Gość: JĄ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.05, 11:56 no to konkretna masa!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Smolny 23 miliony widzów w NBA IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.06.05, 12:05 Też bym pooglądał, choćby w telewizorku. Niestety będąc jednym z 40 milionów w kraju nie mam czegoś co ma 100-150 tys. abonentów Canalu. Brawa dla TVP i innych ogólnokrajowych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: domin Byłem jednym z 22 935 057:))) IP: *.nespo.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.05, 12:14 No proszę, mam swój wkład w ten rekordzik. Można by nieskromnie rzec, iż jestem współrekordzistą, hehe:) OK, przechodząc do sedna sprawy. Byłem na meczu Chicago Bulls vs Washington Wizards. Z punktu widzenia sportowego, mecz stał na kiepskim poziomie. Jeden wielki chaos. Zaobserowałem może ze 2 ciekawe zagrania, z których to słynie NBA. Ktoś kto nie ogląda meczy za często może mieć wrażenie, że jest to niesamowicie widowiskowy sport. Na moim meczu było znacznie mniej widowiskowo, aniżeli widać to w TV. Wrażenie robi hala wypełniona widzami, muzyka, gadżety, ale tak na pierwszy rzut oka. W trakcie meczu ludzie nie patrzą na parkiet, wsuwają popcorn, gadają między sobą i mało kto interesuje się meczem. Raczej okazja do spotkania niż do oglądania meczu. Zero emocji, nikt nie krzyczy, nie kibicuje. Czasami muzyczka wymusza jakieś "defence", ale te krzyki słyszane w TV są w większej mierze nagrane i puszczane porzez głośniki. Podsumowując super fajnie być na takim meczu, jeśli się ma okazję to trzeba koniecznie. Powiem jednak szczerze, że więcej emocji miałem w naszej lidze na kobitkach, gdzie ludzie reagują bardziej żywiołowo i żyją wynikiem. Byłem jeszcze kiedyś na meczu WNBA w Washingtonie i NHL w Chicago - tam to już w ogóle porażka. W TV wygląda jakby był komplet, tak są ustawione kamery. Na NHL jakaś połowa miejsc była pusta, a na WNBA przyszła może 1/15 widowni. Na meczu Blackhwaks widownia ożywiła się w ostatniej minucie, gdy strzelono bramkę na 5:4:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neolit Re: Byłem jednym z 22 935 057:))) IP: 5.6.1D* / *.alcatel.fr 28.06.05, 14:25 Jesli czepiasz sie o atmosfere na hali to polecam jeszcze raz przejrzec kasety z meczow finalowych :) to bylo cos! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: domin Re: Byłem jednym z 22 935 057:))) IP: *.nespo.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.05, 14:37 Jasne, że coś! Problem w tym, że jest ogromna różnica między pokazaniem spektaklu w TV, a oglądaniem na żywo. TV fałszuje obraz, pokazuje najciekawsze miejsca na widowni, robi show. Do obiektywnej prawdy jest baaardzo daleko, a można się o tym przekonać jedynie poprzez samą bytność na takim meczu. Amerykańce doskonale reżyserują widowiska. Na przykład chearleaderki w TV są piękne, zgrabne itp, a z bliska to tragedia. Owszem wygimnastykowane, ale dopiero z bliska widać tony pudru, chirurgów itp. Miałem to szczęście, że siedziałem na meczu tuż za VIP-ami, skąd miałem doskonały widok. W dodatku przy samym wejściu z szatni na parkiet. Dla mnie to były upiory. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ronin Warto dodać jeszcze jedną rzecz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.05, 22:17 Jeśli na play-off podano, ze były zajęte wszystkie miejsca to podano nieprawdę. Owszem mogły być sprzedane wszystkie bilety ale napewno na wielu meczach m.in. Miami, Philli, Suns nie było kompletu publicznosci. Pokazały to transmisje telewizyjne bardzo wyraźnie. Owszem bilety były bez watpienia sprzedane, bo system sprzedawania biletów oparty jest w głownej mierze na zakupach korporacyjnych i karnetach, ale niestety nie wszyscy kibice stawii się w danym dniu na trybunach. Na niektórych meczach Heat i 76ers było widać całe mnóstwo wolnych miejsc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jay z Re: 23 miliony widzów w NBA IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 28.06.05, 13:21 zastanawiajace jest tylko czemu my nie mozemy tego po prostu obejrzec, skoro jest tyl ludzi co chca ogladac basket na swiecie, gwarantuje za sa i w polsce, a chyba lepiej jak rzesze mlodych graja w kosza niz siluja sie sztangami jedzac rozne specyfiki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawy a kto wygral final san antonio czy detroit? IP: *.motorola.com 28.06.05, 15:15 a kto wygral final san antonio czy detroit? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mallick to przez NHL IP: 195.136.30.* 28.06.05, 15:36 tak dużo ludzi to chyba stąd, że NHL pauzuje. chociaż nie wiem w ilu miastach jest jednocześnie zespół kosza i hokeja Odpowiedz Link Zgłoś