xerbavit
22.02.05, 23:39
Tak się zastanawiam, czy po 30-tce można się jeszcze wspinać?
Nie chodzi mi oczywiście o warunki fizyczne - bo pozytywne przykłady można
mnożyć, ale o to, że już nie ma z kim :-(
Człowiek się ożenił, urodziły się dzieci, jakoś się wypadło z obiegu i teraz
jakby się chciało powspinać to nie ma kogo przypiąć do drugiego końca liny.
Warto się jeszcze szarpać? Czy przerzucić się na piwko i Eurosport :-)