maz-48
30.08.11, 22:01
Bez sensu to biadolenie. Lewandowski zapowiadał medal, opowiadał bajki, że jest w życiowej formie, że świetnie się czuje, że pokona wreszcie tych murzynów, ale skończyło się tylko na gadaniu.
Czas, który osiągnął nijak się nie ma do jego szumnych zapowiedzi.
Pokory trochę by się przydało...