Gość: yeti
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
21.01.05, 13:58
do prawników. PZPN ukarał Sobolewskiego półroczną dyskwalifikacją za to że
ośmielił sie dochodzic swoich praw przed sądem. I tu jest moja wątpliwość.
Czy takie postępowanie jest zgodne z polskim prawem a zwłaszcza z
konstytucją. O ile sie nie mylę to prawo do dochodzenia swych racji przed
sądem jest zagwarantowane w Konstytucji. Jeśli tak to PZPN stawia się poza
prawem. I tu tez mi się wydaje że nie po raz pierwszy.pzdr.