Gość: coffe@wp.pl
IP: *.iweb.pl
25.05.03, 19:47
Mam 23 lata, przy wzroście 165 cm ważę około 85 kg. To smutne, ale już
przyzwyczaiłam się do swojego koszmarnego odbicia w lustrze, zadyszki na
schodach i tego że w prawie żadnym sklepie nie mogę znaleźć na siebie czegoś
do ubrania... Zapuściłam się strasznie, doszły do tego problemy z
niesamowitym męczeniem się podczas wysiłku fizycznego, problemy z gospodarką
hormonalną no i dyskomfortem psychicznym... Jem bardzo niezdrowo i
nieregularnie, gotowany posiłek może raz w miesiącu, chociaż o dziwno nie jem
dużo, ani nie lubię słodyczy, chipsów itp.. Prowadzę zycie pozbawione ruchu i
każdy dzień w pracy spędzam na siedząco przed komputerem... Wiem że powinnam
wrócić do mojej "normalnej" wagi, takiej jak przed kilku laty kiedy
trenowałam pływanie: 50-52 kg i bardzo tego pragnę. Czeka mnie 30 kg ciężkiej
pracy. Już nie chcę czekać dłużej... Jutro to dzień który nigdy nie
nadchodzi, więc zaczynam od dziś! Zabieram się za dietę i ćwiczenia fitness.
Prosze wszystkich o mobilizowanie mnie, będę wdzięczna za wszystkie cenne
rady od osób, które przeszły przez piekło odchudzania.Czekam na komentarze i
maile. Pozdrawiam COFFE.