brat_bro
24.06.02, 09:48
Dla przypomnienia tym trochę starszym i przybliżenia problemu tym młodszym.
W 1988 roku były Igrzyska w Seulu. Aby na nich wygrać z bokserem koreańskim
trzeba było go zmieść z ringu. Jak Koreańczyk dotrwał do końca pojedynku to
wygrywał. A jak w którymś pojedynku sędziowie uczciwie ocenili porażkę
Koreańczyka to on później nie chciał zejść z ringu i zawody przerwano.
Wniosek jest jeden.
Nigdy więcej żadnych imprez sportowych w Korei.