Forum Sport Narty
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    kurtka Spyder za 490? oryginał???

    IP: *.teldom.pl 05.01.08, 15:12
    Czy to możliwe, żeby kurtka Spyder sprzedawana na Allegro za 490 zł
    była oryginalna. Podobno w sklepach takie kosztują 2000 i więcej.
    Rozumiem, że sklepy mają wyższe marże, ale aż tyle? Chciałabym ją
    kupić, bo ma super parametry, ale jaką mam pewność, że kurtka taka
    sprawdzi się w górach?
    Z góry dziękuję za podpowiedź
    Obserwuj wątek
      • Gość: Hen Re: kurtka Spyder za 490? oryginał??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.08, 12:36
        Dwa lata temu miałem podobny problem - na Allegro kurtka KILLY B. znana firma,
        prawie nieobecna w Polsce) za 500 zł ze wszystkimi "bajerami": odpowiednie
        tkaniny, kaptur, kominiarka ze specjalnego cienkiego polaru, pas
        przeciwśniegowy, kilka specjalnych kieszeni (telefon, gogle, sucha kieszeń),
        foliowe miejsce na skipas i inne cuda niewidy (np. pentelki do prowadzenia
        kabelka słuchawek).
        Nie wierzyłem, ale kupiłem dla syna. I co? Okazało się, że kurtka ma to wszystko
        MA. Materiały OK, suwaki chodzą miękko i bez zacięć (dwustronne), wszystko
        dobrze wykończone, żadne niedoróbki, wszystkie napy, guziki, podszewki z trwałym
        logo KILLY. Wszystko działa dodrze, nie obrywa się i nie naddziera.
        Jak to możliwe - nie wiem. Może kradzione w Chinach przez pracowników, może
        "zapłata w naturze" i prywatny export, cholera wie.
        A i jeszcze jedno, po tym sukcesie zamówiłem jeszcze jedną taką samą kurtkę dla
        siebie, tylko numer większą. I dostałem, ... z 10% rabatu.
          • marek.przybylski Re: kurtka Spyder za 490? oryginał??? 10.01.08, 13:15
            Dzial rozwojowy spydera zatrudnia Fachowcow. Projektuja cos Dobrego. Zlodziej bierze,jedzie na Targi do Chin,kladzie na stol i mowi: chce dokladnie tak samo. I ma. Sprzedaje pomijajac koszty Spydera. Czy Spyder zbankrutuje? nie. Bedzie sprzedawal mniej ale drozej. Bedzie coraz bardziej elitarny a na stokach coraz wiecej podrobek. Zreszta jak to spiewa Kazik: "kto kupuje od zlodzieja,jest zlodziejem i niech spier... dra la la"
            • ortodox Re: kurtka Spyder za 490? oryginał??? 10.01.08, 17:05
              Chyba trochę przesadziłeś z tymi "złodziejami" .
              Oczywiście, znak firmowy może być zastrzeżony i nieuprawinione
              używanie jest przestępstwem. Jednak kupujący nie musi, a czasem nie
              może wiedzieć czy kupuje oryginał, czy nie.
              Jeśli chodzi o design (wzornictwo przemysłowe), to sprawa nie jest
              już tak oczywista. Szycie podobnych kurtek, ciuchów, z podobnych, a
              nawet z identycznych materiałów nie jest już przestępstwem.
              Czy Spyder będzie coraz bardziej elitarny? To zależy jak
              zdefiniujemy elitę ... bo pewnie dla każdego znaczy cos innego.
              Widać to na stokach i nic to, że większość to liche podróbki. Będzie
              jednak z pewnością będzie sprzedawał mniej, ale tak jest zawsze, gdy
              chce się zarobić ponad miarę, a wartość towaru odbiega od ceny
              rynkowej.
              pozdro.
            • Gość: Hen Re: kurtka Spyder za 490? oryginał??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.08, 12:20
              Dla uściślenia
              Nie wypowiadam się co do pochodzenia kurtek Spyder na naszym rynku (np.
              Allegro), bo ja kupiłem kurtkę KILLY.
              Użytkując ją 2 lata mogę stwierdzić na na 99% jest oryginalna, bo nie wyobrażam
              sobie podrabiania nap, guzików, suwaków, podszewek, "plastików" itp. Opłacalność
              tego rodzaju "produkcji" byłaby nieopłacalna.
              Owszem tak zwane globalne firmy projektuję dobre produkty przez dobrych (i
              dobrze opłacanych) fachowców (z sytego "Zachodu"). Lecz prawie wszyscy produkują
              na wschodzie Azji (Chiny, Wietnam, Malezja, Indonezja) i płacą wykonawcom
              niewielki procent (centy za godzinę) tego, co musieliby zapłacić FACHOWCOM
              (szwaczkom) u siebie. Często (znane powszechnie przypadku) wykorzystują
              nielegalną pracę dzieci (jeszcze taniej i takie zgrabne małe rączki). Rozumiem,
              że to nie jest złodziejstwo i rzecz moralnie dwuznaczna, lecz tylko
              minimalizowanie i optymalizowanie kosztów. Mają za to setki milionów $ na
              opłacanie reklam z Jordanami, piłkarzami, golfistami itd).
              Co do mnie to kupiłem kurtkę w dobrej wierze (miała wszystkie oryginalne metki i
              książeczki użytkowania, łącznie z płytką CD), z drugiej reki. Tak jak napisałem
              w poprzednim poście podejrzewam, że albo było to wynagrodzenie w naturze dla
              szwaczek (np. w Chinach lub Wietnamie), albo wyprzedaż niesprzedanych zapasów w
              miejscu produkcji (w chwili zakupu to był już "nieatualny" model)
      • Gość: Przemo Z Re: kurtka Spyder za 490? oryginał??? IP: 62.29.253.* 30.01.08, 15:01
        Kurtki Spydera z USA szyte są na Filipinach. Z Chin to są podróby w cenie 25$ za
        sztukę plus fracht. Spyder używa membram firmy Toraja (Japonia).
        Za to płacimy duże pieniądze. Nie można kupić takiej kurtki za mniej niż 1000 zł
        z poprzedniego sezonu i to z najgorszą membramą XT.L o wartości 10 000 mm H2O. Z
        najlepszą membramą Dermizax EV kosztują po przecenach 1900 zł. Membramy te mają
        80% sprawności po 20 praniach.
        Najlepsze firmy sprzedające kurtki techniczne to: Descente, Spyder i Colmar,
        pozostałe to II liga.
        • Gość: spec Re: kurtka Spyder za 490? oryginał??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.08, 20:00
          "Najlepsze firmy sprzedające kurtki techniczne to: Descente, Spyder
          i Colmar,
          pozostałe to II liga. "

          nie zgodzę się z kolegą, Colmara bym zdeklasował do drugiej ligi,
          cenowo jak i jakościowo, z kurtek dostępnych w PL według mnie
          klasyfikacja wygląda następująco:

          I liga: Descente, Kjus, Bogner, Toni Sailer, Mountain Force – (nie
          mylić z polską firmą HI-Mountain) od przyszłego roku firma Mountain
          Force dostępna w polsce, przyszłoroczne modele mają oddychalność
          27.000g/24h,w tym sezonie miały 24.000,trzymałem te kurtki w
          rękach,to co ta firma wypuściła to po prostu mistrzostwo świata),
          niesamowita technika wykonania,piękne wzory,nie mają ani jednego
          szwu, wszystko potrójnie klejone, cena też kosmiczna

          Spyder może i jest w I lidze ale stoi od kilku lat w miejscu,
          konkurencja jest niestety o parę kroków do przodu. Na miejscu tej
          firmy zacząłbym na poważnie walkę z podróbkami, właśnie na allegro
          pojawiły się w promocji za 100pln (ciekawe jaką gość ma marże), a
          Spyder chiński "dermizax" 20.000 w promo za 400 pln, jak tak dalej
          pójdzie to nie wróże tej firmie dobrze… Ludzie nie chcą chodzić w
          tym co wszyscy, co dziesiąta osoba na ulicy ma kurtke Spydera, 90% z
          nich to podróbki, niestety
      • Gość: pee Re: kurtka Spyder za 490? oryginał??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.08, 22:24
        nigdy w życiu nie kupiłbym Spydera, nie dość że cena nijak ma się do
        jakości (mówie o oryginalnych kurtkach), to jeszcze na ulicy w
        Zakopanem 90% ludzie chodzących w Spyderze chodzi w podróbkach,dla
        mnie to po prostu obciach, z daleka już nie widać kto chodzi w
        podróbkach a kto w oryginałach bo chinole tak dobrze podrabiają.
        Pozatym firma od lat stoi w miejscu,całe czas te same wzory itp.
        Ostatnio kupiłem kurtke Kjus'a (sygnowana imieniem legendarnego
        olympijczyka Lasse Kjusa) cena sklepowa około 3500 jest
        rewelacyjna,parametry 20.000/20.000. Cieniutka jak papier nie czuje
        się że ma się ją na sobie - po prostu rewelacja, a do tego jaka
        cieplutka... Na uwagę załuguję też firma Toni Saler (ok 2500), no i
        niezastąpiony japoński Descente 2000-2500. Nigdy więcej Spydera -
        obciach obciach i jeszcze raz obciach
          • Gość: Skyddad Re: kurtka Spyder za 490? oryginał??? IP: *.fornfyndet.se 07.03.08, 06:52
            Jezeli jest orginal to musi miec metki i tych metek jest co najmniej 4.Miedzy
            innymi na tych metkach sa podane parametry kurtki. Zalezy co to za kurtka do
            czego ma sluzyc.Do zwyklej jazdy typu Alpin,czy Free Ride,do chodzenia na
            spacery itp. na metce musi byc podane ilosc przepuszczania wody na jednostke
            czasu TCS najwyzsza produkowana wynosi 20 000. Rozne zabespieczenia przed
            dostawaniem sie sniegu,wiatru,ilosc wentylatorow,ilosc wartsw.Najtansze sa grube
            najdrozsze posiadaja tak jakby nic i jest w nich rowniez cieplo jak w tych
            najtanszych ale pod wplywem strasznego wysilku nikt sie pod taka kurtka nie
            gotuje a w tych tanszych splywa potem kurtka nie odprowadza potu i ciepla
            wyprodukowanego przez cialo.Na to trzeba zwracac uwage. Handlowcy wiedza kurtka
            ladnie skrojona i z markowym emblematem jest rozrywana przez masy.Po cholere
            bawic sie w szczegoly jak najlepiej sie sprzedaje ten wlasnie "markowy chlam".
            Jeszcze raz najlepiej pojsc teraz do sklepow i pochodzic i popatrzec na te
            drogie wyroby ale pårawdziwe i sie nauczyc rozroznaic rzecz wartosciowa dla
            siebie od chlamu.Pozniej prz<ed sezonem zaczac chodzic i sobie cos upatrzec dla
            siebie odpowiadajacego w parametrach i w cenie marka to ostania rzecz.No coz
            czlowiek dziala inaczej marka i ladny kroj a wsrodku i tak widac,tak mu sie
            wydaje ale wprawni ich widza i nazywaja straznicy muld lub pistow dysza jak
            parowozy i paryuja spuszczjac z pod ubrania tumany pary.
            Pzdr.Sky.
          • zolviu Re: kurtka Spyder za 490? oryginał??? 07.03.08, 09:05
            mysle ze ortodox by takiej taniochy nie zalozyl ;)

            a na powaznie to za 3500 mysle ze kupilby narty, buty, kijki,
            spodnie, kurtki, rekawiczki, gogle, czapki dla 2-ch osob w makro

            ale jestem w stanie zrozumiec tez singli/singielki 40+, pracujacych
            po 20 godzin dziennie i nie majacych dla kogo zyc, ze kupuja takie
            cuda ;)

            pozdrawiam
            piotr
            • al9 ortodox się pogubił 07.03.08, 11:03
              ortodox pisze:
              Będzie
              jednak z pewnością będzie sprzedawał mniej, ale tak jest zawsze, gdy
              chce się zarobić ponad miarę, a wartość towaru odbiega od ceny
              rynkowej.
              ---------
              zarobic ponad miarę?
              Ty - Narciarz - nie wiesz ile kosztują kosmiczne materiały z których
              robi się dobre ubrania?
              Co to znaczy marka, marża, gwarancja?
              Usprawiedliwiasz ordynarne złodziejstwo?
              Dołączam do Kazika - kto kupuje kradzione jest złodziejem!
              I chęć "zarabiania" "ponad miarę" (Ty jestes od oceniania tego?) NIC
              nie usprawiedliwia!!!
              Nawiasem mówiąc od dwóch sezonów jeżdzę w colmarze za 1400 zł -
              wcześniej miałem kurtkę alpinusa - ta kurtka jest warta każdej
              wydanej złotówki.. Rzeczywiście z zewnątrz tańsze sa może i
              ładniejsze, ale parametry cieplne i waga dobrych kurtek sa nie do
              osiągnięcia przez producentów tańszych kurtek i podróbkarzy
              złodzeji...
              Kto włoży - zobaczy różnicę...

              Pozdr
              al
                • al9 Re: Bełkot ... 07.03.08, 11:21
                  przecież Cie zacytowałem
                  jeśli myslisz inaczej (mam nadzieję) - sam jesteś sobie winien..
                  Precyzyjniej się wysławiaj
                  i nie musisz być niegrzeczny
                  napisałem, że ortodox sie pogubił a nie że jest chamem...
                  a szkoda...
                  eot
                  al
                  • ortodox Re: Bełkot ... 07.03.08, 11:39
                    Też nie napisałem, że jesteś nadętym bucem, szkoda ... .
                    Wiem co napisałem wcześniej i to podtrzymuję, bo tak uważam.
                    Na rynku panują prawa rynku, to pewnik. Towar który przez
                    producenta, handlowca jest wyceniony za wysoko, leży i nie sprzedaje
                    się, lub sprzedaje się w mniejszych ilościach. Dla użytkownika
                    koszty reklamy są nieistotne (chyba, że jest nadętym bucem), a
                    materiały w dobrych "falsyfikatach" są często takie same i jakość
                    wykonania także, skoro nie można ich odróżnić od oryginału.
                    Jeśli jedyną różnicą jest cena, to cena "falsyfikatu" jest cena
                    rynkową. Spyder może sobie dmuchać koszty ile chce, ale sprzeaż
                    będzie mniejsza i ze złodziejstwem nie ma to nic wspólnego.
                    Kto tutaj się gubi?
                    pozdrp:P
                    • al9 no cóż ortodox 07.03.08, 12:01
                      miej sobie zdanie jakie chcesz
                      ja bredzę i jestem bucem
                      sam sobie wystawiasz świadectwo
                      nie będę dłużej polemizował
                      eot
                      al
                      • ortodox Re: no cóż ortodox 07.03.08, 13:44
                        Wydaje mi się, że w ogóle nie powinieneś zaczynać tej polemiki, a
                        nie kończyć w ciekawym momencie, gdy zacząłeś dochodzić do
                        rozsądnych wniosków i złożyłeś samokrytykę. Teraz sky ma już dla
                        Ciebie gotową diagnozę.
                        pozdrawiam :P
                        • Gość: al9 żenada IP: *.teleton.pl 07.03.08, 14:59
                          ortodokx
                          nie złożyłem samokrytyki
                          dziwię się po prostu
                          masz dużo do powiedzenia w kwestiach narciarskich
                          ale ogłady ci brakuje
                          a diagnoza sky odnosiła się do ciebie
                          al
                          ps.proszę - postaraj się juz nie odpisywać
                          staram się zakończyć tę dyskusję
                          • ortodox konsekwencja? 07.03.08, 15:50
                            Gdybym ja napisał "nie będę już polemizował", to zamknąłbym już
                            dziób i zostawił choćby po sobie wrażenie konsekwentnego.
                            Ale Ty, to nie ja. Ty masz ogładę. Monopol na rację ... itd.
                            pozdrawiam :P
                            p.s.
                            Tym razem ja skończyłem, ale oczywiście daję Ci (w przeciwieństwie
                            do Ciebie) prawo do riposty, na którą już nie odpowiem.
                            --
                            Żeglarstwo w obiektywie
              • Gość: mihumor Re: kurtka Spyder za 490? oryginał??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.08, 22:41
                Oglądam sobie te kurtki narciarskie w sklepach i zastanawiam się kto
                kupuje te łachy za takie kosmiczne pieniądze, po co komu takie
                parametry nieprzemakalności,te wszyskie zakładki, pasy,ściągacze,
                bajeranckie metki o kosmicznym pochodzeniu materiałów, co ci ludzie
                robią,żeby potrzebować taki kosmiczny sprzęt. Czy oni jeżdrzą na
                nartach w czasie oberwania chmury, czy w czasie opadów deszczu przez
                8 godzin non stop, w mrozie poniżej 20 i lodowatym wietrze, może
                śpią w tym na śniegu w wykopanych jamach, walczą o przeżycie gdy
                zabłądzą w meandrach SR albo . Ciuchy techniczne używalem w bardzo
                eksteremalnych warunkach i do tego się moga przydać być może ale nie
                do jeżdrzenia na nartach w resortach alpejskich nawet gdy 99,9% ich
                użytkowników jak jest niepogoda spada do knajpy lub nie idzie na
                stok. Nie ma się co czarować, głównie to kwestia lansowania sie a te
                kurtki i spodnie nie są wykorzystywane nawet w 1% ich
                możliwości.Takie polowanie na komary z użyciem F16 i napalmu -
                skuteczne, efektowne, zbędne.
                • Gość: al9 mihumor jakośc kosztuje IP: *.teleton.pl 08.03.08, 12:11
                  mihumor pisze:

                  Oglądam sobie te kurtki narciarskie w sklepach i zastanawiam się kto
                  kupuje te łachy za takie kosmiczne pieniądze, po co komu takie
                  parametry nieprzemakalności,te wszyskie zakładki, pasy,ściągacze,
                  bajeranckie metki o kosmicznym pochodzeniu materiałów, co ci ludzie
                  robią,żeby potrzebować taki kosmiczny sprzęt....
                  -------------
                  Mylisz się
                  Dobra kurtka (i jej zakładki, pasy i ściągacze) jest lekka, wygodna
                  i warta wydanych na nią pieniędzy
                  Dotyczy to również nart, butów, samochodów, jedzenia i kobiet...
                  Kiedyś to zrozumiesz...
                  Pozdr
                  al
                  • ortodox Re: mihumor jakośc kosztuje 08.03.08, 12:47
                    Jesteś zapewne b. nieszczęśliwym człowiekiem, choć pewnie o tym
                    jeszcze nie wiesz. Najlepsze, najpiekniejsze rzeczy są przeważnie za
                    darmo. Cała reszta to tylko dodatek, do tych gratisów.
                    Kiedyś to zrozumiesz.
                    pozdro.
                      • ortodox Re: ortodox poszukaj lustra 10.03.08, 13:50
                        Gdybym napisał, że jesteś mądrym i szczęśliwym człowiekiem, zapewne
                        nie miałbyś nic przeciwko temu, bo łatwiej przyjąć nieszczere
                        pochlebstwa, niż szczerą krytykę. Nie pracuję nad tobą, dam ci
                        jednak jeszcze jedną radę. Jeśli obawiasz się komentarzy na temat
                        własnych "prawd", zapisuj je w pamiętniku. Nie na publicznym forum
                        dyskusyjnym.
                        pozdrawiam :P
                        • al9 Re: ortodox poszukaj lustra 10.03.08, 13:57
                          ja sie nie obawiam komentarzy...
                          po prostu twoje komentarze mnie nie interesują...
                          nic o mnie nie wiesz, smiałem się z Tobą nie zgodzic - dowiedziałem
                          się, że bredzę, na mój komentarz zareagowałes agresywnie...
                          ok, rozumiem, takie medium
                          często z podziwem czytam twoje uwagi i wskazówki. Jesli dotyczą nart
                          i sa merytoryczne
                          twoje doświadczenie narciarskie nie upowaznia cię do bycia
                          niegrzecznym
                          nie rozumiesz tego i radzisz mi wpisy w pamiętniku - szkoda...
                          ale z tej rady nie skorzystam
                          zwróć uwagę, że prosiłem cie o niekomentowanie moich postów. Nie
                          umiales sie powstrzymac i dodałes swoej 3 grosze w poscie absolutnie
                          skierowanym imiennie nie do ciebie..
                          jesteś pieniaczem
                          ale to twój problem
                          al
                          • ortodox Re: ortodox poszukaj lustra 10.03.08, 14:33
                            Z uporem i konsekwencją (o dziwo !) godną lepszej sprawy próbujesz
                            nie dostrzegać drugiej strony medalu. Moje komentarze, jeśli nawet
                            złośliwe, bo raczej nie niegrzeczne, są tylko reakcją na twoje.
                            Gdyby moje komentarze cię nie interesowały (jak piszesz), nie
                            czytałbyś ich i nie komentował. Prośba o nie komentowanie wpisów na
                            forum publicznym jest co najmniej tak infantylna (żeby nie
                            powiedzieć prostacka), jak twoja wiara w wartość i moc pieniędzy.
                            Nie ma to znaczenia czy były adresowana do mnie czy nie, to nadal
                            forum publiczne. Z kolei forma i w jakiej ty reagujesz na moje
                            wpisy, pozwala sądzić, że większość epitetów którymi próbujesz mnie
                            obdarować pasuje bardziej do ciebie.
                            pozdrawiam :P
                            • al9 ortodox ty mnie nie pozdrawiaj 10.03.08, 14:53
                              nie jesteś złośliwy
                              jesteś niegrzeczny
                              moja wiara w wartość i moc pieniędzy?
                              ty nie zrozumiałeś mojego wpisu.
                              adresat mojego postu wszystko zrozumiał i wszystko sobie wyjasniliśmy
                              ty sie wtrącasz, komentujesz bez sensu i w dodatku dokonujesz
                              uogólnień na mój temat...
                              jesteś prosty cham i burak
                              nie pozdrawiam
                              al
                  • Gość: mihumor Re: mihumor jakośc kosztuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.08, 14:09
                    Ty sie mylisz w swojej ogólnikowej ocenie, ja już to zrozumiałem i
                    to chyba bardzo dawno. Oczywicie, że jakość kosztuje i tego nie
                    kwestionuję, stawiam tylko zapytanie po co wielu użytkowniką jakosć,
                    której nie są w stanie w 99% wykorzystać. Przeczytaj jeszcze raz ze
                    zrozumieniem i potem wyraź krytykę lub wejdź w polemikę bo chyba
                    troche przestszeliłeś. Jak w każdej dziedzinie zycia powstaje tu
                    rozdźwięk między potrzebą prawdziwą i metodą jej zaspokojenia. Spece
                    od marketingu i reklamy sprzedają niepotrzebne nam najczęściej
                    wartości dodane, z którymi obnosimy sie niczym z jakimś fetyszem
                    poprawiającym samopoczucie i pudrując własne ego. Dla jednych to
                    będzie lans lub sposób na zycie (mam najlepsze, najdroższe,
                    najmodniejsze choc moze nie do końca potrzebne ale co tam - stać
                    mnie) a dla innych obciach lub po prostu przejaw zwykłej
                    niepraktycznosci. Takie postawy zreszta są reprezentowane w tej
                    dyskusji. Najmniej będzie jednak takich, którzy taki produkt tak
                    naprawdę potrzebują i wykorzystują nawet w połowie. Przykady
                    podobnych zachowań można tu mnożyć - np. kupowanie najnowszych
                    drogich nart do których nie przystają umiejętności, panie w wieku
                    balzakowskim odwożące dzieci do szkoły dużymi samochodami
                    terenowymi itd itp. Nie znam Cię wiec nie przypnę Ci takiej łatki -
                    być może nie należysz do tej grupy, potrzebujesz kurtki z membraną
                    20000 czegoś tam i o oddychalności umożliwiającej bicie w niej
                    rekordu świata w maratonie. Na pewno jednak niższe modele będą
                    równie lekkie (ciezsze od tych o kilka gramów), wystarczajaco ciepłe
                    i wygodne do użytkowania w alpejskich resortach np. w drugiej
                    połowie marca przez tydzień a ich membrana nie przemoknie nawet
                    podczas 6 godzin jazdy w deszczu (sprawdzałem na róznych modelach).
                    Więc niby po co przepłacać? Ale po to sie to produkuje, po to ta
                    różnorodność aby każdy klient zaspokoił swoje potrzeby: czy to
                    praktyczne czy mentalne. I dobrze, jesteśmy bardzo rózni i to jest
                    fajne.
                    A o samochodach, jedzeniu i kobietach moglibyśmy pewnie
                    przeprowadzić jakąś fascynującą rozmowę bo to ciekawe tematy są,
                    chyba ciekawsze niż kurtki narciarskie.
                    • Gość: al9 mihumor na koniec IP: *.teleton.pl 10.03.08, 08:49
                      w pełni się z Tobą zgadzam...
                      na pewno znaczna część narciarzy nie wykorzystuje potencjału swoejgo
                      sprzętu i kupuje go nadmiarowo...
                      tu nie ma sporu między nami...
                      zwracałem uwagę tylko na powody dla których sprzęt - jednak dosyć
                      specjalizowany - jest nietani...
                      pozdr
                      al
                      • Gość: mihumor Re: mihumor na koniec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.08, 12:20
                        No to się zgadzamy. Wiadomo, że tani być nie może. Mam jednak
                        wrażenie, że akurat ciuchy do narciarstwa "zjazdowego" są w
                        szczególności drogie.Miałem w ręku komplecik z Kjusa za blisko 1000
                        E i był droższy niż np najbardziej techniczny i najwyższy model
                        Mamuta dedykowany do ski alpinizmu. Czyżby był bardziej zaawansowany
                        technologicznie? znacznie lepszy? Do mnie to jakoś nie przemówiło
                        ale4 w sumie to nie istotne i nie mój problem.
          • ortodox Jaaaaaaaa? 07.03.08, 11:08
            ... jeżdżę w jeszcze droższych. Nie podam marki, bo była by to
            reklama ;) Wspomnę tylko o złotych guzikach, tytanowych zamkach,
            zmiennej kolorystyce, 23 kieszeniach, wbudowanym GPS-sie,
            odtwarzaczu MP4, ogrzewaniu elektrycznym. Od przyszłego sezonu w
            topowych ośrodkach będą na kanapach i w gondolkach specjalne
            gniazdka, do których można będzie podłączyć taką kurteczkę. Można
            się wtedy dodatkowo ogrzać( lub ochłodzić), połączyć z internetem
            (wbudowany elastyczny wyświetlacz), a nawet obejrzeć film. Za
            specjalną dopłatą do karnetu będzie można w dowolnej chwili
            zatrzymać wyciąg np. po to by popatrzyć sobie na ładny krajobraz,
            zrobić fotę, albo dokończyć oglądanie filmu. Parametry tej kurtki są
            tak kosmiczne, że nie będę was nimi dołował.
            pozdrawiam ;)
    Inne wątki na temat:

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka