Gość: ja
IP: *.static.tvk.wroc.pl
16.10.11, 09:32
Z skąd sędzia wyczarował to TKO to nie mam pojęcia. Z tego co wiem to żeby było TKO to by musiała być kontuzja wynikająca z uderzenia a tu nie było żadnego uderzenia. Najpierw Hopkins uwiesił się na Dawsonie a ten w ramach rewanżu przewrócił go używając do tego barku i rękawicy, którą przytrzymał nogę Hopkinsowi. Zobaczymy czy będzie zmiana wyniku czy nie, bo w końcu sędzia mógł się zwyczajnie pomylić. Jakby na to nie patrzeć nie jest łatwo podjąć trafną decyzję w tak ważnym pojedynku przy tak niecodziennej sytuacji.