Gość: xx
IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl
27.09.01, 10:50
Lepszegoo pożegnania jak rzut w ost sekundzie dający mistrzostwo nie będzie miał
a mało mu przykładów dziadków co myślą że są najlepsi i mogą nadal rządzić NBA
(Olajuwon, Ewing, Parish, Magic, Mullin, Perkins itp. itd.) Takie wyjątki jak
Malone, Stockton należą do rzadkości, a MJ niedość że jest nieograny, po
kontzji, trener nie zaleca mu powrotu, to jeszce jednen fakt, mianowice gorszy
zesoł w jakim mógł zagrać to(o ironio) Chicago Bulls. Zycze sukcesu Michalelowi
ale wątpie czy powrót dobrze mu zrobi.