Gość: rydz
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
09.05.06, 20:36
Kiedy słyszę ,że winni w całości za awantury na stadionie są:Tylinger i inni
bo nie rozmwawiali z kibicami między innymi o zmianie barw klubowych to mnie
krew zalewa.O czym rozmawiać z półgłowkami ,którzy przychodzą na stadion
robią burdy a póżniej chcą aby z nimi rozmawiać??? Pałą ich trzeba
potraktować a nie inaczej,kilkoma oszołomami dla których liczy się czerwony
czy granatowy nie ma sensu zawracać sobie głowy.Ja chcę aby został granatowy
i moje zdanie nie jest odosobnione .Stadion to nie tylko kawałek
przeciwległej prostej!!!