie
                      bardzo zblizonych.
                      Justyna powinna sobie dac spokoj z Pania Björgen, jakie takie szanse
                      miala na 30 km, ale na krotszych dystansach to jednak efekt leczenia
                      jest nie do przeszkoczenia dla zdrowych.
                      Dusznosc wysilkowa na mrozie wyskoczy u kazdego. Jezeli to trzeba
                      leczyc to powinni wszystcy miec taka mozliwosc, albo nikt, co by
                      bylo najzdrowsze.
                  • ko_menta_tors Re: Oczywiście, że Marit jedzie na wspomagaczach. 06.03.10, 15:45
                    Gość portalu: YaBol napisał(a):

                    > O jakich insynuacjach piszesz? Przecież wszyscy wiedzą, że zażywa
                    leki które są na liście środków zakazanych. Skoro twoim zdaniem nie
                    są to środki dopingujące, to dlaczego nie mogą wdychać ich wszyscy
                    zawodnicy? Bredzisz kolego. To jest dopalacz po którym łatwiej się
                    oddycha, zwiększa wydolność organizmu, podczas intensywnego wysiłku
                    łatwiej złapać oddech. Owszem, pomaga chorym na astmę, ale nie mam
                    złudzeń, że zdrowi sportowcy wspomagają się nimi. Nie zastanawia
                    cię dziwne pogorszenie stanu zdrowia Marit przed olimpiadą i to, że
                    musiała zwiększyć dawkę zażywanych leków? No i to nagłe zapadnięcie
                    na astmę na rok przed olimpiadą tuż przed nią. Cóż za nieszczęśliwy
                    zbieg okoliczności. Biedna Marit. W/g ciebie Kowalczyk widząc co się
                    dzieje powinna milczeć, posłusznie nastawiać drugi policzek, bo nie
                    wypada przecież ani słowa wypowiedzieć złego o chorej biedaczce.
                    Mentalność karła, który zawsze będzie kopany w d**ę przez cwaniaków.

                    W tym narciarskim damskim peletonie jest tylko jedna astmatrtyczka:
                    Marit. Reszcie zawodniczek, które biorą ten środek po którym
                    łatwiej się oddycha, zwiększa wydolność organizmu, podczas
                    intensywnego wysiłku łatwiej złapać oddech
                    to nie pomaga,
                    oczywiście?
                    • Gość: majka tylko Marit ma zgodę na stosowanie IP: *.toya.net.pl 06.03.10, 15:54
                      tak mocnego leku. Marit jest astmatyczką od 2001 ale dopiero od grudnia 2009 jej
                      astma się "pogorszyła" i otrzymała zgodę na stosowanie znacznie silniejszego
                      specyfiku od pozostałych astmatyczek.Żadna inna takiego leku nie ma do swojej
                      dyspozycji!Następny który się mądrzy a wie tyle co kot napłakał!
                    • Gość: YaBol Re: Oczywiście, że Marit jedzie na wspomagaczach. IP: *.as.kn.pl 06.03.10, 18:46
                      ko_menta_tors napisała:

                      > W tym narciarskim damskim peletonie jest tylko jedna astmatrtyczka:
                      > Marit. Reszcie zawodniczek, które biorą ten środek po którym
                      > łatwiej się oddycha, zwiększa wydolność organizmu, podczas
                      > intensywnego wysiłku łatwiej złapać oddech
                      to nie pomaga,
                      > oczywiście?

                      Oczywiście, że pomaga. Nie jest to jednak czynnik decydujący: gdybyś
                      zaczął brać sterydy, to i tak nie miałbyś tyle siły co Pudzian. To
                      oczywiste. Dlatego nie każdy zawodnik będzie w stanie dorównać
                      czołowym sportowcom, nawet jak się naszprycuje. Moim zdaniem ktoś zdał
                      sobie sprawę, że podkreślam - bardzo dobra biegaczka, Marit nie da
                      sobie rady z Kowalczyk i zarzucił dopalacz. To oczywiste. Jeżeli
                      wierzysz w bajeczki, że leki o których mowa nie mają wpływu na wyniki,
                      to niech pozwolą brać je każdemu kto chce. Na własne ryzyko. Po co są
                      te ograniczenia twoim zdaniem? Wytłumacz logicznie.
            • Gość: bubu Re: Zenujace tlumaczenia IP: *.chello.pl 06.03.10, 13:48
              I tak nie zrozumiesz co to znaczy blokowanie..
            • Gość: Jaro Miała tętno 161!!! kiedy piąta miała 181 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.10, 18:50
              była super przygotowana i lepsza. Bo piąta też "brała".
            • Gość: o Re: Zenujace tlumaczenia IP: *.centertel.pl 06.03.10, 19:41
              Lepsza? Kiedy się nawdycha i weźmie do pomocy koleżankę- wtedy
              razem, we dwie, mogą pokonać Justynę. Jakoś w starciu 1:1 Norweżka
              nie potrafiła wygrać z Kowalczyk. Tylko w taki sposób jak dzisiaj, 2
              na 1, kiedy na zmianę kazda z nich raz szarpala, a potem
              odpoczywała, podczas gdy Justyna cały czas musiała je gonić,
              Bjoergen byla w stanie "pokonac" Kowalczyk. W decydujacym momencie
              Johaug przyblokowała Justynę, a koksiara odjechała. Jak to się potem
              cieszyły dwie norweskie sucze, że tak im się sprytnie udało wykiwać
              Justyne. Bjoergen doskonale wie, że w uczciwym pojedynku 1:1 z
              Justyną nie ma szans. Nota bene, była taka amerykańska sprinterka,
              chyba Marion Johnson? Do dzisiaj pamietam, jak z płaczem oddawala
              złote medale zdobyte na dopingu i z płaczem przepraszała swoj narod
              za oszustwo. Ta norweska koksiara kiedys pewnie też odda te medale,
              niby "zdobyte". I ona, i te jej 3 złote medale to a piece of shit.
              Jakoś nikt nie ma zastrzeżeń do Majdic - gdyby to ona wygrała z
              Kowalczyk, nikt by nic nie mowił, bo dziewczyna gra CZYSTO, w
              przeciwieństwie do norweskiego koks-cyborga.
              • Gość: majka Re: Zenujace tlumaczenia IP: *.toya.net.pl 07.03.10, 08:45
                Dokładnie, gdy Petra wygrywała z Justyną wiedzieliśmy, że wygrywa w uczciwej
                walce, że tego dnia rzeczywiście była silniejsza-w przeciwieństwie do Bjoergen,
                której jak słusznie zauważyłeś, nie wystarczą leki potrzebuje też koleżanek, by
                wygrać z Justyną.Poza Norwegią i o zgrozo bandą polskich idiotów dla reszty
                świata Bjoergen to oszustka, i choćby zdobyła 100 złotych medali to nie są one
                nic warte!
                • kovala Re: Zenujace tlumaczenia 07.03.10, 19:03
                  Jeszcze nalezalo by dodac, ze ta reszta swiata, czyli przypadkowi “ogladacze” biegow z okazji ZIO dowiedzieli sie o dopalaniu MB dzieki JK, bo wczesniej niewiele bylo na ten temat, a juz na pewno nie na oficjalnej stronie vancouver2010 i na pewno nie na wikipedia o Bjoergen, a tam najczesniej wszyscy “przypadkowi” zagladaja po info. A sprawa jest z lekka kontroweryjna. A teraz przynajmniej jest wzmianka i kazdy moze sobie sam ocenic norweska krolowa biegow. JK zrobila dobra robote, brudna, ale dobra i w najlepszym czasie z mozliwych, czego nie moga wybaczyc jej polscy poprawni-politycznie-wiecznie-w-tylek-kopani zwani “pokornymi”.
          • maz-46 Re: Justynka przegrała ze spółdzielnią 06.03.10, 14:00
            Ale z ciebie ekspert. No, no...
          • ko_menta_tors Re: Justynka przegrała ze spółdzielnią 06.03.10, 15:37
            Gość portalu: 15.10.do Yumy napisał(a):

            > Przecież Johaug przyblokowała-zwolniła gdy Justyna była trzecia,a
            > wtym czasie odjechała Bjergen.Potem Justyna łatwo wyprzedziła
            Johaug
            > na szerszym fragmencie trasy ale przewaga oszustki-
            "astmatyczki"była
            > juz zbyt dusza.Na mecie Norweżki podzieliły się premią za
            > 1.MIEJSCE.Wniosek jest jeden.Na drugi raz trzeba być cały czas na
            > 2.miejscu i atakowć przed metą,a nie czekać na atak.

            Jak już się bierzesz za wnioski, do czego nie masz talentu, to
            skorzystaj z mojej podpowiedzi: Trzeba być na pierwszym miejscu od
            początku do końca!
          • Gość: xex Norweski styl: doping i przekręty. IP: *.ny325.east.verizon.net 06.03.10, 18:02
            Takie numery to coś obrzydliwego. To nie biegi zespołowe.

            Norweski styl: doping i przekręty.
            Do tego mają V kolumne: Wyborcza i Onet.
        • Gość: tomcio Re: Biegi narciarskie. Justyna Kowalczyk przegrał IP: *.ip.jarsat.pl 06.03.10, 13:21
          Na przykład to, że ktoś nie policzył punktów. Do końca jest jeszcze 800 punktów do zdobycia. Czy naprawdę dziennikarze nie mogliby się zainteresować sportami, które relacjonują?
        • Gość: bubu Re: Biegi narciarskie. Justyna Kowalczyk przegrał IP: *.chello.pl 06.03.10, 13:52
          To że zostało napisane że zajęła znakomite drugie miejsce ale to że PRZEGRAŁA, kumasz?
          • ko_menta_tors Re: Biegi narciarskie. Justyna Kowalczyk przegrał 06.03.10, 15:47
            Gość portalu: bubu napisał(a):

            > To że zostało napisane że zajęła znakomite drugie miejsce ale to
            że PRZEGRAŁA, kumasz?


            Po co mówić, że "traktor ma zepsute dwa koła, jak można powiedzieć,
            że ma dwa dobre"? (laskoik i Rudi Szybert, Kabaret (Tey, nawiasem)
            • Gość: xex Re: Biegi narciarskie. Justyna Kowalczyk przegrał IP: *.ny325.east.verizon.net 06.03.10, 18:33
              > Po co mówić, że "traktor ma zepsute dwa koła, jak można powiedzieć,
              > że ma dwa dobre"?

              Tu nie o traktory chodzi, chłopku. Twój traktor na dwóch kołach nie działa w ogóle, a drugie miejsce w sporcie to sukces.


      • Gość: perdito Biegi narciarskie. Justyna Kowalczyk przegrała ... IP: *.chello.pl 06.03.10, 13:11
        No cóż, Justyna nie ma astmy... a Bjoergen wstydu.
        • Gość: homo sapiens O.Jedzrzejczak i R.Korzeniowski tez maja astme!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.10, 13:34
          Czy ich tez potepialiscie???
          • maz-46 Re: O.Jedzrzejczak i R.Korzeniowski tez maja ast 06.03.10, 14:08
            Ależ skąd!
            Otylia i Robert to przecież nasi i oni zwyciężali uczciwie! Musieli tylko
            poprzez zażywanie leków na astmę wyrównać szanse...
          • Gość: xex "Leki" dostępne dla wszystkich, albo dla nikogo IP: *.ny325.east.verizon.net 06.03.10, 18:16
            > Czy ich tez potepialiscie???

            Nie, bo nie wiedzielismy.
            To sprawa ich rywali, żeby o tym mówić. Nie jestesmy jak wy, trole, zeby atakować swoich. jak ich zaatakuja rywale, to byłoby trudno ich bronić. I tyle
            My chcemy zlikwidować zjawisko.
            "Leki" albo dostępne dla wszystkich, albo dla nikogo.
            • Gość: piszczek wyluzuj bo ci zylka peknie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.10, 19:18
              a przepraszam jesli ktos z Polski to juz swieta krowa?skrytykowac
              nie mozna?bo co?cenzura ci sie marzy?
              • Gość: xex ty nie masz odwagi cywilnej? IP: *.ny325.east.verizon.net 06.03.10, 19:31
                Czemu zmieniasz imię?

                Krytyka a trolizm to dwie różne rzeczy. Jeżeli twoja próba "krytyki" to stek bzdur podszyty jadem, to cenzura jest jak najbardziej sensowna. Może polegać ona na stuknięciu w pustą głowę po każdym debilnym komentarzu.
                • Gość: piszczek,luszczek Jaki jad? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.10, 20:47
                  Naprawde zastanow sie nad soba.Nie wiem czy masz 15,czy 16 lat,ale
                  dam ci dobra rade.Uwazaj z inwektywami bo kiedys mozesz nabawic sie
                  kuku.Pamietaj,ze internet nie jest anonimowy,a niektorzy potrafia
                  byc naprawde zawzieci,a wtedy moze ci byc naprawde glupio.Dam ci
                  dobra rade.Nie masz nic madrego do powiedzenia,to nie mow wcale.Bez
                  odbioru
                  • Gość: samoraj Re: Jaki jad? IP: *.anonymouse.org 07.03.10, 05:19
                    Nie groź tłuku bo zrobisz se puku.
                  • Gość: xex Ty trolu próbujesz grozić? IP: *.ny325.east.verizon.net 07.03.10, 16:28
                    > dam ci dobra rade.Uwazaj z inwektywami

                    Synu, "trol" to twoje imię. Nawet tutaj zmieniasz imie co chwilę i obszczekujesz.


                    > kuku.Pamietaj,ze internet nie jest anonimowy,a niektorzy potrafia
                    > byc naprawde zawzieci,a wtedy moze ci byc naprawde glupio.

                    Co? Ty trolu próbujesz grozić? To już kabaret...
                    Masz wujka w WSI? A może w Mośkossadzie?
                    Co ty ciołku możesz zrobić?
                    Żałosny mitoman.
                    Naprawdę jakies problemy osobiste o podłożu psychicznym. Typowe dla trola.


                    > dobra rade.Nie masz nic madrego do powiedzenia,to nie mow wcale

                    Ty bezczelny palancie. To ja staram ci sie to powiedzieć caly czas. To ja mówie rzeczy merytoryczne, a ty trolu szczekasz.
                    Moze rzeczywiście stukanie w tępą głowę nie działa w twoim przypadku. Tobie zawsze fizycznie trzeba było cos tłumaczyć, nie?
      • Gość: Europejczyk Marit jest po prostu najlepsza! IP: *.fbx.proxad.net 06.03.10, 13:32
        11 sekund przewagi mowi samo za siebie !
        • Gość: Kibic Czy Justyna biega w stringach? IP: *.promax.media.pl 06.03.10, 14:21
          moze warto zrobic takie zawody zeby panie pobiegly w stringach na
          plaze. wtedy zobaczylibysmy kto jest najlepszy a poki co wyglada ze
          w spodniach lepsza jest marit wiec jaki byl sens tego calego gadania
          o zlych trasach zle wyciosanych kijkach niedobrze wyprofilowanych
          nartkach i tego typu pierdolach. Justyna szacun dla ciebie ale umiej
          tez przegrywac z klasa.
          • Gość: samoraj Re: Czy Justyna biega w stringach? IP: *.anonymouse.org 07.03.10, 05:22
            Umiej wykorzystać okazję do milczenia gdy nie masz nic
            sensownego do powiedzenia.
        • Gość: o Re: Marit jest po prostu najlepsza! IP: *.centertel.pl 06.03.10, 19:57
          taa, jak się koksu nawdycha.
      • Gość: Adam Malysz Bjoergen jest po prostu lepsza!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.10, 13:32
        Udowodnila to po raz kolejny.Chociaz juz kazdy trzezwo myslacy widz
        rozumial,ze tlumaczenia naszej gwiazdy na Olimpiadzie sa lekko
        zenujace i nie przystoja wielkiemu sportowcowi.A to ze trasa za
        latwa,a to ze astma,a to ze kurtka za zimna.Tak sie nie robi pani
        Kowalczyk.I chociaz cieszylem sie jak glupi ze zlota dla Polski to
        nie zmieniam opinii na temat pani Kowalczyk,ktorej po prostu nie
        trawie.Malysz powiedzial wprost-Ammann jest za dobry i
        koniec.Szacunek za to.
        • Gość: xex szkoła specjalna? IP: *.ny325.east.verizon.net 06.03.10, 18:19
          Synu, Bjorgen nie ma szans na Puchar.
          Od paru lat Justyna zdobywa wszystko.
          Jeżeli Bjoergen jest dla ciebie najlepsza, to może twoje specjalne kryteria pochodzą ze szkoły specjalnej, do której uczęszczasz...
          Może po zażyciu psychotropów ty też czujesz się lepszy od innych...
          • Gość: piszczek Musiales miec ciezkie dziecinstwo... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.10, 19:20
            wiadomo...zly dotyk boli cale zycie...tak zeby bylo na temat
            (chcoiaz ty masz to i tak w nosie)to 3 zlota olimpijskie znacza o
            wiele wiecej niz nawet 10 pucharow swiata.Kazdy choc troche
            ograniety kibic to rozumie.
            • Gość: xex No i widać szkoła specjalna ma reprezentację IP: *.ny325.east.verizon.net 06.03.10, 19:42
              > (chcoiaz ty masz to i tak w nosie)to 3 zlota olimpijskie znacza o
              > wiele wiecej niz nawet 10 pucharow swiata.Kazdy choc troche
              > ograniety kibic to rozumie.

              Co ty opowiadasz?
              Chyba tylko "troche ograniety kibic" cos tak debilnego może powiedzieć.
              Każdy kto zna sie na sporcie nie może z takim debilizmem wyskoczyć.
              Jeżeli ktos twierdzi że np. Amman jest lepszym skoczkiem od Małysza, to jest totalnym idiotą.
              Dopóki Amman nie zdobędzie choc jednego Pucharu,to nie liczy sie w sporcie. Może jedynie byc laureatem olimpijskiej loterii.
              forum.gazeta.pl/forum/w,1101,107715130,107715130,Vancouver_2010_Hannu_Lepistoe_Ammann_lepszy_o_.html

              Federer nie ma złota na IO. A jest nawiekszym tenisista w historii.
              Pewnie nie oddałby nawet jednego szlema za medal.




            • Gość: o Re: Musiales miec ciezkie dziecinstwo... IP: *.centertel.pl 06.03.10, 19:59
              Owszem, 3 złota olimpijskie znaczą wiecej ALE TYLKO WTEDY, GDY SĄ
              ZDOBYTE UCZCIWIE, a nie przez kretactwo i kombinacje z "astmą". Ta
              cała Bjoergen i te jej 3 złote medale to a piece of crap.
        • kovala Re: Bjoergen jest po prostu lepsza!!! 07.03.10, 19:12
          Gość portalu: Adam Malysz napisał(a):

          > Udowodnila to po raz kolejny.Chociaz juz kazdy trzezwo myslacy widz
          > rozumial,ze tlumaczenia naszej gwiazdy na Olimpiadzie sa lekko
          > zenujace i nie przystoja wielkiemu sportowcowi.A to ze trasa za
          > latwa,a to ze astma,a to ze kurtka za zimna.Tak sie nie robi pani
          > Kowalczyk.I chociaz cieszylem sie jak glupi ze zlota dla Polski to
          > nie zmieniam opinii na temat pani Kowalczyk,ktorej po prostu nie
          > trawie.Malysz powiedzial wprost-Ammann jest za dobry i
          > koniec.Szacunek za to.


          Polacy to potrafia przegrywac z taka "klasa" tylko pozazdroscic. A ta, ktorej zarzucaja, ze nie umie przegrywac i nie ma klasy komplet medali przywozla wlacznie ze zlotem, no co za ironia losu!
      • maz-46 Biegi narciarskie. Justyna Kowalczyk przegrała ... 06.03.10, 13:36
        Zgadzam się, że tytuł tego artykułu jest beznadziejny.
        To że Justyna Kowalczyk zwycięży w tegorocznej edycji PŚ było pewne jeszcze
        przed igrzyskami i praktycznie niemożliwe jest, by ktokolwiek jej w tym
        przeszkodził.
        Dzisiejszy bieg potwierdził niestety fakt, że Marit Bjoergen jest lepsza od
        Justyny. Lepsza w tym sensie, że przygotowała taka formę na igrzyska i co za
        tym idzie, końcówkę sezonu, że reszta zawodniczek może co najwyżej tylko
        powzdychać.
        Dziś miała nastąpić odpowiedź na pytanie, czy tylko trasy w Whistler były
        powodem, że Justyna była słabsza od Bjoergen. Już teraz wiemy, że nie. W Lahti
        trasy są "normalne", czyli wymagające. Są podbiegi i zjazdy i to dość spore.
        Jeśli więc forma jest na najwyższym poziomie, to na każdej trasie można zwyciężać.
        Teraz zachodzi pytanie, co byłoby lepsze dla Justyny. Odpuścić PŚ i tak jak
        Bjoergen przygotowywać się tylko na igrzyska, czy może zostawić wszystko tak
        jak jest?
        Wydaje mi się, ze 3 złote medale + 2 inne dodatkowo wobec tylko 1 złota +
        dwóch innych dodatkowo Justyny jednoznacznie sugerują odpowiedź. Liczą się
        tylko igrzyska, PŚ jest co roku i choć zwycięstwo w tym cyklu ma swoją wymowę,
        bo liczą się wyniki z całego sezonu, to jednak wielu z nas kibiców i w tym z
        całą pewnością Justyna zamieniliby się z Bjoergen w ciemno.
        A może wychodzi już zmęczenie sezonem?
        Na temat astmy Bjoergen tyle już zostało powiedziane i napisane, że drążenie
        dalej tego tematu jest bezcelowe. Marit podczas igrzysk przeszła co najmniej 4
        kontrole antydopingowe, niczego nie wykryto, więc nasze domysły to zwykłe
        insynuacje. Tym tematem niech zajmują się komisje i osoby odpowiedzialne...
        • Gość: taka prawda Błazen z ciebie, kolejny "znafca" od tygodnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.10, 15:14
          No ale "znawców" od biegów obrodziło po IO. Kowalczyk mówiła, że na IO zrobiła
          życiową formę i to był szczyt jej możliwości, a taki kundelek bez żadnych
          argumentów i bez żadnej wiedzy maz46, próbuje z tym dyskutować. Głupiś błaźnie,
          nie wart aby ci odpisywać. A jak masz jeszcze jakieś wątpliwości to zapraszam na
          ubitą ziemię - jak nie można słowami, to męska rozmowa może przemówi do
          zaciemnionego móżdżka.
        • Gość: taka prawda I jeszcze jedno głupcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.10, 15:19
          Owszem Bjoergen była badana i nic nie wykryto, z tym że nie brano pod uwagę
          substancji na które ma pozwolenie. Także krzycz ile wlezie, wij się z jadu i
          zawiści, ale nic to nie zmieni. Bjoergen mogła brać leki, które Kowalczyk brać
          nie mogła i to są fakty, a nie wybujałe twoje insynuacje.
          • maz-46 Re: I jeszcze jedno głupcze 06.03.10, 16:14
            Jasne. Wg was wszyscy są winni, i komisje antydopingowe, i lekarze i
            profesorowie, bo g-ówno się znają.
            Liczy się tylko to, co po przegranej na igrzyskach Justyna naopowiadała o Marit
            Bjoergen. O jej astmie, o lekach, które musi brać i o wielkim sprzysiężeniu się
            całego świata, który nie pozwolił Justynie Kowalczyk zostać królową igrzysk.
            Najpierw winne były trasy i gdy dziś się okazało, że to nie trasy, to tym
            bardziej trzeba grzebać się w szambie wydumanego dopingu Bjoergen...
            • Gość: taka prawda Jakiej "przegranej"?! Wariat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.10, 16:50
              Kowalczyk została mistrzynią olimpijską pajacu. "Wydumanego dopingu" - proste
              pytanie czy Bjoergen ma pozwolenie na branie leków, których Kowalczyk brać nie
              może? Czy te leki są uznane za zakazane i grozi za nie dyskwalifikacja? Bjoergen
              oczywiście nie, bo ma na to papiery. Więc jeśli jest to wydumany doping, to
              natychmiast udaj się do lekarza pierwszego kontaktu.

              Najlepiej nie odpowiadaj, bo coraz bardziej się pogrążasz i nie chce się już
              czytać takich wypocin sfrustrowanego buca (niniejszym przestaje - pływaj dalej w
              swoim szambie kłamstw).
      • Gość: Eklo Biegi narciarskie. Justyna Kowalczyk przegrała ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.10, 13:40
        Dubel mojej wypowiedzi z artykułu wcześniej. Brak mi słów dla Waszych
        komentarzy (co poniektórych). Wystarczy nadmienić, że to jest Puchar Świata,
        biega się o zwycięstwa owszem, ale nie można wygrać każdych zawodów,
        rywalizuje się o jak najwięcej punktów do łącznego rozrachunku. Justyna
        Kowalczyk w tym sezonie wygrała 6 biegów zaliczanych do klasyfikacji PŚ, 3
        razy była druga, raz trzecia co daje, 10 miejsc na podium, w 18 zawodach (cykl
        Tour de Ski liczony jest jako jeden bieg). To na prawdę bardzo dużo. Ma już
        praktycznie pewne zwycięstwo w klasyfikacji generalnej PŚ, w klasyfikacji
        biegów dystansowych, a do zwycięstwa w klasyfikacji sprintów wystarczy jedno
        dobre miejsce. Ale Wam ciągle mało... niestety w Polsce obserwuje się kibiców
        sukcesu, którzy nagle po jakimś wielkim sukcesie stają się ekspertami w danej
        dziedzinie, uważają się za znawców tematu. Gdyby chodź w setnej części tacy
        byli nie wypisywali by tu takich głupot. Dzisiejsze drugie miejsce jest
        kolejnym potwierdzeniem dominacji w biegach na świecie, Polskiej biegaczki.
        Justyna opuściła tylko jeden bieg w niemieckim Düsseldorfie, za to Marit
        Bjoergen nie wystartowała w 10 biegach o PŚ. Co dowodzi jak wytrzymała jest
        Nasza biegaczka. Nie sztuką jest wygrywać mając tak długą przerwę na treningi,
        sztuką jest cały czas być na czele. I za to Justynę Kowalczyk podziwiam i
        bardzo szanuje. Życzę jej powodzenia w dalszych zmaganiach. (statystki na
        podstawie www.fis-ski.com).
        • maz-46 Re: Biegi narciarskie. Justyna Kowalczyk przegrał 06.03.10, 13:55
          Wszystko ładnie, wszystko pięknie, ale to był sezon olimpijski.
          To Marit Bjoergen, a nie Justyna Kowalczyk została królową igrzysk. To Bjoergen
          ma trzy złote medale, a Kowalczyk jeden.
          PŚ jest co roku i szybko można się "odkuć". Do igrzysk czekać trzeba aż 4 lata,
          niestety...
          • Gość: Luszczek 100% racji. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.10, 14:06
            To jedno zloto to i tak duzo.
          • Gość: striker27 Re: Biegi narciarskie. Justyna Kowalczyk przegrał IP: *.toya.net.pl 06.03.10, 14:15
            Bjoergen jeden z tych medali zdobyła w sztafecie. Indywidualnie ma 2 zł - 1 sr -
            1 br. Justyna 1-1-1. Roznica jednego złota, nie przesadzajmy w tych pepanach nad
            Bjoergen. Za to Kowalczyk w tym sezonie zgarnela jeszcze mase dodatkowych
            tytułow - bedzie pewnie miala 3 krysztalwoe kule + wygrala Tour de Ski, którego,
            o ile sie nie myle, Bjoergen w kolekcji nie ma. Pamietajmy tez, ze nawet jesli
            Justyna poswiecilaby te wszystkie zwyciestwa w PŚ kosztem przygotowań do
            Igrzysk, to nie mamy pewnosci, jaki bylby tego efekt.
            • maz-46 Re: Biegi narciarskie. Justyna Kowalczyk przegrał 06.03.10, 14:26
              Nie zgadzam się. To Justyna biegła w sztafecie, a nie Bjoergen i choć oczywiście
              szans nie miała żadnych na medal, to Bjoergen sztafetę odpuściła. Biegła w
              sprincie drużynowym!
              Gdyby biegła w sztafecie miałaby czwarte złoto!
              • Gość: striker27 Re: Biegi narciarskie. Justyna Kowalczyk przegrał IP: *.toya.net.pl 06.03.10, 14:46
                mozesz sie nie zgadzac, co nie zmienia faktu, ze na ostatniej zmianie sztafety
                norweskiej 4x5 km u kobiet na Igrzyskach w Vancouver biegla Marit Bjoergen.
                Dziwie sie, ze juz nie pamietasz. W koncu tak dawno temu to nie bylo.
              • Gość: majka maz jakie ty IO oglądałeś.? IP: *.toya.net.pl 06.03.10, 14:47
                Na pewno nie te w Kanadzie. Bjoergen nie biegła w sprincie drużynowym. Biegla w
                sztafecie na ostatniej zmianie-KARTOFLU!Jedno złoto ma ze sztafety!Sprint
                drużynowy wygrały Niemki przed Szwedkami i Rosjankami!
                • maz-46 Re: maz jakie ty IO oglądałeś.? 06.03.10, 15:10
                  Dziękuję ci bardzo za bardzo "kulturalne" wypomnienie mojej pomyłki. Jeśli
                  jednak uważnie spojrzysz na czas ukazania się postów, to stwierdzisz, że prędzej
                  doszedłem do swojej gafy, niż ty.
                  Mam wrażenie, że co niektórzy tylko czyhają na tym forum na czyjeś pomyłki i nic
                  nie sprawia im większej radości niż wytykanie im tego w chamski sposób..
                  • Gość: majka :) IP: *.toya.net.pl 06.03.10, 15:36
                    Ja natomiast nie mogę oprzeć się wrażeniu, że mam do czynienia z kibicem biegów
                    narciarskich od święta. Prześledź karierę Pani Bjoergen co osiągnęła w ciągu
                    ostatnich choćby 2 sezonów. Jakim wystrzałem formy bryluje odkąd otrzymała zgodę
                    na zażywanie silniejszego od innych astmatyków leku. I wreszcie jeśli jest ci
                    jeszcze nieznana sprawa angielskiego płotkarza czy rzeczywiście leki na astmę
                    nie pomagają. A później mądrz się na temat sukcesów czy "porażek" Justyny w tej
                    nierównej i nieuczciwej walce z Bjoergen!Chamstwem i ignorancją na tym forum
                    wyróżniasz się ty i tobie podobni!
              • Gość: xex Boże... ale "znafca"...Pewnie Błoński IP: *.ny325.east.verizon.net 06.03.10, 18:46
                ..albo trol z Kanady.

                > Nie zgadzam się. To Justyna biegła w sztafecie, a nie Bjoergen

                Ty jesteś totalnym idiotą. Nie wypowiadaj sie o czym, o czym nie masz pojęcia.

                Justyna wygrała najważniejszy bieg na IO. Zostałą Królową Nart.
                Bjoergen natomiast jest Astmatyczną Królową Sterydów.
            • maz-46 Re: Biegi narciarskie. Justyna Kowalczyk przegrał 06.03.10, 14:46
              Sorry za pomyłkę, oczywiście Bjoergen biegła w sztafecie, ale nie biegła w
              sprincie drużynowym. Co nie zmienia faktu, że gdyby nie odpuściła tego biegu,
              miałaby cztery złota.
              • Gość: striker27 Re: Biegi narciarskie. Justyna Kowalczyk przegrał IP: *.toya.net.pl 06.03.10, 14:55
                A tego to juz nie wiadomo. Rownie dobrze mozemy napisac, ze gdyby Kowalczyk
                miala w teamie takie zawodniczki jak Bjoergen, to tez zdobylaby złote medale i w
                sztafecie, i sprincie druzynowym. Po prostu nie stawialbym medali zdobytych
                indywidualnie na rowni z tymi z druzyny, bo w przypadku tych drugich jednak
                mniej zalezy od przygotowania konkretnego zawodnika. Oczywiscie nie zmienia to
                faktu, ze zarowno w przypadku Marit jak i Justyny Igrzyska w Vancouver byly
                bardzo udane.
                • maz-46 Re: Biegi narciarskie. Justyna Kowalczyk przegrał 06.03.10, 15:16
                  Owszem, ale dla Marit były bardziej udane.
                  To ona została "królową balu", Justyna tylko "księżniczką"...
                  • Gość: striker27 Re: Biegi narciarskie. Justyna Kowalczyk przegrał IP: *.toya.net.pl 06.03.10, 15:30
                    Takie typowo polskie gadanie, zapytaj sie Norwegów jaki medal cenia wyzej - w
                    sprincie czy na 30 km/50 km. Pewnie, ze Marit wypadla lepiej, ale nie jakos duzo
                    lepiej, jedna i druga to raczej "krolowe" po tych Igrzyskach.
                    • ko_menta_tors Re: Biegi narciarskie. Justyna Kowalczyk przegrał 06.03.10, 15:55
                      Gość portalu: striker27 napisał(a):

                      > Takie typowo polskie gadanie, zapytaj sie Norwegów jaki medal
                      cenia wyzej - w sprincie czy na 30 km/50 km. Pewnie, ze Marit
                      wypadla lepiej, ale nie jakos duzo lepiej, jedna i druga to
                      raczej "krolowe" po tych Igrzyskach.

                      No pewnie, najlepiej zapytać Norwegów. Koniecznie po norwesku...
          • dalton78 Re: Biegi narciarskie. Justyna Kowalczyk przegrał 06.03.10, 14:41

            zrobisz przez całe swoje życie więcej niż Justyna? Więc nie
            szczekaj. Nikt nie umnijesza formy Marity bo ma świętna ale
            przygotowaną właśnie na igrzyska. Justyna zrobiła więcej niż wszyscy
            narciarze w historii tego kraju!
      • Gość: georg Biegi narciarskie. Justyna Kowalczyk przegrała ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.10, 13:45
        Z DOPALACZAMI WYGRAĆ JEST CIĘŻKO? W SKANDYNAWII STARTOWAĆ TO KOSZMAR,
        WSZYSTKIE NASTAWIONE SĄ NA JUSTYNĘ! DLATEGO DRUGIE MIEJSCE TO WIELKI SUKCES.
        GORĄCE POZDROWIENIA Z KRAJU. UŚMIECHNIJ SIĘ!
      • Gość: jacek Biegi narciarskie. Justyna Kowalczyk przegrała ... IP: *.sm-rozstaje.pl 06.03.10, 13:48
        zostalo juz tylko 745 punktow do zdobycia w klasyfikacji generalnej oraz
        245 w klasyfikacji biegowej wobec tego te dwie krysztalowe kule Justyna
        juz ma, nawet gdyby do konca juz nie startowala(zakladajac ze Majdic juz
        nie wystapi), pozostaje tylo walka o zwyciestwo w sprintach(250 punktow
        jeszcze mozna zdobyc).Być moze Marit jest obecnie w lepszej formie niz
        Justyna ale praktycznie nie ma zadnych szans na zdobycie jakiejkolwiek
        krysztalowej kuli, wszystko sie wyjasni 11.03 w Drammen w sprincie.Jesli
        bedzie w finale tego sprintu to kula jest pewna na 99%.
      • Gość: hania Biegi narciarskie. Justyna Kowalczyk przegrała ... IP: *.centertel.pl 06.03.10, 13:49
        Przegrała??? Bardzo, bardzo niefortunny tytuł!
        Jedynie z czym przegrała to ze sprytem Norweżek, ich taktyką.
        Na szczęście Justyna jest mądra i nie daje się wciągnąć w ich
        gierki. Lepiej spokojnie bez zakwasów dojechać do mety, wiedząc, że
        jeszcze kilka biegów przed nią.
        W ogólnym rozrachunku to Justyna jest przecież na wygranej pozycji,
        a Norweżki niech tam sobie kombinujżą... Na koniec i tak Justyna im
        zagra na nosie!
        • maz-46 Re: Biegi narciarskie. Justyna Kowalczyk przegrał 06.03.10, 14:03
          Na jaki koniec, człowieku?
          Koniec to były igrzyska i tylko one się liczyły w tym roku!
          O tym, ze Justyna wygra PŚ wiadomo było już po Tour de Ski, teraz to już tylko
          zostało dokończyć sezon i zarobić jeszcze trochę kasy. To wszystko...
          • Gość: :D Re: Biegi narciarskie. Justyna Kowalczyk przegrał IP: *.chello.pl 06.03.10, 15:38
            pie**olisz jak potłuczony maz-46, ze takich idiotów dopuszczaja do netu!

            jaki mundry ze IO obejrzał, twoim zdaniem, z ktorym nikt sie nie liczy dodajmy,
            co zapewne wiesz juz, jest moze najwazniejsze IO, ale kazdy zawodnik wie ze
            liczy sie medal obojetnie jakiego koloru! bo na IO wypada sie róznie, sezon jak
            sezon, ale w PŚ trzeba być przez cały sezon juz nie jeden na tym sie przejechał,
            równiez takie tuzy w skokach jak Schmidt, Hanawald itp. To że trzeba być w
            formie przez cały sezon świadczy tylko otym, że każdy inny niefaworyzowany
            zawodnik szuka swojego szczęścia w IO (żeby miec coś w karierze zdobytego).
            Kowalczyk jeszcze ma przed sobą olimpiadę i "świetlaną" przyszłość, dla niej
            samej olimpiada była ważna, ale nie kosztem odpuszczenia sezonu, więc twoje
            mędrkowanie nie ma sensu!Poprawiła łyżwę, poprawiła sie w sprintach, jest
            niesamowicie rozwojowa, aż strach spojrzeć w następnym sezonie, co może się dziać!
            nie ma sensu ponadto w walce o PŚ wyprówac sobie flaki, tylko po to żeby być
            pierwszym na terenie Marit, bo tak sobie by dziennikarze chcieli, dla fajnej
            pożywki. Wystarczy jechać pewnie i unikać kontuzji (w nastepnych biegach) i ma
            się 3kule, czego jej serdecznie życzę, a napinanie sie na forum, nic to nie da!
            Ile zawodników poległo własnie na braku taktyki, że nie wspomnę o Majdicz, która
            mogła mieć kryształową kulę, a tak najprawdopodobniej nie bedzie miała nic w
            sezonie, przez "głupi" wypadek!
            • maz-46 Re: Biegi narciarskie. Justyna Kowalczyk przegrał 06.03.10, 16:07
              Sam jesteś idiotą! I to skończonym!
              Jasne, PŚ jest najważniejszy, bo na igrzyskach wypada się różnie.
              Ciekawe, co na takie argumenty odpowiedział by Małysz? On też miał w planach być
              jw formie już od początku sezonu, ale nie był. Doszedł do niej w ostatniej
              chwili, na igrzyska właśnie.
              Czyż nie tak samo jak Marit?
              Oczywiście, że Małysz nie odpuszczał PŚ, bo nie mógł sobie na to pozwolić, ale
              chodzi mi o fakt, że ta forma przyszła właśnie na igrzyska, bo to one były
              najważniejsze!
              • Gość: :D Re: Biegi narciarskie. Justyna Kowalczyk przegrał IP: *.chello.pl 06.03.10, 16:56
                :)
                ty naprawdę jesteś idiotą!
                > Jasne, PŚ jest najważniejszy, bo na igrzyskach wypada się różnie.
                > Ciekawe, co na takie argumenty odpowiedział by Małysz? On też miał w planach by
                > ć
                > jw formie już od początku sezonu, ale nie był.

                hehe..własnie Małysz postawił w tym sezonie na IO, bo..już ma PŚ, oczym pewnie
                słyszałeś, musiało ci się obić o uszy, bo zrobił to pare razy ;) jakbys wiedział
                sztab i sam Małysz wyraźnie o tym mówił, ale..Małysz kończy karierę i dlatego
                tak ważnym było ta zimowa IO. Zreszta, co tu z kretynem polemizowac, w tym
                sezonie Małysz nic nie mówił o formie od początku sezonu (zreszta rokrocznie ma
                z tym problemy - to jego opinia nawet!). Ba sam Małysz dlatego nie przygotowywał
                nigdy formy od początku sezonu, bo uważał że po turnieju 4skoczni druga połówka
                sezonu jest dłuższa,sam zreszta dzieki temu pokonywał czy to Jacobsena, czy
                Hanawalda czy Schmidta.
                (choć moim zdaniem to błąd, ale to ..tylko moje zdanie!)

                :D "doszedł do niej w ostatniej chwili" hehe...miał własnie na IO z forma
                trafić, wiec takie zdanie nie ma sensu, ewentualnie dopiero można się sprzeczać,
                czy forma optymalna była, jest, czy będzie. Moje prywatne zdanie jest takie że
                Małysz z formą jednak ciut nie trafił i teraz moze nawet wygrac 2 PŚ, wszystko
                zalezy od Ammana, ale to tu tez najmniej ważne.

                Nie porównywałbym Kowalczyk Marit i Małysza, bo to ma się nijak do siebie,
                jedyna wspólna rzecz to brak osiagnięć marit i brak złota Adama. To tak jakbyś
                Schlieriemu zarzucał, ze mogł odpuścic sezon, przyogotowac sie na IO i miec
                medal inny niż z brązu... przy czym facet jeszcze może wygrac PŚ w tym sezonie!
                śmiac mi sie chce, gdzie tacy się rodzą?
      • Gość: a Biegi narciarskie. Justyna Kowalczyk przegrała ... IP: *.adsl.inetia.pl 06.03.10, 14:05
        s11.gladiatus.onet.pl/game/c.php?uid=188134
      • Gość: Maks ``` Biegi narciarskie. Justyna Kowalczyk przegrała ... IP: *.gorzow.mm.pl 06.03.10, 14:05
        Justyna jest super biegaczką ale z 2 Norweżkami walczyła jak lwica i
        pokazała klasę bez dopalaczy !!!!!. Brawo - Brawo - Brawo !!!.
        • ko_menta_tors Re: Biegi narciarskie. Justyna Kowalczyk przegrał 06.03.10, 15:56
          Gość portalu: Maks ``` napisał(a):

          > Justyna jest super biegaczką ale z 2 Norweżkami walczyła jak lwica
          i pokazała klasę bez dopalaczy !!!!!. Brawo - Brawo - Brawo !!!.


          Jak lwica... Pewnie też tak będzie ryczała :)
          • Gość: majka komentators IP: *.toya.net.pl 06.03.10, 15:59
            ty masz w ogóle coś merytorycznego do powiedzenia czy tylko puszczasz bąki by
            zasmrodzić forum? Póki co żadną wiedzą ani też inteligencją nie błysnąłeś i
            tylko zaśmiecasz forum swymi nic nie wnoszącymi komentarzami
      • Gość: kaseolkaa Te leki na astmę w końcu pomagają czy nie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.10, 14:22
        www.sport.pl/lekkoatletyka/1,64989,7633087,Callum_Priestley_przylapany_na_dopingu.html
        W końcu trzeba jasno to określić.
      • Gość: bubu Re: Biegi narciarskie. Justyna Kowalczyk przegrał IP: *.chello.pl 06.03.10, 14:55
        Nie sądzisz że trzeba się cieszyć z tego co mamy? Justyna dała swoim fanom dużo emocji, gdzie reszta biegaczek i biegaczy? Cały czas narzekasz, popraw się:)
      • Gość: kibic uczciwości Skoro leki na astmę nie dają nieuczciwej przewagi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.10, 15:11
        to niech ich natychmiast wycofają z listy leków zakazanych. I z
        takim wnioskiem powinny wystąpić wszystkie związki sportowe. Albo
        wycofanie leków albo wycofanie dopingowiczów do osobnej kategoriii
        na zawodach.
      • Gość: bogdan Biegi narciarskie. Justyna Kowalczyk przegrała ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.10, 15:21
        Jak zwykle u nas. Zajęła drugie miejsce to znaczy definitywnie
        przegrała. Przecież to jest Puchar Świata rozgrywany przez cały
        sezon, a nie jakieś głupie pogonie za "astmatyczką". Brawo, punkty
        są i to jest najważniejsze.
      • ko_menta_tors Biegi narciarskie. Justyna Kowalczyk przegrała ... 06.03.10, 15:34
        No, to teraz Bjoergen ma do cna przechlapane... Nie dość, że
        astmatyczka to jeszcze w zmowie... Czekam na komentarze duetu K-W..;
        • Gość: realista do wielbicieli Kowalczyk... IP: *.range86-132.btcentralplus.com 06.03.10, 18:25
          ....: Dziewczyna jest tak mloda/silna/najlepsza narciarka PS jak
          i ....... glupia/zarozumiala/sfrustrowana wicekrolowa Olimpiady!

          Taka opinie prezentowalem podczas samej Olimpiady na forum GW,
          niestety ludzi pokroju meza/komentatora wowczas za duzo nie bylo.
          Bylo natomiast 99% rozswieczonych polskich kiboli (ktorym skuteczny
          odpor daja dzisiaj glownie ci dwaj KIBICA), ktorzy nie mogli sie z
          porazka Kowalczyk. Tak - porazka! Bo byla DRUGA!

          Ja tez sie strasznie z olbrzymich sukcesow Polki i jej medali
          cieszylem dopoki nie zaczalem slyszec opowiadanych przez nia
          bredni. Juz wczesniej dawala probki swej glupoty jeczac o tym, iz
          trasy sa 'latwe'. Jesli 'latwe' to dlaczego nie wygrywala? Ponadto
          biegi narciarskie naleza wlasnie do tych sportow, gdzie trasy moga
          byc 'rozne' (tak jak np. szosowy wyscig kolarski, czy zawody
          jachtow), rozni ludzie maja swoje preferencje ale deprecjacja samych
          tras jest smieszna. Zwlaszcza w ustach 100% liderki PS i wielkiej
          faworytki Olimpiady.

          Niestety ta chwilowa 'abberacja' nie przeszla Kowalczyk. Dlaczego
          nie przeszla? Ano dlatego, iz okazalo sie, iz Bjoergen jest od niej
          lepsza. Tego juz Polka nie mogla przelknac. Nie denerwowalo jej u
          Bjoergen zazywanie anty-astmatycznych lekow wczesniej (o tym, iz od
          kilku miesiecy wolno jej bylo zazywac mocniejsze leki tez
          wiedziala), kiedy to z nia wygrywala, zdenerwowalo natomiast w
          Kanadzie.

          Ponadto jedno jeszcze do katolickich fanatykow Kowalczyk - jak to
          jest w tej biblii; 'rzuc pierwszy kamieniem jak jestes niewinny',
          czy cos w tym stylu, tak? I kto byl kiedys za uzywanie
          niedozwolonych srodkow zdyskwalifikowany (jak to jakis czas temu
          poruszalem na forum to zwalil sie caly tlum obroncow polskiej sw.
          Justyny - 'to za co innego' 'to nie jej tylko dzialaczy
          wina', 'przeciez jej kare skrocili', bla bla bla. Ja sie nie
          pytalemm 'za co', 'czyja winna', itd. ja sie pytamlem BYLA
          ZDYSKWALIFIKOWANA ZA DOPING, CZY NIE?) niech lepiej cicho siedzi.

          Jej teksty po srebrnym czy brazowym medalu (nie pamietam dokladnie) -
          w sensie: 'ten medal to moje spelnienie mych marzen. Jestem jedyna
          zawodniczka ktora zdobyla PS, w nim prowadzi, zdobyla Tour-de-Ski,
          zdobyla mistrzostwo swiata!!!' Sic! Brakowalo tylko: 'urodzila sie
          w Kasinie'. To ostatnie 'osiagniecie' tlumaczy troche te
          poprzednie! Trzeba umiec godnie przegrywac, z klasa! Kowalczyk (+
          tlum kiboli) tego nie potrafi.

          Nic - teraz ciesze sie nie tylko ogladajac nastepne sukcesy
          Kowalczyk (bo zdobywanie Krysztalowych Kul takim sukcesem jest, jest
          nim tez drugie miejsce w wyscigu) ale i tym, iz przeczytalem na tym
          forum wiele ciekwaych i rozsadnych postow. Szkoda tylko, iz ludzi
          patrzacych na swiat 'realnie' a nie przez .... zapocone z
          wscieklosci okulary jest mniejszosc.

          A czy ktos jest 'lepszy' bo wygral 2 PS, czy tez zdobyl 3 zlote
          medale na Olimpiadzie to rzecz gustu. Ja tam wole olimpijskie
          medale - mniejsza szansa. Stad fenomenalne sa dla mnie medale
          Ammana i Malysza zdobywane co ..... 8 lat!
          • Gość: xex do trola IP: *.ny325.east.verizon.net 06.03.10, 19:01
            Przeczytaj co do ciebie napisano i postaraj sie zrozumieć.

            Ale najwyraźniej tępy trol nie zrozumie nigdy. Mozna mu tłumaczyć wielokrotnie pewne rzeczy, ale tępak nie zrozumie. Jak pies z wścieklizną.
            Np.

            > trasy sa 'latwe'. Jesli 'latwe' to dlaczego nie wygrywala?

            Wygrywała. A dlaczego łatwe trasy wspomagają słabszych, to ci tłumaczono wielokrotnie.
            Biegi to sport wytrzymałościowy. Łatwe trasy zamazują różnice między najlepszymi i słabszymi. Dobry zawodnik nie ma szans na pokazanie swojej przewagi, zwłaszcza na krótkim dystansie.



            > Ponadto jedno jeszcze do katolickich fanatykow Kowalczyk

            No i tu jest pies pogrzebany. Wiadomo skąd ten jad i nienawiść sie biorą.
            Tak jak w Wyborczej i Onecie.
          • Gość: majka Po co ten elaborat IP: *.toya.net.pl 06.03.10, 19:02
            Skoro bzdura, bzdurę w nim pogania!
            Pierwsza sprawa trasy na IO. Dlaczego Kowalczyk mówiła o tych trasach. Otóż
            dlatego, że takie matoły(jak ty chociażby) żądały od Kowalczyk by wygrała w
            Vancouver wszystko. Dziennikarze, bez merytorycznego przygotowania odnośnie
            biegów narciarskich stawiali ją w roli murowanej faworytki, zatem studziła ten
            poparty wyłącznie ignorancją optymizm mówiąc o łatwych trasach.Twoje "Jesli
            'latwe' to dlaczego nie wygrywala?"-to czysta demagogia i nie zamierzam się
            zniżać do twego poziomu by to komentować!
            Druga sprawa;Kowalczyk i jej trener o astmatykach mówią od dawna. Cały czas im
            to przeszkadza i słusznie. Dzisiejszy news o zawieszeniu Brytyjskiego
            lekkoatlety stosującego leki na astmę dowodzi tego, iż Kowalczyk ma rację
            wyciągając tę sprawę. A jak pisałam wyciąga ją od początku sezonu. Justyna z
            Bjoergen przed IO wygrała 2 razy i za każdym razem mówiła o lekach na astmę
            Norweżki, choćby w Estonii, kiedy to z przekąsem stwierdziła, że leki te
            znakomicie działają podczas silnych mrozów a takie właśnie w Estonii były.
            Wierietielny na miesiąc przed IO zapytany kogo się obawia powiedział, że obawia
            się "chorych", które mają własne sposoby na wysoką formę.
            Po trzecie-nie ubliżaj mi wrzucając mnie do jednego wora z fanatykami
            religijnymi-jestem ateuszem i brzydzą mnie sekty w takim samym stopniu jak twoja
            ordynarna manipulacja w kwestii rzekomego dopingu Justyny. W zasadzie na cały
            twój żałosny elaborat można zareagować tylko w jeden sposób BLA BLA BLA.
            Chcesz inwalido intelektualny porównywać osiągnięcia Bjoergen i Kowalczyk?
            Poczekaj do zakończenia karier obu Pań!
            Dla ciebie są fenomenalne medale zdobywane co 8 lat. A dla mnie są fenomenalne
            zdobywane medale co 4 lata czyli potwierdzenie, że jest się w czołówce od 4 lat!
          • Gość: majka i po co ten elaborat? IP: *.toya.net.pl 06.03.10, 19:11
            Skoro bzdura, bzdurę w nim pogania!
            Pierwsza sprawa trasy na IO. Dlaczego Kowalczyk mówiła o tych trasach. Otóż
            dlatego, że takie matoły(jak ty chociażby) żądały od Kowalczyk by wygrała w
            Vancouver wszystko. Dziennikarze, bez merytorycznego przygotowania odnośnie
            biegów narciarskich stawiali ją w roli murowanej faworytki, zatem studziła ten
            poparty wyłącznie ignorancją optymizm mówiąc o łatwych trasach.Twoje "Jesli
            'latwe' to dlaczego nie wygrywala?"-to czysta demagogia i nie zamierzam się
            zniżać do twego poziomu by to komentować!
            Druga sprawa;Kowalczyk i jej trener o astmatykach mówią od dawna. Cały czas im
            to przeszkadza i słusznie. Dzisiejszy news o zawieszeniu Brytyjskiego
            lekkoatlety stosującego leki na astmę dowodzi tego, iż Kowalczyk ma rację
            wyciągając tę sprawę. A jak pisałam wyciąga ją od początku sezonu. Justyna z
            Bjoergen przed IO wygrała 2 razy i za każdym razem mówiła o lekach na astmę
            Norweżki, choćby w Estonii, kiedy to z przekąsem stwierdziła, że leki te
            znakomicie działają podczas silnych mrozów a takie właśnie w Estonii były.
            Wierietielny na miesiąc przed IO zapytany kogo się obawia powiedział, że obawia
            się "chorych", które mają własne sposoby na wysoką formę.
            Po trzecie-nie ubliżaj mi wrzucając mnie do jednego wora z fanatykami
            religijnymi-jestem ateuszem i brzydzą mnie sekty w takim samym stopniu jak twoja
            ordynarna manipulacja w kwestii rzekomego dopingu Justyny. W zasadzie na cały
            twój żałosny elaborat można zareagować tylko w jeden sposób BLA BLA BLA.
            Chcesz inwalido intelektualny porównywać osiągnięcia Bjoergen i Kowalczyk?
            Poczekaj do zakończenia karier obu Pań!
            Dla ciebie są fenomenalne medale zdobywane co 8 lat. A dla mnie są fenomenalne
            zdobywane medale co 4 lata czyli potwierdzenie, że jest się w czołówce od 4 lat!
          • Gość: ormo Re: do wielbicieli Kowalczyk... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.10, 19:15
            Panie realista,coś mi się zdaje,że komentarz co napisałeś to jesteś ty, co na
            50km. podbiegałeś! Znawca od siedmiu boleści na dopalaczu!
          • Gość: Laska Re: do wielbicieli Kowalczyk... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.10, 03:15
            Wielki znawco sportu :-)
            W kwestii łatwych tras i porównania tego do wyścigów szosowych - w wyścigach
            szosowych, wieloetapowych (kolarstwo), przewagę można osiągnąć właściwie tylko w
            trudnym terenie (góry), gdzie jest szansa na rozerwanie peletonu i ucieczkę. Na
            etapach płaskich szanse mają zazwyczaj tylko sprinterzy. I tak się dzieje.
            Wielcy kolarze triumfują głównie w morderczych wyścigach, a nie w majówkach.
            A trasy w Kanadzie to była właśnie majówka.
            Jak widzisz wielki znawco sportu vel realisto, sam sobie przeczysz. A właściwie
            piszesz brednie.
            Co do katolickich fanatyków - też ich nie lubię. Ale innych fanatyków czy wręcz
            oszołomów nie lubię także.
            Na koniec sprawa sukcesów Justyny - zdecyduj się koleś, czy Cię one cieszą, czy
            nie, bo chyba jesteś rozdarty wewnętrznie w tej kwestii (jakieś rozdwojenie
            jaźni, czy inne zaburzenia osobowości??) Rozumiem, że za bardzo ze sobą nie
            możesz dojść do ładu i piszesz później bezsensowne posty :-)
            A co do kwestii, czy lepszy jest ten, co wygrywa regularnie, czy ten, kto
            potrafi się wspiąć na wyżyny tylko raz na 4 czy 8 lat, to jest to kwestia gustu.
            A gusta nie podlegają dyskusji - prawda?
            Realnie patrząc lepszy jest ten, kto potrafi bardzo długo utrzymać wybitną formę
            i lać wszystkich jak popadnie, a nie ten, kto niuchnie czasami co nieco i od
            czasu do czasu wygra, prawda? Oj, chyba złe porównanie :-)


            To tyle
      • Gość: majka Za co Brytyjczyk został zawieszony? IP: *.toya.net.pl 06.03.10, 15:47
        I dlaczego grozi mu dyskwalifikacja, skoro leki na astmę nie pomagają?
        www.eurosport.pl/lekka-atletyka/a-jednak-astma-wpadka_sto2244422/story.shtml
        Ciekawe co na to powiedzą nasi specjaliści i "mistrz" Korzeniowski? ;)
        • Gość: xex I gdzie Smorawinski i Krzywański IP: *.ny325.east.verizon.net 06.03.10, 18:51
          Brytyjski płotkarz, Callum Priestley, wpadł na stosowaniu środków dopingujących. W jego organizmie wykryto specyfik stosowany w leczeniu... astmy.

          Część lekarzy
          [tzn. konowały - przyp. mój] zaprzeczała, że leki na astmę mogą pomagać w osiąganiu lepszych wyników.

          Tymczasem w Anglii wpadł płotkarz, Callum Priestley, u którego wykryto klenbuterol, lek rozszerzający oskrzela. Priestley został złapany w styczniu w testach poza zawodami. Międzynarodowa Federacja Lekkoatletyczna już tymczasowo zawiesiła zawodnika.
      • Gość: ami Podziwiam tych balwanow dyskutujacych z redaktoram IP: *.146.135.97.nat.umts.dynamic.eranet.pl 06.03.10, 16:03
        ..glupota nie boli i kazda okazja jest dobra by wykazac swoja 'madrosc'.
      • lanegra Tetno Bjoergen to dowod na to, ze jest zdrowa! 06.03.10, 16:09
        Wszystkie zawodniczki dzisiaj mialy tetno 180-190, Bjoergen - astmatyczka,
        164. Skad ta roznica? Skoro te jej leki sprawiaja, ze ma taka sama wydolnosc
        jak zdrowe, to powinna miec takie samo tetno, ale ona jest zdrowa jak ryba,
        wiec ten bieg to byla dla niej drobna przebiezka.
        • Gość: asaf Re: Tetno Bjoergen to dowod na to, ze jest zdrowa IP: *.com 06.03.10, 17:38
          Nie patrz na tetno, to sie nie przeklada na wynik w linii prostej. Z
          wieloletnich obserwacji Tour de France wiem, ze nie zawsze kolarz z nizszym
          wygrywa. Przykladowo Armstrong mial prawie zawsze znacznie wieksze tetno niz
          Ullrich, a i tak z nim wygrywal.
      • wybitniemadry norweska krowe niech przebada weterynarz 06.03.10, 16:26
        zamiast dawac mleko biega
      • Gość: xex Justyna wygrała to co najważniejsze na Olimpiadzie IP: *.ny325.east.verizon.net 06.03.10, 18:25
        Justyna wygrała bieg na 30 km na Olimpiadzie. I to się liczy.
        Bjoergen nawet na wspomaganiu i na łatwej trasie nie była w stanie wygrać najwazniejszego biegu narciarskiego.
        Ani sterydy, ani norweska spółdzielnia nie pomogły.
      • wwlmarek Biegi narciarskie. Justyna Kowalczyk przegrała ... 06.03.10, 18:38
        Marit biegła pięknie - ma styl, klasę i skromność.
      • higienista1 Biegi narciarskie. Justyna Kowalczyk przegrała ... 06.03.10, 21:42
        Sporo jest w sporcie wyczynowym obrazków sportowców maszyn, ktorych tempo
        biegu i ruchy sa niezwykle stabilne, równe i niezmiennie mocne .Bez
        widocznych wahnięć wydolności.Czy mozliwe jest takie naturalne
        wytrenowanie?Zwykla obserwacja budzi watpliwości a póżniejsze wydarzenia ją
        potwierdzają.Jak w przypadku wielu sprinterów, slynnych kolarzy.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka