Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      Pawel Janas srogim cymbalem jest

    IP: *.orion.pl 31.05.04, 15:45
    ... co sie przejawia w kompletnej nieumiejetnosci wykorzystania szczesliwych
    zbiegow okolicznosci. Kiedys przypadkowo druzyna sama mu sie zestawila przed
    meczem z Wegrami, nastepnie w tym samym zestawieniu swietnie zagrala z
    Wlochami i Serbia, wiec p. Pawcio uznal, ze czas to rozpieprzyc. Bo moze i
    grala swietnie, ale nieslusznie, bo bez Szymkowiaka w pomocy i Zurawskiego w
    ataku. No i dawaj wracac do gallacticos cracoviense. W miedzyczasie (na
    szczescie) stracil zapal do Zurawskiego w ataku (0,2 bramki na mecz. Gorgon
    mial wiecej) i zaczal go wystawiac po prawej stronie.
    Wczoraj zmajstrowal cus co sie nazywalo skosny magiczny trojkatny czworokat.
    Ni cholere nie dzialalo, nasi tak znudzili Grekow, ze ci, uspieni, strzelili
    sobie sami. Ale pod koniec pierwszej polowy bylo widac, ze Zurawski,
    Krzynowek, Rasiak i Mila moga razem grac. Fakt - wczesniej Rasiak dwa razy
    strzelil Panu Bogu w okno, ale tak okolo trzydziestej minuty zaczeli sie
    zgrywac. Dwie bardzo ladne akcje, zakonczone dosrodkowaniami Zurawskiego i
    Krzynowka i dwie grozne glowki Rasiaka. Wygladalo, ze warto im dac jeszcze
    troche czasu. Ale Janas uznal, ze starczy i wstawil Zewlakowa. W rezultacie,
    w drugiej polowie nie gralismy do przodu wcale. A Zewlakowa Janas i tak juz
    wiecej nie powola. To po cholere go powolal teraz? Czemu uniemozliwil
    zawodnikom, na ktorych w przyszlosci bedzie stawial zgranie sie?
      • Gość: mario29 Re: Pawel Janas srogim cymbalem jest IP: *.bphpbk.pl 31.05.04, 16:02
        coż, pytan jest wiecej... Co prawda nie zgadzam sie z niektorymi Twoimi tezami
        (np. o przydatnosci Zurawia), ale generalnie konkluzja jest podobna: co ten
        facet do cholery wyrabia ?!?!? I kto mu w PZPN na to pozwala ?!? Dlaczego
        prawdy oczywiste nie docieraja do wlodarzy polskiego futbolu ?!?

        Ano mnie sie wydaje, ze dlatego, ze ci panowie tkwia gleboko w epoce Gierka,
        gdzie bylejakosc byla normą i da sie nią wytlumaczyc kazdy najglebszy dolek...
        Potem Apostel powie: 'nie mamy technicznych pomocnikow do rozgrywania'... A
        Piechniczek w 1982 mial ? Mial team ktory potrafil 'zapiep***ć' caly mecz i nie
        przestawac, a sam potrafil motywowac i nie chlac z chlopakami jak nie
        przymierzajac Wójcik...Mr Apostel to glownie przegrywal z cieniutka Slowacją. I
        teraz bedzie chrzanil o braku wyszkolenia. Proponuje przeczytac wlasna
        tabliczke na drzwiach, Panie Henryku. Co tam jest napisane ? 'Wiceprezes ds
        szkolenia' ?!?!? O jasna cholera - to jestesmy (caly polski futbol) w glebokim
        g...
        • Gość: Cyfra Re: Pawel Janas srogim cymbalem jest IP: *.g.pppool.de 31.05.04, 16:53
          Polski fudbol to jedno wielkie bagno.Banda kolesi naczele z najwiekszym
          przekreciarzem Listkiewiczem.
          Naprawe nalezy zaczac o wy....lenia i rozliczenia LISTKIEWICZA!!!
          A trener?jaka kadra taki trener.....Pilkarze ktorych powoluje chyba dalej sie
          mu "oplacaja"....
          Ale nic dziwnego wystarczy tylko spojrzec na inne dziedziny zycia w tym pieknym
          kraju nad Wisla.....
      • Gość: (L) Re: Pawel Janas srogim cymbalem jest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.04, 17:21
        Mariusz Kukielka! <klask> <klask>
        • peteen Re: Pawel Janas srogim cymbalem jest 31.05.04, 17:58
          kukiełka ? gracz wirtualny...
    Pełna wersja