Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Bettini złotym medalistą w kolarstwie

    IP: *.acn.waw.pl 14.08.04, 18:44
    po co tam pojechali ?
    Obserwuj wątek
      • Gość: strenq Re: Bettini złotym medalistą w kolarstwie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.04, 19:03
        A po co pojechali kolesie z takiego Hong Kongu czy Japonii? Faktem jest, że
        Spruch nie zabrał naszych najlepszych kolarzy do Aten (Baranowski, Wadecki, czy
        będącego w świetnej formie ostatnio Przemysława Niemca)
      • Gość: bartollini viva Italia!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.04, 19:08
        to był wyścig, jak pragne urlopu, najlepsze były podjazdy po bruku!!! niech
        żyje włoski mistrz, chwała tym co dojechali do mety :)
      • Gość: chamak Znacie Krupe? IP: *.icpnet.pl 14.08.04, 19:18
        To pocalujcie go w dupe ! :)

        buehehehehe!

        ble.
      • Gość: stefan ze wsi Orbisowska wycieczka kolarzy i sprawozdawcy TVP... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.04, 20:01
        ...a nawet sponsorowana.PANOWIE DALISCIE DUPY.TRZEBA BYLO SIEDZIEC W
        CHALUPIE.....
      • Gość: orestes O co chodziło zwycięskiej dwójce na finiszu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.04, 20:17
        Na kolarstwie znam się słabo, więc może dlatego nie rozumiem, jakie były
        intencje tych kolarzy, którzy (zamiast zacząć się ścigać, ile bozia w nogi dała)
        ropoczęli całą serię debilego oglądania się za siebie tuż przed metą.
        Czy oni chcieli mieć zdjęcie na tle peletonu? Oświećcie mnie.
        • Gość: santiago Re: O co chodziło zwycięskiej dwójce na finiszu? IP: *.chr17.1000lecie.pl 14.08.04, 20:29
          no to ja cię oświecę. w takim wypadku jaki oglądaliśmy była możliwość
          dogonienia ich przez moze nie cały peleton, ale axela merckx`a. w kazdym bądź
          razie nie chodziło już wtedy o czas jaki osiągną, tylko kto wygra. a ten, który
          jedzie za prowadzącym ma większe szanse, gdyż moze tego pierwszego zaskoczyć,
          wyskakując z nienacka zza jego pleców. bettini to własnie zrobił i zrobił to
          idealnie (do tego jest bardzo dobrym sprinterem). jak będzie sprint w
          kolarstwie torowym to taka taktyka jest na pożądku dziennym.
        • Gość: Spy Re: O co chodziło zwycięskiej dwójce na finiszu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.04, 20:35
          Oswiece Cie chociaz powinien to zrobic pan G. w tv. Sam strasznie namieszal
          (zreszta nie tylko w tym przypadku sial panike) jakby ogladal pierwszy raz
          finisz 2 zawodnikow, a chyba zawsze odkad pamietam przed meta zawodnicy sie
          czaruja bo zaden z nich nie chce wychodzic na prowadzenie tylko woli zaatakowac
          z drugiego miejsca, wyskoczyc zza plecow rywala i wygrac (nie bede juz wyjasnial
          dlaczego ale tak jest duzo latwiej). Cala filozofia. A to ogladanie sie na
          peleton tylko po to zeby wiedziec na ile moga sobie w tym wszystkim pozwolic,
          zeby przypadkiem nie bylo jak w przyslowiu "gdzie dwoch sie bije itd...". Wiec
          wszystko wygladalo jak najbardziej normalnie (przynajmniej dla tych ktorzy
          ogladaja czasami kolarstwo) oprocz pana komentatora, ktory sprawial wrazenie
          jakby wczesniej przeprowadzal relacje z baletu, nagle rzucili go na kolarki i za
          nic nie mogl odgadnac tego co sie dzieje na trasie i jakie reguly panuja w tym
          sporcie.
          • Gość: trejo Re: O co chodziło zwycięskiej dwójce na finiszu? IP: *.rzeszow.mm.pl 14.08.04, 22:07
            Potwierdzam.Redaktor Gora to chyba nie z tej galaktyki .Kompletny ignorant.
        • Gość: orestes Re: O co chodziło zwycięskiej dwójce na finiszu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.04, 20:55
          Ok. Chodzi pewnie też o korytarz powietrzny za jadącym przodem kolarzem, w
          którym można nabrać lepszej prędkości. Tak też to rozumiałem. Nie wiedziałem
          jednak, dlaczego miast na siebie, gapią się do tyłu. Mieli kilkadziesiąt sekund
          przewagi!
          • Gość: Spy Re: O co chodziło zwycięskiej dwójce na finiszu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.04, 21:48
            1 Paolo Bettini (Italy) 5.41.44
            2 Sergio Paulinho (Portugal) 0.01
            3 Axel Merckx (Belgium) 0.08

            I gdzie te kilkadziesiat sekund przewagi w stosunku do 3 na mecie?
            Pewnie ze jeszcze 2 km przed meta bylo kilkadziesiat ale przewaga 2
            finiszujacych kolarzy ktorzy czaruja sie miedzy soba i jeden drugiemu woli
            "usiasc na kole" bardzo szybko maleje. Wiec nie przesadzajmy z tym ogladaniem
            sie za siebie bo zaraz ktos dojdzie do wniosku jak ten "zawodowy" komentator, ze
            Wloch i Portugalczyk czekali na Merckxa (pewnie Merckx proponowal kazdemu
            lapowke bo innych korzysci nie widze- jednym slowem paranoja)
      • Gość: orestes Płacę za neo, a tepsiak takich leszczy sponsoruje! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.04, 20:26
        Ludzie! Krupa jest jeszcze dzieciakiem, a ten (takie czerwone warzywo) Spruch
        kazał mu pilnować Niemców, żeby te rzadziaki (Kohut itd.) coś tam pojechali. A
        te barszcze po tym, jak Krupa sobie flaki przez 100km wypruwał pod nich,
        poschodzili z trasy! A Krupa (ledwo ciepły) jechał dalej (jeden gość miał tyle
        godności sportowca)!
        • Gość: santiago krótki komentarz IP: *.chr17.1000lecie.pl 14.08.04, 20:33
          powiem tyle: polscy kolarze nie są zbyt dobzi, a wadecki i baranowski też by
          wiele nie zdziałali, gdyż nie są dobrzy w wyścigach klasycznych. ale powiem
          tyle palanci: spróbujcie przejechac choć połowę tego co przejechali nasi w ich
          tempie to dam wam medal. jesteście cieniasami i nie szanujecie nawet
          najsłabszych kolarzy, którzy zgnietli by was na dowolnym dystansie. a spruchowi
          nawet do pięt nie dorastacie (o jego wicemistrzowskim tytule nie wspomnę...).
          wiec nie ważcie się otwierać pysków frajerzy.
          • Gość: santiago Re: krótki komentarz IP: *.chr17.1000lecie.pl 14.08.04, 20:37
            szosa.rowery.org/article/10960 proponuję rzucić okiem na wyniki
            dzisiejszego wyścigu. a szczególnie na listę tych, którzy nie ukończyli. wtedy
            zaczniemy rozmawiac o tym jak pojechał np. krupa...
          • Gość: orestes Re: krótki komentarz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.04, 20:42
            Gratuluję! Chołubmy średniactwo i miernoctwo, a z pewnością będziemy mieli
            podobne sukcesy! Jak jestem w czymś rzadziakiem, to się z tym na afisz nie
            pcham! Poza tym nie muszę przejechać połowy tego dystansu w tempie naszych
            kolarzy, żeby przez porównanie (myślenie per analogiam) dostrzec, że są po
            prostu słabi (większość zeszła z trasy)!
            Pozdrawiam boskiego nie-frajera santiago (idź się napić szklanki wody).
            • Gość: santiago Re: krótki komentarz IP: *.chr17.1000lecie.pl 14.08.04, 20:49
              po pierwsze ja nie jestem boskim kolarzem, ale z nimi nie mam szans. nawet ten
              ostatni, który przejechał ten dystans to jest gość. i dlatego należy im się
              szacunek. a po drugie: czy średniakiem nazwiesz np. jaana kirsipuu, thora
              hushovda, denisa menchova, badena cooka, christopha moreau, michaela
              rasmussena, igora gonzaleza de galdeano czy oscara freire? pewno nawet ich nie
              znasz. wiec zobacz sobie ich osiągnięcia, to wtdy inaczej ocenisz wyczyn np.
              krupy.
          • Gość: orestes Re: krótki komentarz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.04, 20:44
            I jeszcze jedno. Gdybyś przeczytał dobrze mojego posta, zrozumiałbyś, że dla
            Krupy sporo podziwu tam zostawiłem!!!
            • Gość: santiago Re: krótki komentarz IP: *.chr17.1000lecie.pl 14.08.04, 20:51
              masz rację. twoja wypowiedź była wobec krupy ok. ale pisałem ten krytyczny post
              nie tyle w stosunku do ciebie, ale ogółu forumowiczów. choć w stosunku do
              sprucha już nie byłes tak pochlebny...
              • Gość: orestes Re: krótki komentarz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.04, 20:58
                Bo mnie Spruch nieco z równowagi wyprowadził tym, że nie umiał chłopaków jakoś
                rozmyślnie ustawić.
                • Gość: santiago Re: krótki komentarz IP: *.chr17.1000lecie.pl 14.08.04, 21:02
                  mógł, ale nie miał kogo ustawić. on sam był dobry w klasykach czy innych
                  wyścigach jednodniowych. na dzień dzisiejszy takich kolarzy nie mamy. a poza
                  tym nie mamy co narzekać. do mety dojechał np. tylko jeden hiszpan. a wiadomo -
                  hiszpania to kolarska potęga. nie oszukujmy się: nie było co liczyć na medal.
                  pozycja polaka w pierwszej 10 byłaby wielką niespodzianką.
                  • Gość: orestes Re: krótki komentarz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.04, 21:06
                    Co (prócz pogody) było aż takim problemem tego wyścigu? Do mety dojeżdża nieco
                    ponad połowa zawodników, czy to normalne?
                    • Gość: santiago Re: krótki komentarz IP: *.chr17.1000lecie.pl 14.08.04, 21:16
                      pogoda przede wszystkim. ale dzisiejsza pogoda + ateńskie pagórki to
                      wystarczający powód by tylu kolarzy nie dojechało. do tego forma
                      jaką "dysponowali". w takmi upale po godzinie jazdy miałbym dość. dodam: jazdy
                      ze średnią 20km/h, a nie niemal 40.
                    • Gość: sylwas Re: krótki komentarz IP: 62.103.117.* 14.08.04, 21:19
                      Panowie,nikt na medal nie liczyl.Ze pojechalismy slabo to sie wie i rozumiemy
                      doskonale rowniez i my.Nikt na nikogo nie jechal bo takiej potrzeby nie
                      bylo.Wszystkim krytykujacym zadaje pytanie czy wszystko co sobie w zyciu
                      zawodowym zaplanja wychodzi w 100%?Jak tak to gratuluje,bo pewnie sa
                      b.szczesliwi.To jest sport,nie jestesmy maszynami,a na Olimpiade nie
                      przyjechalismy na wycieczke.To tez nasza praca.Raz idzie dobrze,raz gorzej..
      • Gość: FatBoy Paolo to moj idol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.04, 22:43
        Olimpijski triumf Bettiniego to zwyciestwo taktyki i doswiadczenia. Wloch na
        kilka dni przed wyscigiem radzil jak nalezy rozegrac te partie kolarskich
        szachow.Szkoda ze zaden z Polaczkow Go nie posluchal!
      • Gość: trejo Re: Bettini złotym medalistą w kolarstwie IP: *.rzeszow.mm.pl 14.08.04, 22:57
        Trzeba sobie jasno powiedziec,ze mistrz olimpijski w kolarstwie szosowym to nie
        jest osiagniecie traktowane z taka atencja jak w innych dyscyplinach.Mozna
        powiedziec mocniej:a kogo to do ch...ja obchodzi ? Licza sie wielkie
        toury,klasyki itd.Kto pamieta Szwajcara Pascala Richarda ,ktory wygral igrzyska
        w Atlancie?Fajnie ,ze wygral Bettini ,a nie zaden fuksiarz.Wlosi sobie
        przynajmniej dopisza zloty medal do ogolnej klasyfikacji.
        P.S.W podobnej sytuacji jak kolarstwo sa pilka nozna i tenis ziemny.Olimpiada
        dla tych dyscyplin to nic wiecej jak odrabianie panszczyzny.Na szczescie w
        wiekszosci innych dyscyplin zdobycie tytulu mistrza olimpijskiego to
        najwazniejsze zyciowe osiagniecie.
        • utopiec Re: Bettini złotym medalistą w kolarstwie 15.08.04, 07:18
          Olimpiada dla kolarstwa tego prawdziwego, męskiego nie ma dużego znaczenia,
          dlatego właśnie nasza drużyna może sobie grać na nosie. Przeciez w innych
          wyścigach zdobywamy takie laury, że olimpiada to pryszcz! Trasa była trudna,
          nasi byli słabsi i przegrali, trudno. W sporcie, jak w życiu jest ważne to
          przysłowie: "ten się śmieje, kto się śmieje przy wypłacie." To wszystko.
      • Gość: shejk Re: Bettini złotym medalistą w kolarstwie IP: *.phil.east.verizon.net 15.08.04, 07:12
        Tak jak pisalem wczesniej ze nie bylo i nie bedzie lepszego polskiego kolarza
        od Szurkowskiego na ktorym wiesza sie psy bo powiedzial ze Armstrong to kolarz
        jednego wyscigu.
        Trzeba calowac stopy Szurkowskiego ze dal nam chwile niezapomniane tak jak
        ekipa Gorskiego.
        Dla Polakow to powinni ustanowic dyscipline olimpijska w narzekaniu bo my
        to napewno jestesmy najmocniejsi w gebie.
      • Gość: Pan Tygrys Re: Bettini złotym medalistą w kolarstwie IP: *.kapelusz.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 15.08.04, 09:46
        Dobrze że nie było Kokstronga.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka