Gość: Swamp
IP: *.tele2.pl
14.04.05, 11:21
No nareszcie ktoś opisał tych popaprańców. Przypominam zapominalskim, że
podobna sytuacja (zwinięcie flagi dzieciakom) miała miejsce na meczy PP Lech-
Drwęca Nowe Miasto ale wtedy żadne z poznańskich mediów nie opisało tego
incydentu. Czuję się "strasznie dumny" z tego, że kretyni z kotła
tak "wspaniale" dopingują naszych piłkarzy.... Zastanawim się kiedy tylko
Lipa
i Majchrzak ustawią naszą kochną bandyterkę. Bo jednak ZWYKŁY kibic głupio
czuje się idąc w grupie z kretynami, którzy pod więzieniem we Wronkach (idąc
na
stadion Amici) krzyczą z dumą "pozdrowienia do więzienia".... Żenada. A
niektórzy zastanawiają się dlaczego ludzie nie chcą jeździć na mecze
wyjazdowe
Lecha...