Gość: Jaś
IP: *.216-194-20-153.nyc.ny.metconnect.net
21.06.02, 16:09
Engel: - Przegrałem z ludźmi, którzy w życiu się nie spełnili.
Zabawne. Udało sie facetowi awansować do finałów, dzieki słabej grupie i dużemu
szczesciu.
Gdy już na mistrzostwach trzeba było sie wykażać tym, co powinien umieć trener,
Engel okazał sie po prostu dyletantem.
Teraz takiemu człowiekowi pozostaje tylko pluć na tych, którzy go obiektywnie
oceniają.
Potrafi także poniżać swoją własną drużynę, żeby tylko ukryć własne błędy.