Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    POLSKA-BELGIA-ANALIZA

    IP: 195.116.167.* 21.08.02, 22:31
    Jak widzielismy, nasze Orly pokazaly dzis (zgodnie z zaleceniami Bonka) co
    daje umiejetnisc dluzszego przetrzymania pilki (póki co pod wlasnym polem
    karnym i gdy nie atakuja rywale). Zaprezentowali tez duza pomyslowosc w
    konstruowaniu akcji ofensywnych. Zaprawde bylo dzis widac zageszczenie pola w
    srodku boiska (dzieki pieciu pilkarzom pomocy). Szkoda tylko, ze nic nie dalo
    bo grali skrzydlami (najczesciej podaniami przez pól boiska). Tak jak sie
    spodziewalem piatka srodkowych tylko sobie wzajemnie przeszkadzala...

    na +
    -Kowalewski
    -Bak
    -Kus (za odwage)
    -Glowacki
    -Kibice

    na -
    -cala reszta (co oni z naszym Bartkiem zrobili w Berlinie???)

    Ogólnie mimo 2-giej polowy nie ma co zalamywac rak - remis to remis a
    zawodnicy z pierwszej 11-nastki byli calkiem niezli (Kosowski na skrzydlo!).
    Aha, to ile to mial goli strzelic Wichniarek?
    Obserwuj wątek
      • Gość: kubasa Re: POLSKA-BELGIA-ANALIZA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.02, 22:48
        >
        > Ogólnie mimo 2-giej polowy nie ma co zalamywac rak - remis to remis a
        > zawodnicy z pierwszej 11-nastki byli calkiem niezli (Kosowski na skrzydlo!).
        > Aha, to ile to mial goli strzelic Wichniarek?


        No właśnie. Widać, że Wichniarek to jednak nie Olisadebe, a Żurawskiemu wiele
        do Kryszała brakuje. Czy on wygrał jakiś pojedynek jeden na jeden?
        • Gość: Crotalus Re: POLSKA-BELGIA-ANALIZA IP: *.pl 21.08.02, 22:55
          I tacy są polscy kibice... jak się nie wpieprzy na wstępie z trzech bramek to
          się jest zerem... Teraz trzeba wyrzucić Wichniarka, bo nie strzelił.
          • Gość: m04 Re: POLSKA-BELGIA-ANALIZA IP: 195.116.167.* 21.08.02, 23:00
            Kto chce wyrzucac Wichniarka? Byl lepszy niz Zurawski. Smieje sie tylko z ludzi
            którzy mysleli, ze Wichniarek bedzie zbawicielem który odmieni cala
            reprezentacje. A najbardziej dal d... i tak jak zwykle srodek pola.
          • Gość: kubasa Re: POLSKA-BELGIA-ANALIZA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.02, 00:10
            Gość portalu: Crotalus napisał(a):

            > I tacy są polscy kibice... jak się nie wpieprzy na wstępie z trzech bramek to
            > się jest zerem... Teraz trzeba wyrzucić Wichniarka, bo nie strzelił.

            Muszę się z tobą ciągle kłócić.To o Brazylię, to o MU, teraz o Wichniarka i
            Żurawskiego. Oni przecież nic dziś nie pokazali. Żurawski miał sytuację
            naprawdę prostą: przejść zawodnika i sytuacja sam na sam. Nie udało się.
            Wichniarek wymanewrował natomiast obrońcę, ale zamiast podawać do Kosowskiego
            strzelił w de Vliegera. żurawski gra już w szóstym meczu z rzędu i właściwie
            tylko w jednym, z Estonią, można go pochwalić. A Wichniar? Zobacz jaką
            atmosferę wywołują wkół neigo. Jemu naprawde moze uderzyć sodówka do głowy.
            Okazuje sie ze Wichniarek nie strzelił nic nie znaczącej bramki w przegranym
            meczu, ale, że "pokonał najlepszego bramkarza świata", jakby nie robiło tego
            trzydziestu innych zawodników w sezonie. Nagłówek "Król Artur" i co pod tym...
            Wichniarek strzela cztery gole w wygranym 18:0 meczu z jakimiś amatorami. To
            doprowadza do szału. Zawodnik, który sam mówi że "nie grał w kadrze od trzech
            lat" musi naprawdę się postarać, a nie myśleć, że dostanie abonament na grę w
            reprezentacji. Ciekawe jest też to, że Żewłakowów, A.Bąka czy Kaczorowskiego
            można ocenić po 2 meczach, ale wielkich Wichniarka i Żurawskiego to już nie. Co
            do tekstu o polskich kibicach, równie dobrze mógłbym napisać, że Crotalus nei
            zna się na piłce bo nie przewidział mistrza świata i króla strzelców. Miałoby
            to taki sam sens. Na przyszłość powstrzymaj się od takich tekstów.
            • Gość: Crotalus Re: POLSKA-BELGIA-ANALIZA IP: *.pl 22.08.02, 00:30
              Gość portalu: kubasa napisał(a):

              > Gość portalu: Crotalus napisał(a):
              >
              > > I tacy są polscy kibice... jak się nie wpieprzy na wstępie z trzech bramek
              > to
              > > się jest zerem... Teraz trzeba wyrzucić Wichniarka, bo nie strzelił.
              >
              > Muszę się z tobą ciągle kłócić.To o Brazylię, to o MU, teraz o Wichniarka i
              > Żurawskiego. Oni przecież nic dziś nie pokazali. Żurawski miał sytuację
              > naprawdę prostą: przejść zawodnika i sytuacja sam na sam. Nie udało się.
              > Wichniarek wymanewrował natomiast obrońcę, ale zamiast podawać do
              Kosowskiego
              > strzelił w de Vliegera. żurawski gra już w szóstym meczu z rzędu i
              właściwie
              > tylko w jednym, z Estonią, można go pochwalić. A Wichniar? Zobacz jaką
              > atmosferę wywołują wkół neigo. Jemu naprawde moze uderzyć sodówka do
              głowy.
              > Okazuje sie ze Wichniarek nie strzelił nic nie znaczącej bramki w
              przegranym
              > meczu, ale, że "pokonał najlepszego bramkarza świata", jakby nie robiło tego
              > trzydziestu innych zawodników w sezonie. Nagłówek "Król Artur" i co pod
              tym...
              > Wichniarek strzela cztery gole w wygranym 18:0 meczu z jakimiś amatorami. To
              > doprowadza do szału. Zawodnik, który sam mówi że "nie grał w kadrze od
              trzech
              > lat" musi naprawdę się postarać, a nie myśleć, że dostanie abonament na grę
              w
              > reprezentacji. Ciekawe jest też to, że Żewłakowów, A.Bąka czy Kaczorowskiego
              > można ocenić po 2 meczach, ale wielkich Wichniarka i Żurawskiego to już nie.
              Co
              >
              > do tekstu o polskich kibicach, równie dobrze mógłbym napisać, że Crotalus
              nei
              > zna się na piłce bo nie przewidział mistrza świata i króla strzelców.
              Miałoby
              > to taki sam sens. Na przyszłość powstrzymaj się od takich tekstów.



              I jeszcze o siatkarzy :)) Rozejm - ale MU i tak dostanie od Arsenalu :))
              • Gość: kubasa Re: POLSKA-BELGIA-ANALIZA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.02, 12:24
                Gość portalu: Crotalus napisał(a):


                >
                >
                >
                > I jeszcze o siatkarzy :)) Rozejm - ale MU i tak dostanie od Arsenalu :))

                W porządku. Ale MU to od Arsenalu może co najwyżej list gratulacyjny dostać :)
      • Gość: Piotrek Re: POLSKA-BELGIA-ANALIZA IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.08.02, 22:58
        Naszym po prostu nie chciało się grać. Nuda i tyle.

        Żadnego pomysłu na jakąś akcję, żadnej chęci do walki. I jak tu zdobywać gole,
        kiedy gdy mamy rzut wolny i wrzutkę na pole karne, to na to pole karne raczy
        się pofatygować trzech polskich piłkarzy? A reszta czeka z tyłu.

        Zresztą Belgowie też nie kwapili sie do grania. To był raczej mecz na
        przeczekanie do końca. W zasadzie nie było żadnej składnej akcji z żadnej ze
        stron. I nic dziwnego, że obie bramki padły nie po jakimś szybkim i dobrze
        skonstruowanym ataku - bo takich, jak mówię, nie było - ale po idiotycznych
        błędach bramkarzy. Zwłaszcza bramkarz Belgii zachował się jak dziecko.

        Teraz pewnie znowu podniosą się głosy, że to tylko mecz towarzyski, więc nie
        było zaangażowania i Polacy nie pokazali wszystkiego, co umieją. Tylko po co w
        takim razie w ogóle grać takie mecze, skoro wszyscy z góry podchodzą do nich
        tak, że nie ma po co grać i "prawdziwe oblicze" druzyna pokaże w meczach o
        punkty? Przypominam tylko, że przed Mundialem za Engela mecze towarzyskie były
        tak samo beznadziejne, ale wszyscy mówili, że to nic, bo na MŚ będzie inaczej.
        Ale potem okazało się, że w meczach o punkty wcale nie musi byc inaczej...
        • Gość: quest Re: POLSKA-BELGIA-ANALIZA IP: *.cupr.com.pl 22.08.02, 08:12
          Zgadzam się z "Piotrkiem" - mecz nudny, bez jaj- jak to powiedział przed meczem
          Boniek -nasz charakter jest ułański, najpierw szarża wszystkimi siłami do
          przodu, a potem długo nic, przestój, odpoczynek... Tak było i teraz zero
          składnej akcjii tego błysku, no za wyjątkiem pierwszych minut I połowy.
          Zawiódł totalnie Żurawski ( bramka to był raczej prezent od bramkarza ),
          zawodnik, który nic nie pokazał i chyba już nic nie pokaże ( jak powiedział
          trener Zagłębia Lubin przed meczem z Wisłą "Żurawskiego specjalnie nie trzeba
          pilnować, jest nieszkodliwy, nikt już teraz w taki sposób nie gra "- ( coś w
          tym rodzaju). A że w karnych zdobył bramki, phiii ! Nie zachwycił jak zwykle
          Zewłakow, Majdanowi - widać-brakuje trochę doświadczenia, ale szybko sie uczy.
          Podobał mi sie Kus, odwaga, mocne strzały, zadziorność, dalej Kaczorowski,
          Kosowski - również zadziorni, waleczni. Wichniarek - obawiam się jak mój
          przedmówca, że za duże bicie piany wokół niego. Brakowało mi to Olego, bądź co
          bądź ten zawsze na polu karnym jest groźny. Kryszałowicz odcina kupony. To nie
          tenm sam Kryszał z eliminacji do MS, chociaż zobaczymy dalej, może sie rozegra.
          Kucharski, no, cóż- czasami mu wychodzi... Głowacki, Bąk - poprawnie, górna
          strefa stanów średnich. Lewandowski - nie znam, po jednym występie trudno
          oceniać. Brakował tu Krzynówka ( kontuzja ) ... i Hajty - to tak, zeby poprawić
          atmosferę meczu. Tyle na gorąco.
      • faniwan Re: POLSKA-BELGIA-ANALIZA 22.08.02, 10:32
        Mecz był słaby i nudny jak flaki z olejem - to fakt. Ale z perspektywy
        kilkunastu godzin dochodzę do wniosku, że dobrze, że tak było. Boniek
        przynajmniej wykorzystuje mecze towarzyskie, żeby przyjrzeć się piłkarzom. Kilku
        z nich pewnie szybko w kadrze znów nie zagra. Engel też rozgrywał mecze
        towarzyskie, ale nie wiadomo po co. Grał cały czas tymi samymi piłkarzami. A o
        tym, że są od nich lepsi przekonał się dopiero wtedy, gdy było już za późno.
        Najbardziej dobijający był jak zwykle komentarz Szpaqa. Tego już się nie da
        wytrzymać. I nie chodzi o jakieś tam większe czy mniejsze pomyłki, bo to każdemu
        może się zdarzyć, ale o sposób narracji. Odnieść można było wrażenie, że gramy
        właśnie o przedostatnie miejsce na świecie, a remis z Belgami oznacza dla nas
        wykluczenie z wszelkich rozgrywek piłkarskich na następne 30

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka