Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    F1. Dokąd może wrócić Kubica?

    IP: *.adsl.inetia.pl 22.09.11, 16:10
    Pytanie mam takie: Dlaczego to zawsze Polacy muszą coś zjebać? Nawet niechcący. Jak Kubica był zdrowy to mówiłem tak: Do zwycięstwa potrzebny mu dobry samochód. A teraz... Eh zaprzepaścił swoja karierę.


    Adamek nie podołał, Kubica nie podoła, Gortat nie podołał, polscy piłkarze nie podołali, siatkarze, koszykarze, biegacze, pływacy... Oprócz Adama Małysza.
    Obserwuj wątek
      • Gość: Gucio F1. Dokąd może wrócić Kubica? IP: *.technologpark.net 22.09.11, 17:18
        Wielkie teamy nie wezmą Roberta, jeżeli nie będą wiedzieć, jaką ma formę. To za duże dla nich ryzyko. A jaką będzie miał formę, to będzie wiadomo, jak wróci na tor. Jeśli nie będzie jeździł w Renault, to niestety pozostanie mu jakiś kiepski zespół z końca stawki...
        • Gość: fatality Re: F1. Dokąd może wrócić Kubica? IP: *.e-wro.net.pl 22.09.11, 17:46
          lepiej,żeby Kubica nie miał takich frajerów za kibiców. popłacz się buldok,zachowujesz się jak dziecko. Forza Robert!
          • Gość: wz Re: F1. Dokąd może wrócić Kubica? IP: 82.160.150.* 22.09.11, 20:39
            Buldok ma rację, Polscy sportowcy poza Korzeniowskim i Małyszem koncertowo marnowali swój talent. A to jak spie...ł sobie karierę Kubica, nawet jak na nasze polskie warunki będzie trudne do przebicia. Choć oczywiście życzę mu powrotu do czołówki
            • Gość: Wqrwiony Do domu opieki! IP: *.aster.pl 22.09.11, 22:07
              Dajcie mu wrócic do zdrowia - palanty.
              • manhu Re: Do domu opieki! 23.09.11, 14:25
                Nikt mu nie będzie dawał, myślcie mózgiem, a nie emocjami. F1 to pieniądze z dodatkiem sportu, nikt inwalidy nie zatrudni w ciemno, póki co o stanie zdrowia Kubicy nic nie wiadomo, a od wypadku minęło 7 miesięcy, więc ten brak informacji jest tragiczną informacją.
            • Gość: Jim Clark Re: F1. Dokąd może wrócić Kubica? IP: *.nplay.net.pl 22.09.11, 22:25
              czyli idąc tym tokiem rozumowania jakby Małysz na treningu miał ciężki wypadek bo np. skocznia była źle skonstruowana to też byście pisali "zmarnował sobie karierę na własne życzenie?"

              a Janusz Kulig też na własne życzenie zmarnował nie tylko karierę ale i życie bo dróżniczka nie opuściła szlabanu na przejeździe kolejowym?

              barany... Kubica nie spadł po pijaku ze schodów, miał wypadek i nie ze swojej winy odniósł obrażenia - w rajdach "oparcie" się o bariekę to norma, tak samo jak i w F1 zdarza się uderzyć w bandę i to dosyć często - tyle, że tym razem barierka była "trefna" - jaka w tym wina Kubicy? miał pecha ale nie mówcie mi, że start w takim rajdzie jest bardziej ryzykowny od np. jazdy na rowerze po górach (Webber miał 2 wypadki na rowerze w 2 sezonach pod rząd)


              Kubica miał pecha ale to nie znaczy, że jest skończony w F1 - skoro jeżdża tacy emeryci jak Barrichello i Schumacher to i na Kubicę znadzie się chętny - choćby kosztem Barrichello (jeżeli Williams zdecyduje się na opcję paydriver+wymiatacz, bo może wybrać 2xpaydriver)
              • Gość: o Re: F1. Dokąd może wrócić Kubica? IP: *.centertel.pl 22.09.11, 23:06
                Williams chciał Kubicę już w 2009 r. ale Robert wybrał ofertę Renault. W przyszłym roku Williams będzie jeździł z silnikami Renault, więc ich bolid może być niezły.
                Jeśli dodać do tego przywódcze i techniczne umiejętności Kubicy, to wcale nie byłaby zła opcja, zwłaszcza że mają mentalność "wyścigową" a Frank Williams bardzo ceni Roberta.
                A i sponsorzy zapewne się znajdą.

                Ale nie ma co spekulować. Pożyjemy, zobaczymy. Robert wróci do F1, a zawistne polactwo będzie pianę toczyć z wściekłości.
                • Gość: Jim Clark Re: F1. Dokąd może wrócić Kubica? IP: *.nplay.net.pl 22.09.11, 23:46
                  Williams to prawdziwy zespół wyścigowy "starej szkoły" a Kubica to prawdziwy kierowca "starej szkoły" - to mogłoby być świetne połączenie, już w 2009 myślałem, że mogliby połączyć siły choć fakt, Renault wydawało się lepszą opcją jednak :)

                  Teraz też Lotus/Genii jest wyżej, ma lepszy bolid ale nie wiadomo co będzie dalej z zespołem - jeżeli wybiorą za kierowców paydriverów Sennę, Pietrowa czy Grosjeana to nie wróżę im sukcesów, bo widać skupiają się na pieniądzach a nie na wynikach - zresztą widać tu konflikt na linii Boullier-Lopez bo jeden jest szefem zespołu i zależy mu na wynikach a drugi jest właścielem więc zależy mu na kasie :) i Eric chyba chce Kubicę ale Gerard od dawna nie chce bo woli paydrivera niz kierowcę, któremu trzeba jeszcze wypłacać dużą pensję...

                  Więc niezbyt dobrze się dzieje w LR skoro właściciel wchodzi w kompetencje szefa i ciągle nie wiadomo co będzie jutro, pieniędzy brakuje (Boullier przyznał niedawno, że 4 czołowe/najbogatsze zespoły podkupują non-stop ich najlepszych pracowników - w Williamsie jest zresztą podobnie jeżeli chodzi o finanse ale zespoł powoli przechodzi restrukturyzację, zmienili kilka osób na kluczowych stanowiskach, podpisali kontrakt z Renault, mają pieniądze z Venezueli a pojawienie się Kubicy być może przyciągnęłoby też jakiegoś nowego większego sponsora (nie oszukujmy się, Barrichello marketingowo leży, nawet jeżeli chodzi o Brazylię to tam mają za pupili Massę i Sennę a nie wiekowego Rubensa, poza jego ojczyzną to już w ogóle chyba nikogo nie ekscytuje ten sympatyczny kierowca)

                  Co do Force India czy Toro Rosso to raczej tutaj będzie ciężko znaleźć etat dla Kubicy - chyba, że Red Bull sprzeda w końcu Toro Rosso jak od dawna się plotkuje... Force India ma 3 dobrych kierowców choć zapewne chętnie by wymienili Sutila na Kubicę - ale jakoś mi sie to nie widzi ogólnie, jakoś mało prawdopodobne - nie wiem sam czemu - raczej jak podziękują Sutilowi to wezmą Hulkenberga... di Resta jest dobry i wspierany przez Mercedesa więc raczej nie do ruszenia (pojeździ jeszcze sezon i może zastąpić Schumachera w Mercedesie w 2013) choć w F1 nie ma takiego pojęcia - Pietrow też niby miał być nie do ruszenia a nie wiadomo czy nie zostanie na lodzie w 2012 ;)

                  Virgin i HRT to są żarty, tam Kubica nie ma po co iść - a ich nie tylko nie stać na Robsona ale też raczej szukają pay-driverów... nie ma w ogóle sensu tego rozważać, zresztą do droga do nikąd... To już lepiej podpisać kontrakt na 3ciego kierowcę np. z Ferrari i liczyć na to, że wezmą go na stałego kierowcę w 2013 niż męczyć się w HRT i być dublowanym 3 razy podczas wyścigu..


                  Reasumujac - jedyne realne opcje to Lotus/Genii i Williams więc jeżeli faktycznie Lotus zostawi Kubicę na lodzie to nie będzie za ciekawie - do Williamsa kolejka chętnych jest spora, niektórzy mają pieniądze, niektórzy i pieniądze i umiejętności (Sutil) choć na pewno Kubica byłby dla Willamsa idealnym kierowcą - a być może Williams idealnym zespołem dla Kubicy na odbudowanie mocnej pozycji :) Bolidy potrafią budować, teraz dostaną też dobry silnik - wiec regularne miejsca w pierwszej dziesiątce powinny być realne :) Zresztą obecny bolid też nie jest taki zły - tylko kierowcy bez szału (moja prywatna opinia) - i Kubica w formie by zdecydowanie więcej punktów im natłukł niż 5 ;) a z bolidem Williamsa z 2009 by stawał na podium pewnie :)

                  Więc - jak dla mnie Kubica i Williams to by było fajne połączenie, trochę źle się tam dzieje, Frank trochę masakruje zespół wyciągając kasę jak sie tylko da i brakuje prawdziwego lidera - ale może właśnie z Kubica by się w końcu odbudowali :)
                  • Gość: === Re: F1. Dokąd może wrócić Kubica? IP: 83.143.143.* 23.09.11, 00:47
                    Aż przyjemnie poczytać kiedy pisze ktoś, kto się zna na rzeczy i wie o czym pisze ;-)
                    Wyłapałem tu na forum ok. 5 sensownych osób, których posty warto czytać, reszta to jeden wielki muł (ten na dnie).
                    Może podrzucisz link do jakiegoś forum, gdzie normalni ludzie piszą o F1?
                    "o", może Ty coś polecisz?

                    Mam już dosyć tego g*wna i tych hien na forum.
                    • Gość: o Re: F1. Dokąd może wrócić Kubica? IP: 213.71.28.* 23.09.11, 10:36
                      Mam takie samo zdanie. Ty, peterblood, Jim Clark, jwojnar i sporadycznie kilka innych osób (w tym dawno nie widziana osoba o nicku "Leszek", która się tu dzisiaj pojawiła, a którą pamiętam z sensownych wypowiedzi) pisze tu z sensem. Resztę można o kant d.. potłuc. A wredota forumowych hien nie ma sobie równych.

                      Wymienię jeszcze frodo, który wprawdzie stoi po drugiej stronie barykady i aż kipi z nienawiści do Kubicy, ale przynajmniej potrafi dyskutować w sposób w miarę cywilizowany (poza paroma drobnymi wpadkami). Gdyby reszta przeciwników Kubicy brała z niego przykład, to poziom tego forum nie byłby taki żałosny.

                      Polecam Ci forum "autosportu" (forums.autosport.com), zwłaszcza wątki: Lotus Renault-Renault R31, RK injured in a rally accident and his road to recovery, przezabawny Photoshopped! oraz wątki dot. bieżących kwalifikacji i wyścigów. To moja ulubiona strona dot. F1 - bardzo rzetelna i kompetentna. Pisze dla nich m.in. Mark Hughes, wielki fan Roberta. Mają m.in. swietny live timing – zawsze go włączam podczas treningow, kwalu i wyścigów: rzetelna i szybka informacja na bieżąco o tym, co się dzieje na torze, a co czasem można przeoczyć lub czego nie pokazuje realizator, kto spowodowal kolizję, na jakich oponach dany kierowca wykręcil swój czas itp.).

                      Fajne forum jest też na Planet F1 (www.planetf1.com), wątki: Polish Thread, The Official Robert Kubica Thread, The Official LRGP Thread oraz wątki dot. bieżących kwalifikacji i wyścigów. Na obu tych forach bardzo sprawnie działają moderatorzy i żadna hołota tam nie podskoczy. Nie ma w ogóle porównania do tego, co się dzieje na polskich forach, a w szczególnosci tutaj. Różnica, jak między niebem a ziemią. Poziom dyskusji i wiedzy o F1 nieporównywalny. Aby być na bieżąco, to wystarczyłby w zasadzie sam tylko autosport.
                      Jest też dosyć dobre forum na oficjalnej niemieckiej stronie F1: www.formel1.de. Bardzo lubię też jeszcze jedno forum ale tam nie ma moderatora, więc niestety nie podam, bo polactwo narobiłoby tam wiochy.

                      Mam nadzieję, że nie znikniesz na stałe? Rozumiem, że rzucanie pereł przed wieprze może w końcu zmęczyc ale z drugiej strony hieny to tylko forumowa menażeria, którą należy regularnie flekować, nie przejmując się nią, a warto pisać dla sensownych ludzi – tych nielicznych, którzy tu piszą z sensem, czy tych, którzy tylko czytają. Pozdrawiam.
                  • Gość: Leszek Re: F1. Dokąd może wrócić Kubica? IP: *.dynamic.chello.pl 23.09.11, 08:20
                    pomijając już, że zakontraktowanie Kubicy to marketingowa pycha :) Kubica, może poza forum gazety, jest/był na świecie uznawany za talent na miarę mistrza świata. Powrót na tor, po takim wypadku, po takiej drodze do F1 to zainteresowanie mediów teamem, jaki dałbym Williamsowi tylko np. Hamilton/Alonso/Vettel. Nawet jeżeli będzie jeździł poniżej oczekiwań. To bolid z Kubicą, jeżeli wróci, będzie jednym z najczęściej pokazywanych w pierwszych wyścigach, treningach, kwalifikacjach, niezależnie od tego jak będzie jeździł. To ogromne pieniądze od sponsorów, których loga znajdują się na bolidzie. Wiele teamów wiele by dało za to, by ich bolid był jak najczęściej pokazywany.

                    Wystarczy spojrzeć na Red Bulla. Vettel nie przyciąga mediów. Ok, start, odjeżdża a realizatorzy skupiają się tam gdzie jest coś ciekawego do pokazania. Podobnie byłoby z Kubicą gdyby wrócił. To jego samochód byłby tym częściej pokazywanym. Jak sobie radzi, jak jedzie, jego ataki. Nawet jeżeli to byłaby walka o 16 pozycję. To bardzo ważne dla sponsorów. Barrichello i Kubica w jednym teamie? Wyborne połączenie.
                    • Gość: o Re: F1. Dokąd może wrócić Kubica? IP: 213.71.28.* 23.09.11, 10:51
                      Obawiam się, że Barichello jest na wylocie. Wygrała kasa Maldonado.
                  • Gość: o Re: F1. Dokąd może wrócić Kubica? IP: 213.71.28.* 23.09.11, 12:54
                    Tak, jak napisał kolega "===", fajnie poczytać posty kogoś, kto ma pojęcie o F1 i pisze sensownie. Trudno nie zgodzić się z tym, co piszesz. Mam tylko zastrzeżenie do jednej kwestii:

                    Eric chyba chce Kubicę ale Gerard od dawna nie chce bo woli paydrivera niz kierowcę, któremu trzeba jeszcze wypłacać dużą pensję...

                    Z tym się nie zgodzę. Nie dalej jak kilka tygodni temu Lopez powiedział w wywiadzie dla jednej hiszpańskiej gazety, że jest pewien, iż gdyby Kubica jeździł w tym sezonie, to zdobyłby jeszcze więcej punktów, niż rok temu i wyniki zespołu byłyby lepsze. Owszem, Lopezowi zależy głównie na kasie i kupił ten team po to, aby zarobić kasę. Ale on głupi nie jest i doskonale zdaje sobie sprawę z klasy Kubicy, więc wątpię, aby nie chciał Roberta i wolał zamiast niego 2 niedoświadczonych pay driverów, o których wiadomo, że nie dadzą zespołowi tego, co dawał im Kubica: szybką i bezbłędną jazdę na torze, wyciskanie z bolidu maksimum i plasowanie bolidu na miejscach, na których teoretycznie nie powinen się znaleźć, wiedza i doskonałe wyczucie techniczne, precyzyjny i wartościowy feedback i świetna praca z inżynierami, umiejetność poprowadzenia rozwoju bolidu we właściwym kierunku, głód sukcesów, niezwykła pracowitość, ambicja, pasja i zaangażowanie oraz silne zdolności przywódcze. A przy tym niezwykła skromność i prostota, bez gwiazdorskiego zadęcia. Rzadko trafia się kierowca, który oprócz szybkosci posiada jeszcze te wszystkie umiejetności/cechy.

                    Force India ma 3 dobrych kierowców choć zapewne chętnie by wymienili Sutila na Kubicę - ale jakoś mi sie to nie widzi ogólnie, jakoś mało prawdopodobne - nie wiem sam czemu

                    Pewnie przez to, że Robson wykiwał kiedyś właściciela teamu Vijay Mallya-ę w pokera ;) Po paddocku krążyła anegdota, jak to Kubica namówil VM, aby ten założył podczas gry okulary przeciwsłoneczne, zapewniając go, że świetnie w nich wygląda. A tymczasem chodzilo mu o to, że w odbiciu szkieł okularów doskonale widział karty VM…

                    To już lepiej podpisać kontrakt na 3ciego kierowcę np. z Ferrari i liczyć na to, że wezmą go na stałego kierowcę w 2013 niż męczyć się w HRT i być dublowanym 3 razy podczas wyścigu..
                    HRT nawet nie komentuję, bo to kompletna abstrakcja. Natomiast opcja 3 kierowcy w Ferrari jest sensowna, zwłaszcza że wracają testy w trakcie sezonu – wprawdzie nie tyle samo testów, ile ich było przed zniesieniem, ale jakieś będą. No i Robert zawsze może wskoczyć do bolidu podczas piątkowych sesji (jak się takie piątkowe sesje mogą zakończyć, pokazał już w 2006 r.... :) ) , czy - w razie potrzeby - w trakcie sezonu.

                    do Williamsa kolejka chętnych jest spora, niektórzy mają pieniądze, niektórzy i pieniądze i umiejętności (Sutil)
                    Nie przeceniałabym Sutila. Moim zdaniem jest mocno overrated i za bardzo mistake-prone. Jeśli już, to bardziej obawiałabym się pogłosek o zainteresowaniu Raikkonena kokpitem Williamsa. Kimi już w zeszłym roku sondował mozliwości powrotu do F1, mimo uparcie powtarzanej mantry o tym, jak to F1 juz go niby w ogóle nie interesuje. Skoro kombinuje z Williamsem, to musi być już naprawdę zdesperowany, bo przecież on zawsze był zainteresowany wyłącznie kokpitem w bolidzie pozwalającym na walkę o mistrzostwo. A tu rok temu zainteresowanie kokpitem Renault, a teraz Williams. Musiała mu zmięknąć rura..



                    choć na pewno Kubica byłby dla Willamsa idealnym kierowcą - a być może Williams idealnym zespołem dla Kubicy na odbudowanie mocnej pozycji :) Bolidy potrafią budować, teraz dostaną też dobry silnik - wiec regularne miejsca w pierwszej dziesiątce powinny być realne :) Zresztą obecny bolid też nie jest taki zły - tylko kierowcy bez szału (moja prywatna opinia) - i Kubica w formie by zdecydowanie więcej punktów im natłukł niż 5 ;) a z bolidem Williamsa z 2009 by stawał na podium pewnie :)

                    Myślę, że powtórzyłaby się sytuacja Kubica-Renault z sezonu 2010: Robson wywindowałby ich o kilka miejsc do góry w klasyfikacji konstruktorów. Obecnie Renault już nie jest takim samym teamem, jakim był na początku 2010 r. Stracili wielu ważnych, kluczowych ludzi. A gdy Robert zdecydował się w 2009 r. odrzucić ofertę Williamsa i wybrać Renault, to uzasadniał to tym, że w Renault pracowało wówczas ciągle jeszcze jakies 80% tych ludzi, którzy współtworzyli sukcesy Alonso 2005-2006. Teraz, gdy tych ludzi już brak w Renault, nie wiadomo, czy będzie warto tam wracać. W Williamsie Robertowi podobało się też to, że jest to prawdziwy zespół wyścigowy (tak samo, jak ówczesny team Renault), z prawdziwie wyścigową a nie korporacyjną, jak w BMW-Sauber, atmosferą i mentalnością więc teraz, gdy Renault już nie jest takim zespołem, sympatia Roberta może się przenieść na Williamsa.

                    Więc - jak dla mnie Kubica i Williams to by było fajne połączenie, trochę źle się tam dzieje, Frank trochę masakruje zespół wyciągając kasę jak sie tylko da i brakuje prawdziwego lidera - ale może właśnie z Kubica by się w końcu odbudowali :)

                    Dokładnie. Williams potrzebuje takiego silnego lidera, dokładnie tak samo, jak potrzebował go Renault w 2010. A Robert już udowodnił, że potrafi być takim charyzmatycznym, silnym liderem i pociągnąć zespół naprzód.
                    • czarny.pantuniestaal Re: F1. Dokąd może wrócić Kubica? 28.09.11, 13:58
                      Sam Eric Boullier przyznał że miejsce w Renault dla Kubicy jest, tylko kwestia czy Robert na pewno będzie chciał wrócić do F1 reprezentując renault.

                      szybkajazda.pl/sport/article,renault_czeka_na_kubice,6039,1,1,1.html
                  • Gość: o Re: F1. Dokąd może wrócić Kubica? IP: 213.71.28.* 23.09.11, 13:24
                    I jeszcze jedno. O ile się nie mylę, Button ma kontrakt do końca tego roku. Zatem do karuzeli kokpitów dochodzi jeszcze Mc Laren, jesli wierzyć plotkom o mozliwym przejściu Buttona do Ferrari ..
                  • peterblood Re: F1. Dokąd może wrócić Kubica? 23.09.11, 15:59
                    Gerard (szybki) Lopez to raczej myśli (tak mi sie wydaje), jakby się tu z F1 wymiksować minimalizując straty finansowe. Jeśli tak to postawi to zespół w trudnym położeniu. Robert też jakoś oddania i pożądania dla Renault nie wykazuje. Fakt, że jego medialne wystąpienia są śladowe, czasem nawet wbrew woli :), no ale jakby mu bardzo zależało to by się chyba na ten temat zająknął?
                    • Gość: o Re: F1. Dokąd może wrócić Kubica? IP: 213.71.28.* 23.09.11, 17:04
                      Myslę, że dobrze Ci się wydaje. Ale trudno powiedzieć, czy - jesli Lotus odkupi od Lopeza team Renaut - sytuacja zespołu się faktycznie pogorszy, czy może poprawi. Bardziej obawiałabym się sytuacji, gdyby zespół kupił ten Holender, teść Giedo Van den cośtam, cośtam.

                      No właśnie. Trafiłeś w sedno. Wszyscy się plują, jak to wredny Renault podobno wypina się na biednego Roberta i stawia mu jakieś "ultimatum", a przecież to Boullier próbuje wymusić na Kubicy jakąś deklarację, czy wróci do F1 z Renault, a Robert milczy i jakoś nie pali się do deklarowania jazdy z Renault... Gdyby nie miał innych opcji, to chyba skwapliwie rozwiałby wątpliwości Boulliera i potwierdził, że tak, jasne, wraca do F1 z Renault.
                      Wiadomo już, że nic nie stoi na przeszkodzie do pełnego wyzdrowienia (bo nerwy "przeskoczyły" obszary z bliznami i "idą" dalej, a o to tylko była obawa, że regeneracja nerwów zatrzyma się na bliznach), więc gdyby Robert chciał się związać z Renault, to z pewnoscią odpowiedziałby Boullierowi na jego naciski o jasną deklarację.
              • Gość: Kagan Re: F1. Dokąd może wrócić Kubica? IP: *.dsl.telepac.pt 23.09.11, 18:06
                Kubica mial wypadek w rajdzie, a nie wyscigu F1, a wiec w 100% na skutek swej wlasnej glupoty... Analogicznie do Malysza, to by bylo, gdyby Malysz mial wypadek bawiac sie w tzw. freestyle ski jumping (skoki akrobatyczne).
                pl.wikipedia.org/wiki/Skoki_akrobatyczne
                • peterblood Re: F1. Dokąd może wrócić Kubica? 23.09.11, 19:13
                  Po co Małysz skakał? Przecież miał chłop fach w ręku.
          • arius5 Dokąd ? Do nikąd. 23.09.11, 00:39
            Kariera Kubicy w F1 to przeszlosc, Robert juz nigdy nie bedzie sprawny na tyle, aby myslec o F1.
            Jakies rajdy samochodowe to owszem, ale nie tam, gdzie pakuje sie setki milionow dolarow.
        • Gość: maxx Re: F1. Dokąd może wrócić Kubica? IP: 173.233.204.* 22.09.11, 18:10
          "Wielkie teamy nie wezmą Roberta, jeżeli nie będą wiedzieć, jaką ma formę. To za duże dla nich ryzyko."

          Zgadza sie, nawet jezeli w pelni wyzdrowieje to i tak szefowie biznesu (takiego jakim obecnie jest Formula 1) beda patrzyli na niego dosyc podejrzliwym okiem...
          • Gość: Jim Clark Re: F1. Dokąd może wrócić Kubica? IP: *.nplay.net.pl 22.09.11, 23:59
            Ferrari Massę wzięło więc bym tutaj nie przesadzał :)

            Jakby był wakat to by go wielki zespół rozważył, sek w tym, że obecnie w Top4 jest wszystko obsadzone i to niezłymi kierowcami (5 mistrzów świata z w sumie 13 tytułami!) i tylko Ferrari jest niezadowolone z Massy ale nie szukają następcy na 2012 bo mają z nim jeszcze kontrakt - w 2013 Kubica ma jakąś tam szansę na Ferrari ale musi pokazać klasę w 2012 w jakimkolwiek zespole... choć w 2013 to więcej miejsc się zwolni bo i w Mercedesie i w Red Bullu a nawet być może w McLarenie (jeżeli Buttona skusi Ferrari) więc szykują się duże ruchy transferowe - cała wielka czwórka może zmienić po jednym kierowcy! Wiec sensowny zespół i dobra forma Kubicy w 2012 są kluczowe jeżeli chce on jeszcze cokolwiek osiągnąć w tym sporcie :)
      • Gość: o F1. Dokąd może wrócić Kubica? IP: 213.71.28.* 22.09.11, 17:58
        fakt, że pozycja przyciągającego rosyjskich sponsorów Witalija Pietrowa jest niezagrożona niezależnie od wyników

        To już nieaktualne. Petrov "przyciąga" mniej sponsorów, niż oczekiwał Renault i mniej, niż przyciągnął Senna, dlatego jego kokpit w Renault na rok 2012 jest zagrożony.
        Niedawno Boullier pytany o kontrakt Petrova na rok 2012 powiedział, że w każdym kontrakcie zawsze są klauzule pozwalające obu stronom na jego rozwiązanie...
      • Gość: o Re: F1. Dokąd może wrócić Kubica? IP: 213.71.28.* 22.09.11, 18:11
        Pytanie mam takie: Dlaczego to zawsze Polacy muszą coś zjebać?

        Taa, inne nacje nie podlegają kontuzjom i wypadkom...
      • Gość: Polak F1. Dokąd może wrócić Kubica? IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.09.11, 18:15
        Do domu tylko
      • Gość: jarecki F1. Dokąd może wrócić Kubica? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.11, 18:16
        1. Robert nie powienien ścigać w samochodach i nie byłoby kłopotu. Wygrywałby wyscigi dla Renaulta i byłoby wszystko OK.
        2.Szefowie Renault są małej wiary. Robert wróci i bedzie wygrywac. Kiedys sami w to wierzyli.
        3. Robert bedzie sie ścigał w F1 czy tego Renault chce czy nie. W kazdym innym Teamie wezmą go z pocałowaniem w rękę.\
        4. Sprzedaję Renault Scenic bo zawiodłem się na wiarygodności szefów firmy. Namawiam innych własciceli ranault o solidarnoścv.
        • Gość: Roy Re: F1. Dokąd może wrócić Kubica? IP: 109.197.173.* 22.09.11, 18:56
          ad 4. Aby sprzedać Renault, potrzebujesz kogoś, kto je kupi.. namawiając wszystkich do sprzedaży, zniechęcisz potencjalnych klientów.. a nawet jeśli komuś sprzedasz, to nowy właściciel będzie nim jeździł.. w jaki sposób ucierpi na tym producent tego samochodu? ;>
        • Gość: bnp2011 Re: F1. Dokąd może wrócić Kubica? IP: *.dip.t-dialin.net 22.09.11, 23:49
          ale sie na jarales
        • Gość: Jim Clark Re: F1. Dokąd może wrócić Kubica? IP: *.nplay.net.pl 23.09.11, 00:06
          1. Robert nie powienien ścigać w samochodach i nie byłoby kłopotu. Wygrywałby wyscigi dla Renaulta i byłoby wszystko OK.

          jakby nie jeździł to jakby miał wygrywać? :) no chyba, że wyścigi w sankach :D


          2.Szefowie Renault są małej wiary. Robert wróci i bedzie wygrywac. Kiedys sami w to wierzyli.

          Wierzy szef Boullier, nie wierzy właściciel Lopez - to jest kwestia kto kogo przekona i kto ma większą władzę w zespole... Podpowiem, że to Lopez zatrudnił Boulliera ;)

          [i]3. Robert bedzie sie ścigał w F1 czy tego Renault chce czy nie. W kazdym innym Teamie wezmą go z pocałowaniem w rękę.[/i]

          Wezmą lub nie wezmą :) To są dywagacje akademickie - Toro Rosso by chciało Alonso ale... ich na niego nie stać :) Więc wzięliby ale nie wezmą - tak samo jak i Kubicę (z różnych powodów)

          4. Sprzedaję Renault Scenic bo zawiodłem się na wiarygodności szefów firmy. Namawiam innych własciceli ranault o solidarnoścv.


          hehe ale co ma Lotus do Renault? Przecież Renault juz od 2009 roku nie jest właścicielem tego zespołu... Heeelooou! :)
      • mgr.nauk Ciekawe jak długo jeszcze 22.09.11, 18:26
        gazetowe pismaki i niedorozwinięci fanatycy Robercika bedą o nim myśleć jak o kierowcy F1?
        On sie już tylko nadaje na taryfe albo do taboru tramwajowego a i to dopiero jak przejdzie badania lekarskie.
        • kamel_65 Re: Ciekawe jak długo jeszcze 22.09.11, 19:00
          Przynajmniej pojeździł sobie w F1 i zarobił niezłą kasę, a ty co najwyżej możesz pomachać sobie papierkiem ze studiów i koniec.
        • Gość: waszprezydent Re: Ciekawe jak długo jeszcze IP: *.bnet.pl 22.09.11, 20:19
          Do zdrowia moze wroci na tyle by brac pod uwage mozliwosc jego udzialu w F1, za rok czy dwa

          ale innym pytaniem czy ktoś poza męskim kołem gospodyń "komputerowych" i pismaków będzie chciało jego powrotu? Wiadomo ze to Schumacher nigdy nie byl, ot conajwyzej kierowca z dolnej sredniej półki...

          ktoś jeszcze bedzie pamietal w F1 o tym kroliku doswiadczalnym ? (bo taka byla jego rola w BMW)

          • Gość: Jim Clark Re: Ciekawe jak długo jeszcze IP: *.nplay.net.pl 23.09.11, 00:02
            taa i ten kierowca dolnej średniej półki dostał nagrodę NAJLEPSZEGO KIEROWCY GLOBU za sezon 2008 wyprzedzając Hamiltona, Alonso, Loeba i całą resztę wymiataczy...

            weź się puknij w ten swój pusty łeb :)
        • Gość: AS Re: Ciekawe jak długo jeszcze IP: *.warszawa.vectranet.pl 22.09.11, 20:42
          Ty się nadajesz !!!! (może)
        • Gość: F1 FAN Re: Ciekawe jak długo jeszcze IP: *.adsl.inetia.pl 22.09.11, 22:49
          Człowieku, zastanów się co ty sobą reprezentujesz... Frustracje dnia codziennego lepiej zamień na coś pozytywnego a nie utożsamiaj się z typem przeciętnego polaczka, który tylko narzeka i kombinuje jak tu drugiemu (rodakowi) nogę podłożyć.
          Popracuj choć trochę nad sobą bo żal takiego dna...
        • Gość: o Re: Ciekawe jak długo jeszcze IP: *.centertel.pl 22.09.11, 23:15
          A ty, miernoto, nie nadajesz się nawet do tego, aby ci w pysk napluć.
          Jedyne, co jeszcze mozesz, to trochę tu poszczekać. Ale już niedługo.
        • beatlemarek Re: Ciekawe jak długo jeszcze 23.09.11, 03:11
          A Ty już przeszedłeś badania lekarskie?Chyba jednak nie.
        • peterblood Re: Ciekawe jak długo jeszcze 23.09.11, 15:35
          Żadnej graficzki dziś? Trudno. Z polskim nieco lepiej ale zdanie zaczynać z małej litery?! Dżizus... Pytanie zaś postaw inaczej: co zrobią niespełnieni graficy komputerowi i gwiazdki forów, jak zabraknie o Roberciku wiadomości? Przecież zniknie cel waszego istnienia ;)
        • Gość: Big JOhn Re: Ciekawe jak długo jeszcze IP: 83.1.194.* 30.09.11, 23:18
          Ssij jajca murzynowi
      • Gość: wlodwoz F1. Dokąd może wrócić Kubica? IP: *.unknown.vectranet.pl 22.09.11, 18:28
        Do ligi wyścigowych wrotek!!!
      • Gość: facio F1. Dokąd może wrócić Kubica? IP: *.adsl.inetia.pl 22.09.11, 18:30
        F1 to nie CHARYTATYWNY KLUB i zaden team nie bedzie bral Kubicy na swoje ryzyko ,gra idzie o duze pieniadze ,i NIKT nie wie czy Kubica bedzie sprawny jak przed wypadkiem .
        • Gość: JC Re: F1. Dokąd może wrócić Kubica? IP: *.nplay.net.pl 23.09.11, 00:09
          a jak biorą debiutanta to skąd wiedzą, czy będzie dobry? ano nie wiedzą - a patrz, co sezon jest 3-4 debiutantów :)

          jak Kubica wróci to najpierw mu dadzą pojeździć na testach, nie? jak wyjdzie, że nadal jest dobry to podpiszą kontrakt - tak samo się robi z debiutantami (choć czasem i tych biorą w ciemno, choć rzadko)

          w 2005 Kubica też był wielkim ryzykiem ale wsiadł na jeden dzień do bolidu Renault, zszokował wszystkich obserwatorów i podpisał kontrakt z BMW - czemu teraz miałoby być inaczej?
      • Gość: ryba F1. Dokąd może wrócić Kubica? IP: *.adsl.inetia.pl 22.09.11, 18:40
        Moze lepiej zadac pytanie czy Kubica jest w stanie wrocic do F1.
        • Gość: kosa Re: Dajcie mu spokojnie wyzdrowieć IP: *.unknown.vectranet.pl 22.09.11, 18:44
          Pozdrawiam.
      • Gość: berkowaty tytuł... IP: *.static.adslpremium.ch 22.09.11, 18:45
        głupka roku 2011 został przyznany już w marcu. W sumie miał Robercik szczęście, że to się Nagrodą Darwina nie skończyło...
        • Gość: JC Re: tytuł... IP: *.nplay.net.pl 23.09.11, 00:12
          czyli uważasz, że np. Marian Bublewicz też był głupkiem bo zginął na trasie rajdu?

          Ayrton Senna to wg. Ciebie w ogóle idiota - wziął i się zabił waląc w ścianę... A mógł w 1994 być Mistrzem Świata - ale nie, on lekkomyślnie się zabił - jak nic Nagroda Darwina...


          serio widzę w społeczeństwie ilość idiotów nadal bardzo wysoka, trudno się dziwić, że jest taki syf w tym kraju...
      • Gość: rex F1. Dokąd może wrócić Kubica? IP: *.adsl.inetia.pl 22.09.11, 18:51
        Gdzie sie podzial menadzer Kubicy ,ktory juz posadzil Kubice dawno temu do bolidu F1,i ktory juz stwierdzil ze wszystko przebiega cudownie,jakos oststnio go nie slychac ????????????
        • Gość: Jim Clark Re: F1. Dokąd może wrócić Kubica? IP: *.nplay.net.pl 23.09.11, 00:19
          menedżer ma się dobrze, cały czas czytam jego jakieś wypowiedzi, ostatnio przyznał, że nie wszystko idzie po jego myśli (czytaj Lotus/Genii się wahają, a na wcześniej zapowiadany start w GP Brazylii raczej nie ma szans) ale Robert zdrowieje i w październiku będzie jeździł po torze wyścigowym autem z dachem (pewnie jakaś klasa turystyczna czyli GT3 lub coś takiego) - symulator odrzucili bo Robert nigdy tego nie używał i nie chcą komplikować sprawy - a karting jest zbyt wymagający fizycznie na początek i zbyt ryzykowny (łatwo o kontuzję)

          no a pewnie test F1 jest zbyt drogi, zwłaszcza jak się Lotus/Genii wystawiło dupą na Kubicę :)
      • Gość: t5re3w F1. Dokąd może wrócić Kubica? IP: *.toya.net.pl 22.09.11, 19:04
        Jak to gdzie? HRT! HRT! HRT! HRT!
      • Gość: erni F1. Dokąd może wrócić Kubica? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.11, 21:14
        Tak naprawdę to my nic nie wiemy. Kubica zniknął, nie pokazuje się, nie udziela wywiadów, nic nie mówi na temat swojego stanu zdrowia. Możemy tylko spekulować na podstawie wypowiedzi menedżera Kubicy i jego kumpla - Sokoła, choć wiadomo, że ani jeden ani drugi nie wypowiadają się obiektywnie. Na dzień dzisiejszy, na temat Kubicy, wiem, że nic nie wiem.
        • Gość: JC Re: F1. Dokąd może wrócić Kubica? IP: *.nplay.net.pl 23.09.11, 00:15
          ostatnio pojawiły się na facebooku zdjęcia włoskich fanów z Kubicą - spotkali go w jakiejś mieścinie - Robert był uśmiechnięty, z dużym ochraniaczem na prawej ręce ale chyba nie jest z nim tak źle... za miesiąc-dwa pewnie skończy rehabilitację i zimą będzie śmigał na testach aż miło ;)
      • naprawdetrzezwy Ja wiem! 22.09.11, 21:22
        "W jakim zespole będzie ścigał się Robert Kubica, jeśli wróci do Formuły 1?"

        Do tego, który zechce go przyjąć, jeśli pan Kjubika wróci do F1...
        ;>>>
      • Gość: Oleg Re: F1. Dokąd może wrócić Kubica? IP: *.static.ptr.magnet.ie 22.09.11, 23:18
        Oby nie skonczylo się to w HRT...
        ========
        Wytypuj wynik McLarena w GP Singapuru i zgarnij nagrody. Tylko na F1 Gra na Facebooku.
        www.facebook.com/notes/f1-gra/konkurs-wytypuj-wynik-zespo%C5%82u-mclaren-w-gp-singapuru/241599132552523
        • Gość: o Re: F1. Dokąd może wrócić Kubica? IP: *.centertel.pl 23.09.11, 00:36
          Myślisz, że Petrov skończy w HRT? Całkiem możliwe.
      • Gość: mm Trochę podobny do Miśka Koterskiego :) IP: *.tvsat364.lodz.pl 23.09.11, 00:34
        Zdrowia życzę Panie Robercie:) sport.wp.pl/gid,13806020,kat,1715,galeriazdjecie.html
      • Gość: d.lomiwojski F1. Dokąd może wrócić Kubica? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.11, 01:55
        Panowie dżentelmeński zakład
        2012. Robert będzie się liczył.
      • Gość: Dzidek Takie Ferrari caly czas wspiera Masse po wypadku IP: *.dsl.stl2mo.sbcglobal.net 23.09.11, 02:46
        A Renault juz odrzuca Kubice, gdy ten sie jeszcze nie wylizal. Niech lepiej szuka nowego zespolu.
      • Gość: Dżordżinho Re: F1. Dokąd może wrócić Kubica? IP: 79.175.252.* 23.09.11, 06:09
        i Roberta Korzeniowskiego,który zdominował swą dyscyplinę.
      • Gość: gosc F1. Dokąd może wrócić Kubica? IP: *.aster.pl 23.09.11, 06:11
        Mowi sie "dokad " moze wrocic a nie " gdzie...."
        poziom Gazety codziennie nizszy
      • Gość: kibic Kubica wróci do FSO IP: *.dynamic.chello.pl 23.09.11, 08:47
        a co to takiego FSO? No, właśnie.
      • koham.mihnika.copyright Team FSO. 23.09.11, 09:28
        na wlasne zyczenie.
      • Gość: Yar Wszystko zależy od jego psychiki IP: *.net.stream.pl 23.09.11, 10:08
        Wszystko zależy od Roberta psychiki i wiary w sukces. Jestem o tym przekonany, że jeśli na 100% uwierzy, to będzie mistrzem świata.
      • Gość: maniek F1. Dokąd może wrócić Kubica? IP: *.ip.netia.com.pl 23.09.11, 10:22
        przestańcie sie podniecać....Kubica już nie bedzie jeździł w F1.....jego kontuzja nie pozwoli mu na to......może wystąpi w mniej prestiżowych zawodach wyścigowych....

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka