Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Polscy sportowcy, sprawdźcie, czy nie macie astmy

    04.03.11, 07:43
    - Wysłałem trzy listy, w których opisałem konieczność badań wykrywających astmę u sportowców. Dwa do PKOl i jeden do Polskiego Związku Narciarskiego. Nie dostałem żadnej odpowiedzi - mówi Kowalski.

    Uważam, że problem astmy istnieje i sportowcy dotknięci tą chorobą mają nadal prawo startować w zawodach sportowych. Jednak ich choroba musi być wiarygodnie udokumentowana indywidualnie i tylko specjalna komisja (powinna taka powstać przy MKOl) powinna orzekać o stopniu upośledzenia i ilości leków, oraz ich rodzaju, które może przyjmować sportowiec dotknięty taką chorobą.
    Nadal uważam, że nie można dyskwalifikować sportowców, którzy nabyli, bądź od dziecka cierpią na jakieś dolegliwości z uprawiania sportu, a co za tym idzie, z zarabiania (dużych!) pieniędzy, które tylko w takich przypadkach sport gwarantuje.
    W związku z powyższym uważam, że trzeba na nowo zweryfikować wszelkie ustalenia na ten temat i od nowa zająć się tym problemem. Uważam jednak, że pojedyncze protesty zawodników(czek) nie mają większego sensu, jeśli nie pójdą za tym oficjalne wnioski narodowych komitetów olimpijskich, czy związków sportowych. Nie może być tak, że tylko sportowiec (w tym przypadku Kowalczyk) protestuje, a prezes, który go reprezentuje (Tajner) robi głupią minę do złej gry.
    Wszyscy, PKOl, PZN (i inne dotknięte tą plagą związki sportowe), ministerstwo sportu i polska komisja antydopingowa muszą mówić jednym głosem. Nie może być tak, że tylko jedna Justyna "walczy z wiatrakami!"!
    Aby to wszystko miało sens, trzeba koniecznie namówić inne zagraniczne instytucje, komitety olimpijskie, bądź związki sportowe w celu lobbowania na ten temat we władzach MKOl, oraz innych związkach (w tym wypadku FIS) dotkniętych plagą astmy, aby doprowadzić do weryfikacji i ponownych ustaleń w sprawie orzecznictwa sportowców dotkniętych różnymi schorzeniami. Innej drogi nie ma.
    Gdy jednak przeczyta się zacytowany przeze mnie na początku fragment tego artykułu, to ręce opadają i ta cała walka z tą plagą nie ma w ogóle sensu, bo z całą pewnością płacz samej Justyny jej nie rozwiąże....
    Obserwuj wątek
      • kajetanjan Polscy działacze, potrzebny protest ! 04.03.11, 07:57
        Jest absolutnym skandalem że w biegach narciarskich jest dopuszczony doping dla wybranych sportowców. Jesli lek jest dopuszczony to musi być dopuszczony dla wszystkich. Gdzie jest Fair play ?!!!!!!!!!! Czy Polski zwiazek cos robi w tej sprawie ? A może Justyna ma astmę ?
        • Gość: qeer Re: Polscy działacze, potrzebny protest ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.11, 14:38
          krzywański równie dobrze mógłby wziać w obronę ludzi którzy nie moga być policjantami, żołnierzami, strażakami, celnikami, pracować na wysokościach i tak dalej i tak dalej. jest mnóstwo ludzi ktorzy nie moga pracowac w niektórych zawodach mimo że na oko nic im nie dolega ale takie są przepisy. Czemu krzywański tych ludzi nie broni? może dlatego ze siedzi w kieeszeni władz które prowadzą te badania?
          • Gość: occam Krótko: IP: *.181.205.84.nat.umts.dynamic.eranet.pl 04.03.11, 17:20
            Są 2 wyjścia:

            - Normalne zawody dla zdrowych sportowców, a dla chorych są paraolimpiady :)
            lub
            - pozwolić wszystkim równo koksować.
            • wielki_znafca Re: popieram, inaczej jest to wielki kant 04.03.11, 17:52
              • Gość: q-nick Skoro to nie pomaga, to dlaczego jest zabronione?! IP: *.ghnet.pl 04.03.11, 23:03
                Jeśli to nie pomaga zdrowym to dlaczego tego nie dopuszczą do powszechnego użytku?
            • krzych.korab Albo walka z dopingiem i wtedy osobne zawody dla 04.03.11, 17:53
              chorych. Albo nie wolno brać leków zakazanych, bez wyjątków.
            • krzych.korab Nasi działacze to nic nie robiący durnie !.Wywalić 04.03.11, 17:55
              to towarzystwo na zbity pysk !.
            • Gość: QQ Re: Krótko:popieram!!!! IP: *.aster.pl 04.03.11, 18:50
              POPIERAM !!!!! LUDZIE CHORZY POWINNI WYSTĘPOWAĆ W PARAOLIMPIADZIE !!!!!
              ASTMATYCY, ASTYMATYCY...OBOWIĄZKOWO !!!!!!!!!:))))))
            • 4krzych1 Norwegia to strasznie niezdrowa okolica... 05.03.11, 08:05
      • Gość: trener Re: Polscy sportowcy, sprawdźcie, czy nie macie a IP: *.versanet.de 04.03.11, 08:31
        "sportowcom chorym trzeba pomoc" - tego argumentu, bez odpowiednich rozgraniczeń nie można absolutnie akceptować. Sposoby uzdrawiania chorych czy kontuzjowanych sportowców są tek rożne, a większość z tych metod jest przecież zabroniona. Przypomnijmy sobie właśnie kontuzje kolana JUSTYNY i oczywiście jej dyskwalifikacje.
        Problem Astmy to chyba jednak czysta hipokryzja, raczej jawne oszustwo - tym bardziej, ze odbywa się to wszystko na poziomie SPORTU ZAWODOWEGO - gdzie role odgrywają ogromne środki materialne, miejsca pracy itp.
        Rola JUSTYNY w tej sprawie jest ogromna - ta odważna KOBIETA ruszyła drażliwy i niestety niewygodny dla wielu temat. Za nią idą powoli inni. Osobiście dołączam się do GRUPY FAIR PLAY. Na wyniki - ZWYCIĘSTWO - musimy chyba jednak jeszcze trochę poczekać.
        • Gość: youyo Re: Polscy sportowcy, sprawdźcie, czy nie macie a IP: *.dynamic.chello.pl 04.03.11, 19:22
          "Przed igrzyskami w Pekinie Kowalski badał powszechność astmy u zawodników letnich dyscyplin. Ostatnio jego ośrodek diagnostyczny otrzymał grant z Komitetu Badań Naukowych na prowadzenie trzyletniego programu związanego z astmą wśród sportowców." Hmmm. Komitet Badań Naukowych nie istnieje od kilku lat, więc te badania nie mogły być prowadzone "ostatnio". I to już chyba niestety nadwątla wiarę autorytet naukowy pana profesora...
          • bmarq Re: Polscy sportowcy, sprawdźcie, czy nie macie a 04.03.11, 20:06
            Wiarę w autorytet pana profesora nadwątla i to, że jest finansowo zainteresowany tym, aby wśród sportowców byli astmatycy - bo w innym przypadku nie będzie grantów :-).
            • Gość: T-Master Re: Polscy sportowcy, sprawdźcie, czy nie macie a IP: *.adsl.inetia.pl 04.03.11, 20:58
              Analogicznie - w interesie Kowalczyk i Wierietielnego jest, żeby wykosić astmatyczki z biegów. Mniejsza konkurencja, to i lepsze wyniki oraz większe pieniądze. Dlatego do wszystkiego, co mówią należy podchodzić z dystansem.
      • dr.krisk Jest jednak problem..... 04.03.11, 10:09
        Pamiętacie Pistoriusa: biegacza na kevlarowych protezach? I dyskusje czy dopuścić go do udziału na Olimpiadzie?
        Medycyna jest w stanie sterować pracą naszego organizmu - gdzie jednak jest kres jej ingerencji? Ten wysyp astmatyków w sportach wytrzymałościowych musi niepokoić. Można kręcić nosem na pretensje Justyny Kowalczyk, ale nie można odmówić jej prawa do frustracji: to nie jest gra o pietruszkę, to są lata jej katorżniczej pracy.

        Może jednak należy ograniczyć do minimum inferencje medyczne w organizm sportowca? Rozumiem rehabilitację kontuzji, itp - ale nadrabianie farmakologiczne długotrwałych schorzeń jest bardzo wątpliwe. Niedługo ciężarowcy zaczną chorować na zanik mięśni, i będą mogli się dopakowywać sterydami, itp, itd.

        Cała ta sprawa przypomina mi zupełnie inną historię: sławetne "punkty za pochodzenie" podczas zdawania na studia w PRL-u. Też miały niwelować niesprawiedliwe różnice, i też frustrowały tych, co przegrali wyścig o indeks z kimś, kto miał prawo do wspomagania....
        • Gość: o. T. Ateusz Re: Jest jednak problem..... IP: *.dltx.123systems.net 04.03.11, 17:34
          > różnice, i też frustrowały tych, co przegrali wyścig o indeks z kimś, kto miał
          > prawo do wspomagania....

          Słuszny gniew ludu i jakże słuszne pieprzenie bredni o tym jak to straszliwa
          komuna okrutnie i w niezwykle wyrafinowany sposób katowała geniuszy.

          Geniusze nie byli oczywiście nigdy sfrustrowani różnymi możnymi komuszymi
          sponsorami swoich szkół (tu zła komuna była chwilowo "dobra") i tym,
          że ich szkoły, za państwowe pieniądze fundowały im lepsze wyposażenie i nauczycieli,
          nie mówiąc o rodzince, która po studiach fundowała im ciepłe "układziczki".

          Ach, ta płaczliwa mentalność Kalego.

          Za to teraz, zapanowała pełna sprawiedliwość społeczna i dzieci mają "prawo" do kontynuowania profesji swoich rodziców (ciekawe gdzie to "prawo" zostało zapisane? pewnie na stodole
          Folwarku Zwierzęcego)

          Geniuszom brakowało 1-3 pkt na 100 by udowodnić światu swoją genialność.
          Straciwszy bezpowrotnie możliwości jakiejkolwie edukacji nie byli w stanie zauważyć
          ilu z nich naprawdę by przeskoczyło poprzeczkę dzięki 1-3 punkcikom, bo o tyle
          ich ktoś wyprzedził.

          Ich nierozkwitły w pełni geniusz, nie pozwolił im też uświadomic sobie, że
          część z tych, którzy "mieli prawo do wspomagania" miała na egzaminie
          tyle swoich własnych punktów, że wspomaganie nie było im do niczego
          potrzebne albo byli n.p. laureatami olimpiad przedmiotowych.

          Ale, czy to przeszkadza by się lansować opowiadaniem legend o swej
          martyrologii w straszliwej komunie?
          • Gość: MonX bełkoczesz jak zalany w trupa.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.11, 17:58
            ... a jeszcze nie jest tak późno
          • dr.krisk Odpowiem ci w krótkich, żołnierskich słowach...... 04.03.11, 19:01
            P...lisz głupoty. Bez sensu - pewnie jesteś jednym z tych, co zdobyli wykształcenie dzięki właściwemu pochodzeniu :))))
            • Gość: rozczarowna Re: Odpowiem ci w krótkich, żołnierskich słowach. IP: 82.113.121.* 07.03.11, 11:48
              dr.krisk napisał:

              > P...lisz głupoty. Bez sensu - pewnie jesteś jednym z tych, co zdobyli wykształc
              > enie dzięki właściwemu pochodzeniu :))))

              Szanowny Panie Dr.krisk.
              nie bylo mozliwosci "zdobycia wyksztalcenia" dzieki pochodzeniu. co najwyzej- miejsce na studiach- czyli szanse na wyksztalcenia. ale kolejnych lat pracy nie dalo sie zmniejszyc.
              nie ma niczego niestestosownego w tym, ze dziecko wiejskie- a mowimy o okresis powojennym, gdzie prace wykonywane bylo w duzym stopniu recznie, i liczyla sie kazda para rak, ta bardzo mala tez - ktore caly swoj wolny czas spedzilo na ciezkiej pracy fizycznej - dostalo pare punktow dajace mu szanse na studia. nie mowiac o braku dostepu do ksiazek.
              dziecko "inteligenckie"- ktore majac duze lepsze warunku nie bylo wstanie zdobyc tych kilku punktu wiecej- bylo najnormalniej w swiecie mniej inteligentne. plakanie ze ktos nie dostal sie na studia "bo mial za malo punktow bo mial pochodzenie inteligenckie" (jesli nie dotyczylo to rzadkich przypadkow "wilczego biletu")- jest zalosne.

              rozczarowuje mnie Pan, Pnie Dr.Krisk.




              • dr.krisk Niestety - nie masz racji. 07.03.11, 17:56
                Szanse należy wyrównywać w inny sposób - nie poprzez dodawanie punktów za pochodzenie. To tworzenie nowej arystokracji a'rebours. Zresztą polityczne powody owych punktów za pochodzenie są powszechnie znane - trzeba było utworzyć nową inteligencję, wierną nowej władzy.
                Mój kuzyn nie zmieścił się w puli przyjętych na studia, bo miał niewłaściwe pochodzenie społeczne. Wzięli go na dwa lata do wojska, co zapewne było według ciebie aktem sprawiedliwości społecznej.
        • Gość: gość Re: Jest jednak problem..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.11, 21:41
          jak sa chorzy (na astmę) to do szpitala albo na paraolimpiade ich, a nie z przywilejami naz trasy biegowe
        • Gość: Wow! Re: Jest jednak problem..... IP: *.itk.net.pl 04.03.11, 22:59
          Niedługo ciężarowcy zaczną chorować na zanik mięśni, i będą mogli się dopakowywać sterydami

          Wow! I to jest dokładnie na temat.
          • Gość: menuet1 Re: Jest jednak problem..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.11, 10:17
            Ta sugestię [ o zaniku mięśni] w pełni popieram ! 'Trzeba wyrównywać szanse' .....
      • Gość: gość Re: Polscy sportowcy, sprawdźcie, czy nie macie a IP: *.lukman.pl 04.03.11, 11:52
        Czyżby Maz otworzyły ci się oczy.Dobre i to.To ,że są ludzie chorzy ,tego nikt nie kwestionuje,ale ,że lepiej mieć astmę ,niż jej nie mieć ,to już jest nienormalne.Statystyki nie kłamią i to co widać na zawodach też nie.To jest poprostu niemoralne i niedobre dla sportowców.A FIS i WADA robią sobie kpiny ze sportu.Musi się coś zmienić ,bo inaczej patrząc na sport zawsze będzie to nic nie warty wysiłek.I oby nie zajeło im to następne 30 lat.
      • leszekes Sport wyczynowy jest dla zdrowych 04.03.11, 14:17
        Chorzy powinni występować w para-zawodach. Wśród swoich.
      • leszekes Znacie ten dowcip? A więc... 04.03.11, 14:23
        Przychodzi Maritt Bjorgen do lekarza a ten mówi do niej tak:
        - mam dla ciebie bardzo złą wiadomość.
        - czyżbym wyzdrowiała? - pyta Maritt
        - ależ nie... Justyna Kowalczyk zachorowała
        • Gość: natanson Re: Znacie ten dowcip? A więc... IP: *.dltx.123systems.net 04.03.11, 17:41
          Prawdę powiedziawszy, to choroba i leczenie Justyny rozwiałyby wszelkie wątpliwości na ten temat.
      • Gość: Robert Polscy sportowcy, sprawdźcie, czy nie macie astmy IP: *.icpnet.pl 04.03.11, 14:24
        Każdy sportowiec( tym wypadku biegacz(ka) narciarski) winien być specjalnie oznakowany, aby przynajmniej widzowie wiedzieli, czy korzysta on ze wsparcia farmakologicznego. Wtedy łatwiej byłoby o wnioski, czy to wsparcie pomaga czy jest też neutralne dla wyników i postawy w zawodach. A swoja drogą, to pan Kowalski publicznie nawołuje polskich sportowców do stosowania dopingu. Czy takie postępowanie nie jest zabronione prawem?
      • mromac Polscy sportowcy, sprawdźcie, czy nie macie astmy 04.03.11, 14:53
        Dr Jarosław Krzywański, uważa w rozmowie z "Gazetą", że leki wyrównują tylko szanse chorych.
        A skąd doktor Krzywański ma pewność jakie byłyby mozliwości zdrowej Bjoergen???? Przecięz zażywanie leków jej tak naprawde nie uzdrawia - to jest chory człowiek zazywajacy leki i uprawiajacy sport wyczynowy. te leki jej nie wyleczą tylko łagodzą skutki uboczne - a czy przy okazji usuwania skutków jeszcze jej nie dają dodatkowego bonusa to już jeden Bóg wie.
        W uproszczeniu - załóżmy że 100% to mozliwosci "bezastmowej" Bjoergen, ze wzgledu na to że jest chora jej mozliwości spadaja do 80%, ale dzieki lekom przeciw astmie .... i tu mamy dwa warianty:
        - wg dr Krzywańskiego: ...Bjoergen biega na 100%
        - wg Justyny i wielu innych: ...Bjoergen biega na WIĘCEJ niż 100%
        Uwaga - ustalenie która z powyższych wersji jest prawdziwa jest w mojej ocenie bardzo trudne.
        Generalnie sport jest dla zdrowych ludzi.
        • nomina Re: Polscy sportowcy, sprawdźcie, czy nie macie a 04.03.11, 22:28
          mromac napisał:

          > Dr Jarosław Krzywański, uważa w rozmowie z "Gazetą", że leki wyrównują tylk
          > o szanse chorych.

          > A skąd doktor Krzywański ma pewność jakie byłyby mozliwości zdrowej Bjoergen???
          > ? Przecięz zażywanie leków jej tak naprawde nie uzdrawia - to jest chory człowi
          > ek zazywajacy leki i uprawiajacy sport wyczynowy. te leki jej nie wyleczą tylko
          > łagodzą skutki uboczne - a czy przy okazji usuwania skutków jeszcze jej nie da
          > ją dodatkowego bonusa to już jeden Bóg wie.
          >

          Mromac, znając wpływ leku na fizjologię i efekty stosowania u tysięcy osób, można oszacować jego możliwości.

          A dodam jeszcze jako astmatyczka z wyjątkowo wredną formą astmy, bo na bazie nieuznanej w Polsce choroby zwanej wdzięcznie mimo wredności - HIT oraz niedoleczonej latami koinfekcji wirusami zżerającymi układ nerwowy i oddechowy:

          Bez leków byłam w stanie permanentnego niedotlenienia (w gazometrii trochę ponad 50%), tachykardii, nadciśnienia, nie mogłam dobiec 20 metrów czy wejść na 1 piętro (jak mi jakiś debil konował dowalił jeszcze beta-blokerem). Ale nie mogłam dobiec nie tylko z powodu duszności, to było stale uczucie posklejanych płuc, licznie wymagające w ciągu dnia interwencji farmakologicznej. To była także niewydolność mięśni. Nie mogłam po kilku metrach wręcz panować nad własnymi nogami, czułam się, jakby ktoś dał mi końską dawkę miorelaksantu.

          Po wstępnym, takim mniej więcej i nie zawsze, opanowaniu astmy wziewami po takim samym podbiegnięciu miałam ból w klatce piersiowej, przeszywający płuca, utrudnione oddychanie i zmęczenie mięśni, ale już się nie dusiłam.

          Po dołączeniu srebra koloidalnego (cudowna rzecz, jak ma się alergię na substancje pomocznicze w lekach p/astmatycznych i nie można leczenia ustawić na 100%), a potem dużych dawek kwasu omega (najlepsze z oleju z konopi siewnej albo lnianego), wreszcie - wisienka na torcie - przeleczenie tych "egzotycznych" wirusów olejem manuka (obrzydlistwo, ale działa) - podbiegam ten sam dystans, jak jest brzydka pogoda (wilgoć, zimno), to odczuwam lekki ból i pogorszenie oddychania, ale bez dramatu; przy słonecznej, suchej pogodzie po prostu jestem zmęczona, powiedzmy - jak zdrowy człowiek po przebiegnięciu dystansu 10 razy większego.

          Takie opinie znam też z ust znajomych astmatyków.

          Nie jestem lekarzem ani fizjologiem. Ale widzę, co powodują z astmą te substancje i nie dam sobie wmówić, że nie mają one wydolnościowo znaczenia.

          A swoją drogą: może odpowiedzieć bezczelnością na bezczelność? I zastosować wszystkie substancje naturalne (ja stosowałam te, o których pisałam, ale jak kto nie ma HIT, to ma szerszy wachlarz) powodujące zbliżony efekt p/astmatyczny, a które nie są zabronione?

          Z drugiej zaś strony - jak to jest? Jeśli jakiś naturalny mikroelement nieujęty na liście antydopingowej ma np. działanie podnoszące poziom hemoglobiny, nawet w długotrwałym czy dużym stosowaniu powodujący przekroczenie normy i na tym etapie badanie krwi sportowca wykaże to przekroczenie, to czy to jest już powód do dyskwalifikacji? Czy dopiero trzeba potwierdzić np. obecnością w moczu metabolitu zakazanej substancji o podobnym działaniu? Dla przykładu: gdyby insulina wpływała na podniesienie wydolności, podawanie jej "z zewnątrz" było zakazana jako doping, a ktoś, kto nie ma insulinooporności, zastosowałby duże dawki manganu podnoszące wyraźnie własną produkcję insuliny, i ten podniesiony poziom zostałby wyłapany w badaniach - to czy ów delikwent ponosi jakieś konsekwencje?
      • Gość: martynka Polscy sportowcy, sprawdźcie, czy nie macie astmy IP: *.dynamic.chello.pl 04.03.11, 16:55
        Leczyć to się można wcześniej. W momencie startu w zawodach sportowiec nie powinien
        przyjmować żadnych leków. Jak jest chory to niech nie startuje. Jednakowe szanse dla
        wszystkich zawodników, bo tak to się robi ogólny chaos i każdy może sobie coś załatwić
        poprzez znajomości. A jak się wtedy czują ci zdrowi ,którzy nie mają układów. Po co
        w ogóle mają startować, jak wiadomo,że astmatyk ma większe możliwości i wygra.
        Do dupy z takimi zawodami sportowymi. Ja jestem starsza kobitka i nie startuję w wyborach
        na miss świata i nie mówię, że to jest dyskryminacja ze względu na wiek.
        A może ktoś wymyśli do łykania pigułkę młodości i zdrowia.
      • Gość: Gosc Polscy sportowcy, sprawdźcie, czy nie macie astmy IP: *.dyn.optonline.net 04.03.11, 17:05
        Proste rozwiazanie.
        Albo zabronic wszystkim - malo prawdopodobne
        Albo zezwolic wszystkim - nawet zdrowym.
        Tym zdrowym to nie powinno pomoc, bo wedlug ekspertow tak sie nie dzieje. A zamknie to usta zdrowym, ze chorzy sa uprzywilejowani.
        A jak bedzie naprawde - to sie zobaczy. Przynajmniej dyskusja bedzie ucieta i beda brali ci, ktorzy chca lub musza.
        • Gość: byrcyn Re: Polscy sportowcy, sprawdźcie, czy nie macie a IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.03.11, 18:06
          Zgadzam się w 100 %. Jeśli lekarze sportowi mówią, że zdrowym to by NIE POMOGŁO, to znieść zakaz stosowania tych leków i wtedy kto chce niech bierze i nie szczeka.
        • lechujarek Dokładnie tak... 04.03.11, 18:45
          > Albo zezwolic wszystkim - nawet zdrowym.
          > Tym zdrowym to nie powinno pomoc, bo wedlug ekspertow tak sie nie dzieje. A zam
          > knie to usta zdrowym, ze chorzy sa uprzywilejowani.
          > A jak bedzie naprawde - to sie zobaczy. Przynajmniej dyskusja bedzie ucieta i b
          > eda brali ci, ktorzy chca lub musza.

          Święta prawda... gdyby faktycznie chodziło o rozwiązanie problemu.
          Ponieważ w rzeczywistości chodzi tylko o to, aby można odpowiednio postawione persony mogły regulować kto może brać (i wygrywać) to jakże proste rozwiązanie oczywiście nie przejdzie.
      • Gość: astmatyk Polscy sportowcy, sprawdźcie, czy nie macie astmy IP: *.dynamic.chello.pl 04.03.11, 17:06
        motopig.pl/images/asthma.png
      • Gość: usmiech31 Polscy sportowcy, sprawdźcie, czy nie macie astmy IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 04.03.11, 17:11
        to moze nie byl by glupi pomysl zrobic zawody z podzialem na zdrowych i chorych sportowców
        by mieli rowne szanse
      • odchudzacz Skoro z astma nie mozna pracowac w wielu 04.03.11, 17:14
        zawodach, to dlaczego mozna przejsc pozytywnie badania okresowe w sporcie superwyczynowym???
        • Gość: kumaty czy nie? Re: Skoro z astma nie mozna pracowac w wielu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.11, 09:32
          ????
          no właśnie! Moja żona jest kilka lat starsza od Bojoergen. Od dziecka biegała (nie na nartach), miala świetne wyniki, była dobra. W szkole średniej (3 klasa) po wielu udanych zawodach coś zaczęło sie dziać. Jak się później okazało - wyrok - astma wysiłkowa. Badania, lekarze, leki, komisje... Wynik - koniec z uprawianiem sportu, koniec z biegami. Branie leków pomagało, a jakże - wyniki były, ale komisje się nie zgadzały na takie rozwiązanie sprawy. Cytuję : "Nie można brać udziału w zawodach biorąc te leki, bo to są środki traktowane jako dopingujące i w sporcie zakazane"
          Powiem jeszcze tyle, że wyniki były dobre, ale już nie tak dobre jak powinny
      • wlodwoz Polscy sportowcy, sprawdźcie, czy nie macie astmy 04.03.11, 17:27
        Dla chorych i ułomnych - PARAOLIMPIADA!
      • Gość: biegacz Re: Polscy sportowcy, sprawdźcie, czy nie macie a IP: 136.173.162.* 04.03.11, 17:28
        jak wbiegam na 4 pietro z zakupami to dostaje zadyszki. Czy to juz ta ASTMA WYSILKOWA ? mam sie udac do lekarza ? poradzcie
      • Gość: dlugi te wszystkie chorowitki IP: *.aster.pl 04.03.11, 17:31
        dla mnie sprawa jest prosta.
        Zawody sportowe mają wyłonić najlepszego sportowca w danej konkurencji.
        Znacie to powiedzenie - " ja bym był najlepszy, dostałbym piątkę, etc. gdyby......"
        Właśnie chodzi o to "gdyby".
        Na starcie WSZYSCY WINNI MIEĆ RÓWNE SZANSE.
        A więc, masz katar, kichasz, brak ci nogi, to startuj w takim stanie jakim jesteś.
        Przecież zawody mają wyłonić najlepszego a nie najlepiej leczonego:))
        Jaka jest różnica między tym , który ma astmę i musi brać jakieś leki, a tym, który dajmy na to nie ma nogi, a chce biegać?Był taki Szwed, który biegał na 400 m z protezą.
        Jak się okazało, dawało mu to przewagę nad innymi.
        Ci co interesują się rekordami świata w bojach siłowych znają świetnie sytuacje gdy gościu z amputowanymi nogami zakasuje każdego w wyciskaniu sztangi leżąc jeśli chodzi o kategorie wagowe.
        Z całym szacunkiem dla pokrzywdzonych przez los, powinni startować na paraolimpiadach.
        Inaczej dopuśćmy wszelkie formy wspomagania, a to z pewnośćią wyłoni najlepszych z najlepszych.
        Tylko gdzie w tym wszystkim sens i logika.
        Dlatego astmatycy powinii być niedopuszczani do zawodów chyba że na własne ryzyko bez leków wspomagających.
      • taunus68 Polscy sportowcy, sprawdźcie, czy nie macie astmy 04.03.11, 17:33
        Zapewne to czysty zbieg okoliczności,taki sam jak to że w norweskiej sztafecie kobiet cztery zawodniczki i wszystkie cztery chore na astmę,nie dziwię się że Justynę krew zalewa,baba tyra jak wół na koniec i tak wydyma ją zawodniczka używająca dopingu w majestacie prawa...
      • prababka44 Czy astmatyk ma obowiązek biegac ?! 04.03.11, 17:39
        normalnie dom wariatów.
      • Gość: tomi Polscy sportowcy, sprawdźcie, czy nie macie astmy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.11, 17:46
        biedny, schorowany naród ci Norwegowie
      • alan.ski Polscy sportowcy, sprawdźcie, czy nie macie astmy 04.03.11, 17:50
        Ten Krzywański to specjalnie mota. Porównuje cukrzycę z astmą. Cukrzyca to inna bajka. Insulina to naturalny produkt organizmu i podają go do poziomu zdrowego człowieka. A przy astmie mamy podawane środki dopingujące. Zresztą astma astmie nie równa jak to wyważyć, raj dla miłośników połowów w mętnej wodzie.
        • aleapj Re: Polscy sportowcy, sprawdźcie, czy nie macie a 05.03.11, 08:59
          Insulina jest anabolikiem (Humalog, humalin i inne). Ten koks może być groźny dla zdrowa i życia, stąd wymagana jest stała opieka lekarska. Cukrzycy, astmatycy - generalnie każdy chory - mają możliwość uzyskania akceptowanego przez WADA poziomu pewnych substancji we krwi, będących skutkiem leczenia. Chorobę powinno się udokumentować i nie przekreślać nikogo.

          Jeśli jednak sport prowadzi do częstych kontuzji lub postępującej utraty zdrowia (np. astma wysiłkowa), to nie jest już dyscypliną bezpieczną. Kto powinien zatem decydować o tym, jaki sport nie powoduje skutków ubocznych?
      • zbig1113 Polscy sportowcy, sprawdźcie, czy nie macie astmy 04.03.11, 17:55
        Należy znieść wszystkie ograniczenia w stosowaniu dopingu, wtedy nie będzie tematu .
      • Gość: byrcyn Tylko ktoś upośledzony umysłowo mógłby IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.03.11, 17:59
        nie dopatrzeć się w tym "dziwnego zbiegu okoliczności". Bo dlaczego na astmę nie zapadają np. ciężarowcy, albo gimnastycy, - bo tam poprawa wytrzymałości na nic. OK lekarze mówią, że to przebywanie na mrozie, to ja się pytam panie Małysz, a ilu tam skoczków u was ma astmę - nikt ;-0, a bo tam anoreksja w modzie - to znaczy jest przypadłością dyscypliny. Koniec ! po prostu albo sport albo robienie sobie jaj - decyzja należy niestety do działaczy sportowych, a to czarno widzę.
      • Gość: rex emb.warsaw@mfa. IP: *.radom.vectranet.pl 04.03.11, 18:09
        e-mail ambasady Norwegii w Polsce: emb.warsaw@mfa.no
        Napisz Norwegom co sądzisz o ich brudnym złocie.
        • tacx Re: emb.warsaw@mfa. 04.03.11, 19:16
          > e-mail ambasady Norwegii w Polsce: emb.warsaw@mfa.no
          > Napisz Norwegom co sądzisz o ich brudnym złocie.

          aj waj... wielki mi mecyje. Burza w szklance wody. norwegowie sportowo sa chyba równie uzdolnieni co Węgrzy czy Szwedzi i oprócz tych swoich nart nic nie mają praktycznie. nawet w hokeju nic nie znaczą a szwedzi juz tak. lekka atletyka nie istnieje, dwóch kolarzy w 1 dywizji... poza curlingiem to więcej nie pamietam. i to kraj najbogatszy w Europie. Finowie maja kierowców, hokeistów, biegaczy, narciarzy, łyżwiarzy figurowych i nie robią szopek z jakimis narodowymi spedami chochołów na inhalatorach. Nic dziwnego ze norwedzy jarają sie tymi nartami jak dzieci bo to jedyny sport w którym naprawde coś znaczą lecz widzą że to sport górali i hobbystów uprawiany na poważnie tylko w Skandynawii, Finlandii, rosji i Niemczech (w tych ostatnich też juz mają najwyraźniej dosyć szopek bo tam już trudno znleźć kogokolwiek kto byłby zdolny zastąpić Angerera a biegi kobiece to juz w ogóle dramat). Reszta to pasjonaci w typie Estończyków czy Włochów jak a to ze trafiła sie taka Kowalczyk czy Małysz w takim kraju jak Polska to po prostu cud bo inaczej pojawienie się takiego zjawiska w postaci tych dwóch osób na pustyni czy ugorze jakim był PZN kilka lat temu wytłumaczyć sobie nie potrafię.
          wiec co ja tam im bede pisał. Niech sobie tam dygają na tych nartach a jak przyjdie Euro 2012 to pies z kulawa noga nie będzie pamietał o jakiejś bjoergen. Juz z Ulvangiem i Daehliem robili przekręty bo wszelkie znaki na wodzie i niebie wskazują zę to było Epo albo inne epopochodne to wynaleźli sobie astmę teraz. i ziębi mnie to szczerze mówiąc
      • Gość: TB Komedia IP: *.dynamic.chello.pl 04.03.11, 18:23
        Przychodzi Marit Bjoergen do lekarza, a on mówi :
        - Z astmą jeszcze nikt nigdy nie wygrał.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka