Dodaj do ulubionych

Dlaczego nie rajcuje nas sukces siatkarzy

IP: 83.1.81.* 13.09.09, 20:06
Zgadzam sie w 100% wszedzie tylko pilka nozna i piłka nożna a
siatka...to juz jak widac historia...Oby cos po tym sukcesie chłopakow
sie ruszyło.Siatka jest super..Srry dla niektorych psychofanow...ale na
arenie miedzy narodowej wychodzi lepiej niz noga..
Obserwuj wątek
    • Gość: jelczykk Re: Dlaczego nie rajcuje nas sukces siatkarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.09, 20:25
      Czemu nie możemy piłki nożnej po prostu olać i zająć się na poważnie
      dyscyplinami które Polakom wychodzą, np. siatkówką, piłką ręczną itp.? Po
      cholerę nam te Euro, skoro i tak się na nim zbłaźnimy z takimi kopaczami i
      infrastrukturą?
      • Gość: hb Re: Dlaczego nie rajcuje nas sukces siatkarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.09, 20:32
        Temu, że gdybyśmy kiedyś olali piłkę ręczną i siatkówkę to dziś by tego sukcesu
        nie było.
        Piłka nożna to sport narodowy w Polsce i wielki rywal siatkówki. Teraz można
        właśnie dostrzec jak wielką przewagę ma właśnie piłka nożna.
        • Gość: Mal Re: Dlaczego nie rajcuje nas sukces siatkarzy IP: *.acn.waw.pl 13.09.09, 20:45
          "Piłka nożna to sport narodowy w Polsce i wielki rywal siatkówki. Teraz można
          właśnie dostrzec jak wielką przewagę ma właśnie piłka nożna."

          Hę?! Jaką przewagę, bo ja jej nie widzę... Poza wagą, jaką przywiązują do niej
          politycy i dziennikarze.
          • Gość: Jojo Re: Dlaczego nie rajcuje nas sukces siatkarzy IP: *.dip.t-dialin.net 13.09.09, 20:57
            Bos niewidomy widocznie!
            W noge gra/gral kazdy chlopiec a w to drugie tylko ci co byli na
            wczasach nad morzem
            • pereiro Re: Dlaczego nie rajcuje nas sukces siatkarzy 13.09.09, 21:52
              Nie ma w ogóle o czym dyskutować. Siatkówka, to niszowy sporcik, którym mało kto
              się interesuje i w którym większość wyników i tak ustala niejaki Acosta (przede
              wszystkim ustala listy uczestników wielkich imprez). Siatkówka, to nieczytelne
              zasady kwalifikacji, słynne dzikie karty, a przede wszystkim brak
              zainteresowania ze strony kibiców. Równie dobrze można się podniecać sukcesami w
              grze w bierki.

              Piłka nożna to sport masowy, uprawiany na całym świecie, sport w którym są
              wielkie pieniądze, wielkie zainteresowanie na całym świecie. Piłka, to w wielu
              krajach niemal religia.

              Niezależnie od wypocin pana Kmity, to piłka jest wielkim sportem i tylko sukces
              w niej emocjonuje miliony kibiców.

              Gratuluję siatkarzem i apeluję o zachowanie umiaru i właściwych proporcji.
              Nadmiar podniecenia w sporcie, na który mało kto zwraca uwagę prowadzi do
              śmieszności.
              • Gość: JAro W kopanej nie ma żadnych emocji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.09, 22:00
                Zastanów się! Tak się mają do tych z piłki ręcznej, czy siatkowej,
                czy kosza, jak róbótki ręczne! Nuda potworna, od ćwierćfinałów coś
                się rusza, ale nawet finały mistrzostw w piłkę sa kompletnie czasem
                nudne, prowadzą do karnych, które coś ruszają! chłopie, załóż
                okulary!
                • Gość: Jojo Re: W kopanej nie ma żadnych emocji IP: *.dip.t-dialin.net 13.09.09, 22:19
                  Zastanowilem sie(okularow jeszcze nie potrzebuje)i.... laiku:

                  www.youtube.com/watch?v=nnLYaSfo7n0
                  • Gość: gigu Re: W kopanej nie ma żadnych emocji IP: *.superkabel.de 09.10.09, 19:45
                    Mnie tam bardzo rajcuje sukces naszych siatkarzy i siatkarek chociaz na nich
                    mozna liczyc
                    A dla odprezenia zapraszam TUTAJ bo
                    dobry film zawsze byl lekarstwem na wszystko!!!
                • arius5 Tacy juz jestesmy 13.09.09, 22:48
                  Podobnie bedziemy onanizowac sie II Woja Sw, ktora zakonczyla sie ponad 60 lat
                  temu, zamiast isc do przodu razem z reszta Europy i tworzyc nowa historie swiata.
                  Proponuje wszystkim Polakom wyjac glowy z odbytu i rozejrzec sie dookola.
                • Gość: Kuppi Re: W kopanej nie ma żadnych emocji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.09, 10:25
                  sory stary, ale przegrales ta "batalie"... jestem antyfanem pilki noznej, ale
                  nie ma co dyskutowac - w porownaniu do pilki noznej siatkowka praktycznie nie
                  istnieje - najlepszy przyklad mecze na MISTRZOSTWACH EUROPY W TURCJI... puste
                  hale...zebym regularnie przychodzilo chocby 4000 kibicow... a teraz porownaj to
                  sobie z euro pilkarskimi 2008...
                  jestem fanem basketa i wiem co jest na rzeczy...tez mnie taki stan rzeczy
                  wnerwia, ze wszedzie "skorokopy"... no ale coz...takie zycie...
                  ale na pocieszenie sobie walne - o jak dobrze, ze koszykowka w skali swiatowej
                  jest postokroc bardziej popularna od siaty:D
              • Gość: Szkot autor artykulu sam sobie przeczy IP: *.cable.ubr18.sgyl.blueyonder.co.uk 13.09.09, 22:01
                autor (p. Kmita o ile pamietam)sam sobie przeczy; zamiast napisac artykul o
                jakims aspekcie zwycieskiej druzyny, to roni przy tej okazji lzy, zamiast pisac
                o siatkowce, odwoluje sie do pilki noznej;

                tak GW ksztaltuje
                - co pisac
                - jak pisac
                - i dlaczego o pilce noznej i smolarku
              • Gość: prawiec Re: Dlaczego nie rajcuje nas sukces siatkarzy IP: *.lukman.pl 13.09.09, 22:18
                Właśnie ty pereiro należysz do tych ludzi o których traktuje ten artykuł.
              • Gość: nick Re: Dlaczego nie rajcuje nas sukces siatkarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.09, 22:21
                Niszowy to ty masz mózg. Siatkówka jest jedną z najpopularniejszych gier
                zespołowych. A co do nieczytelnych zasad to chyba nie chcesz pamiętać jak się
                losuje grupy "pod gospodarzy" na imprezach mistrzowskich w futbolu, albo jak
                awansowała Korea do ćwierćfinałow mistrzosstw 2002. Jakoś takiego dziadostwa tu
                nie widać.
                • Gość: as Re: Dlaczego nie rajcuje nas sukces siatkarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.09, 23:19
                  Po ostatniej porazce Polakow ogladalem mecze Korei na MS2002, oczywiscie pomoc
                  sedziow byla, ale Korea Poludniowa grala na tych mistrzostwach naprawde niezla
                  pilke {czytaj: Polsce nic by taka pomoc nie dala i innym slabym reprezentacja}.
                  najwazniesze, ze wyciagnieto z tej wpadki wnioski (juz sie nie paletaja po 1/8
                  ekwadroscy sedziowie lub z innych nie wiadomo gdzie lkezacych krajow).
                  • Gość: s Re: Dlaczego nie rajcuje nas sukces siatkarzy IP: *.toya.net.pl 13.09.09, 23:33
                    Ty naprawdę nie chcesz tego zobaczyć. Korea grała dobrze? Zgoda, ale
                    umiejętności wystarczyło jej na wyjście z grupy, mecze z Hiszpanią i Włochami
                    były sprzedane.

                    A propos artykułu: oglądam nożną (choć ostatnio mam ochotę powiedzieć -
                    oglądałem), ale wolę siatkę i kosza (sam gram). Podejście do meczu naszych
                    piłkarzy obraża mnie jako kibica.
              • Gość: marcus2009 Re: Dlaczego nie rajcuje nas sukces siatkarzy IP: *.centertel.pl 13.09.09, 22:31
                Zgadzam się w 100%.
                Jednocześnie z całego serca gratuluję Polakom mistrzostwa! To na pewno najlepsza
                nagroda za ogromny wysiłek sportowy. Jako Polak jest z nich dumny. Nie zmienia
                to faktu, że masową wyobraźnie pobudziłoby ME dla piłkarzy (pomarzyć). I w żaden
                sposób nie można porównywać skali sukcesów w tych dyscyplinach
                PS. Brawo Polacy!


              • Gość: marcin Re: Dlaczego nie rajcuje nas sukces siatkarzy IP: *.leed.cable.ntl.com 13.09.09, 22:43
                idz do lekarza gosciu,siatka to sport ktory w ostatnim czasie zdobyl
                ogromna popularnosc i wciaz zdobywa,w niekturych krajach to sport
                nr1,lub tak samo popularny jak noga a normalnych ludzi to rajcuja
                sukcesy a nie guwniana kopanina przeplaconych leni
                • Gość: marcus2009 Re: Dlaczego nie rajcuje nas sukces siatkarzy IP: *.centertel.pl 13.09.09, 23:05
                  Niestety ale prawda jest taka, że gdyby ów "przepoceni lenie" wygrali ME w piłce
                  nożnej to ilość osób które zwariowałby ze szczęścia byłaby totalnie większa.
                  Można się obrażać ale tak jest. Poszukujemy identyfikacji z barwami narodowymi a
                  że siatkarze podarowali nam takie chwilę za co trzeba im podziękować. To tak jak
                  wygrana w totka. Można trafić "5" i też parę tysięcy by cieszyło. Nie ma jednak
                  tego co porównywać z "6" gdzie wygrane idą w miliony. Jednak szansa na ME w
                  piłce jest taka sama jak "6" w totka, więc należy się cieszyć z tych sukcesów,
                  które mamy teraz dzięki siatkarzom.
                • exxon71 Re: Dlaczego nie rajcuje nas sukces siatkarzy 14.09.09, 06:20
                  > idz do lekarza gosciu,siatka to sport ktory w ostatnim czasie
                  zdobyl
                  > ogromna popularnosc i wciaz zdobywa,w niekturych krajach to sport
                  > nr1

                  Tak z ciekawosci - w ktorych to krajach? Bo ja nie znam ani jednego.
              • Gość: aaa Re: Dlaczego nie rajcuje nas sukces siatkarzy IP: *.chello.pl 13.09.09, 23:51
                Piłka nożna, nawet w dobrym (brazylijskim albo hiszpańskim) wydaniu jest jednym
                z najnudniejszych sportów. Nudniejsze są chyba tylko bobsleje, pływanie
                synchroniczne i F1.
                Punktów na jednostkę czasu jak na lekarstwo. Oszustwa, zarówno na boisku
                (wymuszanie karnych, symulowanie fauli itp.) jak i poza nim - na porządku
                dziennym. Gra na czas, czyli coś z definicji niemożliwego w większości innych
                dyscyplin - powszechna.
                Bez sensu.
                Po co na coś takiego tracić czas?
                Nie rozumiem
                • pereiro Re: Dlaczego nie rajcuje nas sukces siatkarzy 14.09.09, 14:40
                  A ja nie rozumiem, jak można podniecać się sportem, w którym:
                  a) w minutę można zdobyć kilka punktów,
                  b) po każdym secie gra zaczyna się od nowa,
                  c) nie ma kontaktu pomiędzy zawodnikami,
                  d) ciągle dzieje się to samo.

                  Ale nie o różnicach między piłką nożną i siatkówką rozmawiamy, a o różnicach w
                  liczbie kibiców. Niezależnie od Twojego rozumienia lub nierozumienia, piłka
                  nożna ma nieporównywalnie więcej kibiców, zawodników, sponsorów. Dlatego to nią
                  się wszyscy interesują, niezależnie od aktualnego braku sukcesów naszej
                  reprezentacji.
              • Gość: F23 Re: Dlaczego nie rajcuje nas sukces siatkarzy IP: *.aster.pl 14.09.09, 00:27
                śmieszny jesteś jaka ta cała piłka nożna
                • pereiro Re: Dlaczego nie rajcuje nas sukces siatkarzy 14.09.09, 14:41
                  Ok. Tylko takich jak ja, śmiesznych kibiców piłki nożnej, jest na świecie
                  miliardy. A poważnych kibiców siatkówki - co kot napłakał :D
              • Gość: Tashunca Smutna dyskusja i tyle... IP: 84.13.188.* 14.09.09, 01:08
                Kazdy sport jest rowny, nie ma lepszych czy gorszych, kazdy wymaga wyjatkowych
                umiejetnosci, systemu treningowego, doboru mlodziezy, mysli szkoleniowej i
                taktyki... Siatkowka w porownaniu z piulka jest oczywiscie gdzies w piwnicy, ale
                kazdy sport jest w takiej sytuacji, bez wyjatku... Pilka teraz zabija kazda
                dyscypline, chlonie kazda zlotowke, centa, pensa itp. Nie pozostawia pola
                manewru zadnemu innemu sportowi...
                Ale zastanowmy sie dlaczego tak naprawde ten sport jest taki popularny. Jest
                slaby technicznie, mozna strzelic bramke i bronic sie do ostatniej minuty,
                nurkowac, faulowac poswiecic paru zawodnikow i przetrwac do konca kazac
                bramkarzowi ustawiac pilke przez 120 sekund. I jezeli nie ma zoltej kartki i
                jest to final to mozna dlugo sobie tak pogrywac.
                Pilka jak nasza telewizja jest gra napompowana marketingiem - im wiecej o niej w
                mediach, tym popularniejsza. Typy typu Ronaldo maja w glowie pstro ale sa w
                kazdej gazecie typu the Sun i Fakt to sie temat sprzedaje. To smutne ale w
                Anglii, swiatyni futbolu, jezeli kladziesz cegly na budowie, dziewczyne
                sprowadziles sobie z tajlandi (a jezeli jest miejscowa to betoniara z nalogami),
                masz r50 kilo nadwagi i nie przeczytales w zyciu ksiazki to jestes fanem
                futbolu... Tak was to rajcuje wyznawcy futbolu??? To co najpopulrniejsze a
                najslabsze technicznie??? I populistyczne???
                Na koniec - Anglia dopiero co wygrala Ashes w krykiecie - jedyna konkurencja w
                tym sporcie dla nich jest Australia - gowniany sport, ktorego malo kto rozumie w
                Anglii, chyba ze po 50ce. Ciesza sie do dzisiaj - co z tego ze niszowy - wygrali
                i tyle, sa najlepsi wedlug swoich tam kryteriow. Niewazne ze nikt na swiecie nie
                za bardzo wie co to jest krykiet.
                W Polsce nie obedzie sie bez patafianow, smutnych kutafonow, ktorzy az dysza
                nienawiscia do swego wlasnegpo kraju, ktorzy musza w chwili radosci narodowej
                dodac tej swojej frustracji zeby tylko popsuc i zaszkodzic... GOWNO WIEM, GOWNO
                WIDZIALEM ALE SWOJE POWIEM NIEWAZNE CZY MAM RACJE CZY NIE. I TAK NIKT NIE WIE
                KIM JESTEM, RANO POJDE DO PRACY I SOBIE PONAZEKAM JAK MI ZLE I JAK GZIE INDZIEJ
                JEST LEPIEJ... NIE BYLEM I NIE DOSWIADCZYLEM, ALE MUSI BYC LEPIEJ BO JA TAK MYSLE!!!
                Nie ma sportow lepszych i gorszych wszystkie sa identycznie trudne. Tylko w
                niektore rosyjka mafia, skorumpowani tajscy premierowie i szejkowie arabscy (bez
                zadnych powaznych intencji poza trzepaniem mega kasy) laduja walizy pieniedzy.
                Zawsze znajdzie sie kopacz rowow bez mozgu by wykupic karnet, 50ta koszulke albo
                wstawic dzieciaka za 4000 funciarow na wyprowadzenie pilkarzy na poczatku meczu.
                Brawo smutasy, cieszcie sie pilka, macie 3 lata do Euro, jestem TAKI PEWIEN, ze
                sie cos poprawi do tego czasu (ilu juz siedzi 290???). Kluby jeszce przez 10 lat
                nic nie pokaza. Trujcie sie, ogladajcie Barcelone co roku i z zawisci niech was
                sckreca...
                A my tu sobie bedziem celebrowac kolejny medalik siatkarzy, szczypiornistow,
                lekkoatletow, Malysza i kto tam sie jeszce przytrafi Bedziemy szczesliwsi,
                pozytywniejsi a wy sie zachlysnijcie zolcia, patafiany...
                • pereiro Re: Smutna dyskusja i tyle... 14.09.09, 14:49
                  Głupiś i tyle. To śmieszne porównywać sukcesy w sporcie, który uprawiają miliony
                  ludzi z sukcesami w dyscyplinie, o której nikt nie słyszał. To tak, jakby
                  porównać mistrzostwo podwórka z mistrzostwem świata. Siatkarze mają mistrzostwo
                  powiatu (chodzi o skalę) i za to mistrzostwo powiatu, a także mistrzostwo
                  sołectwa zdobyte przez speców od krykieta, moje najszczersze gratulacje.

                  A teraz idę dalej podniecać się nieudaną walką naszych piłkarzy o prawdziwe
                  mistrzostwo świata.
                  • Gość: Tashynca W krytyce konstruktywnej jestes mistrzem, glupolu IP: 84.13.54.* 14.09.09, 21:50
                    Zycze szczescia w czekaniu na sukces w pilce noznej. na pewno sie doczekasz - ja
                    sobie poczekam kiedy w koncu Europa przejzy na oczy i przestanie sie zachwycac
                    ta imitacja sportu i pralnia brudnych pieniedzy dla roznych takich kanalii...
              • Gość: kt Re: Dlaczego nie rajcuje nas sukces siatkarzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.09, 08:43
                Tymi co ustalali wynik w piłce nożnej zajmuje się Prokuratura we W.
                Zapomniałeś?
              • Gość: qsza Re: Dlaczego nie rajcuje nas sukces siatkarzy IP: *.nplay.net.pl 14.09.09, 08:47
                w siatkówce są ustalane wyniki hahaha to w takim razie jak nazwać to co się
                dzieje w piłce nożnej? Każde eliminacja, każde mistrzostwa, to masa
                wyreżyserowanych spotkań, w których wiadomo już przed meczem kto wygra. Już nie
                wspomnę o polskiej lidze, gdzie poczynając na C klasie, a kończąc na
                ekstraklasie mecze są sprzedawane. Po co na siłę wspierać piłkę nożną, skoro to
                nie przynosi żadnego efektu? Nie lepiej zacząć kibicować drużynie, która
                naprawdę potrafi odnosić sukcesy, tak jak, np. to czynią Litwini - gdzie sportem
                numer jeden jest koszykówka?
              • Gość: g Re: Dlaczego nie rajcuje nas sukces siatkarzy IP: *.legnica.vectranet.pl 14.09.09, 10:07
                to pewnie dlatego na siatkówkę w naszym kraju przychodzi kilka tysięcy kibiców a
                na kopana kilkuset
                • pereiro Re: Dlaczego nie rajcuje nas sukces siatkarzy 14.09.09, 15:21
                  Kilkuset? Abstrahując od tego, ile drużyn (w sumie) gra we wszystkich ligach
                  siatkówki w Polsce, liczby kibiców i tak są nieporównywalne. Najniższa średnia
                  frekwencja w piłkarskiej ekstraklasie w tym roku, to prawie 4 tysiące, więc nie
                  ośmieszaj się pisaniem o "kilkuset kibicach". Tylu przychodzi na A-klasę :D
          • Gość: hb Re: Dlaczego nie rajcuje nas sukces siatkarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.09, 21:19
            Jak nie widzisz, to przeczytaj artykuł do którego piszesz komentarz, a jak raz
            przeczytałeś to teraz przeczytaj ze zrozumieniem.
        • Gość: piotr Re: NAS ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.09, 09:44
          Kiedy pismak pisze NAS , MY
          - pisze o sobie i swojej konkubinie .
          Kiedy pisze WSZYSCY
          - pisze o sobie , konkubinie i dzieciach konkubiny .
      • Gość: Jaro widowiskowe szybownictwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.09, 09:20
        Gość portalu: jelczykk napisał(a):


        > dyscyplinami które Polakom wychodzą, np. siatkówką, piłką ręczną

        Dodam jeszcze np. widowiskowe szybownictwo, w którym jesteśmy mistrzami
        świata.
        A kto z nas o tym wie?
        • 1eva-60 Re: widowiskowe szybownictwo 14.09.09, 12:16
          Oczywiście,mało kto wie,tylko pasjonaci.Szybownictwo jest mało popularne,choć od wielu lat mamy tam sukcesy i nie tylko,bo samoloty i helikoptery też."Może to dla kogoś nudne,ale bujanie w obłokach jest cudne", zwłaszcza ze Złotą Odznaką z Trzema Diamentami przed oczami (mojego ojca).Ale prawie pięćdziesiąt lat interesuję się wszystkimi sportami - lataniem ,siatkówką,koszykówką,ręczną,lekką atletyką,F1,żeglarstwem itp.itd.Tylko wielu"kibiców "ma klapki na oczach i nie widzą nic poza skarlałą piłką nożną.Bardzo się cieszę ze ZŁOTA siatkarzy i życzę im dalszych sukcesów.Mieli wspaniałych poprzedników ale wyrastają im też następcy i to jest pocieszające.Pozdrawiam.
        • drupal Re: widowiskowe szybownictwo 14.09.09, 13:15
          jesteśmy też najlepsi na świecie w programowaniu.
          Niestety, dziennikarskie gnidy nic o tym nie napiszą, bo nie za to im się płaci.
          Jesteśmy dobrzy w tym, co wymaga inteligencji, myślenia, przewidywania,
          prawdziwej współpracy zespołowej. To są cechy niebezpieczne dla właścicieli
          mediów polskojęzycznych, więc tego nie promują. Sport dla bandyty zwanego
          kibicem stadionowym jest bardziej medialny. A gangsterzy występujący jako
          szefowie związku to ciekawszy gość w programie niż człowiek, który coś osiągnął,
          ale ma dość skromności, żeby się tym nie pysznić.

          Gość portalu: Jaro napisał(a):

          > Gość portalu: jelczykk napisał(a):
          >
          >
          > > dyscyplinami które Polakom wychodzą, np. siatkówką, piłką ręczną
          >
          > Dodam jeszcze np. widowiskowe szybownictwo, w którym jesteśmy mistrzami
          > świata.
          > A kto z nas o tym wie?
    • Gość: widzew Dlaczego nie rajcuje nas sukces siatkarzy IP: *.toya.net.pl 13.09.09, 20:27
      Głupi tytuł i głupi artykuł. Tyle.
      • Gość: ŁKS Re: Dlaczego nie rajcuje nas sukces siatkarzy IP: *.opera-mini.net 13.09.09, 20:36
        Popieram. Kmita,puknij się w głowę
      • Gość: Colberg Re: Dlaczego nie rajcuje nas sukces siatkarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.09, 20:43
        Głupcami są ci, którzy kibicują piłce nożnej.
        • Gość: marcus2009 Re: Dlaczego nie rajcuje nas sukces siatkarzy IP: *.centertel.pl 13.09.09, 23:30
          A Ty Colberg na czym budujesz - jak zakładam - swoją mądrość? Na oglądaniu
          siatki? Gratuluję .....
          • Gość: s Re: Dlaczego nie rajcuje nas sukces siatkarzy IP: *.toya.net.pl 13.09.09, 23:36
            Wiesz, nie zgadzam się, że wszyscy są głupcami, ale jak nazwiesz pajaca, który
            niszczy stadion swojej 'ukochanej' drużyny?
            • Gość: marcus2009 Re: Dlaczego nie rajcuje nas sukces siatkarzy IP: *.centertel.pl 13.09.09, 23:49
              Ja jestem fanem piłki nożnej a nie jestem głupcem. Jak nazwać tych którzy
              niszczą "własny" stadion (zresztą: jakikolwiek stadion): bandytami stadionowymi.
              Dziś cieszmy się sukcesem siatkarzy bo jest czym :-)
        • Gość: s Re: Dlaczego nie rajcuje nas sukces siatkarzy IP: *.toya.net.pl 13.09.09, 23:35
          Nie wszyscy. Ale plusem siatki jest brak kiboli i ustawek.
    • Gość: acomitam Re: Dlaczego nie rajcuje nas sukces siatkarzy IP: *.acn.waw.pl 13.09.09, 20:29
      A mnie np. siatkówka nie interesuje. I co mi Pan zrobi?!
    • Gość: WMWojnarowicz Swieta Racja! IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 13.09.09, 20:36
      Ma Pan racje. Niech wiec pisza o sporcie tacy ludzie jak Pan. Prawdziwi kibice
      prawdziwych sportowcow, na dobre i zle ze swoimi druzynami potrzebuja wsparcia
      madrych dziennikarzy. To smutasowe, zakompleksione "polskie" a tak naprawde
      burackie nastawienie trzeba wyplenic. Dobry sport to towar lub produkt ktory
      trzeba uparcie promowac. Brawo siatkarze, brawo szczypiorniak, powodzenia
      zyczyc koszykarzom! Cieszmy sie z wiosel i lekkiej. Mamy z czego sie cieszyc!
      • Gość: Lee Re: Swieta Racja! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.09, 20:44
        Panie Kmita, szkoda, że Pana uwielbienia dla siatkówki nie podzielają kibice w Europie, w związku z czym siatkówka była jest i będzie sportem niszowym (co zresztą potwierdzają puste trybuny na dzisiejszym finale). A piłka nożna to po prostu nasza sprawa narodowa, niezależnie od poziomiu prezentowanego przez polskich (pseudo)piłkarzy.
        • kriss.s Re: Swieta Racja! 13.09.09, 21:43
          widzę na tym forum kompletne nie zrozumienie tego artykułu. Nie chodzi, o to czy piłka nożna jest lepsza od siatkowej, ale o to że sukcesy siatkarzy spycha się na bok, żeby rozpamiętywać porażki piłkarzy!
          Ale to całkiem po polsku - lepiej narzekać niż znaleźć coś, z czego można się cieszyć
          • wersy2 Re: Swieta Racja! 13.09.09, 22:38
            Moim zdaniem to ty nie do końca zrozumiałeś, o co chodzi. Zapewniam cię, że gdyby to piłkarze zdobyli Mistrzostwo Europy o klęsce siatkarzy nie napisano by nawet na 15 stronie małym druczkiem.
            Po prostu ludzi nie interesuje siatkówka, a jeśli ich interesuje, to dużo mniej od piłki nożnej. Dlatego sukces siatkarzy zawsze będzie mniej ważny od czegokolwiek, co dzieje się z piłkarzami.

            Czy większą wagę przywiązałbyś do bólu zębów żony, czy do tego, że twój znajomy z podstawówki z którym prawdę mówiąc nie utrzymywałeś większych kontaktów wygrał 1000 tyś. w totolotka?
        • Gość: f23 Re: Swieta Racja! IP: *.aster.pl 14.09.09, 00:29
          nie pisz "nasza ... narodowa".
      • Gość: hr Uszaszowski Racja nie moze byc swieta. IP: *.VIC.netspace.net.au 14.09.09, 08:07
        Sa rozne racje,ALE ZADNA NIE JEST SWIETA,nawet ta koscielna.Racja
        nie jest to ,ze JPII BYL NAJWIEKSZYM POLAKIEM W DZIEJACH
        POLSKI.Takie wlasnie pier...dolenie czyni z Polakow bogobojnych
        ciemniakow WIERZACYCH W CUDA NIEWIDY,a z POLSKI TOTALNY
        CIEMNOGROD.Obecna pilka nozna to niezly biznes dla cwaniakow,
        sportem toto przestalo byc juz dawno,ZADNYM GLADIATOROM NIE
        KIBICUJE, NAWET TYM POLSKIM NIEDOJDOM.Swiat obecnie zagubil gradacje
        wartosci i waznosci.Czym wytlumaczyc to, ze jakiegos prymitywa
        kopiacego pilke uwaza sie za 'GENIUSZA' I PLACI SIE TAKIEMU BARANOWI
        MILIONY? Przeciez to jest chore od poczatku do konca.
    • Gość: kris Dlaczego nie rajcuje nas sukces siatkarzy IP: *.chello.pl 13.09.09, 21:18
      popieram autora! Opisał moje myśli
    • Gość: Zwol Dlaczego nie rajcuje nas sukces siatkarzy IP: *.router5.tygrys.net 13.09.09, 21:20
      Polska piłka nożna to gniot i dziwię się czemu to się tak promuje dziadostwo
      jedno. Zamiast orlików hale sportowe gdzie można trenować lekką, gimnastykę,
      siatkę i szczypiorniak a nie kasę marnować na Euro
    • Gość: hb Oto Polska IP: 212.156.223.* 13.09.09, 21:21
      Lubimy obchodzic rocznice przegranych bitew, lubujemy sie w
      odgrzewaniu starych konfliktow, rozdrapujemy zagojone rany...
      kwiaty, hymn, lzy - to co Polacy ubustwiaja.
      • Gość: HR Uszaszowski Zakompleksieni tez musza sie czyms bawic... IP: *.VIC.netspace.net.au 14.09.09, 08:29
        kazdemu, wedlug jego potrzeb.
    • Gość: ME Dlaczego nie rajcuje nas sukces siatkarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.09, 21:28
      Polska ME w Siatkówce
      !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: Gość ME Dlaczego nie rajcuje nas sukces siatkarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.09, 21:30
      Potęga ! brawo !!!!!!! Królowie Izmiru
    • Gość: Jendrek Dlaczego nie rajcuje nas sukces siatkarzy IP: 87.204.10.* 13.09.09, 21:35
      Pierdoly pisze Gazeta.

      Wszyscy sledza uwaznie ME siatkarzy - a odwrotnie - klada lache na pilkarzy!!

      Gdyby nie pojedynek Leo - Lato to generalnie zupelnie nikogo nie obchodzil
      aspekt sportowy przegranej pilkarzy.

      Niepowazny artykul. Szukajacy sensacji ktorej nie ma.

      Brawo siatkarze!! Niesamowita sprawa!!
    • Gość: ... Dlaczego nie rajcuje nas sukces siatkarzy IP: *.chello.pl 13.09.09, 21:36
      e tam, chrzanic takie gadki. cieszmy sie mistrzostwem! sa fani siatkowki i sa
      fani pilki. ale z tytulu cieszmy sie wszyscy, zamiast klocic :)
    • Gość: sid Dlaczego nie rajcuje nas sukces siatkarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.09, 21:39
      Przepraszam ale siatkarze zdobyli złoto przed chwilą a autor już ma gotowy tekst że sie nie cieszymy? A na jakiej podstawie takie tezy, może niech najpierw medale odbiorą!!
      • Gość: hr Uszaszowski Ten przyglup to napisal... IP: *.VIC.netspace.net.au 14.09.09, 08:35
        BO NIE WIE O CZYM PISAC,a musi cos naskrobac, zeby mu zaplacili.
    • Gość: bolek Dlaczego nie rajcuje nas sukces siatkarzy IP: *.trzebinia.mm.pl 13.09.09, 21:42
      Ot po prostu wolimy piłkę nożna od siatkówki. Zresztą jak większość...
      • Gość: j-s. Re: Dlaczego nie rajcuje nas sukces siatkarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.09, 22:10
        No nie wiem. Wśród moich znajomych to nie taka większość. Sukcesy w piłce nożnej
        ich cieszą, ale to siatkę oglądamy wspólnie :]
      • Gość: hr Uszaszowski Re: Dlaczego nie rajcuje nas sukces siatkarzy IP: *.VIC.netspace.net.au 14.09.09, 08:41
        Prymitywow jest wiecej niz sie tobie wydaje,ALE I IM TO TEZ JUZ NIE
        WYSTARCZA,stad rozruby i bijatyki na stadionach pilki noznej.
    • Gość: Robi Re: Brawo za świetny tekst IP: *.chello.pl 13.09.09, 21:46
      Brawo za świetny tekst.
    • Gość: Tajk (Tadgh) Siatkowka - sport niszowy IP: 62.109.77.* 13.09.09, 21:46
      Prawda jest taka, że w nie ma kraju, w którym siatkówka byłaby sportem numer 1. Jeżeli się mylę, to proszę o poprawkę. Owszem, fajnie jest się pocieszać, że w koncu 40 miliony kraj zdobył złoty medal (poprawia się somopoczucie, rośnie duma narodowa - super!, jest postęp, bo wcześniej był tylko chód sportowy, latanie precyzyjne i skoki narciarskie - równie popularne w świecie i fascynujące dyscypliny), ale kto z Was regularnie ogląda siatkę lub wcześniej w nią grał? Nic, żaden sport nawet nie może równać się z futbolem, który jest grą prostą i gra(ł) w nią prawie każdy!
      • Gość: f23 Re: Siatkowka - sport niszowy IP: *.aster.pl 14.09.09, 00:33
        oglądam regularnie siatkę i basket i mam szczerze w nosie piłki nożnej od
        ekstraklasy po I, II, III, IV, V, VI, itd ligę aż do tzw. kibiców
        piłkarskich...mowa o tych stadionowych, klasykach.
      • Gość: hr Uszaszowski Gra prosta jest dla prostakow... IP: *.VIC.netspace.net.au 14.09.09, 09:04
        A ZE TYCH JEST NAJWIECEJ ,stad popularnosc pilki kopanej.
    • Gość: pop Bo siatkowka jest do bani! IP: *.aster.pl 13.09.09, 21:47
      Pilka nozna nie bez powodu jest popularniejsza. Reczna - super, kosz- super,
      hokej, rugby tez swietne. Wszystkie te sporty sa rewelacyjne Siatkowka to
      sport dla kobiet lub facetow bez jaj. Ciesze sie z sukcesu Polakow, ale
      ogolnie ten sport mnie zupelnie nie obchodzi. Tak jak miliony ludzi na swiecie.
      :P
      • dr_avalanche Re: Bo siatkowka jest do bani! 13.09.09, 22:02
        Jestem kibicem piłki nożnej, ale muszę napisać jedno - gdybyś choć
        raz spróbował bronić blokiem atak naprawdę dobrego siatkarza i
        dostał piłką po palcach, chętnie bym wtedy zobaczył co masz do
        powiedzenia w kwestii braku jaj.
      • Gość: gościu Re: Bo siatkowka jest do bani! IP: *.warszawa.mm.pl 13.09.09, 22:13
        sam jesteś bez jaj,to jedyna gra zespołowa gdzie nie ma kontaktu,
        i bardziej liczy się inteligencja niż brutalna samcza siła,
        nie można komuś złamać "niechcący" nogi itd
        • Gość: pop Re: Bo siatkowka jest do bani! IP: *.aster.pl 13.09.09, 22:46
          jasne, tak sobie tlumaczcie. Niestety, pol swiata ma siatkowke gleboko w D, a
          graja w nia osoby, ktore nie potrafia z warunkow fizycznych zrobic uzytku w
          koszykowce czy pilce noznej. Gdyby mieli jaja, to by grali w kosza. Zespolowe
          gry bezkontaktowe sa dobre, ale na plaze.
          • Gość: s Re: Bo siatkowka jest do bani! IP: *.toya.net.pl 13.09.09, 23:44
            Głupiś. Gram i w kosza i w siatkę. W kosza nieźle, w siatkę dużo słabiej.
            Technicznie jest to dużo trudniejsza gra, a decyzję trzeba podjąć błyskawicznie.
            • Gość: pop Re: Bo siatkowka jest do bani! IP: *.aster.pl 14.09.09, 00:32
              proszę bez inwektyw. Sam gram w piłkę i kosza, w siatkówkę grywałem kiedyś (ale
              na pozycji libero) i mówienie, że ten sport jest bardziej techniczny to jest
              jakaś kpina. Błyskawiczność decyzji też nie jest w żaden sposób większa niż w
              wyżej wymienionych sportach, argument do śmietnika.
              • Gość: Dude Re: Bo siatkowka jest do bani! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.09, 00:49
                Dobry flejm nie jest zły :P
          • 1eva-60 Re: Bo siatkowka jest do bani! 14.09.09, 13:09
            Kopać piłkę potrafi każdy głupi,albo tak myśli.Ale myśleć i przewidywać,kalkulować i analizować nie każdy.Jakby tak jeden z drugim mieli powybijane palce,skręcone kostki,zerwane ścięgna w rękach i nogach,zdarte ze skóry łapska to może wiedzieli by co to siatkówka.
      • Gość: hr Uszaszowski Nie wszedzie pilka nozna jest... IP: *.VIC.netspace.net.au 14.09.09, 08:58
        tak popularna jak w Europie.W przeludnionej Europie BARDZO DUZY
        PROCENT SPOLECZENSTW STANOWIA PRYMITYWY.W przeludnionych Chinach czy
        Indii widocznie jest mniej dick-headow.
    • mil1231 Jasne że się cieszyma le nawet 10 mistrzostw 13.09.09, 21:48
      w siatkówce to nie zastąpi jednego triumfu w piłce nożnej
      • Gość: Arek Re: Jasne że się cieszyma le nawet 10 mistrzostw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.09, 23:52
        Zależy dla kogo. Ja dla przykładu oglądam spokojnie mecze piłki nożnej bo mam
        jakieś masochistyczne uwielbienie gdy nam dają wpier.. Przypadkowe zwycięstwa
        patałachów mnie nie rajcują. Natomiast mecze piłki siatkowej oglądam tylko na
        stojąco z zaciśniętymi kciukami i cieszę się gdy wygrywają.
    • Gość: gosciu A gazeta wyborcza i portal gazeta.pl ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.09, 21:48
      Ciekaw jestem jak będzie tej zimy. Całą zeszłą zimę, na stronie głównej
      portalu, w zakładce sport, wisiały 2 skróty: "Futbol" (w zimie liga nie grała,
      reprezentacja nie), oraz "Formuła 1" (bez komentarza).

      Sporty zimowe nie istniały. Ciągle tylko "piła" i gdzie i jak za kilka
      miesięcy będzie jeździł Robert.
    • paulinaa Dlaczego nie rajcuje nas sukces siatkarzy 13.09.09, 21:49
      jakie tło? o czym ty człowkeu piszesz? media miały trąbić o sukcesie jeszcze
      zanim został osiągnięty?!
    • Gość: bleble bleble IP: 92.251.207.* 13.09.09, 21:50
      co za chu.nia. Niezła manipulacja z tą notką....
      Sami GaWędziarze cały czas na pierwszym miejscu lansują historię z
      ekstrraklasy - aniżeli sporty w których osiągamy wyniki - nawet jeśli są
      niszowe to zasługują na większe uznanie aniżeli chociażby jakaś tam wygrana o
      niczym nie świadcząca i za którą stoją z reguły machloje i przekupstwa tychże.
      Naprawdę wolałbym poczytać/dowiedzieć się o sukcesie sportu o którym nie
      miałem pojęcia że istnieje aniżeli o "sporcie" w którym daleko do "sportu" w
      ogóle.
      Fuck co za paranoja dziennikarzy którzy jeszcze przed mistrzostwami wieszali
      krzyżyk na Castellanim.
      Ch.j wam w dupę wy sprzedajni pier,oleńcy.
    • Gość: gizmo Dlaczego nie rajcuje nas sukces siatkarzy IP: *.chello.pl 13.09.09, 21:52
      W zadnym kraju na swiecie siatkowka nie jest sportem narodowym.
      Budzet Skry Belchatow jest na poziomie sredniaka w polskiej ekstraklasie
      pilki kopanej. Bo najwieksze gwiazdy tego sportu (grajace u nas) zarabiaja
      tyle ile pseudo-gwiazdki w polskiej lidze.
      Zamienilbym 10 mistrzostw w siatkowce na jedno w pilce noznej.

      Ale nie przeszkada mi to w kibicowaniu polskiej reprezentacji, zobaczeniu
      wszystkich ich spotkan i cieszeniu sie jak dziecko ze zloty.
      Tylko to nie ten kaliber co pilka, czy sie komus podoba czy nie.
    • maquis.drake Dlaczego nie rajcuje nas sukces siatkarzy 13.09.09, 21:52
      W tym nie ma nic dziwnego.
      Radio i telewizja w Polsce w ogromnej większości istnieje sama dla siebie -
      skandal lepiej się sprzedaje niż sukces. Łatwiej grać na oburzeniu i złości
      niż zachwycie.

      Smutne.
      • Gość: 666 Re: Dlaczego nie rajcuje nas sukces siatkarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.09, 22:48
        ale właśnie Gazeta lanusuje na siłe nasz kulawy "futbol"
        na żużel przychodzi 2 razy wiecej niż na piłe , ale o półfinałach
        cisza...
        siata - super gdy sukces, kosz - super gdy sukces

        redaktorzy z lekka zapomnieli co znaczy SPORT i jedyną maszynką do
        newsów jest peiprzenie o Leo, Franku czy innym cyganku.

        STOP !!!

        zacznijcie chodzić na trybuny aren sportowych...
    • Gość: milo Trzeba było popatrzeć na trybuny... IP: *.adsl.inetia.pl 13.09.09, 21:54
      pustka. Także siatkowka nie tylko Polaków nie interesuje.
      • Gość: bleble Przez Dziennikarzy - przez Massmedia IP: 92.251.207.* 13.09.09, 22:17
        bleble
    • cromio Polacy są bylejacy i bylejakość im pasuje. 13.09.09, 21:54
      Prawdziwy kibic, i owszem, powinien być ze swoją drużyną na dobre i na złe.
      Pod warunkiem, że gra jest sportowo, biznesowo i moralnie czysta. Polska piłka
      nożna jest w 100% przesiąknięta korupcją, tandetnym gwiazdorstwem, mackami
      polityków i wpływami leśnych dziadków wychowanych na komunistycznych
      "obyczajach".
      Jeżeli taka piłka jest nadal obiektem zachwytów i zainteresowań kibiców,
      oznacza to, że tyle samo są warci kibice: są byle jacy, wychowani w chamstwie,
      tolerują/uprawiają na co dzień łapówkarstwo. Normalny człowiek od takich zabaw
      ucieka jak najdalej. Nie obchodzą go, tak jak nie obchodzą rozgrywki miedzy
      mafiosami.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka