Gość: R_Cube
IP: 213.76.110.*
11.05.01, 19:03
Najlepszy, najlepszy, najelpszy, najlepszy, najlepszy, najlepszy, najlepszy,
I KONIEC. Elber to król pola karnego. Scholl to czarodziej. Lizarazu jest nie
do przejścia (podobnie Sagnol). Jeremies to najlepszy odkurzacz. Salihamidzic
ma największe płuca. Andersson wychodzi z cienia Matheusa. Kahn jest numerem
jeden na swojej pozycji. Efenberg to drugi playmaker na świecie (pierwszym,
najlepszym rozgrywającym jest HARGREAVES!!!!). A są jeszcze: Jancker, Sergio,
Santa Cruz, Kuffour.....
Nie zapominajmy, że w przyszłym sezonie Bawarczycy będą jeszcze silniejsi
(Cesarz obiecał nowe, prawdziwe gwiazdy europejskiego i światowego formatu).