Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Dariusz Wołowski: Kompromitacja

    IP: proxy / 193.0.117.* 13.10.02, 19:09
    Prawda jest taka, ze jak sie nie ma rozgrywajacych, to sie nie
    ma druzyny, a jak sie nie ma mentalnosci zwyciezcy, to sie nie
    gra w pilke, tylko sie ja kopie. moze sobie engel gadac, ze
    teraz zadne druzyny nie opieraja sie na gwiazdach, ze musi
    byc "kolektyw" i rowny poziom. ciekawe, dlaczego w takim razie
    tylko jeden jest zidane, jeden del piero, jeden rivaldo, jeden
    owen i po jednym raulu i casillasie. u nas jest tylko rowny
    poziom. zerowy. a panowie wichniarek, zurawski, kukielka, surma,
    dawidowski i lewandowski wyzej juz nigdy "nie podskocza",
    przeciez to strach skakac az tak wysoko... (do Portugalii,
    2004).
    Obserwuj wątek
      • Gość: Maciek Re: Dariusz Wołowski: Kompromitacja IP: *.246.69.67.Dial1.NewYork1.Level3.net 13.10.02, 19:46
        Jezeli sie gra profesjonalnie to powinno sie przynajmniej umiec
        pilke uderzyc w swiatlo bramki... Do dupy z taka gra, zadnej
        pomyslowosci, zagran, i atakow. Do dupy!
      • Gość: Maciek Re: Dariusz Wołowski: Kompromitacja IP: *.246.69.67.Dial1.NewYork1.Level3.net 13.10.02, 19:47
        Jezeli sie gra profesjonalnie to powinno sie przynajmniej umiec
        pilke uderzyc w swiatlo bramki... Do dupy z taka gra, zadnej
        pomyslowosci, zagran, i atakow. Do dupy!
      • Gość: robert0073 Wstyd Panie Wołowski i redaktorzy GW IP: *.biaman.pl 13.10.02, 20:34
        Czytam Waszą gazetę i to Wy chcieliście dymisji Engela i
        powołania nA STANOWISKO SELEKCJONERA Zbigniewa Bońka. Teraz po
        jednym nieudanym meczu chcecie go juz dymisjonować. Wstyd
        Panowie. Niestety mamy takich piłkarzy takich jakich mamy. Czy
        to Boniek ma ich nauczyć w ciągu kilku dni jak wykorzystuje się
        stuprocentowe sytuacje do strzelenia bramki? Czy ma pokazać
        reprezentantom jak podawać celnie i w dodatku w tempo? Wychodzą
        grzechy szkolenia w Polsce piłkarzy. W Niemczech czy w Anglii
        począwszy od pierwszej reprezentacji istnieją schematy gry, a u
        nas nie ma jednego piłkarza (vide Bą) i z musu zmienia się
        system gry obronnej. Czy niewidoczne były braki w wyszkoleniu
        takich piłkarzy jak np. Dawidowski czy Lewandowski (zły odbiór
        piłki, niedokładne podania i dośrodkowania)? Kolejna sprawa:
        brak lidera, rozgrywającego. Naprawdę ciężko jest złożyć tę
        drużynę i wybrać tych kilkunastu ludzi do grania w
        reprezentacji. Reasumując: taki mecz jak ten z Łotwą to poligon
        błędów z których trzeba wyciągnąć wnioski i grać dalej. W lidze
        też zdarza się, że mistrz przegra ze słabeuszem co nic jeszcze
        nie znaczy.
        • pawel78 Re: Wstyd Panie Wołowski i redaktorzy GW 13.10.02, 23:56
          Sprostowanie: redaktorzy Gazety nie chcieli powołania Bońka na
          trenera reprezentacji. Chcieli kogoś z zagranicy. Po drugie, w
          tekście Wołowskiego nie znalazłem żądania dymisji Bońka - chyba,
          że jest ono jakoś głęboko ukryte.
          A poza tym jakoś w eliminacjach MŚ dało się z tych piłkarzy,
          których podobno nie mamy, poskładać drużynę, która grała dobrze,
          a przynajmniej wystarczająco dobrze. Dlaczego teraz się nie da?
          • Gość: safandula Re: Wstyd Panie Wołowski i redaktorzy GW IP: *.tarnow.sdi.tpnet.pl 14.10.02, 03:19
            Właśnie! Dlaczego się teraz nie da? Dobrze postawione pytanie.
            Dlaczego zmieniono trenera Engela jeszcze bym dodał. Dlatego że
            nie wyszliśmy z grupy która okazała się mocniejsza niż
            powszechnie sądzono? A może dlatego że trener Engel potrafił
            wyciągnąć wnioski (dla siebie niestety za późno) i wstawił
            właściwych zawodników do meczu z USA? A może dla spełnienia
            czyichś nie spełnionych ambicji zostania wielkim trenerem? A
            może dla jakichś wewnętrznych rozgrywek wewnątrz PZPN-u? Obawiam
            się że jeżeli nie zmienimy natychmist Bońka na prawdziwego
            trenera to do eliminacji MŚ będziemy losowani z czwartego
            koszyka a wtedy nie pomoże nam już żaden trener-cudotwórca i na
            następne MŚ pojedziemy za następne 16 lat a może jeszcze później.
            Jeśli ktoś jeszcze nie dostrzega jakim Boniek jest selekcjonerem
            to niech zauważy że do każdego meczu wychodzi inna jedenastka i
            co jakiś grajek zagra dobry mecz od razu ma powołanie do
            reprezentacji w kieszeni. W ten sposób drużyny nigdy nie
            będziemy mieć. To jest jakaś nerwowa szamotanina a nerwy będą
            coraz większe bo sukcesów ta polityka selekcji przynieść nie
            może. Myślę że pan Zbyszek sam ustąpi bo jest inteligentnym
            byłym piłkarzem i dostrzeże że ktoś go po prostu wpuścił w
            maliny. Jeśli ktoś mówi że to nie jest z mojej strony
            konstruktywne to mam kandydatów na trenerów reprezentacji:Engel,
            Liczka, Pala, Jabłoński,Okuka itd.
          • marlewy1975 Re: Wstyd Panie Wołowski i redaktorzy GW 14.10.02, 08:13
            Dokałdnie! To Gazeta Wyborcza zadala dymisji Engela. Co prawda
            nie chodzilo im o zrobienie Zibiego selekcjonerem, ale o kogoś z
            zagranicy, ale to żadanie zmiany trenera na 2 miesiace przed
            eliminacjami to największa glupota jaka można sobie wyobrazić!
            Teraz za nagonke GW na Engela płaci cała Polska piłka!
            Gratulacje Panie Wołowski!
            • Gość: rundomscrub Re: Wstyd Panie Wołowski i redaktorzy GW IP: *.dtcentrum.pl 14.10.02, 12:28
              marlewy1975 napisał:

              > Dokałdnie! To Gazeta Wyborcza zadala dymisji Engela. Co prawda
              > nie chodzilo im o zrobienie Zibiego selekcjonerem, ale o kogoś
              z
              > zagranicy, ale to żadanie zmiany trenera na 2 miesiace przed
              > eliminacjami to największa glupota jaka można sobie wyobrazić!
              > Teraz za nagonke GW na Engela płaci cała Polska piłka!
              > Gratulacje Panie Wołowski!

              Dokladnie. Zal sciska, jak sportowy dzial Gazety zajmuje sie od
              dawna glownie krytyka i opluwaniem pilkarzy i trenerow. Najpierw
              niesamowita nagonka na Engela (az bylo to zenujace - codziennie
              artykul, najczesciej pisal sam szef dzialu, wiec byly duze i
              ilustrowane, lol), teraz jeden przegrany mecz i wiadro pomyj na
              Bońka - to po prostu zalosne. "Najwieksza kompromitacja w
              historii" - skad takie pomysly? Moze przeniesc Wolowskiego do
              Nie, albo do Samoobrony niech wstapi - tak sie nadaje.

      • Gość: myslenie boli Re: Dariusz Wołowski: Kompromitacja IP: 213.77.45.* 13.10.02, 20:45
        Co jak co panie Robert,ale red.Wolowski zna sie na rzeczy
        podobnie jak i red.Zarzeczny,ktoremu oburzony Boniek po meczu z
        San Marino powiedzial:"Nawet jesli druzyna gra slabo to trzeba o
        niej dobrze pisac".Watpie,zeby oprocz Listkiewicza i Bonka
        ktokolwiek chcial tego ostatniego na trenera.To wstyd,ze
        reprezentuja nasz kraj takie miernoty pilkarskie jak
        Lewandowski,ktore tylko potrafia plakac i sie krzywic na
        wszystkich,a nie na siebie.A Marcin Zewlakow niech lepiej
        zostanie modelem,juz za Engela zrobili z niego jokera mocno na
        wyrost.Najlepszy byl komentator Basalaj,ktory"robil dobra mine
        do zlej gry"aby nie obrazic swego zadufanego w sobie kolegi
        Bonka.Nie chce byc prorokiem i nie bede,spotkan reprezentacji
        pod batuta Bonka i z tymi pilkarzami bez ambicji nie bede
        ogladal i mam swiety spokoj.
      • Gość: Bogdan Re: Dariusz Wołowski: Kompromitacja IP: 213.77.27.* 13.10.02, 21:08
        Panie Dariuszu !

        Artykuł wywoła tzw. święte oburzenie obrońców Z. Bońka

        i prezesa Listkiewicza, ale -niestety- ma Pan rację w większości

        postawionych ocen.

        Gratuluję odwagi

        Pozdrowienia

        Bogdan
        • Gość: STĘPEL Re: Dariusz Wołowski: Kompromitacja IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 13.10.02, 21:44
          WITAM
          Co tu komentować,zgadzam się z tym nic dodać nic ująć.
          A co do dymisji Engela to było to jedyne możliwe posunięcie bo był on zadufanym
          w sobie chamem i z 6 ostatnich spotkań wygrał jedno ale stwierdził że to
          wypadek przy pracy.Po prostu trzeba było zatrudnić kogoś z zagranicy.Przykładem
          jest Świt NDM gdzie Czech poukładał bardzo średnich zawodników i wygrywają mecz
          za meczem.
          • Gość: robrod Re: Dariusz Wołowski: Kompromitacja IP: *.swipnet.se 13.10.02, 21:59
            Pan redaktor chyba ma krotka pamiec. Lotwa juz nie pierwszy raz
            wygrala na wyjezdzie z klasowym przeciwnikiem. W eliminacjach do
            poprzednich ME wygrali z Norwegia i Grecja. Z tamtej grupy
            Norwegia i Slowenia pojechaly na ME. Takze po pierwszym
            zremisowanym u siebie meczu ze Szwecja, gdzie sedzia nie uznal
            im prawidlowo zdobytej bramki, mialem pewne obawy co do ich
            wystepu w Warszawie. Niestety mialem racje. Co do rankingu jest
            mylacy!
      • Gość: pablos Może się mylę, ale nie pamiętam żebyśmy kiedykolwiek IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 13.10.02, 21:57
        przegrali z Anglią na własnym boisku. Było coś takiego?
        • Gość: mario Re: Może się mylę, ale nie pamiętam żebyśmy kiedy IP: *.pkobp.pl 14.10.02, 12:40
          1997 Chorzow 0:2 (chyba dobrze pamietam)
      • Gość: Arti Tylko spokojnie IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 13.10.02, 22:16
        Paniczny ton wypowiedzi po tym meczu jest po prostu śmieszny. Nam polakom brakuje najbardziej zimnej krwi i konsekwencji w działaniu. Dajcie im spokój - przegrali to sport. Myślicie wszyscy że piłkarze zrobili wam na złość ? Skąd tyle żółci w tych wszystkich wypowiedziach ? Nie skreślajcie od razu Zbigniewa Bońka. Ludzie zacznijcie myśleć ryzyko porażki jest wkalkulowane w każdy sport. Teraz grupa przynajmniej będzie o wiele ciekawsza a ja i tak wierzę że z niej wyjdziemy. Spokoju trochę, rozwagi trochę .........
        • Gość: robrod Lotwa IP: *.swipnet.se 13.10.02, 22:18
          Albanien-Georgien 2-1
          Slovenien-Grekland 0-3
          Lettland-Norge 1-2
          Grekland-Norge 0-2
          Georgien-Slovenien 1-1
          Albanien-Grekland 0-0
          Norge-Albanien 2-2
          Grekland-Georgien 3-0
          Slovenien-Lettland 1-0
          Slovenien-Norge 1-2
          Lettland-Georgien 1-0
          Georgien-Albanien 1-0
          Grekland-Slovenien 2-2
          Norge-Lettland 1-3
          Lettland-Grekland 0-0
          Georgien-Norge 1-4
          Lettland-Albanien 0-0
          Norge-Georgien 1-0
          Lettland-Slovenien 1-2
          Georgien-Grekland 1-2
          Albanien-Norge 1-2
          Albanien--Slovenien 0-1
          Grekland--Lettland 1-2
          Slovenien-Albanien 2-0
          Norge-Grekland 1-0
          Albanien-Lettland 3-3
          Slovenien-Georgien 2-1
          Georgien-Lettland 2-2
          Norge-Slovenien 4-0
          Norge 10 8 1 1 21-9 25
          Slovenien 10 5 2 3 12-14 17
          Grekland 10 4 3 3 13-8 15
          Lettland 10 3 4 3 13-12 13
          Albanien 10 1 4 5 8-14 7
          Georgien 10 1 2 7 8-181 5
        • Gość: Magnolia Re: Tylko spokojnie IP: *.zanet.pl 13.10.02, 22:37
          1. Przegrać można. Tylko zależy z kim i w jaki sposób. To nie
          był mecz z Hiszpanią, Włochami, Niemcami, cy Francja.
          2. Był taki kawał o blondynkach. jest selekcja blondynek do
          startu do mis polonia. Pan zadaje pytanie, ile to jest 2x2, i
          wskazuje jakąś Panią. Ona wstaje zastanawia się i mówi : 9. No
          źle fatalnie, kompromitacja odpowiada egzaminator, ale blondynki
          trzymają ze sobą i krzyczą, dać jej szansę, dać jej szansę.
          facet, mało odporny na kobiecy wdzięk mówi: no dobra, jeszcze
          raz, ile to jest 2x2. Blondynka odpowiada: 5. No nie fatalnie,
          beznadziejnie... Ale koleżanki: Dać jej szansę, dać jej szansę!
          facet, będąc pod urokiem pięknych pań mówi: no dobrze, do 3 razy
          sztuka, ile to jest 2x2. Blondynka zastanawia się i niepewnie,
          pytającym głosem mówi: 4? A pozostałe blondynki: Dać jej szansę!
          dać jej szansę! W przyszłym roku mecz Polska : San Marino. Znowu
          zawołasz: Dać im szansę, dać im szansę?
      • Gość: Magnolia Re: Dariusz Wołowski: Kompromitacja IP: *.zanet.pl 13.10.02, 22:28
        Dawidowski w pewnym momencie miał 38% niecelnych podań
        (statystyka pokazana na początku drugiej połowy). Od tego czasu,
        choć jemu podawano często, zauważyłem dwa jego celne podania -
        do kolegi odległego o 5 m na środku boiska. Ciekaw jestem
        końcowej statystyki tego amatora A-klasy. Rzutów rożnych - około
        13, głównie z lewej strony. Wykonawca - Dawidowski. Zagrożenie -
        brak. Strzały z pola karnego - przynajmniej dwa wyszły na aut
        boczny, jednym ze strzelców był Dawidowski...
      • Gość: kibic zarozumialosc IP: *.remote.ualberta.ca 14.10.02, 07:17
        Redaktorze Wolowski, pan jest zarozumialy piszac ze to
        kompromitacja. Dlaczego nie docenia Pan Lotwy? I dlaczego nie
        widzi Pan ze mamy po prostu bradzo slabych pilkarzy. Kogo my
        mamy? Dudek jest jedynym polskim pilkarzem wysokiej klasy. Jako
        dziennikarz sportowy powinien pan zdawac sobie z tego sprawe.
        Rozumiem ze emocje jak zwykle powoduja ze chce sie znalezc
        winnego. Ale prawda jest taka ze mamy w Polsce i za granica
        slabych pilkarzy i zaden trener nic tu nie pomoze. Engel
        awansowal do MS poniewaz mial skrajnie slaba grupe (rozlatujaca
        sie Norwegia i II liga europejska: Bialorus i Ukraina).
        Jezeli chcemy zaczac odnosic sukcesy to nalezy zaczac uzdrawiac
        polska pilke, budowac stadiony, osrodki treningowe i cala
        futbolowa infrastrukture. W Polsce na dobra sprawe nie ma
        warunkow do uprawiania profesjonalnego pilkarstwa. Dlaczego nikt
        o tym nie mowi? To tak jakby od wojska, ktore nie ma broni
        wymagac zwyciestw na wojnach. Jezeli nie zacznie sie uzdrawiac
        polskiej pilki to nic nie bedzie z sukcesow. Trzeba zaczac
        budowac to co zniszczyl komunizm czyli cala strukture finansowa,
        ktora napedza furbol w takich krajach jak Wlochy, Anglia,
        Hiszpania, Niemcy, itd. Warto zwrocic uwage, ze kraje post-
        komunistyczne juz od dawna nie licza sie w europejskim i
        swiatowym futbolu.
      • Gość: WOJSAL Re: Dariusz Wołowski: Kompromitacja IP: *.zso5.gda.pl / *.skok.pl 14.10.02, 08:20
        Zgadzam sie z ta krytyka. Od siebie dodam: Boniek byl znakomitym
        pilkarzem. A jakie ma doswiadzcenie, osiagniecia trenerskie?
        Podejrzewam ze znacznie mniejsze niz wielu trenerow III ligi.
        Czy np. taki Boniek jest na pewno lepszym trenerem od Smudy,
        Engela i wielu innych doswiadczonych trenerow?
        I jeszcze jedno. Jak to jest, ze bramkarz ktory popelni blad w
        meczu wylatuje z kadry, a Dudek ktory slynie z wpuszczanych
        szmat ma pewne miejsce w kadrze? Przeciez strzal Lotysza
        obronilbym sredni bramkarz drugoligowy, gdyby tylko stal na 2-3
        metrze a nie na 6-tym. Petarda to nie bylo. Ot, przelobowanie
        bramkarza (oczywiscie wina defnsywa byla tu bezsporna).
      • Gość: Lestat Zmieniać trenera? IP: proxy / 212.244.106.* 14.10.02, 08:51
        Przyczyna niepowodzeń jest moim zdaniem jedna i niezależna od
        trenerów i piłkarzy: zmieniamy trenerów jak rękawiczki.
        Zapominamy szybciutko o zasługach. W chwili kiedy awansowaliśmy
        do finałów MŚ wszyscy nosili Engela na rękach. Po powrocie -
        ciężko było znaleźć kogoś, kto by go nie opluwał. Pierwsza
        okazja i po Engelu. Teraz przychodzi nowy trener (który nie ma
        na tym stanowisku doświadczenia), zmienia ustawienie i wystawia
        totalnie niezgraną drurzynę. Na San Marino wystarczyło, na Łotwę
        już nie. Pytanie: zmienić trenera poraz kolejny, czy może dać
        Bońkowi chociaż cztery lata? W "czarnym" scenariuszu - nic nie
        stracimy, bo nic nie mamy. A może po KILKU latach będziemy mieli
        ZGRANĄ reprezentację?
      • Gość: Kasandra Re: Dariusz Wołowski: Kompromitacja IP: 213.17.228.* 14.10.02, 08:58
        Uważam, że Pan Boniek nie był najwybitniejszym piłkarzem Polski,
        ale wiem, że najwybitniejszym trenerem napewno nie zostanie.
        Jeśli Pan Boniek pozostanie na "stołku" to polska drużyna granie
        w mistrzostwach Europy ma z głowy.Jest jeszcze czas by wymienić
        tego zarozumialca , miernego treneżynę na FACHOWCA np.Pana
        Kasperczaka lub Pana Smudę.
        • Gość: Lestat Re: Dariusz Wołowski: Kompromitacja IP: proxy / 212.244.106.* 14.10.02, 09:04
          mysle ze i tak mamy z głowy. Nikt nie dokona cudu w tak krotkim
          okresie, chyba ze do reprezentacji powola cala jedenastke Legii
          albo Wisly. Nawet Smuda polegnie w tych eliminacjach, a wtedy
          co? ODWOLAMY...bo sie nie sprawdzil. Tak jak zadna firma na
          swiecie nie bedzie funkcjonowala przy ciaglych zmianach zarzadu
          i strategii rozwoju, tak i reprezentacja nie bedzie miala
          wynikow. IMHO oczywiscie.
          • Gość: pwaszkie Re: Dariusz Wołowski: Kompromitacja IP: *.citicorp.com 14.10.02, 10:50
            Panie Wolowski. Zabraklo mi w Pana "wybitnym" komentarzu jedynie slusznej
            recepty, rownie konkretnej jak "jakis trener z zagranicy". Moze w jutrzejszym
            wydaniu Pan cos wymisli? Pamietam jak na Engelu wieszano jeszcze przed
            Mundialem psy, ze nie zabiera Wichniarka i Kossowskiego i wogole, ze
            nie "odswieza" druzyny, a pozniej byl to jeden z powodow jego zwolnienia. Co
            pokazali Ci pilkarze w sobotnim meczu widzielismy wszyscy. Reasumujac, moze i
            Engel byl zadufany w sobie, popelnil bledy w przygotowaniach do MS ale na pewno
            byl gosciem, ktory mial nosa do pilkarzy (jego ranking jak sie dzisiaj okazuje
            nie byl taki zly vide Wichniarek) i potrafil wyciagac wnioski z wlasnych
            bledow, a do tego mial jakas wizje druzyny. Szansa rewanzu w el. ME po prostu
            mu sie nalezala. Mysle, ze efekt bylby znacznie lepszy niz obecne wyniki
            reprezentacji. A tak z duzym prawdopodobienstwem w polowie eliminacji zacznie
            sie nagonka na wywalenie Bonka i tak sie zapewne stanie, a pozniej to tylko
            czekam na tego "jakiegos trenera z zagranicy". Oby to nie bylo takie samo
            odkrycie jak napastnik Artur Wichniarek.
            pzdr

            Ps. Jezeli komus sie wogole bedzie chcialo odpowiedziec na tego posta to pewnie
            za chwile jako kontrargumenty padna nazwiska Aerobaka i Zdebela bedace dowodami
            nieudolnosci Engela. Od razu odpowiadam. To byly takie same nieudane proby
            znalezienia rozgrywajacego jak dzisiaj Lewandowski, Dawidowski, czy ktos tam
            jeszcze. Tyle, ze wtedy mimo wszystko nasza druzyna wygrywala.
        • Gość: Pan Pawel Re: Dariusz Wołowski: Kompromitacja IP: 213.231.15.* 14.10.02, 13:41
          Gość portalu: Kasandra napisał(a):

          > Uważam, że Pan Boniek nie był najwybitniejszym piłkarzem Polski,
          > ale wiem, że najwybitniejszym trenerem napewno nie zostanie.
          > Jeśli Pan Boniek pozostanie na "stołku" to polska drużyna granie
          > w mistrzostwach Europy ma z głowy.Jest jeszcze czas by wymienić
          > tego zarozumialca , miernego treneżynę na FACHOWCA np.Pana
          > Kasperczaka lub Pana Smudę.
          Lub też na Pania Pani Kasandro kochana.
      • Gość: majkel Re: Dariusz Wołowski: Kompromitacja IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.10.02, 13:05
        dajcie bonkowi czas !!! to dopiero 3 mecz on nie mial czasu na
        sprawdzenie zawodnikow to czymma grac?
      • Gość: kol Re: Dariusz Wołowski: Kompromitacja IP: *.gda-wrz.leased.ids.pl 14.10.02, 16:24
        To że Polska przegrała jest po części winą również Pana
        Wołowskiego, który na łamach :Wyborczej chyba najbardziej
        agitował za zmianą Engela (czym w konsekwencji ugioł słabego
        psychicznie prezesa Listkiewicza)Do przewidzenia było, że każdy
        nowy trener, który przyjdzie będzie zmieniał kadrę. Niestety na
        zmiany i eksperymenty w tych eliminacjach nie było czasu. Ale
        Panu Wołowskiemu łatwo jest teraz krytykować Bońka tak samo jak
        łatwo krytykowało się Engela. Panie Darku czas przyznać
        publicznie tak jak publicznie zachęcał Pan do zmiany
        selekcjoner, iż to nie był najlepszy pomysł na te eliminacje.
      • Gość: Janusz Re: Dariusz Wołowski: Kompromitacja IP: *.um.poznan.pl 14.10.02, 16:27
        W zdecydowanej większości zgadzam się z opinią autora artykułu
        albowiem jest ona jak wszystkie opinie krytyczna, ale również
        jak prawie wszystkie łagodnie krytyczna. Może wreszcie znajdą
        się ludzie którzy potrafią głośno przedstawić rzetelną i odważną
        opinię. Metoda pokutująca wśród tzw. ekspertów od futbolu to
        łagodne, spokojne i wyważone stanowiska na temat trenera,
        zawodników jak i przebiegu spotkania. Jeżeli nie stworzymy grupy
        ekspertów, dziennikarzy, działaczy którzy bez zahamowań potrafią
        wyrazić swoją opinię to lepiej nie będzie. Łagodne,
        przyjacielskie traktowanie trenera powoduje, że nie czuje on
        presji która jest niezbędna dla profesjonalnego podejścia do
        wykonywanych obowiązków. To co mówią np. pan Szpakowski,
        Piechniczek, Strejlau to głaskanie chłopca który się podknął a
        nie męska rozmowa która jest podstawą konstruktywnej naprawy.
        A więc należy powiedzieć prawdę, jaka taktyka-żadna, jaki dobór
        zawodników - przypadkowy bez jakiejkolwiek koncepcji, gra bez
        wyrazu i co gorsza bez efektów. Niestety wszystko źle, ale to
        trzeba głośno mówić, żeby nie było za późno.
      • Gość: Piotr Re: Dariusz Wołowski: Kompromitacja IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.10.02, 20:58
        Ja chciałbym powiedzieć tylko, że na tym poziomie nie można
        oddawać tylu strzałów panu Bogu w okno. Od dłuższego czasu nie
        mogę zobaczyć podczas meczu polskiej reprezentacji dobrego
        strzału zza pola karnego. Czy naprawdę na tym poziomie, grając
        tyle lat w piłkę tak trudno jest trafić w światło bramki z 20
        metrów? Skoro Łotysz potrafi to czemu Polak nie?!
      • Gość: Brunix Re: Dariusz Wołowski: Kompromitacja IP: 195.94.206.* 14.10.02, 22:42
        Napize krótko: polska reprezentacja zagrała słabo, ale artykuł
        Wołowskiego jest tragiczny. Człowieku nie masz pojęcia o
        piłce!!! narzekać każdy potrafi.
        • Gość: engel Re: Dariusz Wołowski: Kompromitacja IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 15.10.02, 01:14
          A ja proponuje do polskiej kadry takie nazwiska

          Andrzej Olejniczak
          Robert Błoński
          Rafał Stec
          Dariusz Wołowski
          Michał Pol
          Zdzisław Ambroziak
          Radosław Leniarski

          Dorzuci się do nich Tomaszewskiego na bramkę i Pawła Zarzecznego (no moze nie
          od razu na boisko, ale napoje moze donosic, bo chyba lubi wypic)

          A na trenera kadry proponuje Adama Michnika - pojęcie o trenowaniu piłkarzy ma
          chyba nie mniejsze niz Zibi Boniek, a autorytet na pewno większy.

          No Orły, do boju
          To by Polska miała ubaw (choc z Łotwą to akurat mogliby sobie poradzic)




      • Gość: Andrew Re: Dariusz Wołowski: Kompromitacja IP: 24.156.233.* 15.10.02, 01:40
        Zgadzam sie z pana opiniami w stu procentach.
        Sytuacja jest naprawde katastrofalna. Czekanie przez nastepne szesc misiecy na mecz z Wegrami (i mazenie o sukcesie) naprawde
        niczego nie zmieni. Bardzo ale to bardzo przypadkowo wygralismy z San Marino, po prostu "kelnerzy" sie zmeczyli pod koniec meczu.
        Z Latwa tego szczescia juz nie bylo.

        Tego samego dnia gdy Polska grala, ogladalem w Toronto w TV dwa inne mecze: Bulgaria z Chorwacja i Wlochy z Jugoslawia.
        Roznica klas miedzy Polska a tymi zespolami co najmniej trzy. Wlosi moze maja swoje problemy ale nadal graja dobrze.

        Trener Boniek niestaty nie ma calkowicie koncepcji gry,wszystko odbywa sie bardzo wolno i schematycznie. Nie "fair" jest obwinianie
        tu zawodnikow, grali tak jak najlepiej potrafili. Roznica jest taka ze trener Engel potrafil wpoic zaangazowanie do gry i swietna
        atmosfere. Trener Boniek tego nie robi, moze nie potrafi. Z tego co pamietam, bedac trenerem we Wloszech nie odnosil zadnych
        znaczacych sukcesow.

        Jesli rzeczywiscie chcemy awansowac do Mistrzostw Europy 2004, PZPN musi powziasc szybka decyzje. Choc Wegry czy Szwecja
        nie sa zadnymi potegami, przy takiej grze nie bedzie zadnych szans na sukces. Moze remis u siebie z Wegrami przy duzym
        szczesciu.
      • Gość: Mariusz My nie taki zle, i co dalej? IP: *.flow.com.au 15.10.02, 05:05
        Dobrze Napisane! Lotwa pokonala Norwagie na wyjazd i przegralala
        u siebie, i Norwegia wygrala grupe....Lotwa to nie taka slaba
        jak ranking FIFA pokazuje. My umiemy grac pilke, niestety na
        razie nie tak zeby stac nas na wygranie imprezy, ale chociaz sie
        zakwalikowac...Nie raz sie uda, nie raz nie...Inny kraje duzo
        lepsze niz my tej maja zle gry..tylko tzeba obejzyc stare wyniki
        i sie zobaczy je nie jestysmi sami...Najgorsze dla Polski jest
        za szybka posypka popiolu na glowe...My takimi lebiegami nie
        jestesmy ale tez nie najlepsi..Trzeba brac pod udwage Lotwe
        ktorzy wieli co zrobic zeby w sumie druzyna byla lepsza niz
        individualne pilkarze...Ja jestem raczej optimista chociaz mie
        tez zlosc i smutek obwalij po grze. Mlodzi wygrywaja coraz
        czesciej w impresach UEFA i wygloda ze posiom se stabilizuje
        coraz wyzej.. Problem jest, ze nasi mlode so zle opiekiwane..sa
        zmarnowane bo jada za granica zamiast uczyc sie pilke tu
        najpierw..i po siedzeniu na lawce prez paru lat wrocaja do domu,
        zmarnowane. Na dlugosc, trzeba cos lepszego zrobic zeby dobrzy
        mlodzi zostali wspaniale starsi. Olimpijska druzyna 1992 byla
        wspaniala..ale calkiem zmarnowana...Nie mozemy tak znowu
        zmarnowac. Jak mowiono...te gracze dostali sie do MS..prez pol
        roku nie mogli calkiem zapomniec jak sie gra...Jeszcze do Marca
        tzeba dac szanse..poznie, niech dajemy przyslosc do mlodych..
        (przepraszam za moj Polski, ja bylem maly jak wyjechalem do
        Australii, i nie mialem jak sie uczyc go dobrze:)) Ale tylko
        Polske kibicuje:))
      • Gość: Shamick Wołowski, 0:1 i slupek, ciagly Polski atak, kompromita IP: 128.163.40.* 16.10.02, 16:16
        Panie Wolowski, jedyna kompromitacja jest panksi tani i plytki
        styl dziennikarski. Pamietam pana artykuly o Engelcie a teraz
        pan zaczyna ten sam sstyl o Bonku, po jedgo drugim meczu
        przegranym ledwie ledwie 0:1.

        Dzieki bogu pan jest perfektywnym czlowiekiem ktoremu sie nigdy
        noga nie posuwa.

        Moze troche bardziej realnego patrzenia na mecz by nie
        zaszkodzilo bo jakos trudno uwierzyc iz druzyna przegrywajaca
        0:1, trafiajaca w slupek ktory by zrobil 1:1 i atakujaca cale
        prawie 90 minut bedac przynajmiej rowny przeciwnikiem jest jakas
        najwieksza kompromitacja Polkis nonzenj w Polsce....!!???

        Moze duzy oddech, spacerek naokolo redeackji, a pozniej do
        pisania?
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka