Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Los komentatorros

    24.06.04, 00:01
    Wszyscy się czepiacie Szpakowskiego, że źle wymawia nazwiska piłkarzy, ale
    tak naprawdę to on jako jedyny potrafi sprawić, że nawet słaby mecz chce sie
    oglądać; Jako jedyny w swoje komentarze wtyka trochę życia - nie to, co
    panowie Iwański i Jasina... Oni mają straszne komentarze, bez życia, nudne, w
    zasadzie przewidywalne, a najbardziej mnie denerwuje to,jak szukają celowo
    słów, aby nie powtórzyć danego wyrazu i wychodza im takie poplątańce, że
    szkoda gadać; on mówi o jakiejś akcji na boisku, a widz w tym czasie
    zapomina, o czym on mówił, bo takie długie to było i niezrozumiałe:-/ No i
    jeszcze trzeba dodać,że oni bardzo lubią mówić o tym, co każdy widzi, czyli
    np. że pada deszcz,że widzimy na ławce jakiegoś tam trenera, który coś tam
    rozmyśla, albo podczas replaya nawija to, co widać gołym okiem. Ludzie, to
    nie ma być przecież komentarz dla niewidomych! Chyba każdy jest w stanie po
    swojemu zinterpretować pewne sprawy i nie musi wyręczać go komentator...
    Denerwującą kwestią jest również to, że Mielcarski komentuje mecze! Co za
    koleś! Robi z siebie nie wiadomo jakiego eksperta!!! Wrrr... Ufff... Dobra,
    to może koniec z tym narzekaniem, oto urywki, które udało mi się wychwycić od
    komentatorów: 1) Maciej Iwański: "Korzystając z wolnej chwili już mają bidony
    w rękach" <<< słyszałem juz to chyba trzy razy; brzmi co najmniej
    dwuznacznie;-))) 2) jw.: /Holandia-Czechy po strzale Seedorfa z około 25
    metrów/ "Doskonale potrafi uderzyc z obu nóg" Ciekawe...Niezły z niego musi
    byc akrobata,że potrafi strzelać obiema nogami naraz;-) 3) jw.:"Jan Koller
    jakby zgłupiał teraz" 4) ponownie najnudniejszy (juz Basałaj jest chyba od
    niego lepszy) komentator TVP M. Iwański: "Sędzia nie wygląda na
    człowieka,który chce pokazać żółtą kartkę" Następny do 'obróbki' Mr. Gmoch:
    1) "To bardzo energetycznie kosztuje"; 2) "O, dziadek Robson, he he"; to
    tylko nieliczne jego superfajne wypowiedzi; Następny przy tablicy Tomasz
    Jasina powiedział w meczu Włochy-Bułgaria po strzeleniu drugiej bramki przez
    Włochów: "Cassano ratuje honor bułgarskiej piłki strzelając drugą bramkę dla
    Włochów" <<<Najważniejsze w życiu,to mieć honor...;-) No a na sam koniec to
    mam oczywiście waszego ulubionego Szpaka, nad którym tak bardzo lubicie się
    pastwić, proszę bardzo: /Chorwacja-Anglia,po drugim golu Rooney'a/ "Dwa mecze
    ze Szwajcarią, teraz dwa" Ufff... rozpisałem się zdeka;-)
    Obserwuj wątek
      • Gość: mal Re: Los komentatorros IP: *.crowley.pl 24.06.04, 00:21
        Denerwującą kwestią jest również to, że Mielcarski komentuje mecze! Co za
        > koleś! Robi z siebie nie wiadomo jakiego eksperta!!!

        Come on, chłopie. Mielcarski nie musi robić z siebie eksperta, on JEST ekspertem. Dużo widzi, potrafi to przełożyć na w miarę zrozumiały język.Widać,że grał w piłkę na wysokim poziomie. Jeśli myślisz inaczej to albo jesteś
        uprzedzony do gościa albo nie słuchałeś nigdy jakie banały wygaduje znakomita większość ekspertów (głównie byłych piłkarzy) zapraszanych do współkomentowania. U mnie Mielcar ma duży plus za jakość swego komentarza (pomijam drobne wpadki językowe, errare humanum...)i dodatkowy bonus za w podjecie próby zneutralizowania Szpaka podczas meczu Czechy-Niemcy.
      • Gość: papa Re: Los komentatorros IP: *.ha.tuniv.szczecin.pl 24.06.04, 02:08
        Z Mielcarskiego żaden ekspert tylko jakiś lingbotowy syntezator, któremu
        daleko, daleko, daleko w teście Turinga...
        • Gość: Rur Re: Los komentatorros IP: *.connector.net.pl 24.06.04, 18:28
          G. Mielcarsky : "Ronaldo zachował się jak rutynowany napastnik" :P
          • Gość: papa Re: Los komentatorros IP: *.ha.tuniv.szczecin.pl 24.06.04, 19:41
            Właśnie, nawet mu reguły źle wpisali...
      • Gość: seven Re: Los komentatorros IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 24.06.04, 20:02
        ee, wg mnie wszyscy sa tragiczni;)
        szpakowski- jedyna zaleta to glos, do ktorego sie chyba juz cala polska przyzwyczaila. i
        chociaz gosc chrzani w kazdym meczu takie glupoty, ze mozna zwariowac, to jednak trudno sie
        oglada mecze bez niego, chocby w tle. w knajpie zawsze sie klocimy zeby nam puscili glos,
        zeby mozna bylo sie lepiej wczuc w atmosfere spotkania (bynajmmniej szpakowski jej nie
        tworzy,hmm, chodzi jakby o sam jego glos, w koncu towarzyszy meczom juz ze 20 lat??) :) no i
        jego nowe haslo - "jest szansa!"- pada mniej wiecej co kilka minut..
        jasina mowi po polsku (plynnie!!!) i wie co chce powiedziec, jakby sie wsluchac to naprawde
        mowi niezle, ale glos ma kiepski i zbyt monotonny, za malo inotnacji i pasji
        z kolei iwanski (dla przyjaciol pisior:DD) ma tej intonacji za duzo, moglby sie podzielic z
        kolega:P i jeszcze go nie lubie odkad komentowal mecz legia-lech w finale pp, chyba nawet
        szpak nie jest tak stronniczy jak on wtedy
        mielcarski cos tam nawet mowi z sensem, ale tak piska, ze mi sie na smiech zbiera jak go
        slysze, trudno sie skupic na tym co mowi:P wczoraj byl niezly, szpak zamilkl na chwile, cisza
        sie przedluza, na ekranie druga powtorka faulu a mielcarski : "faul" i dalej cisza.. po prostu
        poezja i podsumowanie poziomu polskiego komentatorstwa. jak dla mnie komentarz to tylko w
        c+

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka