Dodaj do ulubionych

Poradzcie bo mam problem...

28.12.05, 19:31
Nie wiem czy dobrze potrafie ocenić śluz. Mam już niby jakieś doświadczenie ale nigdy nie jestem
pewna czy śluz płodny już się skończył. Zawsze przed skokiem są 2 dni ze śluzem jak białko jaja ale
przez 3 pierwsze dni wyższych temp. wydaje mi się że śluz ma jeszcze cechy płodności. Nie wiem
czy moje obserwacje są prawidłowe czy przesadzam. Stosuję metodę objawowo-termiczną, a może
powinnam stosować termiczną? Poradzcie prosze...
Obserwuj wątek
    • horpyna4 Re: Poradzcie bo mam problem... 29.12.05, 11:16
      Metoda termiczna zawsze jest gorsza od objawowo - termicznej, zwłaszcza w
      pierwszej fazie cyklu. Spadek temperatury sygnalizujący dni płodne bywa czasem
      mało wyraźny (łagodny lub lekko skaczący przebieg), a właściwa interpretacja
      może w takim przypadku być możliwa po kilku dniach, czyli już "po herbacie".
      Natomiast po owulacji ważna jest temperatura i przyjmuje się, że trzy kolejne
      dni podwyższonej świadczą o niepłodności poowulacyjnej. A przez te trzy dni może
      się zdarzać (cecha indywidualna), że śluz jeszcze nie do końca zmienił swój
      wygląd. Spróbuj jeszcze zaobserwować inny objaw - ból jajnika ustępujący po
      uwolnieniu się jajeczka. Jeżeli taki występuje u Ciebie (może mieć różne
      natężenie w różnych cyklach), to będziesz mieć pełniejszy obraz sytuacji.
      • burczykowa Re: Poradzcie bo mam problem... 29.12.05, 14:27
        Horpyno- metoda termiczna nie pozwala na wyznaczenie końca okresu niepłodności
        przedowulacyjnej.
        Mozna stosowac samą metodę termiczną do wyznaczenia końca okresu płodnosci, ale
        przestrezgając ścisle jej zasad, tj, 3 dni niezakłóconej temperatury, a w
        każdym z tych dni jest wyższa temp. o co najmniej 0,5 st. od sześciu
        niezakłóconych temperatur sprzed skoku. Te dni nie muszą byc kolejne, tzn. moga
        byc oddzielone od siebie dniami z nizszą temperaturą. W praktyce jest to trudno
        osiagalne, ale skuteczność siega 99%.
        Ból jajnika nie jest żadnym objawem płodności, który może byc brany na powaznie
        przy interpretacji cyklu pod wzgledem płodności.
        Aby pozbyc się długiego okresu ze śluzem po skoku, mozna spróbowac magnez z
        wit. B6 i zastanowić się, czy nie ma przyczyny, ktra by utrudniala tworzenie
        sie cialka żółtego.
        • yonkaa Re: Poradzcie bo mam problem... 29.12.05, 18:06
          To są moje temperatury. Dotychczas owu wypadała między 14 a 18 dc.
          6 - 36.37
          7 - 36.40
          8 - 36.37
          9 - 36.40
          10 - 36.44
          11 - 36.42
          12 - 36.36 ś rozciągl, sz. nisko zamk.
          13 - 36.21 ś białko j., sz. wyżej
          14 - 36.44 ś białko j., sz. wyżej
          15 - 36.63 ś rozciągl. przezr., sz. nisko zamk.
          16 - 36.54 odczucie wilg. i naoliw.
          17 - 36.54 brak ś
          Czy to jest przedwczesny wzrost temperatury? Jak można ten cykl zinterpretować?
          • burczykowa Re: Poradzcie bo mam problem... 29.12.05, 18:47
            Wygląda na to, że temparatura zaczyna wzrastac od 15 dc.Jesli od 17 dc
            faktycznie przez 3 kolejne dni nie zaobserwujesz żadnej cechy płodnosci w
            sluzie, to od 20 dc bedziesz w okresie niepłodnosci (o ile temperatura 18 dc
            nadal bedzie wyższa niz 36,50).
            Masz bardzo powolny wzrost temperatury, co moze wskazywac na trudności z
            tworzeniem ciałka żółtego (jakies przeziebienie? Choroba? Tarczyca? Karmienie
            piersią?)
            PS Cykl interpretowałam wg metody angielskiej. Jesli stosujesz Rotzera, to
            pilnuj konsekwentnie jej zasad :)
            Pozdr.
            • yonkaa Re: Poradzcie bo mam problem... 29.12.05, 19:53
              Nie karmię piersią, nie jestem chora. Nie miałam problemu z zajściem w ciąże, więc czy to możliwe
              żeby coś było nie tak? Czy magnez z B6 pomoże w tej sytuacji? W każdym cyklu mam taki duży spadek
              temp. w okolicy śluzu jak białko jaja i potem duży skok. Po nim już wszystkie temperatury są wyższe
              od tych z I fazy.
              Możesz napisać dlaczego 18 dc temp. ma być wyższa akurat od 36.50?
              Już się zaczynam gubić w tych zasadach Rotzera :( Czasem nie mam pojęcia co się właściwie dzieje
              mimo że mam już roczne doświadczenie :(
              • yonkaa do burczykowej 30.12.05, 23:07
                bardzo prosze o odpowiedz...
        • agax4 Re: Poradzcie bo mam problem... 29.12.05, 18:30
          Mam podobnie. Po skoku mam jeszcze 2-3 dni z płodnym śluzem. Czy przyczyną tej
          sytuacji może być karmienie piersią?
          • burczykowa Re: Poradzcie bo mam problem... 29.12.05, 18:48
            Jak najbardziej- wyższy poziom prolaktyny podczas karnmienia piersia może
            utrudniac tworzenie sie i funkcjonowanie ciałka żółtego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka