Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Richard Sainct zginął w rajdzie Faraonów

    IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.09.04, 17:25
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    Obserwuj wątek
      • Gość: Michal Re: Richard Sainct zginął w rajdzie Faraonów IP: *.autocom.pl / *.autocom.pl 29.09.04, 17:48
        Gdzie jest jakis moderator? Czemu na boardzie sa takie idiotyczne
        komentarze !?!?
        [*]
      • Gość: maxdoo zero szacunku IP: *.supernet.pl / *.3.pl 29.09.04, 18:05
        co to za ćwierćmózg?? musial akurat tu o tym pisać?
        przecież zginął człowiek.. nalezy się mu szacunek
        [*]
        a moderatorzy to swoją drogą powinny być, ale tu na gazecie albo ich niema, albo
        olewają wszystko, bo takie komentarze, wyzywanie się to tu norma ..:/
      • Gość: mal Re: Richard Sainct zginął w rajdzie Faraonów IP: *.crowley.pl 29.09.04, 18:12

        Jeden z najwybitniejszych dakarowców w historii.

        RIP
      • Gość: Umit Davala Re: Richard Sainct zginął w rajdzie Faraonów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 19:26
        walnij sie w łeb...
      • raf4 Re: Richard Sainct zginął w rajdzie Faraonów 29.09.04, 22:54
        przykre ze gazeta.pl o takim MISTRZU napisala tylko jedno zdanie ;(
        Dajiro Kato tez GW pozegnalo kilkoma slowami .....takie podejcie jest przykre i
        smutne.........RICHARD zostaniesz w naszej pamieci:
        za onet.pl:

        Na trasie czwartego etapu rozgrywanego w Egipcie terenowego Rajdu Faraonów
        zginął w wypadku Francuz Richard Sainct, jeden z najlepszych motocyklistów
        świata. Sainct był m.in. trzykrotnym zwycięzcą Rajdu Paryż - Dakar.

        Sainct miał wypadek na pierwszym odcinku specjalnym środowego etapu,
        prowadzącego z Baharii do Siwy (285 km). Tragicznego wydarzenia nikt nie
        widział, a o upadku służby medyczne zostały poinformowane przez jadących za
        Francuzem konkurentów. Po pięciu minutach na miejsce przybył helikopter, który
        zabrał Saincta do szpitala polowego.

        Po przylocie do szpitala Sainct jeszcze żył. Lekarze nie zdołali jednak go
        uratować i francuski motocyklista wkrótce zmarł. Jego ciało zostanie
        przewiezione do Kairu, gdzie dalsze decyzje ma podjąć rodzina zawodnika. W
        klasyfikacji generalnej Rajdu Faraonów Sainct zajmował czwarte miejsce. Rajd ten
        wygrał przed dwoma laty.

        Richard Sainct urodził się 14 kwietnia 1970 roku w Saint- Affrique na południu
        Francji. Motocyklami zaczął pasjonować się jeszcze jako mały chłopiec. "Pierwszy
        raz wsiadłem na motor ojca gdy miałem sześć lat" - wspominał jakiś czas temu na
        swojej stronie internetowej.

        Jako nastolatek startował w motocrossie, a w 1988 roku zainteresował się rajdami
        enduro. Rok później w tej klasie zdobył mistrzostwo Francji, a w 1990 roku, jako
        20-latek, zadebiutował w rajdach terenowych, startując w Rajdzie Atlasu. Po
        upływie następnego roku podpisał umowę z firmą Kawasaki, od której otrzymał
        motocykl i po raz pierwszy wystartował w Rajdzie Dakar.

        Rajd Dakar w 1991 roku wygrał jego rodak Stephane Peterhansel, a Sainct wycofał
        się po czterech etapach. Mówił jednak wtedy, że spełniło się jego dziecięce
        marzenie.

        Na podpisanie profesjonalnego kontraktu Sainct musiał czekać jeszcze trzy lata.
        W 1995 roku zainteresowała się nim Honda, która na Rajd Dakar dała mu
        rewolucyjny wówczas model motocykla EXP2 o pojemności 400 cm3. Maszyna nie
        sprawdziła się jednak i po roku Sainct przesiadł się na KTM. W 1996 roku
        ukończył Rajd Dakar na piątym miejscu i był najlepszy z Francuzów.

        W 1997 i 1998 r Sainct nie ukończył najtrudniejszego z rajdów terenowych.
        Postanowił więc ponownie zmienić motocykl i zaczął startować na BMW. Zmiana
        okazała się trafna, bowiem Francuz wygrał Rajd Dakar w 1999 i 2000 roku. Potem
        BWM wycofało się z umowy i Sainct wrócił do KTM, na którym dalej jeździł
        bezdrożami Afryki.

        W 2001 roku nie ukończył Rajdu Dakar, a rok później błędy sędziów pozbawiły go
        zwycięstwa. Triumfował w tym rajdzie jednak w 2003 roku i była to jego trzecia
        wygrana w stolicy Senegalu, dzięki czemu zaczął być porównywany do największych
        herosów tego rajdu - Huberta Auriola czy Stephane'a Peterhansela.

        Na koncie sukcesów Saincta są też zwycięstwa w Rajdzie Atlasu (1997, 1998),
        Rajdzie Tunezji (1998, 1999), Rajdzie Maroka (2001 i 2002) i Rajdzie Egiptu (2002).

        Był żonaty, miał dwoje dzieci.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka