Gość: bross
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
12.04.02, 22:37
W 3 minucie meczu sędzia nie uznał prawidłowo strzelonej bramki przez Czereszewskiego, a w 36 minucie
nabrał się na aktorstwo Dawidowskiego i wyrzucił Magierę...
Ale i tak Legia była blizsza wygranej.
Oj czuję, ze przyjdzie nam tytuł w swiętować w Krakowie....po meczu z Wisłą ;-)
Pozdrowienia dla kibiców Legii W-wa