Gość: Orety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.06, 20:41 Co do transmisji na canal+ to swieta racja, ci goscie tam strasznie smeca :D dlatego lepiej ogladac na necie :P MIAMI POTEGA! :D Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Gorąco Jest ciekawe IP: 82.160.248.* 25.06.06, 20:44 dziennikarze gazety mają bardzo niedobre maniery literackie, ciekawe prawda? pff gdyby nie to ,,ciekawe prawda?'' byłyby tpo niezłe artykuły Odpowiedz Link Zgłoś
idz.po.mleko The Finals 2006 25.06.06, 20:51 Ja ogladalem na ABC i nikt nie przerywal.. Ale koszykowka Heat byla dobra tylko w meczu nr 6 jako zespolu. Poza tym wygladalo jak na Wimbledonie - Wade serwuje, reszta podaje pilki do Wade'a, gdy ten zepsuje 1 serw. Shaq z Antoine przy siatce. Payton, Mourning i Williams za liniami bocznymi. Jestem fanem gry zespolowej - np Mavs, Grizzlies, troche Clippers i Jazz, a nie liczenia na heroizm jednego kolesia. pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zajf Re: The Finals 2006 IP: *.t15.ds.pwr.wroc.pl 25.06.06, 23:16 jeśli jesteś fanem koszykówki zespołowej to chyba pominąłeś San Antonio!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GREK Re: The Finals 2006 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.06, 14:18 A w którym miejscu dobrze rozumiana zespołowość wyklucza poleganie na pojedynczym zawodniku ? Chyba o to chodzi,żeby zespół umiał go wykorzystać w pełni dla swoich dobrze rozumianych celów,nie ? Współdązenie do zwycięstwa.Współmyślenie.Współdziałanie,choćby przez to,że się w akcjach ustawiają tak,żeby np.Wade'owi było łatwiej zagrać swoje numery,że mu stawiają zasłony,że powalczą o piłkę na tablicy,że wrócą do obrony jesli on nie trafi etc... Akceptacja ról i wykonywanie ich z poświęceniem.Świadomość wlasnej pozycji w zespole.No i mentalność - poczucie bycia jednością. IMHO o to chodzi,a nie o to,żeby w każdej akcji wszyscy dotknęli piłki albo oddawali równą ilość rzutów bądź też podobną ilośc punktów zdobywali i żeby w imię tego limitować kogoś kto wystaje ponad szereg talentem i umiejętnościami,to byłoby azespołowe. Odpowiedz Link Zgłoś
seipang Re: The Finals 2006 05.08.06, 18:06 Chyba nigdy w życiu nie oglądałeś gry Bullsów za czaśów Jordana. Cały zespół grał pod niego - i była to wspaniała koszykówka zespołowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dragonlukasz Re: Fruwając pod koszem: On natchniony i młody by IP: *.dsl.netsource.ie 26.06.06, 01:30 Czyli od zeszlego roku nic sie nie zmienilo. Cale szczescie w roku ogladalem finaly na Skysports, bez zbednaj gadaniny miejscowych "specjalistow", czysty przekaz ze Stanow!! Oglada sie o niebo lepiej i ci ludzie naprawde znaja sie na koszykowce!! Polecam bardzo!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Al_Bundy Re: Fruwając pod koszem: On natchniony i młody by IP: *.riz.pl 26.06.06, 09:39 w jaki sposob mozna ogladac w Polsce Skysports ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Wujec, Ty wymyśliłeś ten tytuł? IP: *.itpp.pl 26.06.06, 02:33 Jesteś może synkiem Heńka i Ludki? To zapytaj, czy im się podoba. A może jeszcze nie wyleczyłeś pryszczy i buntujesz się przeciw Rodzicom? Baw się dobrze, chłopcze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hjg Re: Wujec, Ty wymyśliłeś ten tytuł? IP: *.chello.pl 27.06.06, 00:50 panowie, nie podsuwajcie pomyslow, bo tvp jeszcze gotowa tak zrobic.. co do zespolowosci czy niezespolowosci - to nie wazne jak kto gra , wazne ze wygrywa i ze gra radosna koszykowke Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: owen Re: Fruwając pod koszem: On natchniony i młody by IP: *.pronet.lublin.pl 27.06.06, 12:22 Z tymi komentatorami to święta prawda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wkurzony Re: Fruwając pod koszem: On natchniony i młody by IP: 83.19.254.* 05.08.06, 13:18 Jestem mocno wkurzony żeby nie powiedzieć gorzej wku##iony tym że prawie od 2 miesiecy nic nie robicie w dziale felietony tylko od tego czasu jest wciąż ten sam artykuł.Albo zajmujecie sie koszykówką albo nie bo przecież zakończenie sezonu nie oznacza zaprzestania pisania i tego że nie ma oczym pisać! W końcu w przerwie miedzy sezonami dzieje sie jeszce coć ciekawego wiec zabieżcie sie do roboty zamiast sie obijać!! Odpowiedz Link Zgłoś