Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Michael Jordan chce mieć własny klub

    IP: 217.153.4.* 20.05.04, 12:50
    Mike, gdyby znowu nie chcieli ci goście z Bucks, to kupuj Playaz Szczecin
    (SLAK) :D.
    we luv u Mike :)
    Obserwuj wątek
      • Gość: grru Re: Michael Jordan chce mieć własny klub IP: *.l / 195.245.226.* 20.05.04, 12:58
        Michael jest królem królów, jestem najszczęśliwszym człowiekiem świata, że zyje
        w epoce gdy on grał w kosza i oglądałem to na zywo!!!!
      • Gość: steco majkel mam propozycje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.04, 12:58
        kup sobie lubelski azs hale juz nowa wybudowali jest super teraz kupisz zespol
        powiedzmy za 100 000zl i bedzie azs jordan! co ty na to ? <hahaha>
      • Gość: regis Re: Michael Jordan chce mieć własny klub IP: 195.85.209.* 20.05.04, 12:59
        "Michael Jordan jest jednym z najlepszych koszykarzy w historii NBA" - co za
        bzdura, on był, jest i będzie NAJLEPSZY!!!! a nie jeden z kilku
        • Gość: player Re: Michael Jordan chce mieć własny klub IP: *.chello.pl 20.05.04, 13:07
          Dokladnie!Michael robil z kazdym co chcial, jest mistrzem nad mistrzami i nikt
          mu nie dorownuje
          • Gość: czehoo bzdura. ja mu doruwnuje! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.04, 13:12
            kiedys bylem czarny i gralem lepiej od jordana ale mi podsuneli do zupy ten
            specyfik od jacksona i kur... sie bialy zrobilem i teraz nawet dwutaktu nie
            umiem zrobic :)
      • Gość: xjozef Re: Michael Jordan chce mieć własny klub IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.04, 13:26
        To był gość!!!
        Gdy NBA wchodziła na ekrany polskiej TV na początku lat 90-tych, aż miło się
        oglądało. I. Thomas, M. Jordan, M. Jonhson, H. Olajuan i inni. Nie to co teraz.
      • Gość: MAXIM Re: Michael Jordan chce mieć własny klub IP: *.kedzierzyn.sdi.tpnet.pl 20.05.04, 13:55
        ludziska nie zapominajcie o MAGIC'u.
        T on jest nr 1.
        • Gość: Bujo Re: Michael Jordan chce mieć własny klub IP: *.elsat.net.pl / *.elsat.net.pl 20.05.04, 14:46
          Dokładnie lata 90 to był koszykarski boom. Chicago, Portland, Lakers, Phonix to
          dopiero były ekipy. Barkley, Pippen, Rodman, Malone tych graczy się nigdy nie
          zapomni. Jordan oczywiście był jednak najlepszy!
      • Gość: m Re: Michael Jordan chce mieć własny klub IP: *.lodz.gazeta.pl 20.05.04, 14:43
        Dlaczego „jednym z najlepszych”?
      • Gość: miki JA też chcę mieć własny klub , IP: *.chello.pl 20.05.04, 15:04
        i też mam gdzieś bycie trenerem
      • Gość: pad Re: Michael Jordan chce mieć własny klub IP: 81.210.64.* 20.05.04, 15:05
        male sprostowanie - nie jednym z najlepszych tylko najlepszym
      • Gość: McGyver Poeebalo Was?!?!?! IP: ntsb.d* / *.mofnet.gov.pl 20.05.04, 15:15
        Slynny przed laty??? A ktory niby obecny koszykarz, Gwiazda jest slynniejszy od
        MJ??? Moze LBJ??? Zalosne...
      • Gość: kili ale się mecze oglądało z MJ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.04, 15:52
        ale się mecze oglądało z MJ, nigdy już czegoś takiego nie zobaczę, choć LA -
        San Antonio też było ciekawie,
      • Gość: marihuana Re: Michael Jordan chce mieć własny klub IP: *.resetnet.pl 20.05.04, 18:06
        Miachel jest najlepszym koszykarzem w historii (ma najwyzszą średnią punktów na
        mecz w karierze-30,17, drugi Chamberlein ma 30,14:).
        • Gość: MARIHUANA ZZZIIIIIOOOOŁŁŁŁŁŁŁŁŁŁŁŁŁŁŁŁŁŁOOOOOOOO IP: *.resetnet.pl 20.05.04, 18:10
          Mam jescze jedno "ale", otóz Michael jest najlepszym koszykarzem w historii a
          nie jesdnym z lepszych. Po drugie on jest ciągle sławny i jest i będzie
          najbardziej rozpoznawalnym sportowcem świata wszechczasów. Nio i to tyle. A i
          jeszcze jedno, PALMY ZIOŁO !!!
      • Gość: kris_33 Re: Michael Jordan chce mieć własny klub IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.04, 18:47
        A ja zapraszam Mike do Włocławka.
      • Gość: daniel Re: Michael Jordan chce mieć własny klub IP: 216.191.177.* 20.05.04, 21:18
        Kupuj The "Rude Boyz" Walbrzych Basketball Club ;)

        simply ... da best.

      • Gość: zarro Re: Michael Jordan chce mieć własny klub IP: *.int.pl 20.05.04, 23:59
        Michael dziękuje za pasje. Jesteś wielki!!!
      • Gość: steku Re: Michael Jordan chce mieć własny klub IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.05.04, 00:20
        jedan z najlepszych w historii?! definitywnie najlepszy!!!
      • Gość: Wilt Re: Michael Jordan chce mieć własny klub IP: 62.29.137.* 21.05.04, 14:02
        Co do artykułu: Jordan już się przekonał, że najbezpieczniej dostać pracę w
        NBA, z której nikt go nie może wyrzucić za słabe wyniki – właściciela.
        Mądrze. ;-)

        Co do wątku: nie wdając się w dyskusję z przedstawionymi tu przez fanów MJ
        ewidentnymi błędami w faktach i nazwiskach oraz moim zdaniem błędnymi ocenami,
        zauważam, że łudziliście się strasznie, jeśli sądziliście, że Jordan nie
        podlega tym samym co wszyscy prawom zapominania i przemijania, i wiecznie
        pozostanie tematem nr 1 i graczem nr 1 dla wszystkich. Świat idzie do przodu,
        koszykówka też, pojawiają się nowe gwiazdy: i nic bardziej oczywistego niż to,
        że za kilka lat trzeba będzie przypominać w każdym artykule, gdzie Jordan grał,
        za kilkanaście – kiedy grał, itd. – już nie wspominając, jak będziecie się
        musieli kłócić z dziećmi, czy był lepszy od LeBrona. ;-)

        Pzdr
        • zorhan Re: Michael Jordan chce mieć własny klub 22.05.04, 10:56
          Gość portalu: Wilt napisał(a):

          > zauważam, że łudziliście się strasznie, jeśli sądziliście, że Jordan nie
          > podlega tym samym co wszyscy prawom zapominania i przemijania, i wiecznie
          > pozostanie tematem nr 1 i graczem nr 1 dla wszystkich.

          Nie można wykluczyć, że pojawi się w przyszłości lepszy gracz niż Jordan ale ja
          osobiście uważam to za mało realne. Od zakończenia karier przez Pele czy
          Muhamedda Ali mineło już 25-30 lat i nadal oboje są upowszechnie uważani za
          najlepszych w swoich dyscyplinach. Dlaczego z Jordanem nie mogłoby być
          podobnie? Być może LeBron lub jakiś inny gracz za kilkanaście lat będzie ceniony
          bardziej niż MJ, ale przyjmowanie tego jako pewnik jest nieporozumieniem.

          >nic bardziej oczywistego niż to,
          > że za kilka lat trzeba będzie przypominać w każdym artykule, gdzie Jordan
          grał,
          >
          > za kilkanaście – kiedy grał, itd.

          A niby dlaczego jest to takie oczywiste? Magica przeciętni kibice pamietają CO
          NAJWYŻEJ z Barcelony i finałów z Chicago sprzed 13 lat, a mimo to 99% z nich
          kojarzy, że grał on w Lakers i był największą gwiazdą ligi lat 80-tych. Jordan
          natomiast zdobył jeszcze większy rozgłos w Ameryce i na świecie oraz w opinni
          większości był lepszym koszykarzem niż Magic więc nie rozumiem na jakiej
          podstawie formuujesz powyższe wnioski?

          • Gość: Wilt Do zorhana IP: 62.29.137.* 25.05.04, 15:06
            Trzeba tu rozróżnić dwie rzeczy: faktyczne bycie nr. 1 (o czym nie pisałem, ale
            w każdej chwili gotów jestem do kolejnej polemiki Wilt – MJ ;-)) od
            postrzegania jako nr. 1 i obecności w świadomości ludzi, o czym pisałem. Magic,
            o którym wspominasz, też swego czasu był przez wielu postrzegany jako best
            ever, co zmniejszyło się jednak po rozkwicie kariery Jordana i był bardziej
            obecny w świadomości fanów niż jest teraz (choć oczywiście o nim pamiętają, i
            to nie tylko z końcowych lat kariery, jak sugerujesz)). Te same procesy dotyczą
            i samego Jordana, i to nazwałbym właśnie PEWNIKIEM: tylko tyle i aż tyle.

            A od Pele przez wielu uważany za lepszego jest Maradona, z kolei Alemu – choć
            rzadziej - przeciwstawiany jest Sugar Ray Robinson. Z obiema kontrkandydaturami
            się nie zgadzam, ale nie przeciw samemu ich wysuwaniu – i tak samo fani Jordana
            nie powinni mówić o swoim idolu, jakby był najlepszy na zawsze i poza dyskusją.

            Pzdr
            • zorhan Do wilta 27.05.04, 18:28
              Gość portalu: Wilt napisał(a):

              Generalnie mi chodzi o to, że Jordan ma szanse pozostać w powszechnej opinni
              the best ever przez dłuuugi czas tak jak ma to miejsce z Alim i Pele. Z tego co
              zrozumiałem to Ty przyjmujesz za pewnik, ze tak nie będzie i że kwestią czasu
              jest pojawienie się gracza do którego przylgnie etykietka najlepszego w
              historii.

              Za pewnik przyjumesz też, że [cytuje]: 'za kilka lat trzeba będzie przypominać
              w każdym artykule, gdzie Jordan grał, za kilkanaście – kiedy grał itd' z czym
              również się nie zgadzam.

              Zgoda- Jordan będzie z dekady na dekade tracił na uwielbieniu przeciętnych
              kibiców koszykówki, coraz mniej ludzi w koszulkach z jego nazwiskiem będzie
              biegalo po ulicach, coraz mniej będzie pielgrzymek do jego domu (a w
              przyszłości grobowca ;-) ) itp, itd. To jest raczej oczywiste. Ale to co
              pisałem wyżej- niekoniecznie a już szczególnie wątpie w tą drugą teorie czyli
              przypominanie w każdym artykule za kilka/kilkanaście lat ,,co to jest Michael
              Jordan i z czym to się je". Trochę dziwnie to brzmi w przypadku gracza który na
              dobrą sprawę zrobił dla tego sportu więcej niż ktokolwiek inny (co prawda w
              dużym stopniu dzięki pomocy mass-mediów oraz bazując na dorobku Ervinga, Birda
              i Magica, ale fakt jest faktem). Żaden sportowiec nie wykroczył też aż w takim
              stopniu poza ramy własnej dyscypliny (np. takiego Gretzkiego kojarzy niewielu
              ludzi, którzy nie są fanami NHL).

              > A od Pele przez wielu uważany za lepszego jest Maradona, z kolei Alemu – choć
              > rzadziej - przeciwstawiany jest Sugar Ray Robinson. Z obiema
              >kontrkandydaturami się nie zgadzam, ale nie przeciw samemu ich wysuwaniu

              Przyjmuje do wiadomości pojawiania sie tych kandydator, ale zgodzisz się chyba
              że w opinni większości związanych z tymi sportami dziennikarzy, trenerów,
              kibiców etc. bryluje własnie ta wspomniana dwójka. Przeciwko przyklaskiwaniu
              komus innemu niż Jordanowi również nie protestuje- stwierdzam tylko, że w
              powszechnej opinni to on jest odpowiednikiem Alego/ Pele/ Gretzkiego czy
              Shumachera (Senny?) w koszykowce.

              > w każdej chwili gotów jestem do kolejnej polemiki Wilt – MJ ;-))

              Ja nie mam nic przeciwko, ale to raczej tak dla sportu bo zapewne i tak
              ostatecznie pozostaniemy przy swoim zdaniu (bo generalnie wiem jakiej
              argumentacji się spodziewać i wątpie byś mnie czymś zaskoczył).

              > fani Jordana
              > nie powinni mówić o swoim idolu, jakby był najlepszy na zawsze i poza
              >dyskusją.

              Ech, ci fani Jordana. ;-)

              • Gość: Wilt Re: Do wilta IP: 62.29.137.* 04.06.04, 13:45
                W kwestii zastąpienia MJ przez kogoś innego w ludzkiej świadomości: niech
                będzie, że to nie pewnik w rodzaju praw fizyki, ale sam przyznasz, że nic
                bardziej prawdopodobnego, że tak się stanie; i nic mniej prawdopodobnego niż
                teza, że na pewno tak się nie stanie, jak twierdzą niektórzy fani MJ. Po prostu
                tak urządzony jest świat, nawet dla sportowców tak rozpropagowanych jak Jordan.
                BTW: akurat w wyborach piłkarza wszechczasów Maradona wygrał w głosowaniu
                kibiców (podczas gdy Pele w głosowaniu fachowców – w rezultacie ogłoszono 2
                zwycięzców), co dla mnie jest małym skandalem (tak samo Pele>Maradona, jak i
                Wilt>Jordan ;-)), ale doskonale ilustruje proces zapominania nawet największych
                gwiazd.
                I co do tego procesu, nawet w mediach z USA spotyka się już notki wyjaśniające
                typu „Michael Jordan, ex – guard of Chicago Bulls”. Tak po prostu jest, sam
                będziesz to coraz bardziej dostrzegał. Ale na teraz nie ma już co tym
                dyskutować, więc kończę i pzdr.
      • Gość: FAN Słynny przed laty ?? HAHAHA IP: *.us 21.05.04, 22:52
        "Słynny przed laty" co to za tekst wogole, to jakies kpiny!!!. News ten pisała
        chyba osoba ktora nie wiem kim jest Michael Jordan. Jest to niewybaczalne.
      • Gość: arakot Re: Michael Jordan chce mieć własny klub IP: *.promax.media.pl 22.05.04, 00:26
        Nieporównywalny był, jest i będzie najlepszy po wsze czasy!!!

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka