piq ignorancja - bez komentarza,... 06.03.11, 21:57 ...Leszek Blanik nie uprawiał sportu wytrzymałościowego. A poza tym, kolego, tzw. wyrównywanie szans to bzdura. Ja uprawiałem mnóstwo sportów, ale na pewno nie te, do których nie mam predyspozycji. To są moje naturalne ograniczenia fizyczne. Czy to oznacza, że ja mam sobie wybrać np. skok wzwyż, a ponieważ moje fizyczne możliwości predestynują mnie do czegoś innego, to mogę sobie nabyć np sprężyny do nóg? Jest już skandaliczny przypadek gościa biegającego na tytanowych protezach 100, 200 i 400 m, i "wyrównywacze szans" dopuszczają go do startu, choć wiadomo, że ma przewagę nad zdrowymi, choćby nie mając zakwasów w łydkach, a wszystkie te dystanse biegnie się przecież na długu tlenowym. Już widzę bezrękiego i niewidomego strzelca, który wygrywa olimiadę, bo jest wyposażony w odpowiednie protezy, które bezbłędnie wykrywają cel, składają się i oddają strzał z nieomylną precyzją. Nie można dyskryminować zdrowych ludzi w imię tego że ktoś jest niepełnosprawny. Panny Norweżki mogą sobie wybrać inne sporty, nie muszą biegać długich dystansów na nartach, podobnie jak ja wybrałem inny sport, a nie skok wzwyż. To dotyczy wszystkich dziedzin. Podobnie politycy nie muszą być politykami, jak mają nasřane w ipeenowskich papierach. Odpowiedz Link Zgłoś
fin99 Roznica miedzy Norwegia, Polska i Bialorusia 06.03.11, 21:59 W Norwegii jest proporcjonalnie tyle samo astmatykow co w Polsce bo to choroba spoleczna. Takie same sa proporcje wsrod sportowcow chorych na astme. Tyle ze w Norwegii sa doskonale rozwiniete badania profilaktyczne i wychwytuje sie przypadki astmy w najwczesniejszym stadium i leczy. Wziewne leki nic nie daja zdrowemu i dowodem na to jest to, ze od 1 stycznia 2011 WADA Swiatowa Organizacja Antydopingowa dopuscila wziewne leki na astme bez pozwolen i udokumentowanej choroby. Kazdy sportowiec moze sie teraz nawdychac Salbumatolu i Salmeterolu. W Polsce i na Bialorusi (kraju pochodzenia trenera Wierietelnego) zadnej profilaktyki u sportowcow nie ma. Bardzo wielu sportowcow mlodych i wyczynowych ma astme i o tym nie wie. Dusza sie, ale trenerzy im mowia ze to z brakow treningowych. Efekt jest taki ze astma jest u sportowcow wykrywana juz w alarmujacym stadium, gdy trzeba brac duzo ciezsze leki, a to po prostu skraca zycie. To co robi Kowalczyk i jej trener jest niesportowe i prymitywne i dziala na niekorzysc polskich sportowcow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzz Re: Roznica miedzy Norwegia, Polska i Bialorusia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.11, 22:16 Popatrz, przetestowałeś nowy lek na astmę - ciężki sport wyczynowy. Pewnie teraz każdy lekarz będzie zmuszał pacjentów do takiego wysiłku jak Bjergen, bo to jest korzystne dla chorych. Litości, o święta naiwności... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: @-ka Re: Roznica miedzy Norwegia, Polska i Bialorusia IP: *.aster.pl 06.03.11, 22:59 in99 napisał: > Tyle ze w > Norwegii sa doskonale rozwiniete badania profilaktyczne i wychwytuje sie przyp > adki astmy w najwczesniejszym stadium i leczy. Ba! Są tak doskonałe, że wychwytuja przypadki astmy, kiedy jeszcze jej nie ma. > Kazdy sportowiec moze sie teraz nawdychac Salbumatolu i Salmeterolu. To czemu Marit nie wdycha tych dozwolonych? To co robi Kowal > czyk i jej trener jest niesportowe i prymitywne i dziala na niekorzysc polskich > sportowcow. Naprawdę nie widzisz nic dziwnego w tym, że na 6 przodowniczek w biegu na 30km aż 4 to astmatyczki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gizela Re: Roznica miedzy Norwegia, Polska i Bialorusia IP: *.rzeszow.mm.pl 07.03.11, 13:53 KALLA TO SZWEDZKA BIEGACZKA KTORA ZAJELA 5 MIEJSCE W BIEGU NA 30 KILOMETROW.a ona ma tez astme i ANNA HAAG druga ze szwedek tez napewno ma astme .Reasumujac w pierwszej szostce tylko Justyna jest zdrowa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Roznica miedzy Norwegia, Polska i Bialorusia IP: *.lukman.pl 07.03.11, 09:29 Sam jesteś prymitywny,obrażając innych,o rzeczowych argumentach już nie wspominając. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PITU-PITU Re: Roznica miedzy Norwegia, Polska i Bialorusia IP: 82.113.121.* 07.03.11, 10:56 > W Norwegii jest proporcjonalnie tyle samo astmatykow co w Polsce bo to choroba > spoleczna. Takie same sa proporcje wsrod sportowcow chorych na astme. Tyle ze w > Norwegii sa doskonale rozwiniete badania profilaktyczne i wychwytuje sie przyp > adki astmy w najwczesniejszym stadium i leczy. Wziewne leki nic nie daja zdrowe > mu i dowodem na to jest to, ze od 1 stycznia 2011 WADA Swiatowa Organizacja Ant > ydopingowa dopuscila wziewne leki na astme bez pozwolen i udokumentowanej choro > by. Taaa, i 100% czolowych biegaczek norweskich "choruje" na astme.... dobrze ze dopuszczono wziewne leki dlawszystkich. czyli- de facto- nie ma potrzeby wogole diagnozowania astmy.... a jesli u kogos "astma" jest tak "ciezka", ze potrzebuje sterydow- to powinien byc niedopuszczony do uprawiania sportu wyczynowego. jak np niejaka Merit. Odpowiedz Link Zgłoś
defragmator Wierietielny złośliwie: Wyjeżdżamy stąd, by nie... 06.03.11, 22:12 hmmm, skoro to tylko wyrównuje szanse to dlaczego znajduje się na liście środków zakazanych (tzw doping), to chyba trochę co innego niż okulary Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: biochemik Re: Wierietielny złośliwie: Wyjeżdżamy stąd, by n IP: *.asseco.pl 06.03.11, 22:24 Widzisz, człowieku jesteś kompletnym dyletantem. W dodatku mało-inteligentnym dyletantem. Słuchasz Blanika, którego interesem (tak samo jak Korzeniowskiego) jest aby wszystko ośmieszyć i zafałszować, aby nagle nie okazało się, że jego osiągnięcia są mniej warte, bo miał "handicap" na starcie w stosunku do innych zawodników. Choć akurat w jego konkurencji to nie tak duży plus jak np. w konkurencjach wytrzymałościowych (patrz: Korzeniowski). Trzeba było słuchać słów profesora Śliża - eksperta od schorzeń płucnych. Wyraźnie powiedział, że "koksujący" Norwegowie będą nie do pokonania, bo z chemią się nie wygra. Ale najwyraźniej to dla Ciebie mało. Napiszę Ci zatem coś więcej. Owszem, leki na astmę przywracają 100% wydolność płuc, lecz robią także coś więcej. Sprawiają, że ta wydolność przez cały czas (tj. czas aktywności leku w organizmie) jest stała. U osób nie biorących, wydajność płuc w czasie wysiłku się zmniejsza - ponieważ kanaliki w oskrzelach naturalnie się kurczą pod wpływem zimnego powietrza i wysiłku. U "inhalujących się", symbicort uniemożliwia/blokuje taki naturalny skurcz. Dlatego, pod koniec długiego biegu zdrowy sportowiec sapie, nie mogąc "złapać oddechu", tymczasem "chory na astmę - inhalujący się" spokojnie sobie oddycha, bo wydajność jego płuc jest identyczna jak na początku startu. Czy teraz zrozumiałeś, w czym rzecz? Już bardziej "łopatologicznie" nie mogłem Ci tego przedstawić. Podsumowując leki na astmę zwiększają wydolność. Mi dłuższy bieg, tym większy handicap. W sprintach (100m - 200m) jest to bez znaczenia. Dlatego tam niech sobie startują i biorą. Od maratonów niech się jednak astmatycy trzymają z daleka! Odpowiedz Link Zgłoś
fin99 Re: Roznica miedzy Norwegia, Polska i Bialorusia 06.03.11, 22:24 Kowalczyk i jej bialoruski trener dzilaja na szkode polskich sportowcow. Poczytaj, www.sport.pl/sport/1,65025,9199247,Polscy_sportowcy__sprawdzcie__czy_nie_macie_astmy.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mor trole atakują uczciwych polskich sportowców IP: *.ny325.east.verizon.net 06.03.11, 22:49 > Kowalczyk i jej bialoruski trener dzilaja na szkode polskich sportowcow. Kowalczyk jest polskim sportowcem, trolu. Trole takie jak ty i te z GW działaja na szkode polskich sportowców. Tych uczciwych. Nie ciekawe, że trole atakują uczciwych polskich sportowców, a pomagaja tym nieuczciwym z zagranicy (tłumacząc sie, że pomagaja tym nieuczciwym z Polski)? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hans kloss chyba uczciwych inaczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.11, 10:44 twoja Justysia dostała 2 lata "szpery" za doping Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CYK Re: chyba uczciwych inaczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.11, 10:52 A wasze DDRowskie Helgi to ile? Bo zakładam, że jesteś ten kloss sprzed zamiany. Właściwy nie pluł by na swoich, szczególnie nie mając racji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Wierietielny złośliwie: Wyjeżdżamy stąd, by n IP: *.wroclaw.vectranet.pl 06.03.11, 22:35 oto marne rozumowanie:-/ sęk w tym, że Norweżki dziwnym trafem wszystkie cztery zachorowały w tym samym czasie i to w dodatku po raczej nieudanych MŚ, zastanawiające. Poza tym słuchałam kilku wywiadów z profesorami zajmującymi się m.in. pulmonologią i jeden z profesorów powiedział, że nietrudno oszukać badanie na astmę, a inny z kolei, że zażywający leki na astmę astmatycy sportowcy (?!) są podwójnie uprzywilejowani... mogłabym tu jeszcze kilka fachowych wypowiedzi przytoczyć, ale widzę, że niektórzy odporni są na wiedzę. Dla mnie sport powinien być czysty od wszelkich "ulepszaczy", bo skoro jakieś środki są na liście środków zakazanych, to przepraszam bardzo, ale zakaz powinien chyba obowiązywać WSZYSTKICH! Tak jak nie każdy może być aktorem, piosenkarzem, adwokatem, czy lekarzem, tak nie każdy może być sportowcem (czyt. chory na astmę), taka kolej rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EPO Chamskie wpisy tu o Wieritielnym to zawodowa nago- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.11, 22:37 nka zorganizowanej ekipy. Salbutamol dla Norweżek jest przykrywką dla właściwego dopingu. To stara dobra metoda. Jughaus po 30 km dobiegła swieżutka jak noworodek. Za rok Biergen nie istnieje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: F! Re: Chamskie wpisy tu o Wieritielnym to zawodowa IP: 194.45.94.* 07.03.11, 11:34 I Kowalczyk, tez! Odpowiedz Link Zgłoś
robgrusza Wierietielny złośliwie: Wyjeżdżamy stąd, by nie... 06.03.11, 22:43 Przeczytalem wiele opini wyrazonych w zwiazku z tym artykulem i jestem przerazony. Pomijajac niektore trzezwe wypowiedzi podzielilem reszte na 3 grupy. 1. domorosli znawcy medycyny i statystyki medycznej powinni przczytac nastepujacy artykul www.sport.pl/vancouver2010/1,103361,7590078,Justyna_Kowalczyk_i_astma_norweskich_biegaczek___Pani.html gdzie wypowiadaja sie zarowno Jerzy Smorawiński szef polskiej Komisji Antydopingowej jak i lekarz polskiej reprezentacji w Vancouver Jarosław Krzywański. 2. Obroncy swietej (przynajmiej dopingowo) Justyny kowalczyk. Tej grupie polecam artykul www.sport.pl/sport/1,69628,2768406.html 3. Grupa ludzi, ktora uwaza : Nie wazne czy ona ma racje czy nie ale jest polka i musimy ja popierac. Otoz tej grupie odpowiem sam ! Wstyd mi za pania Kowalczyk. Nic tylko wstyd. Za te oskarzenia wynikajace z frustracji. Odpowiedz Link Zgłoś
eela robgrusza... 07.03.11, 01:04 Zapomniałeś dołaczyć ten link. Kto nie pisze całej prawdy, ten kłamie. www.sport.pl/sport/1,65025,3056736.html FIS na nasz związek narciarski dodatkowo nałożył karę za zaniedbanie, które spowodowało dyskwalifikację Justyny. Tajner tak był pochłonięty skoczkami, że zapomniał o drukach. On ciągle o czyms zapomina. W tym roku zapomniał wypłacić Kowalczykównie i Małyszowi premie za osiągnięcia w poprzednim sezonie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: music0 Re: Wierietielny złośliwie: Wyjeżdżamy stąd, by n IP: *.dynamic.chello.pl 07.03.11, 11:35 do @robgrusza W przytoczonym przez ciebie artykule 1 ,prof. związany z FIS twierdzi : "...- Najnowsze badania pokazały, że lekarstwa na astmę nie poprawiają znacząco zdolności do wysiłku fizycznego. Justyna astmy nie ma. Sprawdziliśmy dwa razy - mówi jednak lekarz misji medycznej w Vancouver Jarosław Krzywański..." Pytanie moje jest takie. Ile to jest "ZNACZĄCO" ? Czy 0,25 % to jeszcze nie jest znacząco czy już tak , bo taka różnica wynikała z przewagi Bjorgen nad Kowalczyk w biegu na 10 km licząc jej przewagę na mecie do czasu wyścigu. Jeśli chodzi o mnie, to każdy środek pomagający sportowcowi uzyskiwać lepsze rezultaty to doping. Ktoś tu przytoczył przykład okularów jako środka wspomagającego. W pewnym sensie to też doping, ale tutaj akurat wszytko jest bardzo dokładnie mierzalne i nie ma możliwości aby zezwolić komuś na założenie celownika optycznego na oczy. Środki na astmę , szczególnie te ze sterydami faktycznie przywracają 100 % wydolność płuc na starcie, ale również utrzymują ją przez cały czas biegu i wysiłku. Osoby nie zażywające tego leku w czasie biegu i narastającego zmęczenia i wysiłku skazane są na obkurczanie oskrzeli przez co ich wydolność oddechowa spada. To właśnie wg. Norwegów jest przyczyną astmy u ich zawodniczek. A Justyna Kowalczyk jest dla mnie zwycięzcą niezależnie od koloru medali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mor Co to za brednie? IP: *.ny325.east.verizon.net 06.03.11, 22:53 > Leki przeciwko astmie nie sprawiają, że astmatycy mają ponadprzeciętną wydolnoś > ć płuc, tylko powodują, że ich wydolność jest normalna. Jak ty mierzysz, ta normalną wydolnośc? brak możliwości obiektywnej miary tej normalnej wydolności czyni twoje (i sportowych oszustów) bzdurnewypociny zwykłymi załosnymi wymówkami. > jeżeli ktoś jest krótkowidzem i ma problemy z widzeniem z daleka > , okulary czy soczewki będą mu bardzo pomocne, bo polepszą mu wzrok. Jeżeli kto > ś ma wzrok dobry, żadne okulary czy szkła kontaktowe nic mu nie dadzą, bo i tak > już dobrze widzi. No to czemu, frajerze, zabraniaja tych leków dla zdrowych? Nikt nie zabrania używania dobrze widzacym okularów. Widzisz jak tępym frajerem jesteś? Jak łatwo poklepac cie po pustej główce i pokazac ci twoja tępotę? Odpowiedz Link Zgłoś
bez.komentarza Re: Co to za brednie? 07.03.11, 18:59 Odniosę się tylko do Twojego jednego sformułowania - nie nazywaj mnie "frajerem" i nie zarzucaj mi "tępoty". Być może jestem "tępym frajerem", który ma małe pojęcie o biologii, oskrzelach i sporcie, ale przynajmniej nie jestem sfrustrowaną zakompleksioną ofiarą losu, która wyzywa innych wirtualnie. Człowieku, weź się uspokój. Od "frajerów" możesz mnie powyzywać w cztery oczy, a nie klikając w klawiaturę, mając świadomość, że jestem kilkaset kilometrów od Ciebie. Ile Ty masz lat, frustracie? Zachowujesz się jak jakieś dziecko. Ulżyło Ci, że nazwałeś mnie "frajerem"? Ilu ludzi nazwałeś "frajerami" i "tępakami" realnie, a po ilu pojechałeś wirtualnie? Odpowiedz sobie na to pytani i zastanów się, kto tu jest "frajerem", frustracie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mor Re: Co to za brednie? IP: *.ny325.east.verizon.net 07.03.11, 20:10 > Odniosę się tylko do Twojego jednego sformułowania - nie nazywaj mnie "frajerem O.... ale sie popłakał.. Jak zwykły frajer... Tego sie właśnie można spodziewac po tępym frajerze. Naopowiada taki kretynizmów i opluwa normalnych ludzi, a jak dostaje po główce, to płacze "nie nazywaj mnie frajerem"... Sorry gościu.. Własnie pokazałem ci , że tepym frajerem jesteś. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: astmastyg Re: Wierietielny złośliwie: Wyjeżdżamy stąd, by n IP: *.lan.bermudy.net 06.03.11, 23:05 Wszystko się zgadza - jak ktoś jest naprawdę chory na astmę, to leki mu przywrócą wydolność. Problem pojawia się wtedy, jak efektem choroby na starcie nie jest zmniejszona wydolność. Astma wysiłkowa jest wynikiem treningu. Czyli pojawia się u osób intensywnie trenujących. Organizm mówi im w pewnym momencie stop. W sumie pewnie każdemu może się to przytrafić przy intensywnym wysiłku - trudności ze złapaniem oddechu. I o to się tutaj chyba odbywa dyskusja - o leczeniu astmy wysiłkowej. To tak jakby każdy zawodnik z kontuzją mógłby przyjąć sterydy na przyśpieszenie ich regeneracji i pod ich wpływem dalej startować w zawodach. Przyjmujesz = nie startujesz. A jak się wyleczyć, to zapraszamy ponownie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lg Re: Wierietielny złośliwie: Wyjeżdżamy stąd, by n IP: *.adsl.alicedsl.de 06.03.11, 23:22 W zawodowym sporcie różnica pomiędzy pierwszym a drugim miejscem to bardzo często mniej niż jeden procent. Nie ma czegoś takiego jak przywrócenie zawodnika do "normalnosci" - takie stwierdzenie dotyczy tylko zwykłych pacjentów i ktokolwiek wyraża takie sądy nie ma pojęcia o fizjologii sportu. Różne czynniki posiadają różną kontrolę nad VO2 max i trudno określić granicę kiedy próba przywrócenia "normalnosci" daje zawodniczce nieuzasadnioną przewagę. a porównanie astmy to krótkowzroczności jest, łagodnie mówiąc, idiotyczne... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zgsj Taaaa,jasne... IP: *.play-internet.pl 06.03.11, 23:29 Blanikowi tak jest potrzebna wytrzymałość,że ja cie nie mogę. Do walenia konia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koń z łękami nowa dyscyplina IP: *.proxy.aol.com 07.03.11, 01:32 zgsj jeżeli znasz sie na gimnastyce, to chodzi ci oczywiście o konia z łękami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaguś Re: Wierietielny złośliwie: Wyjeżdżamy stąd, by n IP: *.krakow.hypnet.pl 06.03.11, 23:45 >Jeżeli ktoś ma wzrok dobry, żadne okulary czy szkła kontaktowe nic mu nie dadzą, bo i tak > już dobrze widzi. Kto ci takich bajek naopowiadał? Kompromitujesz się zupelnie, poczytaj sobie choćby regulamin biathlonu. Odpowiedz Link Zgłoś
wlody1 Komentarze 07.03.11, 03:52 Przeczytałem część komentarzy i stwierdzam że mamy samych specjalistów!!! Moim zdaniem wygląda to inaczej. Na sukces składa się wiele czynników. Poza ewidentnym "koksem" Norweżek jest jeszcze zaplecze. Powiecie że to nic. A to dużo!!! Trezba dużej odporności psychicznej aby nie "wymiękać" gdy widzi się te zaplecza serwisowe, te samochody, ten sprzęt którymi dysponują Norwegowie. Wyobraźcie sobie że jedziecie na wakacje i dostajecie pokój z widokiem na śmietnik. Wakacje stają się w takim momencie nieudane. Wystarczyło że Norwegowie dali Justynie dużo gorszy pokój niż Marit i w dodatku zimny. Można się wkurzyć? W takiej rywalizacji gdzie 4 sekundy decydują taki ruch właśnie może być przyczyną gorszego wyniku. Psychiczne nastawienie jest bardzo istotne. I fakt że mamy świadomość tego że ktoś coś sobie weźmie też wkurza... Zobaczymy za parę lat kto tak naprawdę wygra. Doping jest bardzo szkodliwy dla zdrowia a zdrowie jest najważniejsze- żadne medale czy rozgłos tego nie zwrócą. Wiedzą o tym sportowcy na emeryturze którzy dzisiaj bardzo cierpią i na pewno gdyby można było cofnąć czas nie robiliby tego... Pozdrawiam wszystkich wkurzających się i obrzucających inwektywami Justynę i Jej trenera- jak zwykle solidarność Polaków jest zdumiewająca. Zamiast cieszyć się z Jej niebywałych osiągnięć szukacie słabych punktów aby tej wspaniałej dziewczynie dokopać. Wstyd!!! Świństwo!!! - Jeżeli myślisz o tym samym co ja, to jesteś niezła świnia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eMTe Panie Bez Komentarza IP: *.aster.pl 07.03.11, 04:50 Skoro te leki nie powodują lepszej wydolności płuc i lepszych osiągów, to czemu są zakazane? Odpowiedz Link Zgłoś
bez.komentarza Re: Panie Bez Komentarza 07.03.11, 19:05 Nie mam pojęcia. Nie jestem biologiem/anatomem/specem od sportu. Ok, mogłem się mylić. Tylko dlaczego, skoro tak łatwo jest udawać astmatyka i brać leki przeciwko astmie, tylko Norwegowie tak robią? Jak Kowalczyk i Wieretelny są odbierani w innych krajach? Czy nie przynoszą nam przypadkiem wstydu? Słuchaj - dla mnie wszelkie spiski antypolskie są chore. Niemców nie lubimy, bo Hitler. Ruskich nie lubimy, bo komunizm. Teraz Norwegów nie będziemy lubić, bo astma? Cholera, a czy ktokolwiek się zastanawia nad tym, czy nas - Polaków, ktokolwiek lubi, czy przypadkiem nie mają nas za zakompleksionych, pozbawionych dystansu do siebie malutkich ludzi? Polacy sami o sobie - patroci, przedmurze chrześcijaństwa, pobożność, odwaga. Tak? Jak dla mnie cwaniactwo, pijaństwo, kompleksy, zero dystansu do siebie i frustracja. Nic więcej nie widzę u tych ludzi, którzy wszędzie dopatrują się zamachów na Tupolwey, astmy u Skandynawów itp. itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: widz Re: Panie Bez Komentarza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.11, 22:14 Każdy sądzi według siebie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek226315 Re: Panie Bez Komentarza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.11, 06:46 gosc portalu widz napisal(a): >kazdy sadzi wedlug siebie. O ile mozna polemizowac z "bez komentarza" co do meritum sprawy tzn.na temat astmy Norwzek,to trzeba sie z nim zgodzic co do kompleksow polskich. Zwroc Polakowi uwage,przeciez to obraza majestatu,. Tak,tak jestesmy narodem zakompleksionych frustratow,wszyscy sa przeciwko nam,zawsze mamy pod gorke.Mieszkalem dlugi czas zagranica,mam porownanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pitou Re: Panie Bez Komentarza IP: 82.113.121.* 08.03.11, 06:50 Szanowny Panie Jacku, nasze kompleksy polegaja wlasnie na tym, ze nie dochodzimy swoich praw- w obawie ze nas posadza o "kompleksy". Norwezki oszukuja i kpia sobie w zywe oczy. owszem- oszukuja tez Polacy- Korzeniowski i Jedrzejczak. ale to Justyna ma racje. Astma dla wszystkich!!!! ps. mieszkam za granica. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek226315 Re: Panie Bez Komentarza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.11, 16:46 panie Pitou,ale oczywiscie,ze Justyna ma racje,zawsze to twierdzilem,mnie chodzilo o zupelnie inna sprawe. Moze podam przyklad,mam psa po ktorym sprzatam.Kiedys na spacerze,zapytalem dame czemu nie sprzata po swoim,na co uslyszalem "piekna wiazanke" i nie byla to wcale kobieta z marginesu spolecznego.Mozna mnozyc takich przykladow na kopy. Np.Amerykanin na zwrocona uwage powie ."sory" lub "thanks" Polakom jakos te slowa nie moga przejsc przez gardlo. Trzeba wiedziec ,kiedy co powiedziec.,i tu zgadzam sie z tym,ze Justyna ma racje,ale sama nic nie zwojuje,ale zycze Jej wszystkiewgo najlepszego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: widz Re: Panie Bez Komentarza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.11, 13:32 No cóż, jednak to prawda, że"każdy sądzi według siebie"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cocteau Re: Wierietielny złośliwie: Wyjeżdżamy stąd, by n IP: *.hsd1.nj.comcast.net 07.03.11, 06:03 w jednym masz racje! kazda dyskusja z toba jest jalowa! Odpowiedz Link Zgłoś
hanishl Małysz taki skromny , swój plan wykonał na 80% 07.03.11, 06:37 a ta "zarozumiała" Justyna jeszcze śmie narzekać! Polaczkowo dostaje zbiorowej pomroczności. Nie zdziwiłbym się gdyby Justyna zmieniła barwy i walcie się wszyscy. Dla mnie ona jest najlepsza a nie ten "skromny" Adam zwłaszcza że rozpaczał jak Justyna doznała "porażki" On nie doznał , w końcu jego brązowy to lepiej niż 2 srebrne i brązowy. p.s A co mają mówić Blanik czy Korzeniowski ? Na ich miejscu też bym tak mówił. Szkoda że ich astmę tak późno nagłośniono. Miałem lepsze zdanie o Korzeniowskim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tom Re: Małysz taki skromny , swój plan wykonał na 80 IP: *.law.uj.edu.pl 07.03.11, 08:41 I tu dałeś odpowiedź dlaczego Korzeniowski tak stara się zdyskredytować wypowiedzi Justyny Kowalczyk. Dlatego powinien być obowiązek, że każdy sportowiec podaje do publicznej wiadomości, czy zażywa jakieś specyfiki w związku z jakąkolwiek chorobą. Wtedy kibic będzie przynajmniej wiedział komu kibicuje. No i teraz wiemy dlaczego nasi sportowcy mają takie słabe wyniki na arenach międzynarodowych, rodzynkami byli Korzeniowski, Jędrzejczak..... no ale przecież oni chorzy. Odpowiedz Link Zgłoś
bengt33 Wierietielny złośliwie: Wyjeżdżamy stąd, by nie... 07.03.11, 08:10 Wszyscy( no prawie- bez tych co maja stwierdzona astme) powinnui wybrac sie na badania ukladu oddechowego bo wyglada na to , ze 80 % rodakow ma astme . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anakin Re: Wierietielny złośliwie: Wyjeżdżamy stąd, by n IP: *.xdsl.centertel.pl 07.03.11, 08:34 sama Bjoergen przyznała że te leki zwiększają jej wyniki o 20%. zgadzam się z pewną osobą która powiedziała że jeżeli się jest chorym i musi się przyjmować w sporcie jakieś podejrzane leki, to po prostu powinno się przestać ten sport zawodowo uprawiać. Podobnie było z czaarnoskurym biegaczem który nie miał nóg, ale założono mu protezy zbudowane z takiego włókna ze dawały mu często lepsze wyniki od zdrowych biegaczy. jeżeli norweżki są chore to niech idą na paraolimpiade! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Wierietielny złośliwie: Wyjeżdżamy stąd, by nie... IP: *.lukman.pl 07.03.11, 09:11 Trzeba sprecyzować.Astma niejedno ma imię i jest jej wiele odmian.Jest kontrowersyjna.Napewno jednak leki na nią maskują doping.To już jest karygodne i niedopuszczalne.Nikomu to nie wychodzi na zdrowie.Są pewnie autentycznie chorzy,ale to rzeczywiście wygląda jak epidemia.Trener ma rację.Są tacy co nie biorą leków i tacy co biorą ,tylko nie wiadomo co i ile.Norweżki przegieły i nawet eksperta do tego nie trzeba ,by to zauważyć.Działacze muszą poważnie się zastanowić,bo szmal się skończy i nikt niezechce bawić się w afery.Po drugie nawet najlepsze zaplecze nie jest w stanie zagwarantować sukcesu,bez pracy u podstaw.A jak 4 sezon nie ma sukcesów trzeba coś zrobić i zrobiono,legalnie ,a jednak nie ma zachwytów na świecie.Raczej niesmak i każdy ma dość takiej szarpaniny. Za wszystko co nienaturalne trzeba będzie zapłacić i to kazdy,mniej ,albo więcej .Dla mnie Justyna wygrała w tym sezonie wszystko co mogła wygrać i krytyka jest nie na miejscu.Co mają powiedziec inne ekipy?.A przyszły sezon można potraktować bardziej ulgowo,albo normalnie.Wielkie gratulacje dla naszej ekipy. Odpowiedz Link Zgłoś
maz-48 Re: Wierietielny złośliwie: Wyjeżdżamy stąd, by n 07.03.11, 10:22 "Co mają powiedziec inne ekipy?" No właśnie! Ciekawe czy podobna jak u nas dyskusja toczy się np. w Niemczech? Czy tam też oskarża się Skandynawów o epidemię astmy, czy inaczej tłumaczy się przyczyny ich nie najlepszych występów w konkurencjach biegowych? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: widz Re: Wierietielny złośliwie: Wyjeżdżamy stąd, by n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.11, 10:53 Myślę, że to też nie przeszło bez echa. Gdyby wycofać wszystkie chore, to Niemcy też mieliby medal. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Wierietielny złośliwie: Wyjeżdżamy stąd, by n IP: *.lukman.pl 07.03.11, 11:25 Wystarczy zrobic prasówkę zagranicznej prasy.Czego tam nie ma.Głowa mała.Znajomi z koloni mówili mi ,że w biathlonie to każdy astmatyk.Pozwolono i nie ma problemu.Wygrywa najlepszy z nich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek22y6315 Re: Wierietielny złośliwie: Wyjeżdżamy stąd, by n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.11, 15:54 a skad wiesz,ze nie. To do maz_48 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Konstanty52 Re: Wierietielny złośliwie: Wyjeżdżamy stąd, by n IP: *.adm.uni.wroc.pl 07.03.11, 09:12 DO "BEZ KOMENTARZA": Skoro ci szkoda czasu na wdawanie się w polemiki, to nie trzeba się było odzywać. A przede wszystkim - trzeba się znać na tym, o czym się mówi. Dyskutowanie o astmie w Polsce jest dziś niezręczne, bo zaraz jakiś taki kawiarniany "mędrzec" westchnie: "ach, te rzekome antypolskie spiski"... A tymczasem sprawa jest prosta i szersza niż problem samej astmy. Dotyczy definicji sportu. Otóż sport to nie jest forma rywalizacji, w której "równe szanse" oznaczają "równe możliwości". W sporcie - drodzy dyskutanci - "równe szanse" oznaczają "równe warunki" rywalizacji. To znaczy, że jeśli biegniemy na 30 km, to wszyscy po tej samej trasie i w tym samym czasie; jeśli boksujemy, to w rękawicach o tej samej wadze itd. Natomiast możliwości mamy różne, bo ludzie to nie roboty spod jednej sztancy. Długo nie było z tym problemu: duży bił małego (skoro mały był taki odważny, że wyszedł na ring czy matę, licząc na swój spryt i szybkość) albo na odwrót, a szybki wygrywał z wolniejszymi nie pytając, czy mają akurat astmę, czy też biegunkę. Teraz zaczyna się - to znaczy odkąd sport przyciąga zbyt wielkie emocje i zbyt wielkie pieniądze - manipulowanie przy możliwościach. Manipulowanie sensowne to podział na kategorie wiekowe i wagowe, bezsensowne - to np. takie medyczne "protezy", jak leki na astmę "wyrównujące możliwości". Ponieważ inwencja ludzka jest bez granic, niedługo Adamek pożałuje, że się urodził za wcześnie - bo za dwadzieścia lat jakiś inny "Adamek", wychodząc do walki z jakimś innym "Kliczką", będzie miał "wyrównywacz możliwości": podstawią mu stołeczek, że sięgnął szczęki rywala, albo aplikować będą dużemu jakiś spowalniacz refleksu, żeby mniejszy miał "równe szanse". To idiotyzm, ale do tego zmierzamy, choć sport ma właśnie wykazać, kto jest lepszy tout court - bez wnikania przesadnego, dlaczego. Jeśli Marit (czy ktokolwiek inny) dostał astmy biegając za dużo po mrozie, to trudno, Norwegia jest na północy i wiedziała, jakie są skutki takich zabaw. Jeśli kolarz dostanie żylaków, kręcąc po 200-300 km codziennie, to co? Ma dostać jakiś inny handicap? Jaki? Trochę zdrowego rozsądku. A zacząć trzeba od prostego: równe szanse to nie równe możliwości - RÓWNE SZANSE TO RÓWNE WARUNKI RYWALIZACJI. A zwycięzcą zostaje z reguły ten, który miał większe możliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pedro50 Re: Wierietielny złośliwie: Wyjeżdżamy stąd, by n IP: 95.108.93.* 07.03.11, 09:18 Nie chcę polemizować, tylko dyscyplina uprawiana przez Blanika nijak ma się pod względem wysiłku, czasu jego trwania i natężenia do dyscypliny uprawianej przez Kowalczyk. Więc ani Ty kolego ani Blanik nie jesteście uprawnieni by wydawać tak zdecydowane sądy. Tyle na ten temat Odpowiedz Link Zgłoś
maz-48 Re: Wierietielny złośliwie: Wyjeżdżamy stąd, by n 07.03.11, 09:39 A kto jest uprawniony? Specjaliści od dopingu profesor Smorawiński i doktor Krzywański też nie są? Bo mają podobne zdanie do Blanika? A może tylko profesor Roszkowski jest uprawniony, bo on akurat uważa odwrotnie? Odpowiedz Link Zgłoś
maz-48 Re: Wierietielny złośliwie: Wyjeżdżamy stąd, by n 07.03.11, 09:30 Ciekawa była jedna opinia na tym forum (jakiegoś lekarza zapewne), który stwierdził, że leki na astmę, które zapobiegają obkurczaniu się oskrzeli i pęcherzyków płucnych nie sprawiają, że wpływają na lepsze przyswajanie tlenu przez organizm. Chodzi o to, że nawet jeśli wentylacja i przepływ powietrza przez płuca nie jest ograniczana przez skurcze, to poziom absorpcji tlenu nie zwiększa się poprzez te leki. Organizm przyswaja tyle tlenu, ile potrzebuje i ile może spalić, a to zależy wyłącznie od wytrenowania wydolnościowego organizmu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzz Re: Wierietielny złośliwie: Wyjeżdżamy stąd, by n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.11, 09:48 "nawet jeśli wentylacja i przepływ powietrza przez płuca nie jest ograniczana przez skurcze" Między innymi chodzi o to, że astmatyczkom się nie obkurczają oskrzela a zdrowym tak. Dlatego łatwiej chorym przyswajać tlen. Pomyśl. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Astma wysiłkowa a sport aerobowy IP: 156.17.92.* 07.03.11, 12:12 Witam, Mnóstwo znawców się nagle w Polsce pojawiło odnośnie astmy wydolności i wysiłku aerobowego. Niestety każdy w swoich polemikach wybiera z całości sprawy jedynie to co mu pasuje do tezy. Bezpośrednio polemizując z tezą, że tzw. leki przeciwastmatyczne nie stawiają sportowców je zażywających w uprzywilejowanej pozycji. Niestety stawiają. Tzw. żargonowo astma wysiłkowa dla potrzeb FIS jest diagnozowana jeśli daje efekt obkurczenia pęcherzyków płucnych co najmniej o 20% pojemności płuc. Jeśli zawodnik ma obkurczenia na poziomie 10% czy 15% nie może stosować leków przeciwastmatycznych z tzw. listy zabronionej FIS. Czyli zawodnik zdiagnozowany zażywa przed biegiem i utrzymuje pojemność użytkową płuc przez cały bieg na poziomie swoich własnych 100%. Zawodnik tzw. zdrowy w trakcie biegu ma obkurczające się pęcherzyki płucne aż do wartości o 5-19% mniejszej od swojej własnej pojemności użytkowej płuc. Czy li zawodnik zdrowy jest upośledzony (ma upośledzoną zdolność wymiany gazowej w płucach) w trakcie biegu o 5-19%. U Justyny Kowalczyk badania przed sezonem wykazały poziom astmy wysiłkowej na ok. 12-15%. To znaczy że o tyle traci zdolność wymiany gazowej w trakcie wysiłku. Gdyby brała takie same leki jak Marit Bjoergen to obkurczenia pęcherzyków i tym samym upośledzenia wymiany gazowej by nie było. Jaka jest relacja pomiędzy zdolnością wymiany gazowej zawodnika a możliwością wykonania wysiłku aerobowego wiedzą wszyscy. Czyli im więcej dany zawodnik przyswaja tlenu tym może dany zawodnik szybciej biec w przypadku biegaczy. Niech ktoś spróbuje wykonać dłuższe ćwiczenie aerobowe np. bieg na 3 km oddychając normalnie i zmniejszając głębokość oddechu o 10-20% to zrozumie czym jest doping lekami przeciwastmatycznymi typu wziewnego. Tzw. typowe, lekkie, leki przeciwastmatyczne (np. wziewny clenbuterol) nie zwiększają potencjalnych możliwości sportowca (z pewnymi wyjątkami) a jedynie zapobiegają niekorzystnemu procesowi obkurczania pęcherzyków płucnych które występuje u zdrowych i chorych w różnym stopniu w trakcie wysiłku. Problem w tym, że u zdrowych nic nie hamuje procesu obkurczania i stąd stoją z góry na straconej pozycji. Chyba że na astmę wysiłkowa zachorują. Innym działaniem dopingowym leków przeciwastmatycznych jest ich stymulujący efekt na wzrost tkanki mięśniowej. Doustnie podawane środki z tej grupy są znanym środkiem dopingowym i wielokrotnie wykrywanym u sportowców z dyscyplin aerobowych np. kolarzy. Konkludując. Przy aktualnym poziomie wytrenowania i wydolności organizmów Justyny i Marit i wiedzy o astmie wysiłkowej Justyny na poziomie 15% to gdyby brała to samo co Marit na astmę byłaby od niej lepsza o 15-30 sekund na 15km i ok 30-50 sekund na 30km. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pitou Madrze gada, dac mu wodki! ;) IP: 82.113.121.* 07.03.11, 14:25 te "inne doustnie stosowane"- to po prostu sterydy. Merit- przed olimpiada miala "ciezkie pogorszenie astmy" - w zwiazku z czym "musiala" doustne brac sterydy. to jest jakas paranoja. zlota medalistka- oficjalnie sie dopinguje. przeciez ten teatr nie ma sensu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pitou Re: Madrze gada, dac mu wodki! ;) IP: 82.113.121.* 07.03.11, 14:31 aha, a Justyna mowila- ze braklo jej 0,5%. czyli jej brakuje 19,5% do Merit. Merit- bylaby daleko za Justyna, gdyby sie nie dopingowala. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lala pieprzysz kochanie ogromnie i to glupoty IP: *.ip1.netikka.fi 07.03.11, 09:38 a nie panienki. Podejmuje sie cie wyuczyc symulowania astmy w ciagu kilku dni, stokrotko ! naucze cie tak dmuchac ze i ty dostaniesz sterydy i ventoline do wdychania, Te leki poprawiaja wydolnosc pluc u zdrowych tez to po cholere je stosowac jesli nie pomagaja. Poczytaj w literaturze fachowej. Cztery Norwezki w pierwszej szostce i wszyskie chore na astme ??? to bieganiem na nartach powinno sie leczyc astme !! PS: widziales kiedys jak naprawde wyglada napad astmy ??? taki prawdziwy ??? Zmienilbys glupolu zdanie. Te norwezki maja astme wysilkowa tzn dusi je po wysilku. Leczenie : wlasnie wysilku unikac a nie biegac.Norwedzy od lat stosowali roznego rodzaju dopingi fakt. Justyna zrobila blad , ze jej lekarz nie zrobil jej chorej na astme !!!! balwan. Odpowiedz Link Zgłoś
bengt33 Re: pieprzysz kochanie ogromnie i to glupoty 07.03.11, 10:41 Jestem bardzo ciekawa jak nauczysz "chetnych na astme" odrozniac placebo od lekow podawanych na testach. Zapewniam , ze one sa bez smaku. Sa rozne rodzaje dmuchan i badan ( badania typu rtg tez wchodza do tego programu). Wszyscy myslicie, ze astmatyk musi kaszlec, prychac ,itd. To nie te czasy. A moze ktos miec astme uczuleniowa na ssaki ( sasiad, owca,kotek) Przemysl! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krakuska Re: pieprzysz kochanie ogromnie i to glupoty IP: *.interkom.pl 08.03.11, 02:58 Smaku nie mają, zgoda - ale posmak jak najbardziej i to każde inny. Odpowiedz Link Zgłoś