gatta13
24.04.05, 14:02
Jak to właściwie jest z tymi imionami snookerzystów? Czemu sędziowie na oficjalnych turniejach nie wymieniają imion w pełnym brzmieniu, tylko używają zdrobnień? Czemu Allistar to Ali? Bodajże Williamson mówił "Ali Carter" . A Ronnie to przecież Ronald? A White? Zapisali mu w metryce Jimmy? (Że o Brownie nie wspomnę. :) )
Generalnie to mi nie chodzi o to, żeby nie używali zdrobnień, tylko o to, czy jakaś zasada tym rządzi. Bo czemu nie Kenny Doherty? Albo Bob Milkins?