Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    To się nazywa odśpiewanie hymnu!

    24.05.06, 19:01
    www.youtube.com/watch?v=meLpuF9UMvk
    Nie to co te matoły u nas co to przejdą się na "reprę" w kapelutkach i z
    łosiówkami z bazaru i wydrą mordy: "Polskaaaa, biało-czerwoni..." bo tylko to
    umieją.
    Obserwuj wątek
      • asdf401 Re: To się nazywa odśpiewanie hymnu! 24.05.06, 20:21
        Akaruat hymn czyli Mazurek Dąbrowskiego to nam nieźle wychodzi. Zdaje się, że na
        meczu nie byłeś nigdy.
        • obraza.uczuc.religijnych Wychodzi fatalnie. 24.05.06, 22:16
          Być może po części dlatego że to po prostu żenujący utwór jest.
          • peteen wyjątkowy buc z ciebie 25.05.06, 17:18
            sam jesteś żenujący, patafianie
          • bazyliszek4 hmmm... 26.05.06, 14:25
            O Kanado! Nasz domu i rodzinny kraju
            Miłość prawdziwego patrioty prowadzi twych wszystkich synów.
            Z płonącymi sercami widzimy twe powstanie
            Prawdziwa Północy silna i wolna!
            Z bliska i z dala, o Kanado
            Stoimy na straży Twej.
            Boże, zachowaj ten kraj wspaniały i wolny,
            O Kanado, stoimy na straży Twej.
            O Kanado, stoimy na straży Twej!

            patrząc na słowa to hymn Kanady jest wyjątkowo grafomański i pospolity,
            wykorzystujący najbardziej oklepane motywy występujące także w innych hymnach.
            parę lat temu w "Gazecie na plażę" drukowano teksty róznych hymnów państwowych,
            od Korei Płd zaczynając na państwach afrykańskich kończąc, i zawsze ich teksty
            opierały się na tych samych motywach, obecnych także w hymnie kanadyjskim:
            1. motyw domu
            2. motyw rodziny ("rodzinny kraj", "synowie")
            3. wzruszenie ("płonące serca")
            4. motyw przyrody ("prawdziwa Północ")
            5. standardowe odwołanie do Boga...

            nasz hymn akurat prezentuje się świetnie na tle innych, nie tylko z uwagi na
            dynamiczną muzykę, ale przede wszystkim ze względu na to, że nie powstał jako
            kolejna pioseneczka o "górach, dolinach i gorących sercach", lecz jako pieśń
            wojskowa...
            • Gość: Porter Re: hmmm... IP: *.orion.pl 26.05.06, 14:28
              A widziałeś te socrealistyczne freski, którymi ozdobiony jest kanadyjski
              parlament w Ottawie? Ja w pierwszej chwili myślałem, że urządzili sobie jakis
              wernisaz amatorów...
              • bazyliszek4 Re: hmmm... 26.05.06, 16:44
                nigdy nie byłem w Kanadzie. ale to co widziałeś w Ottawie, to nie musi być
                wcale socrealizm, ale monumentalny neoklasycyzm, na którym socrealizm się
                wzorował (często w zwulgaryzowanej formie). nieprzypadkowo moskiewskie pałace
                przypominają niektóre amerykańskie drapacze chmur z końca XIX wieku...
                • Gość: Porter Re: hmmm... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 21:02
                  Cos Pan, sarna? Chłop z grabiami, drugi z młotem, baba w chustce na głowie, jak
                  na starej dwudziestozłotówce, traktor, na nim typ w bereciku, z tyłu kosiarka
                  listwowa z babą na siodełku, obok ktos cos buduje z cegieł, na tle dźwigu, a
                  wszystko w obrzydliwych mydlanych kolorkach. Jaki to neoklasycyzm? Obrzydliwy
                  socrealizm, którego autor ze stalinowskiej Moskwy wysłany by został za brak
                  talentu do Komsomolska, czy innego Ułan-Ude.
            • Gość: jackk3 Re: hmmm... IP: *.ptr.terago.ca 26.05.06, 20:37
              Przesadzasz. Grafomanski? Mlody kraj, mlody hymn. Pamietaj ze polski hymnem
              wcale nie byl i wybrany zostal prawdopodobnie bo nic lepszego nie bylo. Poza
              tym jest w duzej czesci 'nieaktualny', podejrzewam ze duza czesc spoleczenstwa
              nie wie o co tam chodz!
              • Gość: Porter Re: hmmm... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 21:06
                To oczywiste. Matoły stanowią znaczna część tzw. społeczeństwa.
              • Gość: pacal co ma piernik do wiatraka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.06, 01:47
                "młode państwo, młody hymn".
                Rozumiem że hymny jak wino, im starsze tym lepsze, a młode państwa mają kiepskie
                hymny?
                Hymn Kanady niestety jest grafomański i za 100 lat raczej nic się w tej kwestii
                nie zmieni. Jeśli chodzi o wykonanie, to prawda że naszym kibicom gorzej idzie,
                ale nie zapominaj że ma trudniejszą melodię.

                A propos powtarzalności motywów:
                poniżej hymn Niemiec (obecnie oficjalnie jest nim już tylko 3.cia zwrotka)
                Zresztą nic dziwnego, bo 1.sza i 4.ta po doświadczeniach III Rzeszy są
                niebezpiecznie blisko nazistowskiej ideologii ubermenscha, a 2.ga jest hmmm
                podobna poziomem do hymnu Kanady :D

                1. Niemcy, Niemcy ponad wszystko
                Ponad wszystko na świecie!
                Oby one zawsze, by się bronić i stawiać opór
                Po bratersku razem się trzymały!
                Od Mozy aż po Niemen
                Od Adygi aż po Bełt
                |: Niemcy, Niemcy ponad wszystko
                Ponad wszystko na świecie! :|

                2. Niemieckie kobiety, niemiecka wierność
                Niemieckie wino i niemiecki śpiew
                Powinny w świecie zachować
                Swoje piękne, stare brzmienie
                By zapalać nas do szlachetnego czynu
                Przez całe nasze życie
                |: Niemieckie kobiety, niemiecka wierność
                Niemieckie wino i niemiecki śpiew! :|

                3. Jedność, prawo i wolność
                Dla niemieckiej Ojczyzny!
                Niech do tego wszyscy dążymy
                Sercem i czynem, jak bracia!
                Jedność, prawo i wolność
                Są szczęścia oznakami
                |: Rozkwitaj w blasku tego szczęścia
                Rozkwitaj, niemiecka Ojczyzno! :|

                4. Niemcy, Niemcy ponad wszystko
                A zwłaszcza w nieszczęściu!
                Tylko w nieszczęściu miłość może
                Pokazać, czy jest naprawdę trwała
                W nas powinno to ciągle rozbrzmiewać
                Od pokolenia po pokolenie:
                |: Niemcy, Niemcy ponad wszystko
                A zwłaszcza w nieszczęściu! :|
              • bazyliszek4 Re: hmmm... 28.05.06, 12:49
                rzeczywiście, może z tym "grafomańskim" przesadziłem. choć gdyby popatrzeć
                tylko na tekst, to literacko jest to bardzo kipeski i mało oryginalny utwór...
                co do wyboru polskiego hymnu to z tego co wiem konkurencja była spora. od "Boże
                coś Polskę" do "Roty". naturalne zresztą, że w kraju o dłuższej histori i
                tradycji było więcej "kandydatek" na hymn państwowy. Kanadyjczycy do 1980
                posługiwali się przeróbką "God save the Queen"...
                a to, że jest "nieaktualny" to akurat żadna wada. co zresztą znaczy aktualny w
                kontekście pieśni historycznej czy historii w ogóle?
                • Gość: Porter Re: hmmm... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.06, 15:20
                  W półfinale znalazły się dwa wymienione przez Ciebie utwory, obecny hymn i
                  Bogurodzica. Nawiasem mówiąc wątpliwosci budziły też barwy narodowe - biało-
                  czerwone, czerwono-białe, szachowniczka, a także kilka innych propozycji, także
                  nawiązujących do czasów stanisławowskich. Waluta, czyli marka polska (którą
                  dopiero dużo później zastąpił złoty) miała poczatkowo nazywać się lech.
            • obraza.uczuc.religijnych W warstwie słownej to wszyskie hymny są do kitu 01.06.06, 22:42
              bo mówią głownie o ojczyźnie i takich tam bzdurach. Natomiast w kwestii
              muzycznej to są prawdziwe perełki: włoski, francuski, brazylijski, kanadyjski.
              A jak fantastycznie brzmią pięknie wyśpiewane włoski i kanadyjski to aż mnie
              skręca z radochy.
              • bazyliszek4 no wlaśnie... 02.06.06, 01:51
                w wersji muzycznej hymn Polski jest znakomity - dlatego został wykorzystany w
                melodii hymnu wszechłowiańskiego, a potem hymnu Jugosławii.
                piosnka "O Canada!" raczej nie wzbudziła nigdzie entuzjazmu...
                • obraza.uczuc.religijnych To mamy różne gusta muzyczne. 02.06.06, 14:08
                  Ja uważam polski hymn za beznadziejny-pompatyczny i agresywny ( muzycznie rzecz
                  jasna). Z trudem go wysłuchuję.
                  • bazyliszek4 a no mamy... 02.06.06, 14:46
                    tym niemniej to polski hymn na tyle się ludziom podobał, że posłużył jako wzór
                    dla paru innych narodów. i jest to chyba jedyny taki przypadek w historii...
                • Gość: Van Re: no wlaśnie... IP: *.vc.shawcable.net 03.06.06, 23:39
                  Wydaje mi sie, ze wzbudza entuzjazm w Kanadzie. A przeciez o to chodzi.
              • Gość: majrix Re: W warstwie słownej to wszyskie hymny są do ki IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 04.06.06, 11:13
                Jeśli idzie o muzykę to jednak najbardziej podobają mi się w takiej kolejności
                hymny: brytyjski, grecki, hiszpański i... rosyjski.
                A jeśli idzie o hymn Polski, to ja bym jednak wolał Rotę.
                Wykonanie kanadyjskiego z tej transmisji jest rzeczywiście niesamowite, ale o
                wiele bardziej niesamowiciewielokrotnie brzmiały wykonania "God save the Queen"
                na Wembleym Twickenham czy na innych stadionach.
                • obraza.uczuc.religijnych Cóż. 17 tysięcy a, przynajmniej 70 tys, to różnica 04.06.06, 11:49

                  • Gość: majrix Re: Cóż. 17 tysięcy a, przynajmniej 70 tys, to ró IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 04.06.06, 15:48
                    Trudno mi przypomnieć sobie żebym kiedykolwiek słyszał hymn wykonywany przez
                    kibiców angielskich w hali, więc trudno mi porównać :), ale biorąc pod uwagę
                    akustykę pomieszczenia zamkniętego i co by tu nie mówić muzykalność tego narodu
                    na pewno nie zabrzmiało by to gorzej niż na stadionie.
                    • asdf401 Re: Cóż. 17 tysięcy a, przynajmniej 70 tys, to ró 04.06.06, 15:54
                      Pięknie wykonany hymn na meczu Pogoń Szczecin - Legia Warszawa. Okazja: rocznica
                      Powstania Warszawskiego. Plik do pobrania:
                      www.legia.net/mp3.php
                • Gość: Porter Re: W warstwie słownej to wszyskie hymny są do ki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.06, 13:07
                  Ja pamiętam Mazurka Dąbrowskiego na Śląskim przed meczem Polska-Belgia w 1985
                  roku. Było jakieś 70 tysięcy na trybunach i Mazurek robił wrażenie.
          • Gość: majrix z dzisiejszej wyborczej... IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 11.06.06, 12:37
            "Spotkanie w Rexall Place, które obserwowało 16.839 widzów, rozpoczęło się od
            nieprzyjemnych zgrzytów. Podczas odgrywania hymnów kibice zachowywali się
            wielce niesportowo, rzucali m.in. na lodowisko ... kawałki befsztyków"
            Hmmmm... jak na najlepszą publiczność to zachowanie jakby nie mówić
            niestosowne. Szczerze mówiąc zawiodłem się troche, bo bardzo lubię Edmonton
            Oilers.
            • gabriel Re: z dzisiejszej wyborczej... 11.06.06, 14:41
              Byłem na meczu naszych w pubie niewielki przytulny lokal, może coś z 30 osób
              max, w zasadzie jedno pomieszczenie, i muszę przyznać że tak łądnie równo
              rytmicznie i melodyjnie hymnu odśpiewanego dawno nie widziałem. Nie było
              ryczenia ani zawodzenia, ale śpiewanie, głośne i kibicowskie. Aż się łęzka w oku
              zakręciła.
      • Gość: nnnnnnnnnnnnnn Re: To się nazywa odśpiewanie hymnu! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.06, 17:54
        ns8.bitefight.pl/c.php?uid=79879
      • Gość: s-c Re: To się nazywa odśpiewanie hymnu! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.05.06, 12:00
        weź nie przesadzaj Polscy kibice (na meczach reprezentacji) to chyba jedni z
        najlepszych kibicow, tak samo w siatkowce. Ja osobiescie nie mam nic do nich.
      • Gość: Y_Sam Re: To się nazywa odśpiewanie hymnu! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.05.06, 16:04
        Hymn przed meczem z Niemcami powinien odśpiewać Kazik Staszewski - w wersji z
        płyty "Los się musi odmienić".
      • Gość: jackk3 Re: To się nazywa odśpiewanie hymnu! IP: *.ptr.terago.ca 26.05.06, 20:34
        100% sie z Toba zgadzam!
        • billy.the.kid Re: To się nazywa odśpiewanie hymnu! 28.05.06, 08:49
          zapytajcie kiboli kto to był czarniecki ,dąbrowski i buonaparte{ci z hymnu}-
          gwarantuję że 85% nie odpowie. zwłaszcza ci z pokolenia dżipitu.
      • Gość: mck Re: To się nazywa odśpiewanie hymnu! IP: *.chello.pl 05.06.06, 23:09
        Dał nam przykład dziś Kaczyński jak wykonywać mamy (kto oglądał wiadmości, ten
        wie:)
        • bazyliszek4 Re: To się nazywa odśpiewanie hymnu! 06.06.06, 01:46
          jak to powiedział Daukszewicz w "Szkle kontaktowym" - "zesłancy na Sybirze
          śpiewali weselej"...
          i pewnie znali słowa - w przeciwieństwie do prezesa ("z ziemi polskiej" -
          sic!)...
          • Gość: mck Re: To się nazywa odśpiewanie hymnu! IP: *.chello.pl 06.06.06, 20:37
            www.smog.pl/wideo/992/mazurek_jaroslawa/
      • adam81w zalosne. niech kaczynski juz nie spiewa 06.06.06, 22:49
        zenaaaada . naucz sie spiewac .
        • Gość: majrix Re: zalosne. niech kaczynski juz nie spiewa IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 06.06.06, 23:00
          Ja to myślę że to była zaplanowana akcja byłych SB-ków, którzy inwigilowali
          Jarka na początku lat 90-tych. Wmówili mu że mikrofon jest wyłączony i że może
          sobie śpiewać co ślina na języczek w dziobku przyniesie, a tak naprawdę to
          zrobili mega świństwo, jak kiedyś jakiś technik z TVN dla Enrike Pleksiglasa. I
          Jarek zaczął fantazjować i improwizować (stąd naprędce napisany trzeci głos i
          frywolna zmiana niektórych słów) a teraz wzorem Enrike trzeba będzie
          zorganizować jeszcze jeden występ, żeby pokazał jednak że umie śpiewać. Ale
          jeśli będzie miał troche pomyślunku to na support puści Mandarynę (live &
          unplugged)
          • bazyliszek4 Re: zalosne. niech kaczynski juz nie spiewa 06.06.06, 23:16
            Gość portalu: majrix napisał(a):

            > Ja to myślę że to była zaplanowana akcja byłych SB-ków, którzy inwigilowali
            > Jarka na początku lat 90-tych.

            niedawno jeden z polskich artystów wykonał ciekawą instalację na wystawie
            sztuki dotyczacej PRL-u. wchodzisz do dużego pustego pomieszczenia, w ktorym
            stoi mikrofon. podchodzisz, mówisz coś do niego, a z głośników płynie...
            przemówienie Gierka.
            z Kaczyńskim było tak samo - on na pewno śpiewa jak anioł...
            • adam81w Re: zalosne. niech kaczynski juz nie spiewa 07.06.06, 03:07
              on na pewno śpiewa jak anioł...

              bo on jest aniolem :)
          • Gość: Porter Re: zalosne. niech kaczynski juz nie spiewa IP: *.orion.pl 07.06.06, 09:46
            Oczywiście, że to akcja eSBeków. Przecież nie jest żadnym problemem ośmieszyć
            jakiegolwiek polityka za fałszowanie hymnu! Nie przypominam sobie żeby na ten
            przykład transmitowano odśpiewanie Mazurka przez trio Tłusk - Łokita -
            Głonkiewić - Wałcz z niedawnego kongresu Platformy Obywatelskiej. A przecież,
            na zdrowy rozum - mogło to byc bardzo ciekawe, choćby z logopedycznego punku
            widzenia. Nie słyszałem też, żeby kiedykolwiek transmitowano popisy wokalne
            Kwasa, czy wcześniej Wałęsy, nie mówiąc juz o Geremku, Oleksym, P\awlaku, czy
            Mazowieckim. A tu nagle okazuje się, że nie ma niemal ważniejszej kwalifikacji
            polityka, niż umiejętność odśpiewania hymnu...
            • Gość: majrix Re: zalosne. niech kaczynski juz nie spiewa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.06, 10:26
              Może i masz rację, ale bardziej żałosne niż pokazanie potknięcia Jarka w
              niektórych telewizjach,(potknięcie moim zdaniem bardziej jako ciekawostka),
              jest aktualna reakcja pani Kruk i i pozostałych przy...dup..sów z ostatniego
              awansu we władzach TVP i KRRiTV.
              • Gość: Porter Re: zalosne. niech kaczynski juz nie spiewa IP: *.orion.pl 07.06.06, 10:39
                Jeżeli mam rację, to ta reakcja jest najzupełniej zrozumiała i rozsądna. Do
                tego, jeżeli nie powyrzuca się eSbeków z telewizji, to będzie nadal tak, jak
                było dotąd.
                Co do przydupasów z obecnego rozdania, to mnie się zdaje, że ludzie z
                konserwatywnym systemem wartości zawsze będą bardziej niezależni, niż ci,
                którzy pracuja w telewizji w tej chwili.
                • Gość: zblazowanydekadent Re: zalosne. niech kaczynski juz nie spiewa IP: 80.72.40.* 07.06.06, 11:18
                  jeżeli konserwatyzm tych ludzi jest wyznacznikiem niezależności, to niechybnie się Tobie zdaje. Oni są tak samo niezależni. Od kogo? A to zależy.
                  • porter11 Re: zalosne. niech kaczynski juz nie spiewa 07.06.06, 11:40

                    A to, co napisałes powyżej, to jest insynuacja. Co więcej - nieprzemyślana
                    insynuacja.
                    -----------------------------------------
                    Kibice piłki nożnej lubują sie w dobrych zespołach, nieważne skąd pochodzą.
                    (c) bzyk7
                    • Gość: zblazowanydekadent Re: zalosne. niech kaczynski juz nie spiewa IP: 80.72.40.* 07.06.06, 12:00
                      o przepraszam, chodziło mi oczywiście o wyznacznik większej niezależności. I nie tych ludzi, a ludzi z konserwatywnym systemem wartości.
                      • Gość: Porter Re: zalosne. niech kaczynski juz nie spiewa IP: *.orion.pl 07.06.06, 12:14
                        Waćpan prawisz zbyt zawile...
                        • Gość: zblazowanydekadent Re: zalosne. niech kaczynski juz nie spiewa IP: 80.72.40.* 07.06.06, 12:29
                          nie bądź taki skromny, Porter.
                          • bz.yk7 Re: zalosne. niech kaczynski juz nie spiewa 07.06.06, 13:51
                            Ja nie jestem skromny. Nie zrozumiałem, o co Ci chodzi i gdybym był skromny, to
                            domniemywałbym, że to z powodu moich ograniczeń, a że skromny nie jestem, to
                            twierdzę, że to z powodu niedostatecznej przejrzystości Twego wywodu.
                            • Gość: duduś Ale wtopa IP: *.chello.pl 07.06.06, 13:54
                              "panie bzyk"
                              • bz.yk7 Re: Ale wtopa 07.06.06, 14:20
                                No, kurde...
                            • Gość: zblazowanydekadent Re: zalosne. niech kaczynski juz nie spiewa IP: 80.72.40.* 07.06.06, 14:26
                              no cóż, tym razem się postaram. W miarę moich niestety bardzo skromnych możliwości. Choć czuję się lekko skołowany, jeśli wiesz o czym ja mówię. Nie wydaję mi się, żeby tylko to, że ktoś jest konserwatystą oznaczało od razu, że z pewnością jest bardziej niezależny od osób pracujących w telewizji w tej chwili. I dlatego właśnie napisałem, że zdaje się Tobie. Choć domyślam się, że ten Twój pogląd jest spowodowany nie najlepszą opinią o osobach aktualnie pracujących w telewizji. Jak dla mnie, takie osoby mogą być tak samo "niezależne". W każdym razie, bardzo chętnie przeczytam dlaczego osoby o konserwatywnych poglądach będą jednak bardziej. Odpowiedź, że aktualnie pracujący są do cna zależni raczej mnie nie usatysfakcjonuje.
                • adam81w Re: zalosne. niech kaczynski juz nie spiewa 07.06.06, 13:40
                  zeby bylo jasne esbekow w tv nie chce ale nie chce tez ludzi z opus dei czy jak
                  to nazywasz " ludzie z konserwatywnym systemem wartosci " . nie wiem poza tym
                  jak ci ludzie z opus dei mieliby byc mniej zalezni od tych ludzi ktorzy obecnie
                  pracuja w tv ? i dlaczego uwazasz ze ci ktorrzy obecnie pracuja w tv i mowia
                  zle o samym dobru kaczynskim to maja byc esbecy ? to co ja tez esbek bo mowie
                  zle o kaczynskim ?
                  • bz.yk7 Re: zalosne. niech kaczynski juz nie spiewa 07.06.06, 14:20
                    Ale o szkodliwości ludzi z Opus Dei to możesz sobie jak dotąd przeczytać u
                    Browna, a szkodliwość eSBeków masz, jak na dłoni. No i obecność ludzi z OD w
                    telewizji też nie jest masowa, a eSBeków w tzw centralnych mediach było ponad
                    tysiąc.
                    Do tego - mnie się wydaje, że samo wnikliwe śledzenie i krytyczne komentowanie
                    poczynań polityków przez media jest całkowicie w porządku. Nie w porządku jest
                    stosowanie różnej miarki w ocenie polityków różnych opcji, czyli próba
                    ośmieszenia Jarosława Kaczyńskiego za fałszowanie hymnu przez te same media,
                    które nie zauważyły, jak Aleksander Kwaśniewski po pijanemu zataczał się na
                    cmentarzu pod Charkowem. Naprawdę nie przypominam sobie, żeby telewizja
                    przeprowadzała transmisję z odśpiewania hymnu na kongresie jakiejkolwiek
                    partii, na ten przykład ostatnio PO.
            • Gość: zblazowanydekadent Re: zalosne. niech kaczynski juz nie spiewa IP: 80.72.40.* 07.06.06, 11:16
              a może to po prostu dlatego, że żadna z wymienionych przez Ciebie osób nie była prawdziwym polskim patriotą?
              • porter11 Re: zalosne. niech kaczynski juz nie spiewa 07.06.06, 11:42

                Sądzę, że nie ma żadnego związku pomiędzy zdolnościami wokalnymi, a
                patriotyzmem.

                -----------------------------------------
                Kibice piłki nożnej lubują sie w dobrych zespołach, nieważne skąd pochodzą.
                (c) bzyk7
                • Gość: zblazowanydekadent Re: zalosne. niech kaczynski juz nie spiewa IP: 80.72.40.* 07.06.06, 11:59
                  ja za to uważam, że od wystąpienia Prezesa zdolności wokalne nie będę przeszkodą w byciu prawdziwym patriotą.
                  • Gość: Jaruś Re: zalosne. niech kaczynski juz nie spiewa IP: *.chello.pl 07.06.06, 12:04
                    MARSZ MARSZ DOMBROSKI, Z ZIEMI POLSKIEJ DO WOLSKI...!!!
            • adam81w Re: zalosne. niech kaczynski juz nie spiewa 07.06.06, 13:45
              Nie przypominam sobie żeby na ten
              > przykład transmitowano odśpiewanie Mazurka przez trio Tłusk - Łokita -
              > Głonkiewić - Wałcz z niedawnego kongresu Platformy Obywatelskiej

              pamietam dobrze jak transmitowano jak hymn spiewal Tusk na konwencji ale
              poprzedniej.

              Mysle tez ze mozna wymagac dobrego odspiewania hymnu od szefa partii ktora na
              swojej konwencjii hlubii sie jaka to ona jest polska , na konwencji ktorej
              powiewa z tysiac bialoczerwonych flag . Niby widac przywiazanie do symbolow.

              A z logopedycznego punktu widzenia to ciekawe byloby jakby
              transmitowac "spiewanie hymnu przez Ireneusza Jelenia".
            • bazyliszek4 Re: zalosne. niech kaczynski juz nie spiewa 07.06.06, 14:07
              żałosne jest to, że polityk, który w co drugim slowie mowi o OJCZYZNIE i
              TRADYCJI nie zna słów hymnu. Tusk zna. dziecko w przedszkolu zna. pewnie nawet
              Lepper zna.
      • Gość: majrix Re: To się nazywa odśpiewanie hymnu! IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 09.06.06, 20:09
        Jest wiele przykładów pięknego wykonania hymnu przez kibiców przed meczem, za
        to dzisiejsze wykonanie było jednym z największych rozczarowań. Ledwo ich było
        słychać. Jestem przekonany że za godzinę będzie 100 razy głośniej.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka