Dodaj do ulubionych

pytania do doswiadczonych

08.03.16, 18:14
Na początku dzięki Doral za wszelakie rady i porady,jakie od Ciebie tutaj otrzymałam. Wydrukowana sobie ten Twój post i powiesił am na tablicy ogłoszeń rodzinnych.

Po kilku długich biegach nasunely mi się następujące pytania:

1. Czy na otarcia naprawdę skuteczna jest po prostu wazelina? Kiedy smarowac- moim problemem jest nieprzewidywalnosc miejsc,wiec trudno o profilaktykę. Zatrzymać się po prostu jak piecze i aplikować?

2. Lepiej mieć cel czasowy, czy po prostu biec,z myślą by ukończyć?

3. Macie jakieś sprawdzone pomysły na śniadanie? Jestem pod tym względem bardzo wrażliwa, nie mogę jeść przed biegam i, fizycznie bardzo źle na mnie to wpływa. Jeżeli już jem to co najmniej na 2h przed. Mój maraton zaczyna się o 8 rano......czym się poratować?

Będę wdzięczna za każdy odzew.





Obserwuj wątek
    • doral2 Re: pytania do doswiadczonych 08.03.16, 20:55
      ad 1. - to zależy od miejsca otarcia, więc trochę trudno radzić tak ogólnie.
      stopy, pięty - trochę trudno smarować wazeliną, bo się z buta można wypsnąć. ja bym obstawiała talk ew. mąkę ziemniaczaną. odzież musisz przetestować przed biegiem docelowym, absolutnie żadnej sztuki (nawet majtek czy skarpetek) nowych i nie testowanych.
      w sumie na dwóch maratonach to nic mi się tak szczególnie nie obtarło, burchel na stopie i odpadnięte paznokcie, więc luzik bo odrastają :D

      ad 2. to zależy na ile się czujesz. ja obstawiałam i jedno i drugie, wyszło tylko drugie czyli do mety.
      ale warto mieć cel czasowy, żeby na bieżąco kontrolować postęp "robót" i coś po drodze modyfikować.
      obstaw "do mety", a czas jako drugie, niezbyt zobowiązujące kryterium. na kolejnym maratonie to już obstawiaj czas.

      ad 3. za radą różnych poradników i fachowców zjadłam przed pierwszym maratonem owsiankę, bułkę z białym serem i miodem i na starcie byłam GŁODNA jak stopięćdziesiąt, prawie zeżarłam swój numer startowy. na trasie zjadłam więcej żeli energetycznych niż miałam zaplanowane. dobrze że w ogóle miałam więcej, bo bym chyba padła z głodu.
      przed kolejnym maratonem zjadłam jajka sadzone na boczku, co spowodowało że żeli zjadłam o dwa mniej, niż powinnam, więc z prawie pełną sakwą do mety doleciałam.
      i od tamtego pierwszego maratonu zawsze przed biegiem jem jajka na boczku, pomidory, chleb/bułkę. oczywiście z odpowiednim wyprzedzeniem czyli co najmniej 2,5 godziny. przed samym startem wypijam nieco izotonika i jem banana.
      ale to ja. a ty musisz przetestować przed długim wybieganiem, takim co najmniej 30 km, co ci posłuży najlepiej. bo jeść przed i w trakcie maratonu musisz, inaczej zaliczysz ścianę już na 30 kilometrze. i można się z niej już nie wygrzebać aż do mety lub zejścia z trasy, co niefajne jest.
      tak czy siak, śniadanie musi być porządne na tyle, żeby wystarczyło na długo, nie obciążało żołądka, nie powodowało sensacji i wizyt w toitoikach, unikaj potraw wzdymających.

      wysypiaj się, nie stresuj, realizuj plan treningowy, ostatnie dwa tygodnie przed uważaj na siebie, żeby się nie przeziębić, nie obetrzeć stóp, w ostatnim tygodniu już prawie wcale nie biegasz, zaledwie jakiś tam 3-4 km wolny bieg na przewietrzenie nóg.
      dwa dni przed startem pij dużo, żeby nawodnić organizm, bierz suplementy, żeby uzupełnić wysikane.
      o przeciwbólowych i nospie przed startem to już chyba pisałam.

      cała resztę już ci chyba napisałam ze dwa razy, ale ja to mam sklerozę, więc pewnie się powtarzam do znudzenia :D

      no stres, relax, calm, dasz radę, mówię ci :)
    • bidaazpiszczy Re: pytania do doswiadczonych 08.03.16, 23:37
      Dzięki za tak szybka odpowiedz.

      Obtarcia mam głównie od stanika- za każdym razem innym miejscu??
      Dziś kupiłam nowy,nieco mniejszy i będę testować.

      Poza tym ociera ja mnie zwykle majtki- może sobie z nimi w ogóle dać spokój? ???

      Sniadanie- ja jem niewiele na początek dnia- jajka zwykle gotowane z wędzony łososiem. To mi służy. Czasem razowe pieczywo i banan.

      Żele tez mam i używam podczas treningu- nie wywołują żadnych niepożądanych sensacji.zapakuje dodatkowe na bieg
    • nchyb Re: pytania do doswiadczonych 09.03.16, 10:02
      1. ja używam kremu dla dzieci bambino, metalowa różowa puszeczka... smaruję profilaktycznie przed wszystkie miejsca które kiedyś mi się obtarły...
      2. pierwszy bieg - by ukończyć, ale w czasie nie wyższym niż... a potem to już u mnie czas, ale realistyczny, bez nadmiernego spinania się, za każdym razem minimalnie lepszy :)
      3. krótsze biegi u mnie najlepiej na czczo, najwyżej woda z miodem i cytryną, półmaraton i więcej - ze 2-3 godziny wcześniej 1-2 bułki z miodem...
      • bidaazpiszczy Re: pytania do doswiadczonych 09.03.16, 17:28
        Dziękuję - ja też mam krem dla dzieci tyle ze na po.....

        Wczoraj pierwszy bieg w nowym staniku- leży jak ulał i nie było żadnych sensacji. W weekend mam znów długi bieg,wiec będzie chrzest bojowy.

        Z tym śniadaniem mam zagwozdke, bo coś trzeba przecież zjeść. Hmmmmm
    • bidaazpiszczy Re: pytania do doswiadczonych 09.03.16, 20:29
      Dziękuję - ja też mam krem dla dzieci tyle ze na po.....

      Wczoraj pierwszy bieg w nowym staniku- leży jak ulał i nie było żadnych sensacji. W weekend mam znów długi bieg,wiec będzie chrzest bojowy.

      Z tym śniadaniem mam zagwozdke, bo coś trzeba przecież zjeść. Hmmmmm
      • nchyb Re: pytania do doswiadczonych 11.03.16, 09:44
        z tym śniadaniem jest tak:
        ja biegam głównie rano i bardzo rano
        w sumie prawie zaraz po wstaniu
        po jedzeniu źle mi się biega, a nie wstanę o 3 w nocy by zjeść wcześniej śniadanie :)
        więc wypijam wodę z miodem i cytryną, na dłuższe dystanse na drogę jeszcze butelka z izotonikiem i dla mnie ok
        przy biegach zorganizowanych, szczególnie dłuższych, ze startem ok np 10 ze 3 godziny wcześniej zjadam śniadanie i u mnie to właśnie jest słodki napój z miodem i bułka z miodem. Na trasie regularnie co km łyk słodkiego picia i glikogenu starcza :D
        ale każdy powinien znaleźć taki styl jedzenia itp który dla niego będzie najlepszy...
    • tomoxzr Re: pytania do doswiadczonych 29.05.16, 20:18
      Cześć!

      1. na obtarcia, najlepsze jest wygodna odzież, wkładki do butów dla biegaczy. Faktycznie warto zrezygnować z niepotrzebnej bielizny :] i profilaktycznie zasypać przed biegiem newralgiczne miejsca pudrem przeciwpotnym. Ja osobiście na obtarcia pachwin stosuje olej kokosowy.

      2. Lepiej wystartować w odpowiednim dla siebie tempie, i po około 20 min biegu zwiększyć i dostosować tempo tak żeby bieg ukończyć w dobrym czasie. Cel jest bardzo ważny bo dodaje motywacji!

      3. To jest zależne od diety i przyzwyczajeń żywieniowych. Przed biegiem trzeba zaopatrzyć się w dobry materiał energetyczny z niskim indeksem glikemicznym i niewielką ilością białka. Zakładając że twoja dieta opiera się głównie o węglowodany, polecił bym np. płatki owsiane z bananem i łyżeczką masła, a do tego np jajko które dostarczy też niezbędne tłuszcze. Warto dwa dni wcześniej zaopatrzyć organizm w dużą ilość wody i witamin.

      Ja osobiście preferuję dietę tzw. low- carb czyli przyzwyczaiłem organizm do zwiększonej zawartości tłuszczu i małej ilości węglowodanów. Skutkuje to o wiele lepszą wytrzymałością jak i wykorzystaniem tlenu przez organizm. Polecam spróbować ;]

      Tomek maxssport.pl/

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka