Dodaj do ulubionych

sanatorium Cegielski w Dąbkach

19.01.08, 19:39
Witam wszystkich-mam problem i może ktoś by mi pomógł rozwikłać tą sprawę
.Dostałam skierowanie do sanatorium z dzieckiem na przełomie kwietnia i maja
do Dąbek nad morzem. I wszystko było by super, gdyby nie ten ośrodek H.
Cegielskiego w którym mamy mieszkać.Przeczytałam opinię pewnego pana który był
tam z dzieckiem rok temu i jestem zdruzgotana jego opinią.Pisze on o wręcz
tragicznych warunkach bytowych, o strasznych łazienkach na korytarzach, bo
oczywiście o łazienkach w pokojach to nie ma co marzyć. Może był ktoś tam w
tym ośrodku i mógłby coś napisać, czy faktycznie jest tam tak ohydnie.
Przecież taki wyjazd ma za sobą nieść wypoczynek i wyleczenie dziecka a nie
nabycie nowych chorubsk przez brud tam panujący.
Proszę jeśli ktoś mi może pomóc, to niech napisze jak tam jest.Ja szczerze
mówiąc myślę już o rezygnacji z tego skierowania.
Z góry dziękuję.
Obserwuj wątek
    • Gość: arek Re: sanatorium Cegielski w Dąbkach IP: *.eimg.pl 30.01.08, 14:06
      Jestem właśnie w cegielskim na leczeniu i przeczytałem przed
      wyjazdem opinie tego pana i zastanawia mnie dlaczego taki człowiek
      pisze kłamstwa i kompletną nieprawdę. Może to konkurencja?
      Byłem pełen obaw ale po przyjeżdzie zaskoczył mnie zupełnie inny
      widok chole łazienki w pokojach mają nowe sanitariaty i glazurę w
      pokojach nie ma wykładzin tylko zmywalne panele,opieka lekarska
      super (codziennie przyjmóje dwoje pedjatrów)jedzenie smaczne
      wspaniała opieka i organizacja czasu wolnego mnustwo imprez dla
      dzieci ,przedszkole czynne do godz 17.
      to nie jest czterogwiazdkowy hotel ale jest bardzo czysto i naprawdę
      super a wkażdym pokoju są telewizory i dwa kanały bajkowe.
      polecam to typowe sanatorium dla dzieci.W ubiegłym roku byłem w
      Dukacie i nie pojadę tam z dzieckiem nie ma tam ani opieki
      lekarskiej i kompletnie nie zajmuje ię tobom nikt są kjolonie osoby
      dorosłe itd...
      pozdrawiam.
      • Gość: KASIA Re: sanatorium Cegielski w Dąbkach IP: 193.37.139.* 08.03.09, 08:40
        SAM PAN DYREKTO TO PISZE!!!!! JAKIE GLAZURY!!!!!!CZŁOWIEKU!!!!!CO
        TY PISZESZ!!!!!!SYF NA KAŻDYM KROKU,NIE O TELEWIZOR TU CHODZI
        CHOCIAŻ JUŻ W KAŻDYM OŚRODKU JEST W POKOJACH. TU CHODZI O
        LECZENIE!!!!!! A WSTYD DLA CEGIELSKIEGO ZE WSZYSCY KURACJUSZE
        SIEDZĄ PO POŁUDNIU W DUKACIE I TAM SWOIM POCIECHO CZAS ORGANIZUJ Ą
        BO JEST CZYSTO I MIŁA OBSŁUGA MIMO ZE Z CEGIELSKIEGO TAM
        ZADLĄDALIŚMY. PAN DTREKTOR Z CEGIELSKIEGO ŚWIETNIE SLEDZI TE FORA
        BO BARDZO CZĘSTO ZŁE OPINIE O JEGO DOBYTKU ZNIKAJĄ A NA DUKAT TO SAM
        BZDURY WYPISUJE. A JEŚLI CHODZI O UUKAT TO BRZY CEGIELCIM MA 5
        GWI9AZDEK PRZEZ RODZICÓW POSTAWIONE A NIE 4 CZŁOWIEKU.SPADNIJ NA
        ZIEMIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!111
      • iwonakieler Re: sanatorium Cegielski w Dąbkach 04.05.09, 20:37
        jade do Cegielskiego w Dąbkach w terminie 22 VI do 12 VII. Szukam
        kogoś, kto chce jechać moim samchodem w tym samym terminie do Dąbek
        z jednym dzieckiem, najlepiej ok. 4-5letnim. Jestem ze Ślaska, a
        konkretnie koło Mikołowa.Czekam na telefon, by sie móc spotkać i
        umówić.603-466-572
      • Gość: bea Re: sanatorium Cegielski w Dąbkach IP: *.chello.pl 24.06.09, 12:12
        Panie Arku czytając Pana wypowiedź mam wrażenie, że byłam w innym miejscu a jednak... właśnie wróciłam z turnusu w Cegielskim-Dąbki 30.05.2009-19.06.2009 / koszt opiekuna 1680,00 plus opłata klimatyczna. Jak na takie koszta to w Cegielskim zadowoleny jest chyba tylko dyrektor i jego świta (totalne chamstwo, wieś tańczy i śpiewa,) a cała reszta tzn. dzieci z opiekunami chcą jak najszybciej zapomnieć o tym "cudownym" przybytku. Nie wiem o jakim panelach Pan wspomina, chyba o tych na zdjęciach stronki Cegielskiego. Wykładziny królują wszędzie, w pokojach, w przedszkolu, nawet korytarze i SCHODY pokryte są kawałkami wykładzin, które przyklejone są niechlujnie i parę dzieci (w tym moja córka) spadło ze schodów zaczepiając o wystającą wykładzinę. Przedszkole prowadzi Pani, która zachowuje się jakby pracowała tu za karę i przyjmuje dzieci tylko kiedy opiekun idzie na zabieg, jeśli opiekun musi wyjść po zakupy (jeść coś trzeba-bo to co serwują prosi o pomstę do nieba)lub leki a na zewn. burza lub dziecko przeziębione Pani przedszkolanka od 7 boleści ma Cie gdzieś i dziecka nie weźmie. Jest tak niemiła i chamska w stosunku do maluchów, że parę matek zastanawiało się czy nie podać tej informacji do nfz. Lekarze wiadomo mają wszystkich gdzieś, 1/3 opiekunów podczas pobytu w cegielskim jeździło prywatnie do lekarza w Darłowie. Pani Krystyna Irla z Krakowa przyjechała chyba tu odpoczywać, a nie leczyć dzieci bo traktuje je jak zło konieczne, co do dr.-a Sławomira Suskiego dobry był w stawianiu pieczątek na rączkach dzieci... Co do czasu wolnego to uważam, że Pani Stenia która jest od organizacji zabaw i rozrywek dla dzieci już powinna przejść na emeryturę gdyż wiecznie narzeka, że jest już wykończona - podczas 21 dni wysłała wszystkich do pasieki, na rejs statkiem,zaprosiła wszystkich na ognisko serwując chleb! hehe kiełbasę każdy musiał kupić sobie sam...i zaprosiła śmiechu wartych aktorzynów w liczbie 2 osób z teatrzykiem, 2 dyskoteki dla dzieci acha wszystkie atrakcje poza "dyskotekami" wiążą się z wysokimi kosztami za wstęp i za przejazd.Po kolacji 3 razy zafundowała mamom( nie wiem zupełnie po co)pokazy :1.oriflame 2.kamieni ( jej znajoma próbowała wcisnąć nam podejrzane kamyki za 200zł które u jubilera można kupić za 100zł JEDYNYM PLUSEM TEJ PLACÓWKI BYŁY PANIE "ZABIEGOWE" KTÓRE 21 DNI ZNOSIŁY DZIECIAKI NA WSZYSTKICH ZABIEGACH ZE SPOKOJEM I WIELKIM UŚMIECHEM panie pokojowe,kelnerki vel recepcjonistki powinny się od nich uczyć
        a'propos ośrodka dukat nie będę oczerniać ponieważ nie byłam tam na turnusie ale chodziłam tam na wykupione zabiegi i nie ma porównania z Cegielskim tzn. DUKAT MA DUŻOOO WIĘKSZY STANDARD
        • iwonakieler Re: sanatorium Cegielski w Dąbkach 01.08.09, 16:24
          muszę powiedzieć parę słow na temat tego listu, bo włos się jeży na
          głowie...Przez Panią przemawia tyle niezadowolenia i nienawisci
          wewnętrznej do ludzi, że może Pani się sama nią zatruć!!!Ja tam
          bYłam i jestem BARDZO ZADOWOLONA, a zapewniam Panią,że warunki
          luksusowe nie są mi obce!OprÓcz p. Steni, która knuje z nawiedzoną
          naciągaczką od kamieni szlachetnych, to było wszystko ok. I TAK
          TRZYMAĆ! POLECAM TO MIEJSCE WSZYSTKIM!!!
          • myszka1976 Wróciłam z Cegielskiego- najnowsze informacje 06.08.09, 15:36
            Witam,
            2 dni temu wróciłam z turnusu w Cegielskim. Oto moje wrażenia z
            pobytu:
            1. Warunki lokalowe- za cenę 90 zl za dobę są naprawdę żenujące i
            nie chodzi jedynie o ten prysznic nba korytarzu. Rozumiem, że
            warunki mogą być skromne jednak brak czystości nie mozna niczym
            wytłumaczyć. Prysznice są faktycznie bardzo zaniedbane- nie ma kabin
            prysznicowych tylko wykafelkowane pomieszczenie z baterią łazienkową
            na ścianie. Woda dostaje się więc praktycznie wszędzie- na ściany,
            kaloryfer- stąd wszechobecny grzyb i charakterystyczny, nieprzyjemny
            zapach w takich pomieszczeniach. Jeśli chodzi o toaletę to jest do
            przyjęcia.Odrazę moe budzić u nielicznych jedynie dziura w ścianie,
            która stanowi "swoistą" wentylację :-)
            2. Pokój- ja miałam pokój na I piętrze, blok D z panelami. Metraż
            pokoiku maleńki, pokój bardzo wąski co uniemożliwiło zsunięcie
            tapczanów. Musiałam sobie radzić przysuwając krzesła, aby dziecko
            nie spadło. W pokoiku jest telewizor, 2 kanały dla dzieci i inne
            programy, czajnik, sztućce, talerzyki, parawan na plażę, koce, itd.
            3. Obsługa- tutaj daję wielki plus- panie wykonujące zabiegi sa
            przemiłe, lekarz, do którego trafiliśmy bardzo kompetentny i do bólu
            uprzejmy, panie sprzątające również bez zastrzeżeń...
            4. Imprezy- było kilka imprez organizowanych przez panią Stenię :-
            ))) Dziewczyny, jak ją zobaczycie to zapamiętacie do końca życia-
            jak dla mnie sztuczna i nieprawdziwa osoba. Jak moje dziecko ją
            usłyszało to skwitowało ją jednym zdaniem- mamusiu co to za dziwna
            pami? uciekajmy :-))
            Osoba Pani Steni- jest autentyczną atrakcją samą w sobie.
            Odbyły się chyba 2 teatrzyki, cyrk, rejs statkiem. Szczerze mówiąc
            starałam się unikać tego typu spotkań. Może dzięki temu uchroniłam
            dziecko przed chorobami, które panowały w ośrodku. Było dużo dzieci
            kaszlących.
            5.Jedzenie- przepyszne domowe zupki, natomiast drugie dania
            pozostawiają wiele do życzenia. Porcje mięsa bardzo małe, dziecięce,
            dużo mielonek,
            6. Mielismy rewelacyjną pogodę- dlatego pobyt wspominam miło.
            Żenujący jest tylko fakt, ze za tę samą cenę / 2000 płaciłam za
            turnus/ inne osoby dostały skierowanie NFZ do super ośrodka
            Argentyt, gdzie warunki są rewelacyjne. Uważam, że to nie jest w
            porządku, żeby płacić tyle samo w ośrodku nie spełniającym
            standardów w XXI wieku i 3* hotelu.
            Jeśli macie jakieś pytanka to piszcie.
            Pozdrawiam
                • ann-kow Re: Wróciłam z Cegielskiego- najnowsze informacje 25.11.09, 14:57
                  Witam.
                  Tak czytam i czytam te wszystkie wypowiedzi i jestem nadal
                  przerażona warunkami panującymi w Cegielskim. Odpowiadajac na Twoje
                  zapytanie dotyczące tego czy warto jechać z dzieckiem do sanatorium.
                  Ja byłam w Cegielskim od 7 do 27 maja br. i o dziwo pobyt nam
                  pomógł. Syn ma 5,5 roku i obniżoną odporność - ma jej tylko 20%
                  gdzie norma to 60-70% - więc chorował bardzo często a teraz jeżeli
                  nawet coś się zaczyna dziać i łapie katar - to na kartarze się
                  kończy, od prawie pół roku nie brał antybiotyków a dla mnie to
                  ogromny sukces. W tym roku znowu złożyłam wniosek o przyznanie
                  sanatorium ale wraz z wnioskiem złożyłam pisemną prośbę o przyznanie
                  pobytu w innym ośrodku odpowiedź zwrotną otrzymałam że w przyszłym
                  roku również dziecko zakwalifikowało się na leczenie sanatoryjne ale
                  gdzie to na tą chwilę sza. Zobaczę jeżeli będzie to inny ośrodek to
                  skorzystam jeżeli nie to sama wybiorę się z dzieckiem na trzy
                  tygodnie nad morze a zabiegi jakie są fundowane dzieciom w
                  sanatorium można po części wykonać samemu w domu lub na wakacjach,
                  wystarczy inhalator, i dobre chęci.
                  Pozdrawiam:)
              • madzikrf sanatorium Cegielski 04.10.09, 09:59
                Hej, witam wszystkich. Do Cegielskiego jadę z synusiem w terminie 07-
                27.11.2009r. Jesteśmy z Lubina w dolnośląskim, może jedzie ktoś z
                okolic? Szczerze mówiącc, po przeczytaniu tych negatywnych opinii,
                jestem przerażona, proszę o aktualne i szczere opinie.
                • juliawilk Re: sanatorium Cegielski 12.10.09, 12:57
                  Witam wszystkich! Ja jadę do tego sanatorium w terminie okropnym bo od
                  30.11.2009r do 20.12.2009r. i jestem przerażona tym co przeczytała ci którzy
                  mieli terminy jeszcze letnie albo wczesnojesienne mogli chociaż chodzić na plaże
                  lub długie spacery ale co ja będę robiła z moją 6 letnią córeczką w długie
                  zimowe dni:( Pozdrawiam a może ktoś z państwa też ma tę wspaniały termin wyjazdu.
                    • Gość: new Re: sanatorium Cegielski IP: *.nowydwormazowiecki.vectranet.pl 17.11.09, 16:49
                      Cześć, wyjeżdzam na turnus z 4-ro letnim synkiem od 30,11 - 20,12
                      br.,(czy ktoś też jedzie w tym terminie jesteśmy spod Warszawy)
                      piszecie o jakiś blokach "d" itp. I co to oznacza, jak są dobierane
                      pokoje sugestja czy poprostu losowanie. Czytam, czytam o jakiś
                      wykładzinach, na stronie cegelskiego wygląda wszystko ładnie,
                      panele, czyste nowe łazienki. Błagam, proszę o obiektywna opinię.
                      Muszę wyjechać z moim synkiem, ze względu na jego duże osłabienie
                      odporności. Racja są już krótkie dni ale da się przeżyć. Tyle
                      wypowiedzi a każda inna, co to oznacza !!!
                      Dziękuję.
                      • Gość: jusia Re: sanatorium Cegielski IP: *.chello.pl 27.11.09, 12:41
                        CZESC
                        Właśnie wróciłam z tego sanatorium, turnus zakończyłyśmy 27 listopada.
                        Nie czytałam innych opinii, więc opowiem coś od siebie.
                        Jeśli chodzi o sam obiekt nie jest tak żle, bałam się troche wyjechać po
                        przeczytaniu tych bzdur o grzybie.
                        Budynek jest podzielony na bloki,
                        my mieszkałyśmy w bloku B, na 1 piętrze. Pokoik mały ale wystarczający na nasze
                        potrzeby. Łóżka można złożyć. Czysto, panie pokojowe codziennie sprzątają.
                        Jedzenie super.Lekarze hmm... polecam doktora SUSKIEGO. Bardzo miły pan.
                        Gdyby nie ta epidemia grypy byłoby super.
                        zabierz z sobą apteczke, tam każdy lek podany u pielęgniarki trzeba odkupić m.
                        in. Calcium, tantum verde, rutinacea junior,dicortineff.
                        Apteka nie należy do najtańszych.
                        POZDRAWIAM
                • rozowa007 Re: sanatorium Cegielski 09.09.15, 16:06
                  czesc ! Czy ktoś z was ma może termin na 3 pazdziernika na pobyt w cegielskim? I czy może ktoś ze Śląska bedzie jechać pociagiem albo autokarem :)? Ja wybieram się w tym terminie na turnus.
      • Gość: honey Re: sanatorium Cegielski w Dąbkach IP: *.trzebinia.mm.pl 03.03.10, 19:35
        Mam nadzieję, że jedynie niewielki odsetek czytających da wiarę komuś tak elementarnie niewykształconemu, że poprawna polszczyzna to dla niego magia .... Jak można zaufać opinii osoby, dla której podstawowe pojęcia są nieosiągalną barierą? Czy człowiek który pisze: "mnustwo, pedjatrów, tobom" etc.... może być wzorem w opinii dla warunków odpowiednich do leczenia Twojego dziecka.....??
        Poziom jaki prezentuje "Cegielski" w Dąbkach to obraza dla wszystkich liczących na wypoczynek i podreperowanie zdrowia dziecka ... za co tu kryć, niemałe pieniądze...
      • Gość: agusia Re: sanatorium Cegielski w Dąbkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.10, 10:34
        Czesć wszystkim,jadę do Cegielskiego na przełomie maja i czerwca z dwójką
        dzieci.W ubiegłym roku byłyśmy w Dukacie..warunki..mogą być natomiast zero
        opieki lekarskiej moje dzieci przez cały pobyt były chore...przeżyłam prawdziwe
        piekło...według pani doktor która tam pracuje była to aklimatyzacja
        organizmu.POMOCY udzilili mi właśnie lekarze z Cegielskiego.Zastanawiam się jak
        będzie w Cegielskim/ ///????
    • Gość: karolina Re: sanatorium Cegielski w Dąbkach IP: *.eimg.pl 31.01.08, 15:54
      Właśnie wróciłam z sanatorium Cegielski w dąbkach jestem bardzo
      zadowolona z pobytu w tym sanatorium . Przede wszystkim to
      sanatorium leczy tylko dzieci i to naprawdę jest super.
      Co dziennie organizowane są imprezy dla dzieci i czynne jest
      przedszkole do godz 17 gdzie można zostawić dziecko którym zajmuje
      się opiekunka.
      W innych sanatoriach w dąbkach masz pokój i spacer rozmawiałam z
      mamami z sanatorium Dukat mówiły że poza telewizorem w pokoju nikt
      nie zajmuje się nimi a na lekarza trzeba polować bo pojawia się
      sporadycznie a dzieci traktują jak zło konieczne zwracając uwagę aby
      zachowywał się cicho a tu byłam mile zaskoczona baliki z orkiestrą
      pokazy mody ,teatrzyki jest tego masa opieka lekarska to dwoje
      pediatrów pielęgniarki są przemiłe
      Pokoje są dwu osobowe z telewizorem i dwoma kanałami bajkowymi
      łazienka w pokoju to ubikacja i zlew nowe sanitariaty i płytki są
      codziennie sprzątane jest ok.
      nie ma prysznica ten jest na korytarzu obok pokoju, myślałam że to
      będzie uciążliwe ale okazał się że te prysznice to nie kabina tylko
      duże pomieszczenie i jest to wygodne nie ciśniesz się w mini kabinie
      w pokoju. Jedzenie smaczne i przede wszystkim jest czysto podłogi
      zmywalne w pokojach panele na holach płytki
      poza tym to najbliżej morza położony obiekt dzielą go tylko wydmy.
      W trakcie mojego pobytu kończyli remont ostatniego bloku widziałam
      jak wynosili stare tapczany i meblowali pokoje ale w ostatnim
      tygodniu już był koniec tych prac.
      Czytałam opinię jakiegoś malkontenta i to wszystko co pisze on jest
      stekiem kłamstw i bzdur.
      Obiekt jest z lat 80 ale jest po remoncie i przede wszystkim jest to
      na prawdę sanatorium tylko dla dzieci nawet w kawiarni mają
      komputery do gier dla dzieci i Internet.
      Po pobycie jestem pozytywnie zaskoczona na pewno wrócimy tu za rok z
      moją Juleczką która już tęskni za poznanymi koleżankami .
      Pozdrawiam

    • Gość: greta Re: sanatorium Cegielski w Dąbkach IP: *.as.kn.pl 25.02.08, 11:53
      Witam ten Pan nie kłamał, po prostu był ponad rok temu i tak
      rzeczywiście było, remont przeprowadzano jakoś w 4 kwartale 2007 i
      dlatego taka zmiana ... Zawsze można zadzwonić i się dopytać. Ja
      dzwoniłam z rezerwacją miejsc i bardzo uprzejmie zostałam
      poinformowana o korzystnych zmianach. Asiam72 ja też jadę z
      dzieckiem na przełomie kwietnia i maja _ może się spotkamy :)
    • literka15 Re: sanatorium Cegielski w Dąbkach 17.03.08, 08:58
      Witam Asiam72. Po przeczytaniu odpowiedzi na twoje pytanie jestem
      uspokojona bo też jadę ju z niedługo turnus od 13 kwietnia do 5
      maja. Może się spotkamy. Jadę z dwójka dzieci, prawie 6 letnim synem
      i 10 miesieczną córcią. Pozdrawiam serdecznie i mam nadzieję do
      miłego spotkania.
    • Gość: basia_gabrysia DUKAT Dabki IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.08.08, 19:06
      Od dnia 6 maja 2007r przebywałam z czworgiem dzieci w ośrodku ?
      DUKAT ?.
      > > > > Moje troje dzieci było na skierowanie z NFZ., Hubert-2 latka
      bez
      > > > > skierowania z NFZ.
      > > > > Dnia 6 maja najmłodsze dziecko wylało na siebie szklankę z
      wrząca woda,
      > > > > wysłałam starsze dziecko-Mateusza aby zeszło piętro niżej
      gdzie miała
      > > > > swój gabinet pielęgniarka i poprosiło pielęgniarkę aby
      przyszła do nas
      > > > > do pokoju ponieważ Hubert się poparzył i pomogła mi, w
      tym w
      > > > > czasie wsadziłam synka do wanny i oblewałam Go zimna wodą.
      > > > > Po pewnym czasie starszy syn przyszedł i przekazał, że Pani
      pielęgniarka
      > > > > powiedziała, że nie ma czasu przyjść i że jak matka cos chce
      od niej to
      > > > > niech sama przyjdzie.
      > > > > Wzięłam malucha, owinęłam Go w ręcznik kąpielowy i zeszłam
      na dół do
      > > > > pielęgniarki powiedziałam, że dziecko oblało się wrzątkiem,
      żeby
      > > > > posmarowała mojego synka argosulfanem i wezwała pogotowie.
      > > > > Pielęgniarka odpowiedziała mi, ze nie posmaruje argosulfanem
      tylko inna
      > > > > maścia, a pogotowia nie wezwie, bo Hubert nie ma skierowania
      z NFZ.
      > > > > Poprosiłam raz jeszcze żeby wezwała pogotowie, Ona mi na to,
      ze jak chce
      > > > > pogotowia to musze sobie sama załatwić transport na własny
      koszt, bo ona
      > > > > tego nie zrobi.
      > > > > Prosiłam jeszcze kilka razy, wreszcie pielęgniarka
      powiedziała, że
      > > > > zadzwoni do lekarza i się zapyta czy może wezwać pogotowie
      po pewnym
      > > > > czasie przyszła i powiedziała, ze ewentualnie może wezwać
      pogotowie, ale
      > > > > to ja poniosę koszty leczenia i transportu.
      > > > > Mój mąż w ten dzień wyjechał do domu do Wrocławia.
      > > > > Gdy pielęgniarka wezwała pogotowie, zadzwoniłam do męża,
      żeby wracał do
      > > > > sanatorium DUKAT, ponieważ musze jechać z Hubertem do
      szpitala.
      > > > > Mąż w tym czasie był koło Poznania około 3-4 godziny od
      ośrodka ?DUKAT?.
      > > > > Gdy przyjechało pogotowie, poprosiłam pielęgniarkę czy
      mogłaby zając się
      > > > > 3 dzieci, które zostały same w pokoju.
      > > > > Dzieci w wieku
      > > > > Natalia 7,5 lat
      > > > > Mateusz 6 lat
      > > > > Konradek 5 latek.
      > > > > Pojechałam z synkiem do szpitala karetką na sygnale,
      jechaliśmy ok.40
      > > > > minut z Dąbek do Koszalina.
      > > > > Pielęgniarka nie wzięła do siebie dzieci, nie zaglądnęła do
      nich,
      > > > > zostawiła dzieci bez opieki w pokoju gdzie były 2 balkony
      > > > > niezabezpieczone. Zapłakane i zestresowane, błąkające się po
      ośrodku
      > > > > dzieci wzięła po długim czasie jedna z mam, zajmująca pokój
      piętro wyżej.
      > > > > W szpitalu po przyjeździe okazało się, ze dziecko ma
      poparzona rączkę i
      > > > > brzuszek-11%.
      > > > > Raczka jak się okazało nie została zabezpieczona przez
      pielęgniarkę.
      > > > > Synek doznał II / III Stopnia poparzenia.
      > > > > Dziecku potrzebny był przeszczep, który był zrobiony 8 maja.
      > > > >
      > > > > Oczywiście nie winię nikogo poza sobą za ten nieszczęśliwy
      wypadek,
      > > > > który się wydarzył, ale postępowanie pielęgniarki było
      niewłaściwe.
      > > > > Na dodatek pielęgniarka nie zainteresowała się pozostałą
      trojką moich
      > > > > dzieci po wypadku i naraziła je na dodatkowy stres oraz
      > > > > niebezpieczeństwo.
      > > > >
      > > > > Przez cały nasz pobyt w sanatorium pielęgniarka nie zapytała
      się o stan
      > > > > dziecka, nie zaoferowała pomocy przy zmianach opatrunków, a
      takie
      > > > > zachowanie jest naganne i według mnie jest to zaniedbanie
      podstawowych
      > > > > obowiązków pielęgniarki, czyli niesienie pierwszej pomocy
      podczas
      > > > > wypadku.
    • funcia2 Re: sanatorium Cegielski w Dąbkach 27.08.08, 12:04
      basia_gabrysia współczuję Ci bardzo.
      Ja też miałam przeżycia w sanatorium z dziećmi (w Szczawnicy), ale
      opieka i pomoc personelu była zupełnie odwrotna. Pomimo pobytu w
      szpitalu z jednym dzieckiem, swoją chorobą bardzo miło wspominam
      pobyt w tym santorium.

      A wracając do Cegielskiego w Dąbkach ja jadę z córką (7 lat) w
      okresie 14 październik 3 listopad. Czy ktoś jeszcze jedzie w tym
      terminie?
      • Gość: Ewa Re: sanatorium Cegielski w Dąbkach IP: *.static.xcore.pl 25.09.08, 18:17
        Witam ja również jadę z dzieckiem w terminie od 14 października do 3
        listopada. Bardzo prosiłabym panią o kontakt może, gdyby okazało sie
        że pani bedzie podróżować z podobnego kierunku, to jakoś
        umówiłybyśmy się na wspólną podróż:)My wyjeżdżamy z Jarosławia
        (podkarpacie) Bardzo dziękuję za informację zwrotną.
        • funcia2 Re: sanatorium Cegielski w Dąbkach 02.10.08, 14:41



          Jak miło ;)
          My niestety z trochę innej strony z Otwocka (mazowiecki), ale miło
          będzie się razem powłóczyć po opustoszałym wybrzeżu :))) z
          dzieciakami, już nie mogę się doczekać; oby tylko ciągle nie wiało i
          padało.
          A w jakim wieku masz dziecko, ja mam córkę – Natalia 6,5 lat

          Z domu wyjeżdżamy chyba 13 wieczorem, tak żeby być 14 rano; pierwszy
          dzień jest raczej organizacyjny, dzwoniłam do sanatorium i podobno
          jest wyremontowane i te wszystkie zdjęcia na forach to raczej
          przeżytek,; pani w recepcji poinformował mnie że mogę sobie
          zarezerwować pokój z panelami lub wykładziną, ale nie oddzwaniałam
          bo nie bardzo mogę się zdecydować jaki chcę.

          pozdro
    • Gość: EWELINA Re: sanatorium Cegielski w Dąbkach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.08, 21:24
      ODRADZAM PANI POBYT W TYM SANATORIUM. POJECHALISMY Z MĘŻEM I Z 4
      LETNIA CÓRKĄ MISIAC TEMU I ZUPEŁNA PORAŻKA JEŚLI CHODZI O OPIEKĘ
      LEKARSKĄ. NIKT TAM SIĘ NIE ZNA NA NICZYM ZWŁASZCZA JEŚLI CHODZI O
      PANIA DOKTOR KTÓRA TAM PRACUJE. DO TEGO STOPNIA ŻE NASZA CÓRKA
      DOSTAŁA TAM ZAPALENIE OSKRZELI I PRAWIE SIĘ NIE UDUSIŁA PO PANI
      DOKTOR NIE TRAFIŁA Z ANTYBIOTYKIEM, WYLADOWALISMY W SZPITALU W
      KOSZALINIE TJ. JAKIEŚ 50 KM. BO NIE MA NA MIEJSCU ŻADNEGO SZPITALA W
      OKOLICY A OŚRODEK NIE ZAPEWNIA NAWET KARETKI. PORAŻKA. JEŚLI CHODZI
      O WARUNKI TO JEST OK. CZYSTO.
    • Gość: Marek Re: sanatorium Cegielski w Dąbkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.08, 18:14
      Mam chyba najlepsze informacje na temat tego ośrodka , i nie warto
      rezygnować z pobytu w tym ośrodku z powodu kilku opini po mojemu nie
      sprawdzonych , chyba że ktoś szuka tam hotelu na najwyższym poziomie
      z pokojówką podającą śniadanie i drinki do łóżka .Faktycznie tych
      rzeczy tam nie ma .Jest to sanatorium czyste , w pokojach jest WC ,
      jedynie faktycznie prysznice są na korytarzu.Ale to chyba nie jest
      największy problem.Tam się jeżdzi w konkretnych celach zdrowotnych i
      ten ośrodek spełnia te wymagania.Wiem to bo akurat w choli obecnej
      przebywa w tym ośrodku żona z córką i chalą sobie nie tylko ośrodek
      ale także personel.
    • Gość: Kasia Re: sanatorium Cegielski w Dąbkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.09, 16:49
      Witam!!
      BYŁAM Z 5 LETNIĄ CÓRECZKĄ W DĄBKACH OD 29-11-2008 DO 19-12-2008R.I
      JESTEM BARDZO ZADOWOLONA.NA POCZĄTKU TEŻ MIAŁAM OBAWY BO DUŻO
      NACZYTAŁA SIĘ O TYM OŚRODKU NA FORUM ALE WSZYSTKIE TE RZECZY CO
      OPISUJĄ JEST NIEPAWDĄ.KAŻDY MA POKÓJ W KTÓRYM JEST TOALETA I
      UMYWALKA BO PRYSZNICE SĄ NA KOŃCU KORYTARZA W POKOJU JEST TELEWIZOR(
      W TYM DWA KANAŁY DLA DZIECI MINI MINI I DISNEY CHANELL)
      TELEFON,CZAJNIK.SZTUĆCE.CO DRUGI DZIĘŃ SĄ SPRZATANE POKOJE PRZEZ
      PANIE.DO MORZA JEST BARDZO BISKO MOŻNA BY POWIEDZIEĆ ŻE JEST ONO
      ZA SIATKĄ OŚRODKA.ZABIEGÓW JEST SPORO OD PONIEDZIAŁKU DO
      SOBOTY.WYŻYWIENIE JEST TEŻ DOBRE.W OŚRODKU JEST CZYNNE TAKŻE
      PRZEDSZKOLE OD 9-16.PRAWIE CODZIENNIE PANI STENIA URZĄDZA DLA DZIECI
      RÓŻNE ZABAWY(KONKURSY TAŃCA,PIOSENKI,RECYTACJI)PRZYJEŻDZAJĄ AKTORZY
      I WYSTAWIAJĄ PRZEDSTAWIENIA.JEDYNYM MINUSEM POBYTU JEST NIE POGODA
      KTÓRA AKURAT BYŁA BARDZO ŁADNA ALE JAK DZIUECI TAM CHORUJĄ NA
      OSKRZELA,ZAPALENIE KRTANI A NAEWT NA OSPĘ JAK ZDARZYŁO SIĘ NA NASZYN
      POBYCIE.ALE DRUGA SPRAWA TO TAKA ŻE ZA TE CHOROBY POCZĘŚCI
      OPDOWIEDZIALNI SĄ RODZICE,BO BYŁA MOWA O TYM ABY PO KAŻDYM ZABIEGU
      NIE WYCHODZIĆ NA DWÓR PRZEZ 1 GODZINĘ A NIEKTÓRE MAMY TEGO NIE
      PRZESTRZEGŁY.CO DO ZABIEGÓW SĄ TO INCHALACJE, NAŚWIETLANIA
      (NOS,ZATOKI,PLECY),MATA MAGNETYCZNA,GIMNASTYKA,KĄPIELE
      WODNE,JONOFOREZA(GARDŁO)WIĘ NIE MA OBAW I MOŻNA SPOKOJNIE JECHAĆ
      POLECAM!!!
        • Gość: elaw Re: sanatorium Cegielski w Dąbkach IP: 80.54.82.* 31.03.09, 16:04
          Właśnie wróciłam z sanatorium, po zamianie z mamą. proszę nie
          wierzyć w opinie, które mogą przerazić, wiem bo sama byłam
          przerażona. Nie jest to hotel pięciogwiazdkowy ale nie jest też źle.
          Pokoje wprawdzie malutkie lecz dość przytulne, okna wymienione, z
          balkonu widać morze. Cieplutko aż nadto. Nieppotrzebnie wzięłam
          farelkę bo nie przydała się ani razu. Mieszkałam w bloku C na drugim
          piętrze - najfajniejsze towarzystwo jak się później okazało to
          właśnie pokoje 20...C, czyli drugie piętro. Co dzień przychodziła
          pani sprzątająca pokoje i łazienkę, odkurzała i myła podłogę,
          wyrzucała śmieci. Ręczniki, pościel można było wymieniać kiedy się
          chciało - bez problemu. W pokoju jest sprawne radio i telewizorek,
          który odbiera 1,2 program, Polsat, TVN, Disney Chanel, MiniMini i
          jeszcze jakiś - nie pamiętam. Jest możliwość przyjazdu dzień
          wcześniej i wyjazdu dzień później bez opłaty. Opiekun ma jeden
          rodzaj zabiegu gratis - w cyklu 10 zabiegów. Na miejscu jest
          siłownia ( oblegana przez rodziców), mini przedszkole z opiekunką i
          sala zabaw dla dzieci, gdzie króluje Pani Stenia. Może nieco
          piskliwa, ale stara się zapewnić dzieciakom zabawę organizując
          imprezy kulturalne: teatrzyki, urodzinowe party, w moim przypadku
          było jeszcze robienie marzanny, pożegnanie zimy i powitanie wiosny.
          Czego nie było np. w Argentycie, gdzie w listopadzie była moja
          siostra z dziecmi. Istotną rzeczą i na pewno dającą sporą
          oszczędność jest parking, za który nie trzeba płacić! Na stołówce
          natomiast oprócz porcji, którą otrzymuje się na stół, można było się
          poczęstować dżemem, smalcem i pieczywem ciemnym lub wieloziarnistym,
          znikającymi w oczach. Poza tym w termosach zawsze była gorąca mięta,
          kawa zbożowa, wrzątek i mleko. Płatki, co prawda zwykłe ale do bólu.
          Jedzenia jest naprawdę dużo, smiem twierdzić, że możnaby zmniejszyć
          opłatę i zmniejszyć porcje żywieniowe lub zamiast tego opłacić
          przejazdy autokaru w płatnych wycieczkach.
          Do wyboru są pokoje z panelami i wykładzinami. Osobiście wolałam
          wybrać panele - ale to rzecz gustu i upodobań. Piętro i blok? Trudno
          radzić - to zależy od ludzi, jakich się spotka. Ja trafiłam
          rewelacyjnie! Mankamentem są na pewno 2 prysznice na 2 skrzydła -
          ale jakoś mozna to przeżyć. W pokoju, prócz czajnika sztućców,
          szklanek, ściereczki, tacki znajduje sie też miska, w której
          swobodnie można umyć dziecko. Po 20 prysznice z reguły sa wolne.
          Naprawdę żal mi było wyjeżdżać ale niestety bywa i tak. Obsługa też
          miła. Pielęgniarka ma dyżur w nocy, jest 2 lekarzy każdego dnia
          oprócz sobót i niedziel, zabiegi od poniedziałku do soboty, przed
          obiadem. I cóż jeszcze mogę napisać? Można odpocząć! Pozdrawiam
    • Gość: danuta Re: sanatorium Cegielski w Dąbkach IP: *.chello.pl 01.03.09, 13:23
      Byłam z wnukiem na ostatnim turnusie/1.2-21.2/muszę podtrzymać
      opinię tego pana,bo nic się tam nie zmieniło od 8-lat.Mój wnuk jest
      uczulony na pleśnie,a w pokoju był grzyb.Poza tym wykładziny
      dywanowe,sprzątanie 3 razy w tygodniu,oczywiście łazienki są 2na 25
      pokoi na piętrze.Trzeba przejść cały zimny korytarz z rozgrzanym z
      łazienki dzieckiem.Na tym turnusie pochorowało się 3/4
      dzieci,większość na zapalenie krtani,oskrzeli.Jedynie opieka
      medyczna/zabiegi/ była dobra.Ogólnie w PRL-u były lepsze domy
      wczasowe,a to sanatorium dla dzieci-alergicznych!NFZ powinien się
      zastanowić-sprawdzić gdzie wysyła nasze dzieci i topi nasze
      pieniądze.To ma służyć zdrowiu dzieciom, a nie biznesowi jednostki.
      Okolica ładna,blisko do morza,a morze zimą jest piękne.To nam
      wynagrodziło chociaż w małym stopniu te niedogodności.Ale wnuk
      jeszcze się kuruje po tym sanatorium.Z czystym sumieniem nie polecam
      tego ośrodka,słyszałam o dużo lepszych- przecież to 21 wiek.
    • Gość: BABCIA Re: sanatorium Cegielski w Dąbkach IP: *.chello.pl 01.03.09, 14:39
      Byłam z wnukiem na turnusie/1.2-21.2/i muszę podtrzymać opinię tego
      pana,nic się tam nie zmieniło.Łazienki 2 na 25 pokoi na
      piętrze,wykładziny dywanowe-sprzątanie 3 razy w tygodniu,pościel
      przez 3 tygodnie nie była zmieniana.W pokoju grzyb,a mój wnuk jest
      uczulony na pleśnie.3/4 dzieci chorowało /zapalenie
      krtani,oskrzeli/, mój wnuk jeszcze dzisiaj się kuruje.Plusy to
      piękna okolica,blisko jezioro i morze a morze zimą jest piękne oraz
      opieka medyczna/zabiegi/ chyba tylko to nam zrekompensowało ten
      pobyt.NFZ powinien się zastanowić-sprawdzić gdzie wysyła nasze
      dzieci,bo to jest przecież sanatorium dla dzieci alergicznych,a nie
      dla biznesu jednostki.W PRL-u były lepsze warunki w domach
      wczasowych chociaż i tutaj się uchował jeden z jego reliktów-zastawa
      stołowa na jadalni/kubki barowe bez ucha/.Nikomu nie polecam tego
      ośrodka, słyszałam o dużo lepszych.P.S.jeżeli mama była z 2 dzieci
      to jedna osoba spała na wysuwanej szufladzie z tapczana/obsikanej/ a
      koszt taki sam jak na tapczanie jednoosobowym-bez komentarza!
      • Gość: mama Re: sanatorium Cegielski w Dąbkach IP: *.chello.pl 01.03.09, 16:04
        Ja też byłam na tym turnusie oczywiście wtym roku i w pełni
        podzielam opinię mojej poprzedniczki.zgadzam się we wszystkim. Co
        mogłabym dodać to tylko to że była dobrze zorganizowana forma
        rekreacyjna dla dzieci- zabawy, teatrzyki,konkursy.A co do paneli to
        niewiem gdzie były bo w bloku C na 1 piętrze nie było.