Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Korzeniowski już złoty, Otylia dzisiaj?

      • Gość: prawda pieknie napisany artykuł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.05, 09:23
        az mi sie łezka w oku kreci
      • Gość: kibic i gdzie jestescie skur*ysyny? IP: *.intra. / *.news.vogel.pl 29.07.05, 09:23
        ktorzy po brazowym medalu wieszaliscie na niej psy?

        Gdzie jestescie?

        Chetnie bym kazdemu z was te prymitywne ryje obil...

        I rada na koniec:

        osiagnijcie cos sami cieniasy i dopiero wtedy krytykujcie innych, gowniarze...

        kibic
        • yeti Re: Sonda 29.07.05, 09:30
          Co to za sonda? Czy uwielbiacz Otylię?? CO TO K.U.R.W.A JEST?! czy ja czytam
          ONET.PL czy GAZETĘ.PL Robicie się coraz gorsi i dziecinni oraz przyciągacie
          coraz bardziej tępych internautów.
        • Gość: Maurycy Re: i gdzie jestescie skur*ysyny? IP: *.acn.waw.pl 29.07.05, 09:39
          Poziom agresji i cynizmu : 4 gorniki i 2 cimoszewicze
          • Gość: kibic zgadza sie... IP: *.intra. / *.news.vogel.pl 29.07.05, 09:56
            masz racje ponioslo mnie... sorry

            ale jak czytalem pare dni temu te krytyczne posty, to mi sie gorzej robilo

            u nas wszyscy tylko sie czepiac umieja

            podobnie bylo i jest z Małyszem

            wygrywał to był prawie jak Bóg

            przestał wygrywac to kazdy debil czuł sie w obowiazku na niego pluc

            nigdy tego nie zrozumiem

            w Argentynie Diego wciaz jest szanowany, choc narobił w zyciu głupot i wpadł w
            narkotyki

            pamieta się jego wspaniale mecze

            tymczasem w Polsce kazdy matoł czeka tylko, zeby komus innemu powinęła się noga

            wtedy moze z wielka satysfakcją napisac: "skonczyles sie", "jestes cieniasem
            jak ja" itp...

            załosny ten nasz naród, doprawdy!
            szukac dowartosciowania w czyims niepowodzeniu...

            załamka...

            ----------

            Pani Otylio, gratulacje i DZIEKI!

            kibic

          • Gość: y.y Re: i gdzie jestescie skur*ysyny? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.07.05, 10:52
            Ale poziom trafności: 10/10 balcerowiczów
      • Gość: Iksrobaz Brawo OTI IP: *.perspektywa.com.pl 29.07.05, 09:36
        Nasza dziołszka z Rudy pokazała, że walczy się do końca. Brawo OTI.
        Teraz znów Stania Cię będzie witał na Mosirze. Ale niech ma. Ważne, że
        osiągnęłaś sukces i podtrzymujesz dobrą passę.
        • Gość: Schuja Re: Brawo OTI IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.07.05, 09:48
          I niech ta " DZIOLSZKA " nie zapomina , ze reprezentuje Ziemie i Narod
          Slaski .Bo ze Slaskiem to historycznie rzecz biorac bywalo roznie, raz nalezal
          do Czechow , raz krotko do Polakow , potem bardzo dlugo do Dojczow , obecnie
          znowu do Polakow. Zawsze mieli jakiegos obcego pana. Dlatego Oti , nie zapomiaj
          z jakiej krainy pochodzisz i jaka krew w twoich zylach plynie.Slaska
          krew .Niedlugo bedziesz mogla sie do tego przyznac na glos, bez bojazni , ze
          cie jakis polski ultranacjonalista bedzie czyms przesladowal. Jest Slask takiej
          mniej wiecej wielkosci jak Luxemburg i tez moglby tak oplywac w dostatki, gakby
          ciagle wszystkiego , przez lata nie wysysala ta nienasycona RESZTA.
          • Gość: kibic proponuje szybką wizyte u psychiatry IP: *.intra. / *.news.vogel.pl 29.07.05, 09:58
            to że "godocie" mieszanina polskiego i niemieckiego nie robi z was odrebnego
            narodu :-)

            narody maja historie.. krolow, wodzów... odrebne jezyki... tradycje itp...

            :-)

            narodem są np. Romowie...:-)
            • Gość: Schuja Re:KIBIC, proponuje szybką wizyte u psychiatry IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.07.05, 10:13
              Ja akurat ani ze Slazakami ani tez z Polakami nie mam NIC wspolnego. Romowie
              akutat poprzez swoj tryb zycia mogli zachowac swoja odrebnosc tak wyraziscie.
              Slazacy natomiast caly czas byli to przez jednych to przez drugich polonizowani
              albo germanizowani. Teraz powoli tworzy sie szansa do wolnegookreslenia przez
              nich swojej odrebnosci. Tak samo np . Baskowie od lat walcza o swoja
              NIEZALEZNOSC narodowa. Jak myslisz , dlaczego przed wojna posiadal Slask tak
              daleko posunieta autonomie panstwowo - narodowa.Ato dopiero mial byc
              poczatek.Teraz musza Slazycy walczyc z pozostalosciami komuchowatego myslenia
              tzw . Kresowiakow , ktorzy de facto rzadza od dziesiecioleci w Polsce.Te cale
              masy z zachodnio - polnocnej Polsk to wszystko potomkowie tych kresowych
              przesiedlencow, ktorym zawsze sie marzyla mocarstwowa Polska.Byli do tego
              przyzwyczajeni uciskajac Ukraincow, Bialorusinow oraz Litwinow na bylych
              Kresach.
              • Gość: kibic ??? IP: *.intra. / *.news.vogel.pl 29.07.05, 10:24
                "Ja akurat ani ze Slazakami ani tez z Polakami nie mam NIC wspolnego."

                A jezyk, w ktorym to piszesz to tez... "nic wspolnego"?

                Powtarzam: naród to odrebny język (Baskowie go maja), tradycja, historia...

                Podaj mi slazacki lubslaski odpowiednik Mieszka I... nazwisko jakiegos
                załozyciela kraju, narodu Slazakow

                Fakt, ze istnieje gwara slaska nie czyni z mieszkancow Katowic odrebnego
                narodu:-)

                Slazacy sa dla mnie takim samym narodem jak np. mieszkancy swietokrzyskiego:-)

                Tam tez mowią gwarą... pochodze stamtad to wiem

                kibic

                ps. na koniec powiem Ci ze te separatystyczne dązenia niektorych Slazaków to
                szczyt debilstwa...

                Gornictwo sie konczy... z czego oni zamierzaja zyc?

                Wyobraz sobie panstwo Slask... 5 mln obywateli z czego 4.5 mln bez pracy

                bardzo kurde mądre
                • Gość: Schuja Re: ??? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.07.05, 10:45
                  Kibic! Akurat znajomosc danego jezyka nie swiadczy o NICZYM innym , jak tylko o
                  fakcie , ze go znasz.Ja np. znam rownie dobrze jak polski jeszcze inny a
                  calkiem poprawnie trzeci. Czy Kanadyjczyk mowiacy po francusku od razu musi byc
                  FRANCUZEM ? Albo Hindus uzywajacy angielskiego - Anglikiem? Albo Ukrainiec
                  mowiacy po rosyjsku-Rosjaninem? To ty tak bys chcial , zeby Slazacy sie nie
                  obudzili.Ale na szczescie nie ty bedziesz o tym decydowal o ukonstytuuowaniu
                  sie tego narodu , lecz oni sami.I nie martw sie o ich przyszlosc.Moze jeszcze
                  wtedy wystawia Polsce rachunek za te 50 lat wykorzystywania gospodarczego.Moze
                  wreszcie Warszawa odda tym ludziom dlug , pobrany gwaltem na jej tzw. odbudowe.
                  A tym czarodziejskim zakleciem na zrealizowanie tych marzen jest STRASBURG
                  panowie POLAKI. Faktem jest , ze juz wiecej Slazakow ta reszta Polski nie
                  wezmie za morde , jak to dotychczas czynila.
                  • Gość: kibic no jak grochem w sciane... IP: *.intra. / *.news.vogel.pl 29.07.05, 11:57
                    piszesz po polsku zbyt dobrze, zeby nie byc Polakiem (przynajmniej z
                    pochodzenia)

                    a ze sie tego wstydzisz i wolisz byc np. Niemcem.. hmm nie moja to sprawa

                    W Kanadzie sa dwa jezyki urzedowe jak byc moze wiesz...

                    Polskim biegle wladaja wlasciwie tylko Polacy:-) bo jakos nie moge sobie
                    wyobrazic np. Anglikow uczacych sie polskiego... bo po co?

                    ---

                    osłabiacie mnie, wy ekspolaczkowie myjacy kible w reichu, ale wywyzszajacy sie
                    i szkalujacy Polske

                    to naprawde smutne

                    jesli wam tu tak zle to prosze bardzo wyjedzcie, ale przestancie bredzic na
                    forach o wyzszosci Niemiec itp...

                    • Gość: Schuja Re: no jak grochem w sciane... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.07.05, 12:18
                      Fakt , kibic , ze to wam nie wchodzi do waszych polskich lbow. Ja sie naprawde
                      urodzilem Wluxemburgu i takie mam obywatelstwo.Po waszemu nauczyla mnie podstaw
                      moja matka , Niemka , a podszlifowala moja dziewucha , Polka.Fakt , ze ona was
                      nie lubi , i troche mi sie z tego ostalo, ale dopiero po glebszym poznaniu
                      waszej historii jako narodu." Piszesz po polsku zbyt dobrze"- dlaczego w miom
                      miasteczku nikt mojej dziewusze nie mowi "mowisz po niemiecku zbyt dobrze , by
                      byc Polka", choc znajomi i sasiedzi doskonale wiedza ,jakiej jest
                      narodowosci.Tak ze reszta twojego postu , dla mnie przynajmniej ,jest
                      bezzasadna. A swoja droga znam za granica , u Dojczow ludzi z Polski , ktorzy
                      nie myjac kiblow maja sie o wiele lepiej niz wczesniej u was. Ja mysle , ze ich
                      wqurvienie na was i wasze panstwo bierze sie stad , ze przymusowy wieloletni
                      pobyt wsrod was pozbawil ich szansy na inne , lepsze zycie.
                      • Gość: Sceptyk Re: no jak grochem w sciane... IP: *.wroclaw.mm.pl 29.07.05, 12:30
                        Trudno mi uwierzyć w twoją "wyuczoną' polszczyznę. Zbyt wiele uzywasz określeń
                        żargonowych żebym mógł chocby pomysleć, że w polskim nie siedzisz od lat.

                        Oczywiscie, że są dwie strony tego samego medalu. Są ludzie, którym się tam
                        powdzi lepiej, jak równiez tacy których status po wyjezdzie znacznie się
                        obnizył. Co zaś do demonstrowania wyższości; to oczywiste, że kazdy będzie
                        bronił wyborów zyciowych, których kiedyś dokonał. Zauważyłem jednak jedną małą
                        prawidłowość: im gorzej się powodzi temu, który wyjechał, tym bardziej krzyczy
                        o wyzszości Niemiec nad Polską.
                        • Gość: Schuja Re: no jak grochem w sciane... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.07.05, 12:59
                          Masz Sceptyku problem z ta rwoja wiara - niewiara. Moze ci to cos pomoze ;
                          przeczytalem , towarzyszac mojej dziewusze MNOGOS waszej literatury.Jako
                          przyklad np . wasz caly Teodor Parnicki.A pisze ten czlowiek naprawde
                          skomplikowanym jezykiem.Ale juz uciekam.Wünsche dir ein schönes Wochenende.
                      • Gość: Porter Polacy są uprzejmi, kiedy twierdzą, IP: *.orion.pl 29.07.05, 17:22
                        że piszesz po polsku "zbyt dobrze".
                        Niemcy uprzejmi nie są. Chyba, że ze strachu, ale widać nie boją się twojej
                        dziewuchy.
                        I to cała różnica.
              • Gość: Sceptyk Re:KIBIC, proponuje szybką wizyte u psychiatry IP: *.wroclaw.mm.pl 29.07.05, 10:36
                Komuchowatego myślenia mówisz? Zastanwiam się jakie myslenie Ty prezentujesz?
                Słowa niemal żywcem wyjęte ze stalinowskiego filmu propagandowego.

                Zgadzam się, że Ślązacy powinni mieć pełne prawo do demonstrowania swojej
                odrębności kulturowej tak jak każda inna mniejszość. Nie sadzę jednak, że cos
                takiego jak autonomia Ślaska ma racje bytu. Nie pamiętam też żadnych śląskich
                dążeń niepodległościowych w historii.

                Tak czy owak proponowałbym się cieszyć z 2 złotych medali i przy tej okazji się
                pojednać.
          • Gość: ur [...] IP: *.80.220.203.acc05-dryb-mel.comindico.com.au 29.07.05, 10:40
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: Sceptyk Re: Jaki tam z was narod ?!!!! IP: *.wroclaw.mm.pl 29.07.05, 10:46
              Fakt, Ślązacy w historii bardzo często zmieniali orientację ze względu na
              sytuację ekonomiczną, tolerancję religijną czy ustrój polityczny. Uważam
              jednak, ze maja prawo do demonstrowania swojej odrębności. Ideałem byłoby,
              gdyby potrafili egzystować w Polsce tak jak niektóre nacje w Niemczech, które
              owszem demonstrują swoją odrebnośc, ale do głowy im nie przyjdzie wychodzić
              republiki federalnej.

              Tak czy owak: nadal proponuje "pojednanie nad medalami"
              • Gość: Schuja Re: Jaki tam z was narod ?!!!! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.07.05, 10:51
                No Sceptyku, podlozyles mi sie tutaj. Ide o KAZDY zaklad , ze Slazakom dzisiaj
                juz na pewno zadne powstania nie sa w glowie a juz na pewno nie chcieliby
                opuszczac federalnych struktur BRD, gdyby tylko jakims cudem sie w niej
                znalezli. Pewnie bardzo duzo ludzi w Polsce , w tym przypadku , zaczeloby
                sprawdzac swoje metryki urodzenia pod katem przynaleznosci do narodu Slaskiego.
                • Gość: Sceptyk I tu masz rację Schujo IP: *.wroclaw.mm.pl 29.07.05, 10:58
                  Nie ma co do tego wątpliwości. Sytuacja ekonomiczna mówi to co mówi i póki nie
                  pojawi się jakas nowa inkwizycja lub inny Adolf pewnie takie własnie będa
                  niestety dążenia ślązaków.Powiedziałe s głosno coś, czego ja nie chciałem mówić
                  ze wzgledu na (źle chyba pojętą) poprawnośc polityczną. Sam się obawiam że
                  Niepodległa Republika Ślaska po niespełna roku byłaby częścią, jak to ładnie
                  nazwałeś BRD jako kolejny kraj związkowy. Mam jednak nadzieję, że się mylę.
                  • Gość: Schuja Re: I tu masz rację Schujo IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.07.05, 11:14
                    A gdybys sie nie mylil?Nie uwzasz , ze dla tych ludzi byloby tak lepiej .ZYLIBY
                    GODNIEJ i w dostatku. Dosyc im przez lata namacono w glowach parolami
                    NACJONALISTYCZNYMI.Niechby wreszcie w spokoju zyli i pracowali.Wcale do tego
                    nie jest ZADEN hymn panstwowy potrzebny.
                    • Gość: Sceptyk Re: I tu masz rację Schujo IP: *.wroclaw.mm.pl 29.07.05, 11:25
                      Tak Schujo. Godnie i w dostatku byłoby dla nich lepiej. Tak samo jak dla
                      Ciebie, dla mnie i każdego innego człowieka. Szacunku u innych i dobrobytu nie
                      buduje sie jednak skacząc z kwiatka na kwiatek. Tolerancja religijna w Polsce -
                      zostajemy w Polsce, dobrobyt w Niemczech - przenosimy sie do Niemiec. Jak
                      krótkie nogi to ma, pokazała już nie raz historia. Oczywiście nie można
                      obarczac winą za prześladowania, narodów które własnie w ten sposób
                      postepowały. Nalezy potępiac ich prześladowców. Pytanie jednak pozostaje
                      aktualne: Dlaczego własnie na tych narodach się to sukpiło? Myślę, że i ślazacy
                      i inne nacje rozumieją to bardzo dobrze i gdyby doszło do takiego wyboru, to co
                      pisałem w poprzednim poście okaze się jednak pomyłką.
                    • Gość: ur PRZECIEZ OD CZASOW BISMARCKA... IP: *.80.220.203.acc05-dryb-mel.comindico.com.au 29.07.05, 11:27
                      spiewacie pokracznym jezykiem,ze 'dojczlandu' wam potrzeba.Po co wam nowy hymn ?
                      Naucz sie dobrze szwargotac po niemiecku, a polski zapomnij, tak bedzie lepiej.
          • Gość: y.y Re: Brawo OTI IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.07.05, 11:04
            Oj Schuja, on Ci się podłożył, a Ty żeś się wyłożył, bo żeś trzepnął bzdurę po
            prostu. Ślązacy nie spełniają w żadnym wypadku kryteriów narodu, nie posiadają
            ani własnego języka (sorka, gwara to za mało), ani własnej odrębnej kultury
            (niestety, ale do takich Kaszubów to Ślązakom daleko...), nie mają odrębnej
            religii w sensie kościoła instytuacjonalnego, a to także często bywa
            wyróżnikiem... Czuć się możesz kim sobie chcesz szefie, niemniej opowiadasz
            dyrdymały na zasadzie "chciejstwa": "skoro ja tak uważam, to to jest prawda".
            Sorry szefie, Ślunsk narodem nie był, nie jest, wątpię czy zresztą będzie, bo
            badania pokazują, że tych, którzy czują się ślązakami ślązakami jest na Śląsku
            ledwie kilka procent ogółu.

            I lepiej nie pisz już podobnych, niebezpiecznych rzeczy Schuja, bo manipulujesz
            i siejesz. Nagle to Śląsk jest niby pod jarzmem czyimś, nagle to Polacy
            to "panowie"... Sorry szefie, ale cisną mi się mocne słowa jak czytam podobne
            głupoty i kalumnie.

            A Otylia dziołchą to jest Polski i narodu Polskiego Schuja. I reprezentuje
            Polskę, a nie Śląsk i grają jej hymn Polski, a nie Śląska. I nosi biało-
            czerwony czepek, a nie żołto czarny czy jakie tam są kolory regionalne. Tak
            gwoli ścisłości, bo chyba znowu Ci się chciejstwo włączyło.
            • Gość: Schuja Re: Brawo OTI, slonska dziolcho. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.07.05, 11:33
              y.y. Wiadomo , ze w CHWILI OBECNEJ, wskutek intensywnych , 50-letnich zabiegow
              polonizacyjnych ( podobnie jak podczas poprzednich germanizacyjnych), udalo sie
              wladzom polskim poprzez emigracje ekonomiczna czesci Slazakow do BRD a takze i
              przede wszystkim poprzez polonizacje Slaska przez elementy naplywowe ze
              wschodniej,kresowej oraz centralnej Polski doprowadzic do ogromnego
              rozwodnienia elementu czysto slaskiego.I nie pisz , ze nie bylo odrebnej,
              czystej i oryginalnej kultury slaskiej , bo teraz ty sie nie tyle wykladasz co
              ROZKLADASZ. Dlaczego ma byc niebezpieczne to co pisze.Nauczylem sie , ze dla
              tego ,ktory ma cos do UKRYCIA , niebezpieczna jest P R A W D A. A to , jakby
              sie Oti okreslila z chwila uzyskania przez Slask autonomii albo innej formy
              pokazania odrebnosci slaskiej, zostaw juz lepiej samej Slazaczce, Otylii
              Jedrzejczak. Czasy zamordyzmu sie skonczyly. Wolnosc i tolerancja jest wtedy ,
              gdy ja uznajesz u innych . Banal , ale prawdziwy, panie Polak.
              • Gość: Sceptyk Re: Brawo OTI, slonska dziolcho. IP: *.wroclaw.mm.pl 29.07.05, 11:39
                Tak Schujo. Godnie i w dostatku byłoby dla nich lepiej. Tak samo jak dla
                Ciebie, dla mnie i każdego innego człowieka. Szacunku u innych i dobrobytu nie
                buduje sie jednak skacząc z kwiatka na kwiatek. Tolerancja religijna w Polsce -
                zostajemy w Polsce, dobrobyt w Niemczech - przenosimy sie do Niemiec. Jak
                krótkie nogi to ma, pokazała już nie raz historia. Oczywiście nie można
                obarczac winą za prześladowania, narodów które własnie w ten sposób
                postepowały. Nalezy potępiac ich prześladowców. Pytanie jednak pozostaje
                aktualne: Dlaczego własnie na tych narodach się to sukpiło? Myślę, że i ślazacy
                i inne nacje rozumieją to bardzo dobrze i gdyby doszło do takiego wyboru, to co
                pisałem w poprzednim poście okaze się jednak pomyłką.
              • Gość: Sceptyk Przymusowa polonizacja? IP: *.wroclaw.mm.pl 29.07.05, 11:55
                Też uważam, że społecznośc ślaska była przymusowo polonizowana. Bezlitosnie
                tępiono posługiwanie się gwarą śląską (lub jak kto woli, językiem śląskim).
                Widziałem w tym czasie dziesiatki protestów Slązaków domagających się
                wprowadzeni śląskiego szkolnictwa. Innym objawem przymusowej polonizacji było
                to, ze Górnik Zabrze (teraz swietnie sobie przecież radzący) był mistrzm Polski
                tylko 14 razy (daję głowę, ze należało mu się 15 tytułów). Objawem przymusowej
                polonizacji była tez propagowana w Barburkę piosenka "Karliku, Karliku" z
                której żdne polskie dziecko nie mogło się przecież dowiedziec, że kilof nazywa
                się po śląsku pyrlik i że ten język rózni się od polskiego. Tak, przyznam że ta
                przymusowa polonizacja urągała godności.
                • Gość: Schuja Re: Przymusowa polonizacja? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.07.05, 12:48
                  Siejesz tania propagande ,Sceptyku. Mam znajomego w Dojczlandzie , Slazaka,
                  starszego rocznika , ktory jeszcze za wczesnego PRL -u dostawal regularnie w
                  szkole w dupcie , bo nie potrafil mowic "czysto po polsku", tak ze sobie
                  oszczedz tych komunalow . Zegnam do poniedzialku.
                • Gość: Porter Re: Przymusowa polonizacja? IP: *.orion.pl 29.07.05, 14:32
                  Wcześniej Adolf załatwił przymusową germanizację, wraz z umożliwieniem odbycia
                  zaszczytnej służby w obronie cywilizacji europejskiej w szeregach Wehrmachtu,
                  więc na kilkadziesiąt lat. Na kilkadziesiąt lat Ślązakom starczyło. Zobaczymy,
                  co będzie dalej.
              • Gość: y.y Re: Brawo OTI, slonska dziolcho. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.07.05, 12:04
                y.y. Wiadomo , ze w CHWILI OBECNEJ, wskutek intensywnych , 50-letnich zabiegow
                polonizacyjnych ( podobnie jak podczas poprzednich germanizacyjnych), udalo sie
                wladzom polskim poprzez emigracje ekonomiczna czesci Slazakow do BRD a takze i
                przede wszystkim poprzez polonizacje Slaska przez elementy naplywowe ze
                wschodniej,kresowej oraz centralnej Polski doprowadzic do ogromnego
                rozwodnienia elementu czysto slaskiego.

                >>>Ssiesz z Palca Schuja. W 1810 roku przeprowadzono badanie, które wykazało,
                że 8.61% ludzi na śląsku poczuwa się do narodowości śląskiej i żadnej innej.
                Podobne badanie przeprowadzono też np. w 1912 roku. Wykazało około 11.5%.
                Dzisiaj jest ich około 9 procent, wachnięcia prawie żadne, w granicach błedu
                statystycznego prawie przez 200 lat. A więc sorry stary, ale opowiadasz
                głupoty. Ja akurat prowadzę na ten temat badania od paru lat i raczej lepiej
                niż ty wiem o czym mówię, skoro jest to tematem mojego przewodu. Sorry Schuja,
                być i mieszkać tam nie znaczy wiedzieć. Z całym szacunkiem.

                I nie pisz , ze nie bylo odrebnej,
                czystej i oryginalnej kultury slaskiej , bo teraz ty sie nie tyle wykladasz co
                ROZKLADASZ.

                >>>Nie Schuja, nie rozkładam, przestań bredzić. Nie pokażesz mi innych niż
                regionalne zwyczajów, a już na pewno nie pokażesz mi elementów odrębnych i
                rozgraniczających kulturę regionalną od całościowej, bo ich nie ma. Kultura
                Śląska nie istnieje autonomicznie, istnieją na ten temat szczegółowe badania,
                które mam przyjemność znać szefie. I owszem, regionalnie bardzo ślicznie i
                godne pozazdroszczenia. Ale nie bardziej jest to kultura odrębna niż kultura
                górali.A jak powiedziałem, zwyczaje Ślązaków to mieszanka zwyczajó polskich i
                niemieckich oraz regionalne zwyczaje co do NIEKTÓRYCH rzeczy. Nie jest to
                odrębna, autonomiczna kultura nie mająca zazębienia gdzie indziej. Nie wiesz,
                nie pisz, bo ja choć slązakiem nie jestem, wiem na ten temat raczej więcej niż
                Ty po przeczytaniu o tym kilkuset książek i jeżdżeniu na Śląsk i obserwowaniu.
                Z całym szacunkiem.


                Dlaczego ma byc niebezpieczne to co pisze.Nauczylem sie , ze dla
                tego ,ktory ma cos do UKRYCIA , niebezpieczna jest P R A W D A.

                >>>Prawda jest taka, że Śląsk to region Polski, taki sam jak Mazowsze czy
                Pomorze lub Lubelszczyzna i nie widzę powodu aby traktować kogokolwiek z tamtąd
                inaczej niż kogokolwiek z innego regionu. Do ukrycia nic nie ma, ślązacy to w
                większości Polacy, w mniejszości Niemcy, a w najmniejszym stopniu Ci, którzy
                chcieliby Śląska jako Śląska. (Choć oczywiście to oni najwięcej opowiadają o
                tym;)P) Niebezpieczne jest Schuja, bo manipulujesz i kłamliwie przypisujesz
                komuś rolę Pana, a komuś innemu rolę poddanego. Tzn. po pierwsze to twierdzenie
                miałoby jakikolwiek sens gdyby istniał naród śląski (co nie ma racji bytu), po
                drugie chciał się wybijać na niepodległość (co również nie ma racji bytu) po
                trzecie próbujesz na siłe wmawiać, że ktoś tu kogo ciemięży (co jest zwykłym
                kłamstwem). Nie czuję się w niczym lepszy od Ciebie Schuja. Z całym szacunkiem.

                A to , jakby
                sie Oti okreslila z chwila uzyskania przez Slask autonomii albo innej formy
                pokazania odrebnosci slaskiej, zostaw juz lepiej samej Slazaczce, Otylii
                Jedrzejczak. Czasy zamordyzmu sie skonczyly. Wolnosc i tolerancja jest wtedy ,
                gdy ja uznajesz u innych . Banal , ale prawdziwy, panie Polak.

                >>>Wiem jak się określa teraz, Polka Otylia pochodząca ze Ślaska. Mogłaby już
                teraz powiedzieć co innego, tak jak kilka procent Ślązaków, którym jakoś nie
                potrzeba autonomii, aby twierdzić że są tylko i wyłącznie Ślązakami. Ale jakoś
                tego nie robi. Banał byłby wtedy, gdyby to była prawda. A nie jest. Wolność i
                Tolerancja, proszę bardzo. Gdyby Ślązacy spełniali kryteria odrębnego narodu i
                w większości chcieli nim być, przyznałbym rację i patrzył jak wybijają się na
                niepodległość. Proszę bardzo, pokibicowałbym sam. Tyle że tak nie jest szefie,
                więc nie wiem o czym w ogóle mowa, bo jak mam dawać wolność i tolerować coś co
                nie istnieje? Z całym szacunkiem.
                Pzdr.
                y.y

                • Gość: Schuja Re: Brawo OTI, slonska dziolcho. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.07.05, 12:41
                  No y.y. Wygrales dzisiaj. Poddaje sie , bo opuszczam firme i wracam do domu , a
                  tam nigdy nie wchodze na poskie strony netu. Wygrales na ilosc , zeby wszystko
                  bylo jasne , nie na argumenty , bo ich tak naprawde ni przedstawiles .Siejesz
                  propagande antyslaska, musze przyznac , doskonale zakamuflowana pozprami
                  argumentow. NA PRZYKLAD: Podajesz dane liczbowe na temat wynikowbadan
                  demograficznych przeprowadzonych w 1810 ROKU. PONAD DWA WIEKI TEMU. Przeciez
                  WTEDY tzw lud wogole nie mial zadnego poczucia przynaleznosci narodowej . Lud
                  dzielil sie na siebie i panow.A jakiej narodowosci byli panowie , bylo mu
                  WURSZT. Jedno jest dla mnie tez jasne. Ty zyjesz z tego , ze probujesz
                  udowadniac m. in. ze nie ma czegos takiego jak narod slaski. I tu cie
                  rozumiem., nie gryzie sie karmiacej reki. Ale co z obiektywna prawda
                  historyczna? Zjeszcze wiekszym szacunkiem. Zegnam do poniedzialku.
                  • y.y Re: Brawo OTI, slonska dziolcho. 03.08.05, 02:51
                    No y.y. Wygrales dzisiaj. Poddaje sie , bo opuszczam firme i wracam do domu , a
                    tam nigdy nie wchodze na poskie strony netu. Wygrales na ilosc , zeby wszystko
                    bylo jasne , nie na argumenty , bo ich tak naprawde ni przedstawiles.

                    >>>Starałem się, ciężko mi przytaczać tutaj więcej tekstu i danych, bo
                    musiałbym się rozpisywać nie wiadomo jak, a w sumie forum jest do tego aby
                    sobie porozmawiać, a nie po to aby prowadzić dziennik naukowy. Służę jednak
                    danymi i bibliografią lektur jeżeli jesteś zainteresowany.

                    Siejesz propagande antyslaska, musze przyznac , doskonale zakamuflowana
                    pozprami argumentow. NA PRZYKLAD: Podajesz dane liczbowe na temat wynikowbadan
                    demograficznych przeprowadzonych w 1810 ROKU. PONAD DWA WIEKI TEMU. Przeciez
                    WTEDY tzw lud wogole nie mial zadnego poczucia przynaleznosci narodowej. Lud
                    dzielil sie na siebie i panow. A jakiej narodowosci byli panowie , bylo mu
                    WURSZT.

                    >>>Schuja, zazwyczaj gniewam się jak ktoś mi wkłada w usta coś czego nie
                    powiedziałem i na dodatek perfidnie manipuluje moimi wypowiedziami, ale że nie
                    jesteś jakimś tam baranem-nastolatkiem, to spokojnie i rzeczowo:
                    - nie wiem na czym opierasz cały czas twierdzenie, że jestem antyśląski i anty
                    w ogóle. Pisałem już dosyć wyraźnie, nie czuję się w niczym lepszy od Ciebie
                    czy kogokolwiek mieszkającego na Śląsku, nieważne czy czuje się Polakiem,
                    Ślązakiem, Niemcem czy Arabem. Śląsk to region taki sam jak inne, nie zwykłem
                    chować irracjonalnej nienawiści do kogoś, bo pochodzi skądś, sorry ale Twoje
                    imputacje są tutaj nie na miejscu. Mam się za osobę normalną Schuja, liberalną
                    i nieuprzedzoną. Mówienie mi, że sieję propagandę ponieważ piszę co uważam i co
                    wiem jest dla mnie bardzo nieuczciwe. Dwa, mylisz trochę okresy historyczne.
                    Nie będe sie kłócił, że byli panowie i poddani, tyle że kilkadziesiąt lat
                    wcześniej. Początek XIX wieku to już kiljudziesięcioletnie krystalizowanie się
                    stanu mieszczańskiego, a po drugie Schuja, świadomość narodowa bardzo mocno
                    wykrystalizowała się pod koniec XVII wieku w czasach rozbiorów. Badanie
                    zrobiono regionalnie i niezbyt profesjonalnie, bo czasy były inne i socjologia
                    w kompletnych powijakach. Ale późniejsze interpretacje i doszczegółowienia
                    pozwolily na wyciągnięcie dosyć dokładnych wniosków. Panów i poddanych to
                    mieliśmy Schuja dużo wcześniej, nie w 1810 roku. Wtedy już szlachta/magnateria
                    jak chcesz ją nazwać nie miała tej sily co jeszcze 100 lat wcześniej.

                    Jedno jest dla mnie tez jasne. Ty zyjesz z tego , ze probujesz
                    udowadniac m. in. ze nie ma czegos takiego jak narod slaski.

                    >>>Ja z tego nie żyję Schuja, ja to studiuję. Żyję z czegoś zupełnie innego, a
                    na Uniwersytecie zdobywam wiedzę. I nikomu nic nie próbuję udowadniać.
                    Mądrzejsi ode mnie ludzie zapisali na ten temat tony papieru. I jak narazie
                    jest dosyć janse, że naród śląski nie istnieje, jaki taki w rozumieniu czy to
                    kulturoznawczym a tym bardziej prawnym. Dziwię się tylko, że z poziomu ad rem
                    zszedłeś na ad hominem i próbujesz mnie teraz atakować, za to że na podstawie
                    wiedzy którą mam prezentuję swoje poglądy. Trochę niskie.

                    Ale co z obiektywna prawda historyczna? Zjeszcze wiekszym szacunkiem. Zegnam do
                    poniedzialku.

                    >>>Obiektywna prawda nie istnieje, ale to już inna sprawa. istnieją racje,
                    poglądy i argumenty, jedne mniej wiarygodne, inne mniej. Niewiele ich od Ciebie
                    słyszę jak narazie Schuja na ten temat, prawie nic nie napisałeś odnośnie tego,
                    co ja wcześniej napisałem dosyć konkretnie, natomiast zacząłeś na mnie ujadać i
                    próbujesz ze mnie zrobić wariata, który nienawidzi Śląska i ślązaków, co powiem
                    wprost: jest zwykłą bzdurą. Z całym szacunkiem, niezależnie od wielkości:
                    chcesz dyskutować, dyskutuj rzeczowo. A nie imputujesz mi a to, że nienawidzę,
                    a to że udowadniam, a to że mam się za Pana. Schuja, jeżeli z nas dwóch ktoś tu
                    kogoś nienawidzi, to chyba nie ja.

      • Gość: Podziwijąca jak to uwielbiam? IP: 80.48.147.* 29.07.05, 09:43
        A moze zapytalibyście czy podziwiam? Jak można uwielbiać np sportowca którego
        się nie zna? Bardzo dziwny sondaż.
        • howardhuges ........ 29.07.05, 10:06
          Fajnie, ze wygrała, ale znowu będą ją pokazywac w reklamach... A to jest nie do
          zniesienia. Jest sztuczna, wygląda starzej o 10 lat niż ma i te wlosy...
          Okropieństwo...
          • Gość: ur CO TY..OD NIEJ CHCESZ ,SIEROTO MARNA ?...... IP: *.80.220.203.acc05-dryb-mel.comindico.com.au 29.07.05, 10:48
            Spojrz lepiej w lustro na siebie, wtedy zobaczysz,ze nie mozna wygladac glupiej
            od ciebie.
      • Gość: c3p0 Ankieta IP: *.devs.futuro.pl 29.07.05, 10:06
        Cieszę się ogromnie ze zwycięstwa Otylii!!! Naprawdę należał jej się ten
        sukces. Zgrzytem jest tylko i wyłącznie głupia ankieta z pytaniem: czy
        uwielbiasz Otylię? jejej od opdziwu i zadowolenia do uwielbienia to jeszcze
        masę drogi, poza tym uwielbia ją tak naprawdę pewnie tylko jej narzeczony. papa
        buraczki!
        • Gość: Sceptyk I co z tego? Odpowiedź dla Bazyliszka. IP: *.wroclaw.mm.pl 29.07.05, 10:19
          Drogi Bazyliszku. Ponieważ tamten artykuł zaginął już w morkach historii,
          postanowiłem odpowiedzieć Ci tutaj. Nie mam pewności, ze to przeczytasz ale
          zarzutu o "bezsensownośc moich proroctw" bez odpowiedzi pozostawic nie mogę.

          Nadal nie wiem czego dowodzi twoja wypowiedź o tym, że Wojdat przygotował się
          najlepiej jak mógł a inni byli jeszcze szybsi? Czy aby nie tego, że
          przedwczesne kreowanie go na gwiazdę pierwszej wielkości było błędem, bo
          własnie olimpiada zweryfikowała jaka jest prawda? Tę tezę udowodnić mozna nawet
          bez cofania się 17 lat wstecz. Tytuł dzisiejszego artykułu o Korzeniowskim
          brzmi: "W Pekinie powalczę z Phelpsem". Czy sam tytuł nie sugeruje, że
          najważniejszą imprezą są igrzyska i przy okazji tego, że sam mistrz świata nie
          poczuje się najlepszy dopiero wtedy gdy pokona tego, który zwycięzył właśnie na
          igrzyskach?

          Co do moich "bezsensownych proroctw" to przypomnij sobie jak po IO w Sydney
          orkrzyknelismy się potegą w lekkiej atletyce a Ateny pokazały nam brutalnie
          jaka jest rzeczywistość.

          Nie uważam mojego postu jako szczególnie inteligentnego. Faktem pozostaje
          jednak to, że gdybym napisał to w "grzeczny" sposób, nie sprowokowałbym Cię do
          dyskusji.
      • Gość: .. OTYLIA OSZUKUJE IP: *.gorzow.mm.pl 29.07.05, 10:13
        EWIDENTNIE WIDAC (Z GÓRY) ,ZE JAK KONCZY BIEG,TO DOTYKA JEDNA REKA A NIE DWOMA,
        TEJ DRUGIEJ NAWET NIE DOLOZYLA!!! Z RESZTA PRZYZNALA SIE W ARTYKULE ZE
        POPELNILA BLAD, POZA TYM JAK DOPLYNELA TO SIE NAWET NIE ODWROCILA, NAWET SIE
        NIE CIESZYLA JAK ZAWSZE...dyskwalifikacje powinna dostac. zdecydowanie.
        przyjzyjcie sie, jak pokazuja z gory jak konczy.
        • Gość: yac Re: OTYLIA OSZUKUJE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.05, 10:54
          to fakt... trener Australijczyków już się pruje o fakt, że na powtórce wideo z
          wody widać, że Otylia dotyka ściany jedną ręką ... z drugiej strony najbliżej
          tego był sędzia techniczny który stał bezpośrednio nad pływaczką, gdy dopłynęła
          ona do mety i on widział to najlepiej - nie wierzę w jego stronniczośc w tym
          wypadku. Kamery telewizyjne są ustawione pod różnym kątem, że czasem obraz może
          być przekłamany, dlatego federacja pływacka nie uznaje ich jako dowodu w
          protestach. Pani Schipper pozostaje więc przyjąć z pokorą wynik i zrewanżować
          się za 2 lata.
        • Gość: ur ALE BYS SIE WTEDY CIESZYL... IP: *.80.220.203.acc05-dryb-mel.comindico.com.au 29.07.05, 10:57
          GDYBY JA ZDYSKWALIFIKOWALI, CO?!!!CO ZA RADOSC ,A JAKIE WSPANIALE UCZUCIE, ZE
          KOMUS DOWALILI !!!Zawisc i nic wiecej, od takich jak ty to trzeba sie trzymac
          jak najdalej,bo zdrowia szkoda.
          • Gość: yac Re: ALE BYS SIE WTEDY CIESZYL... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.05, 11:01
            co więcej .... pianę bije jedynie trener Australijskiej ekipy pływackiej
            (wiadomo - musi się rozliczyć z wyników). Sama Jessica Schipper przyznaje, że
            absolutnie nie jest rozczarowana wyniekiem, że "był to jej najbardziej
            pasjonujący wyścig w życiu" (za ABC Australia)
      • polska444 Gratulacje i dzięki! Ale nie reklamuj już Idei... 29.07.05, 10:44
        • Gość: MCLarenka Re: Gratulacje i dzięki! Ale nie reklamuj już Ide IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.05, 11:44
          O, tak! Blagam! dykcja nie jest najmocniejsza strona.
          ALE PLYWA WSPANIALE I ZYCZYMY DALSZYCH SUKCESOW a nam, kibicom radosci.
          • Gość: Schuja Re: Gratulacje i dzięki! Ale nie reklamuj już Ide IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.07.05, 12:01
            Co , nie podoba ci sie u naszej slaskiej Oti , jej przyrodzony wychowaniem
            slaski akcent?. Moze ma mowic z kresowieckim , ruskim zaciaganiem?. To jest
            poawdziwa Polka , co?
            • Gość: Sceptyk Schujo. Bardzo prosze o wypowiedz... IP: *.wroclaw.mm.pl 29.07.05, 12:03
              ...w kwestii przymusowej polonizacji.
      • Gość: shad W dresie co nie mnie się.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.05, 10:56
        Pytanie do kierownictwa ekipy (do "działaczy"):
        DLACZEGO POLSCY PŁYWACY WYSTĘPUJĄ W GRANATOWYCH DRESACH (Z NIEWIELKIMI
        APLIKACJAMI BIAŁO - CZERWONYMI? CZYŻBYŚMY ZMIENILI BARWY NARODOWE???
        Sport jest teraz polem pokazywania dumy narodowej (nawet jeśli to brzmi zbyt
        patetycznie) czego atrybutami zewnętrznymi są barwy narodowe.
        Więcej rozsądku, ludzie! Reprezentujecie kraj (i to wspaniale), ale pamiętajcie
        o szczegółach.
        • Gość: McLarenka Re: W dresie co nie mnie się.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.05, 11:54
          Popieram! Jesli nie chce sie sluchac tych naszych wspanialych komentatorow, to
          dopuki nie pojawia sie napisy na ekranie, nie wiem ktorzy to polscy zawodnicy.
          PRECZ Z GRANATEM (sic!) TYLKO BIALO-CZERWONO!!!!
      • Gość: balong Co za bzdury wypisują: IP: *.devs.futuro.pl 29.07.05, 11:08
        "Wiadomo też było, że życiówka Otylii - czyli rekord świata 2;05,78 - jest
        wciąż dla pozostałych dziewczyn nieosiągalna, również dla Schipper"
        Przecież Schipper też popłynęła lepiej od rekordu świata.
      • mobrebski Otylia contra Jessica 29.07.05, 11:28
        Brawa i serdeczne gratulacje dla naszej polskiej Otylii!!
        Ale - jeżeli zauważymy, że Jessica ma 1,70 m wzrostu a Otylia ponad 1,80 m i
        jeżeli tę różnicę porównamy z "opóźnieniem" Australijki rzędu 0,04 sekundy -
        która z dziewczyn była lepsza?

        Michał Obrębski, Warszawa
        • Gość: Sceptyk W jakich dyscyplinach prownuje sie wzrost? IP: *.wroclaw.mm.pl 29.07.05, 11:34
          Wiesz, nie znam dyscypliny w której porównuje się wzrost zawodników? W kilku
          porównuje się wagę a i to tylko wtedy kiedy wyniki zawodników są identyczne. W
          gimnastyce sportowej tez bedziesz obnizal noty tym nizszym, bo im łatwiej?
          • mobrebski Re: W jakich dyscyplinach prownuje sie wzrost? 29.07.05, 13:01
            To prawda, porównuje się wagę, nie wzrost. Ale przecież nie dla podziwiania
            linii, lecz wyrównania szans właśnie. Jest to szczególnie ważne w sportach
            wyścigowych.
            Zwróć uwagę, że wszyscy sprinterzy są podobnego wzrostu. Dopiero w maratonie
            rozpiętość wzrostu (i wagi) gra mniejszą rolę.
            Myślę, że tak wyrównany wyścig to pewien sygnał dla Otylii i jej
            trenera: "Uwaga Jessica jest wciąż bardzo groźna!" I wcale nie gorsza.
            A że my Polacy mamy się z czego cieszyć - to coś zupełnie innego!
            Pozdrawiam,
            Michał Obrębski
            • Gość: Sceptyk Re: W jakich dyscyplinach prownuje sie wzrost? IP: *.wroclaw.mm.pl 29.07.05, 14:00
              Nie do konca się z Tobą zgadzam. Jeśli chodzi o sprint w lekkiej atletyce to
              Maurice Green miał 176 cm wzrostu a Linford Christie 189 cm. Wśród pań ta
              rozpiętośc jest równie duża. Marion Jones miała 178 cm natomisat Florence
              Griffith Joyner 166 cm. To trochę chwieje twoją. Co do pływania, wiem jedynie
              że styl motylkowy jest stylem w których wyniki są najmniej zalezne od warunków
              fizycznych i wytrzymałości a najbardziej od techniki. Myslę, że własnie dlatego
              polakom i udaje się tu pokonywać poparte tonami farmaceutyków "kombajny" z
              bogatszych krajów.
              • mobrebski Re: W jakich dyscyplinach prownuje sie wzrost? 29.07.05, 15:09
                OK, zgoda. Ale czy pływaczka mająca 1,50 też może się równać z Otylią?
                Przecież to, że koszykarze są wyżsi od dżokejów też nie pochodzi z przepisów,
                ale z życia właśnie.
                Podając te dane, które podałeś potwierdziłeś w pewnym stopniu moją opinię.
                Pozdrawiam Wrocław.
                Michał Obrębski
      • Gość: pływak Otylia ma złoto i rekord świata! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.05, 12:29
        Ciekawe :> Micheal Phelps przepłynał 400 zmiennym w 1:56:68 ??
      • miechowice1 uwielbiam zydokomunę 29.07.05, 12:47
        Otylia ciebie sie to nie dotyczy, tylko idiotow z GW
      • Gość: moki Kocham Cie OTYLIA !!! IP: *.minus.amu.edu.pl 29.07.05, 13:09
        Wspanialy wyscig, nie wiedzialem ze plywanie moze byc tak emocjonujace.
        Najlepszy polski okret - Otylia Jedrzejczak !!! I to niszczyciel:)
      • Gość: Jerzy Krzak Otylia cheated by not finishing the race legally! IP: *.iinet.net.au 29.07.05, 13:12
      • Gość: m Otylia ma złoto i rekord świata! IP: 195.94.207.* 29.07.05, 14:47
        Nikt nie jest alfą i omegą, ale był zegar omega.

        gdyby to powiedział komentator mielibyśmy superwpadkę
      • Gość: Ania Komentator IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 29.07.05, 14:49
        Wczoraj Otylia Jędrzejczak wyszła ze zotem z basenu (200m motylkiem), a Babiarz
        w euforii :"Otylio! Zdejmij czepek"... aż ciśnie się na usta Otylio zdejmij
        majtki! Co za bezsens.
        Albo przedwczoczaj Korzeniowski wygrał na 200m a w studiu ( nie wiem jak sie
        nazywa) komentetor wymyślał pseudonim dla Korzeniowskiego nowego
        mistrza: "Paweł Wielki....(konsternacja)...Paweł Gruby!"
        Bez komentarza...
      • Gość: sydneyowiec oti na dopindu? IP: *.adsl.inetia.pl 29.07.05, 23:14
        Trener Słomiński sugeruje doping Australijki, a dlaczego nie powie jakim cudem
        Otylia poprawiła się w przeciągu 4 miesięcy o 10 sekund na 200 m motylkiem!!! Z
        tego co pamiętam jeszcze w marcu lub kwietniu Oti pływała swój koronny dystans
        w czasie 2:15. Cuda czy medycyna?
      • Gość: sydneyowiec oti na dopingu? IP: *.adsl.inetia.pl 29.07.05, 23:16
        Trener Słomiński sugeruje doping Australijki, a dlaczego nie powie jakim cudem
        Otylia poprawiła się w przeciągu 4 miesięcy o 10 sekund na 200 m motylkiem!!! Z
        tego co pamiętam jeszcze w marcu lub kwietniu Oti pływała swój koronny dystans
        w czasie 2:15. Cuda czy medycyna?
        • Gość: cat Re: oti na dopingu? IP: *.idea.pl 30.07.05, 13:16
          Po to są badania antydopingowe. A my Polacy za biedni na nowinki niewykrywalne
          na kontroli
      • Gość: fantango Nikt nie jest alfą i omegą, ale był zegar omega. IP: *.V9885d3.rppp.jp 31.07.05, 11:09
        boze, kto to pisal ? czyzby przepisane ze szkolnego wypracowania?
      • Gość: males Otylia ma złoto i rekord świata! IP: 213.17.254.* 06.08.05, 23:41
        klasa ponad klase

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka