Dodaj do ulubionych

Pranie odzieży biegowej

08.09.14, 14:16
Wybaczcie, że znów nowy temat, ale no nie było na forum wątku, żeby się podpiąć z moim pytaniem ;)

Biegacze i Biegaczki powiedzcie mi jak pierzecie swoje ciuchy do biegania? Zdążyłam już się nauczyć, że upranie ich w 30stopniach daje niewiele więcej niż wietrzenie ;), zaczęłam więc prać w stopniach 40. Niestety większośc moich ulubionych ciuchów w których biegam najczęściej, a szczególnie staniki, zrobiły się mimo wszystko "nieświeże". Mam wrażenie, że pot wgryzł się tak w te tkaniny, że nie idzie go stamtąd wypędzić praniem. Nie chciałabym tych ubrań wyrzucać, bo są w dobrym stanie i po prostu je lubię, z resztą bez sensu co pół roku czy co rok wymieniac wszystkie koszulki czy staniki, bo wiadomo, że to kosztuje. Ostatnio próbuję prać je ręcznie, ale w dużej ilości proszku i bardzo gorącej wodzie- jest jakby trochę lepiej, ale wciąż nie do końca. Zastanawiam się czy mogę zaryzykować wrzucenie ich do pralki na 60stopni? A może jakiś porządny droższy proszek da temu radę?
Oczywiście mowa o ubraniach typowo do biegania- koszulki techniczne itp.
Obserwuj wątek
    • lavender334 Re: Pranie odzieży biegowej 08.09.14, 15:42
      Ja piorę swoje w 30-40st i jest ok. Stanik mam sportowy i wiadomo,że nie wygląda jak nowy, ale żadnych nieprzyjemnych zapachów nie przechowuje. Producenci na metkach z reguły proponują 40st. Może spróbuj namoczyć wcześniej, czasem pot jest bardzo intensywny.
    • doral2 Re: Pranie odzieży biegowej 08.09.14, 19:47
      normalnie piorę w pralce, na zwykłym programie, zwykłym proszkiem.
      jedyne odstępstwo to suszenie w suszarce kondensacyjnej.
      nieprzyjemnych zapachów nie ma.
      wiem, że nie powinno się suszyć w suszarce, ale ja suszę prawie wszystko, więc nie bardzo umiem bez..a ciuchy na razie się nie rozpadły, więc suszę dalej :D
      • rosemary84 Re: Pranie odzieży biegowej 09.09.14, 21:56
        Wychodzi na to, że wyjątkowo wrednie się pocę ;) a tak na poważnie- jednak okazuje się, że bardzo gorąca woda ze sporą ilością proszku dają radę, przynajmniej na razie wydaje mi się, że jest poprawa :) a sąsiadom zapewne ulżyło, że już nie włączam pralki o 22 żeby wyprać potreningowe ciuchy ;)
    • aszuelka Re: Pranie odzieży biegowej 10.09.14, 12:56
      Ja póki co piorę normalnie w pralce na 40stopni i nic takiego nie zauważyłam, choć pocę się dość intensywnie. A jakiego proszku używasz?
      • rosemary84 Re: Pranie odzieży biegowej 12.09.14, 09:32
        Uzywałam albo płynu do prania czarnego albo bryzy i tak sobie myślę, że może ten płyn własnie za słaby jest, bo jednak głównie jego uzywałam.
        • lavender334 Re: Pranie odzieży biegowej 15.09.14, 15:59
          a może za mało płynu? Ja używam różnych, co tam w promocji w marketach i jest ok. Biegając wypacamy różne toksyny.
          • rosemary84 Re: Pranie odzieży biegowej 16.09.14, 10:07
            Raczej nie ;) zdarzyło mi się nawet, że wypłynął podczas prania z pralki, bo nalałam za dużo i się spienił ;)
            • lavender334 Re: Pranie odzieży biegowej 16.09.14, 11:14
              a nie zepsuła Ci się grzałka w pralce? Wtedy by nie grzała wody a w zimnej trudno doprać.
              • rosemary84 Re: Pranie odzieży biegowej 17.09.14, 13:59
                z pralką jest wszystko ok ;) utwierdzam się w przekonaniu, że winny był płyn- nie polecam zatem biedronkowego ;) jak udało mi się te ubrania w końcu solidne odświeżyć praniem ręcznym w gorącej wodzie (prawie wrzątku) i teraz piorę normalnie w proszku na 40 stopni to póki co jest ok.
                • jack.diamonds Re: Pranie odzieży biegowej 18.09.14, 11:27
                  hej
                  sprawa jest taka że to nie jest kwestia że ktoś wrednie się poci. Pop prostu ilość potu i substancji jaka z nas wychodzi i wsiąka w ubranie jest olbrzymia. To doskonała pożywka dla bakterii których nie zabije 40 czy nawet 60.
                  ja stosuje z powodzeniem prosty sposób - pełen czajnik wrzątku zalewam koszulke, spodenki i bieliznę ... i po problemie

                  pozdrawiam
                  • rosemary84 Re: Pranie odzieży biegowej 19.09.14, 14:50
                    Czyli widzę, że podobnie rozwiązujemy problem ;) nie zniszczyło Ci się w ten sposób nic? Ja się boję, że może nie tyle same ciuchy, ale, że w końcu nadruki i odblaski z tej odzieży zaczną złazić pod wpływem takiej temperatury...
                    • jack.diamonds Re: Pranie odzieży biegowej 20.09.14, 18:46
                      Rosemary,

                      nic sie nie zniszczy choc trzeba uwazac na kolory. W sumie zniszczylem jedna koszulke zimowa tzn kolory ale nie ma alternatywy
                      Jak jest inny sposob to z checia sie dowiem.

                      Pozdr
                      • rosemary84 Re: Pranie odzieży biegowej 22.09.14, 16:55
                        A kolorami się nie przejmuję ;) większość ciuchów mam czarnych lub ciemnych ;)
    • centrum_biegowe_ergo Re: Pranie odzieży biegowej 22.09.14, 16:43
      Ja używam specjalnego płynu do odzieży sportowej. Przede wszystkim nie "osadza się" na włóknach materiału technicznego, dzięki czemu nie ogranicza ich funkcjonalności- jak na przykład oddychalność.
      Mój płyn posiada też "neutralizator zapachów"- sprawdziłam, działa ;) ma świetny zapach i jak na mnie jest wydajny, mimo, że robię pranie często. Płyn to Libella Bill Sport Active.
      Jeśli chodzi o metodę to biustonosze piorę ręcznie, a ciuchy na programie do delikatnych w 30-40 stopniach.
      Mam nadzieję, że pomogłam!

      Pozdrawiam,
      Ula
      • rosemary84 Re: Pranie odzieży biegowej 22.09.14, 16:56
        Hm, w sumie jak będę miała okazję kupić to wypróbuję :) zobaczymy jak się sprawdzi ;)
        • bei Re: Pranie odzieży biegowej 02.10.14, 11:26
          Też polecam płyn do prania odzieży sportowej.
          Uratowal nawet stare rzeczy, ktore już mialam wyrzucić.
    • rosemary84 Re: Pranie odzieży biegowej 09.10.14, 14:06
      Znów wracam do tematu ;) odcinałam ostatnio metkę od spodenek biegowych, czytam sobie z ciekawości a tam... "nie stosować płynów do płukania" - ot niech ktoś mi wyjaśni dlaczego? :D
      • doral2 Re: Pranie odzieży biegowej 09.10.14, 20:44
        powyżej centrum biegowe w swoim spamie napisało o zatykaniu otworów w odzieży biegowej..
        więc sądzę, że właśnie dlatego nie powinno się używać płynów do płukania do ciuchów biegowych.
        osobiście nie używam płynów do płukania do niczego, więc nie mam problemu.
        • rosemary84 Re: Pranie odzieży biegowej 11.10.14, 13:36
          w sumie jest to jakieś wytłumaczenie... aczkolwiek nie zauwazyłam nigdy,żeby z czasem moje ubrania były mniej oddychajace czy coś ;)
          • centrum_biegowe_ergo Re: Pranie odzieży biegowej 13.10.14, 17:19
            Nie chodzi o zatykanie otworów, a raczej o pokrywanie włókien ze specjalnych tworzyw, które mają specjalnie ukształtowaną powierzchnię.
            Właśnie struktura włókien ma duży wpływ na "wsiąkanie" potu, tempo schnięcia, oddychalność i przemakalność.
            Co do wspomnianej metki- podkreślam, że płyn do prania a płyn do płukania to co innego ;) Wiadomo, że płyny do płukania nie spowodują, że koszulka nagle jak folia nie będzie przepuszczać powietrza, ale nie zaleca się ich stosowania do odzieży technicznej ;) Pozdrawiam!
            Ula
            • rosemary84 Re: Pranie odzieży biegowej 13.10.14, 17:55
              Nie no, rozróżniam płyn do prania od płynu do płukania :> nie zauważyłam w sumie żeby cokolwiek dziwnego działo sie z ubraniami płukanymi w płynie, ale w sumie skoro i tak przerzuciłam się na ręczne pranie odzieży biegowej to płukanie w samej wodzie nie stanowi problemu ;)
              • pozorant86 Re: Pranie odzieży biegowej 13.11.14, 14:07
                chyba coś takiego będzie się nadawało: tinyurl.com/qxx4atl
    • budzik11 Re: Pranie odzieży biegowej 16.10.14, 15:08
      O rany, jestem przerażona czytając, co robicie z ciuchami. Ja ze swoimi cackam się jak z jajkiem (pranie w specjalnych płynach do odzieży technicznej, na 30st. i programie do delikatnych rzeczy), a tu czytam o zalewaniu koszulek wrzątkiem (!), nie mówiąc nawet o praniu w dużej ilości zwykłego proszku. Nie szkoda wam ciuchów za grubą kasę? W końcu dlatego się kupuje odzież techniczną, że ma jakieś określone właściwości - nie przepuszcza wiatru, nie wchłania potu/odprowadza od ciała, szybko schnie itd. Traktując je jak zwykłe, bawełniane koszulki, pozbawia się ich tych właściwości.
      • rosemary84 Re: Pranie odzieży biegowej 16.10.14, 17:07
        Większość moich ciuchów technicznych nie kosztowała grubej kasy ;) i zapewniam, że poza pozbyciem się przykrych zapachów, które sprawiały mi problem, nic innego się z tymi ubraniami nie dzieje, dalej mają jednakowe właściwości odprowadzające wilgoć ;)
        • abkaabka Re: Pranie odzieży biegowej 08.11.14, 02:36
          Cześć,
          Miałam podobny "zapachowy " problem z ubraniami. Pomogło moczenie ciuchów przed praniem.Po biegu (biegam rano), ubrania zostawiam w wodzie z proszkiem na cały dzień. Po powrocie z pracy piorę w 40 stopniach, w zwykłym proszku i jest ok.
    • marchewa28 Re: Pranie odzieży biegowej 11.11.14, 05:49
      bardzo ciekawy temat-dziękuje tylko autorowi za wątek .Sporo ciekawych rzeczy sie dowiedziałam,no niemiałam pojęcia np o specjalistycznym płynie a tu prosze.
    • tojatoja2 Re: Pranie odzieży biegowej 26.11.14, 15:44
      odzież biegowa powinna być nie tylko najwyższej jakości i dostosowana do potrzeb, ale również odpowiednio traktowana. wszelkie informacje można znaleźć na stronie sport-guru.pl/
    • budzik11 Re: Pranie odzieży biegowej 04.01.15, 14:59
      A próbował ktoś w takim płynie prać: www.ergo-sklep.pl/libella-bil-sport-active-fresh-energy-500ml ? Tańszy od specjalistycznych środków, ale czy nie niszczy specjalistycznych tkanin?
    • patrycja_dora67 Re: Pranie odzieży biegowej 11.03.16, 21:56
      Witam!
      Znalazłam ciekawe informacje.
      Nie wszystkim wiadomo, że ludzki pot nie ma żadnego zapachu. Zapach potu z
      odzieży pojawia się, gdy bakterie znajdujące się na skórze wchodzą w reakcje z potem. Przez to
      wowczas pojawia się nieprzyjemny zapach, od którego trudno się uwolnić. Czasem zapach potu tak
      mocno wnika w odzież, że jedynym sposobem pozbycia się go jest wyrzucenie ubrania.
      Zwykłe pranie nie likwiduje bakterii, ponieważ większość parożytów ma niezwykłą zdolność
      przeżycia, a chemiczne środki dezynfekujące na bazie chloru nie są bezpieczne. Szkodzą zdrowiu
      bardziej niż sam bakterie. Jakie jest więc wyjście?
      Dzięki zastosowaniu unikalnej ekologicznej technologii firma ARGENTUM GROUP opracowała bardzo skuteczny ekologiczny preparat SILVERSIL STAT SPORT na bazie AKTYWNYCH NANOCZĄSTECZEK SREBRA I MIEDZI, które sprawiają, że ma on unikatową zdolność likwidowania nieprzyjemnych zapachów z odzieży, obuwia i sprzętu sportowego, a nie jedynie ich maskowania.
      Preparat składa się tylko z organicznych komponentów, nie zawiera toksycznych chemicznych
      dodatków ani także żadnych szkodliwych oparów.
      www.facebook.com/Silversil-Stat-Sport-195595350808803/
      • t.norekk Re: Pranie odzieży biegowej 30.09.16, 14:44
        nawiązując do wypowiedzi powyżej podrzucam link do koszulki adidas o specjalnej budowie która nie przyjmuje zapachów sklep.adrenaline.pl/product-pol-25956-Koszulka-treningowa-adidas-TechFit-Chill-AY8365.html
    • esportowysklep.pl Re: Pranie odzieży biegowej 23.11.16, 16:36
      Odzież termoaktywną można a nawet trzeba prac aby zachowała swoje właściwości. Tylko rób to zgodnie z zaleceniami producenta.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka