Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Co z Michałem Robackim

    31.07.06, 07:34
    Co dalej z Michałem? Wczoraj jadąc na mecz mijałem go, gdy jechał swoim
    busem. To co zwróciło moją uwagę to brak reklam sponsorów. Czyżby ostateczny
    koniec przygody z żużlem? Mimo wszystko szkoda, ale jazda w Grudziądzu
    wyjątkowo mu nie lezała.
    Obserwuj wątek
      • Gość: ona Re: Co z Michałem Robackim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.06, 10:56
        Też go wczoraj widziałam, widuje go dość często widać, że jest już tym całym
        żużlem zmęczony, no w Grudziądzu łatwo nie miał, nie szło mu, nie pasował tam w
        ogóle, ja mu się nie dziwię, żę ma dość. Chodzą słuchy ,że ma chce sobie już
        dać z nim spokój, nie wiem ile w tym prawdy, zrobi jak uważa... Co nie zmienia
        faktu ,że lubiłam go zawsze i lubię nadal, zawsze był dość przyzwoitym
        zawodnikiem, sezonu 2004 to kibice Polonii mu nigdy nie zapomną, był bardzo
        związny z Polonią zawsze się starał jechać jak najlepiej, choć nie zawsze mu to
        wychodziło, ale ambicji to mu odmówić nie można było. Wyszło na to Grudziądz,
        który miał mu pomóc jednak "zaszkodził", szkoda, że to się tak potoczyło, no
        zobaczymy co będzie dalej... Szkoda by było, ale z drugiej strony jak ma już
        dość, to po co ma się męczyć ...
        • psyhol2 Re: Co z Michałem Robackim 31.07.06, 11:10
          Prawda jest taka,że Michał opanował jazdę jedynie na bydgoskim twardym torze.
          Na obcych torach po prostu nie umiał jechać, a jak już jechał to nie był ten
          sam Michał. Wystarczy prześledzić jego KSM z ostatnich dwóch lat.
          Kiedy przeszedł do Grudziądza, to i tamten tor nie był "jego torem". Stąd
          psychiczne przygnębienie i to o czym wspominacie.
          Szkoda,że we wczesnym etapie szkoleniowym nikt nie zadbał o to,by jak
          najczęściej startować na obcych torach. Najlepszą taka szkołą są zagraniczne
          niższe ligi. Bo każdy taki mecz daje dużo więcej niż jazda treningowa na swoim
          torze. Ale to już odrębny temat.
          • Gość: Chris Re: Co z Michałem Robackim IP: *.mia.bellsouth.net 31.07.06, 17:57
            Niech lepiej kreci ta pizze a miejsce w Grudziadzu udostepni Jackowi Gollobowi
            i da mu dorobic do emerytury w koncu Grudziadz to stajnia emerytow i
            nieudacznikow...:),a Jaca pali sie na studia w jednej z tamtejszych szkol
            wyzszych:)Z Robaka taki zuzlowiac jak z Bajerskiego tylko siano w glowie:)
            • Gość: baca Re: Co z Michałem Robackim IP: 83.238.146.* 31.07.06, 22:51
              Z tym jockiem w grudziondzu to gazdo przesadziliście, ka mu tam do ksyzonioka.
            • czawez Re: Co z Michałem Robackim 01.08.06, 05:50
              Porównanie z Bajerskim jest do bani. Po pierwsze "primo" Bajerski osiągnął w
              żużlu znacznie wiecej niż Robak (IMPJ, GP i wiele więcej medali MP). Po
              drugie "primo" Bajerski spadł chyba niżej niż Robak. Jeszcze sezon temu Robak
              na swoim torze "wykręcił" 9 pkt w 4 biegach z jednym defektem czy taśmą nie
              pamiętam dokładnie. Natomiast dwa sezony temu Robak z Jonssonem i Andym
              uratowali w Bydgoszczy e-ligę. A kiedy podobne wyniki uzyskiwał Bajer? Jego
              kryzys trwa znacznie dłużej. A po trzecie "primo" Bajerski zmieniał w Polsce
              klub jako mega gwiazda za ogromną sumę. Robak, nie licząc
              ostatniego "wygnania", był wierny Polonii.
              • Gość: Szrek Re: Co z Michałem Robackim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.06, 08:31
                Jeśłi Czawez pozwolisz leciutko "przeliteruję" jedno z twoich
                powiedzeń: "Robak, do czasu kiedy go klub olał, był wierny Polonii".
                A rozwijając twoją wcześniejszą myśl porównanie Robaka z Bajerskim
                sprowadziłbym do stwierdzenia: Robak był utalentowanym rzemieślnikiem, który
                bezskutecznie dążył do tego by być artystą. Bajerski stanął kiedyś na progu
                artyzmu, ale pustka w głowie sprawiła, że bezpowrotnie osiadł w slamsach. Cześć
                jego pamięci
                • Gość: ona Re: Co z Michałem Robackim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.06, 10:52
                  Właśnie, takie porównanie to można powiedzieć obrażanie Robaka, bo Bajerowi
                  odbiła palma w pewnym momencie kariery, kiedy był całkiem dobry, pamiętam jak
                  był młody to obwoływali go nadzieją polskiego żużla,następcą Golloba nawet(!)
                  Na własne życzenie upadł dość nisko jako zawodnik, wcześniej jeździł w GP miał
                  trochę kasy i sobie szalał, imprezy itd., Robak zawsze się starał, wkładał dużo
                  serca do żużla, podchodził do tego poważnie, choć nie było mu dane zostać
                  wielką gwiazdą, był przyzwoitym zawodnikiem, zawsze jakieś cenne punkty
                  dołożył, ale to, co mogło się w nim podobać to to,że nigdy się nie poddawał, do
                  nocy ślęczał nad motocyklami na Polonii, kiedy ze sprzętem coś było nie tak w
                  ubiegłym sezonie, a Bajer skakał sobie z kwiatka na kwiatek niegdyś ze statusem
                  wielkiej gwiazdeczki i mógł sobie kluby doić, a jak to zrobił to mógł kasę
                  przehulać, teraz widać tego efekty taka prawda. Robak w sezonie 2004 trapiony
                  różnymi kontuzjami, wciąż stawał na wyżynach swoich możliwości, meczu bodajże z
                  Wrockiem, kiedy zemdlał po biegu nie zapomnę, nie zostawił klubu w potrzebie, u
                  boku Jonssona uratował ekstraligę w Bydgoszczy, tylko szkoda, że większości
                  osób o tym zapomniała, a wtedy to go prawie na rękach nosili. Uważam nawet, że
                  błędem było, że został oddany, bo przydałby się u nas, wydaję mi się, że mógłby
                  zdobyć czasem nawet więcej pkt. jak cieniutki obecnie z małymi przebłyskami
                  Sawina, no,ale trudno stało się, nikt nie mógł przewidzieć, że ten tak obniży
                  loty, tylko szkoda, że Grudziądz Michałowi "zaszkodził", miał się tam odrodzić,
                  a tak tylko się chłopak jeszcze bardziej zdołował, szkoda go naprawdę. I
                  jeszcze jedno na pewno stwierdzenie, że Michał ma siano w głowie jest mocno
                  przesadzone, bo nigdy nie zachowywał się jak nadęta primadonna, nie udawał
                  gwiazdy, jak niektórzy między innymi Bajer, poza tym nie można porównywać tak
                  zgoła odmiennych od siebie zawodników i osobowości.
                  • Gość: Jazon Re: Co z Michałem Robackim IP: *.tvk.torun.pl / *.tvk.torun.pl 01.08.06, 11:51
                    Ona dzierżysz niepobity jeszcze długo rekord w długości zdań. BŁAGAM o troche
                    interpunkcji:) NIektórzy z nas musza wszystko czytać...;)

                    Co do Robackiego, to zapewne mocno go urażaja porównania do Bajerskiego (swoja
                    droga zeby stoczyc sie do tego stopnia żeby stać sie synonimem żuzlowego
                    nieudacznika...) Niemniej dla mnie najbliższa stanu faktycznego jest wypowiedź
                    Szreka- Robacki zawsze byl rzemieślnikiem z krótkimi przebłyskami niezłej formy.
                    Co by nie mowić nie jest za bardzo przyszłościowy i nie sądze żebyście musieli
                    żałowac jego braku w składzie- niby od Sawiny nie byłby pewnie gorszy, ale
                    podobnie zapewne spisałby sie Jędrzejewski, a trener jakoś nie daje mu zbyt
                    wielu szans.
                    • Gość: Szrek Re: Co z Michałem Robackim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.06, 14:28
                      Serwus Jazon, gdzybym budował zespół w znakomitej większości opierałbym go
                      właśnie na solidnych rzemieślnikach. Wszak kalkulacja "8X6 pkt" jest znacznie
                      lepsza od oczekiwania na nadejście "przebłysku geniuszu".
                      • Gość: Michu Re: Co z Michałem Robackim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.06, 16:29
                        Powiedzonko 8x6 pochodzi od Jasia Ząbika,co to kiedyś nie mając gwiazd w
                        zespole uzasadniał jego siłę.Że ta teza się nie sprawdziła to każdy wie.
                        Spowodowane to jest dwoma biegami nominowanymi, gdzie trzeba mieć takich co
                        wynik "wyciągna", jak w meczu jedzie się na remis.
                        Moim zdanim skład powinien być mieszanka rutyny z młodością. Gdzie nie
                        zabraknie pewniaka, dwóch-trzech dobrych + znakomici (dobrzy) juniorzy.
                        Ale to tylko bezproduktywne rozważania, bo nie wiadomo co "władze" żuzlowe
                        wysmażą w regulaminie na 2007 r.
                        • Gość: Szrek Re: Co z Michałem Robackim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.06, 20:15
                          BUDOWANIE ZESPOŁU W OPARCIU O "RUTYNĘ I MŁODOŚĆ" WCALE NIE WYKLUCZA ŻE W
                          SKŁADZIE ZNAJDA SIE SOLIDNI RZEMIESLNICY> ARTYŚCI ?ZWŁASZCZA TACY JAK CYTOWANY
                          BAJERSKI? MOGĄ SIĘ STAĆ CO NAJWYZEJ PRZYCZYNA ZAWAŁU I WQRWIENIA NIŻ DOBREGO
                          WYNIKU> SORY ALE COŚ MI PIERDYKNĘŁO W KOMPIE I MUSZĘ TEMU PRZECIWDZIAŁAĆ
                          POZDROWIONKA
                          • Gość: Michu Re: Co z Michałem Robackim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.06, 20:28
                            Jeżeli komp Ci strajkuje, to wywal go przez okno, a spraw nowy :).
                            A nawiązując do tematu to pisząc o pewniaku miałem na myśli zawodnika o takiej
                            klasie, który nie zawodzi w lidze, coś na wzór Adamsa. Zaś o rutynie - mialem
                            na mysli zawodników o takiej klasie sportowej jak Kościecha, Protasiewicz itp.
                            Przyznasz,że nie są to młodzieniaszki w sensie stażu i nijak nie przypominaja
                            Bajerskiego.
                            Gdyby tak razem porozmawiać przy pifku, to jestem pewien,że doszlibyśmy do
                            zgodności, że i dla nas starczyło by miejsce, chociaż tego czwartego
                            rezerwowego :)
                            • Gość: Szrek Re: Co z Michałem Robackim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.06, 21:55
                              Stary, gdyby to tylko o "pifko" chodziło to nie pozwoliłbym się zepchnąć do
                              roli rezerwowego. A ty tak? Pozdrawialski jestem.
                            • Gość: ona Re: Co z Michałem Robackim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.06, 22:07
                              A ja się zgodzę, ze Szrekiem ,że zespół powinien być budowany na kilku
                              solidnych rzemieślnikach, sukces nigdy nie jest gwarantowany, ale taki zespół
                              wydaje się być jednak pewniejszy, od takiej mieszanki. Żeby nie było nie
                              wykluczam młodzieży broń Boże, bo to ona jest przyszłością i to na nią trzeba w
                              głównej mierze stawiać, lecz doświadczeni zawodnicy są konieczni również,
                              jeżeli się chce coś osiągnąć. Jeśli zespół byłby zbyt młody, za mało
                              doświadczony to nie podołał by temu wszystkiemu. Nie chodzi o to,żeby ściągać
                              jakieś super gwiazdki, bo to nie zawsze wychodzi na dobre, wiele klubów się o
                              tym już nie raz przekonało, bo nazwiska same nie jeżdżą no i przecież 2 czy 3
                              zawodników meczu nie wygra. Poza tym nie rzadko niektóre takie gwiazdeczki mają
                              strasznie wygórowane żądania, co nie zawsze idzie w parze z ich umiejętnościami
                              i co najważniejsze zaangażowaniem. Swojego rodzaju wyjątkiem w tej kwestii była
                              w latach 90- tych Polonia, była wtedy potęgą i jechała głównie na 3 zawodnikach
                              T. Gollobie, Protasie i Gustafssonie, młodzież to można tak powiedzieć w ogóle
                              nie istniała w Bydzi, w tamtym czasie. Jednak teraz czasy się zmieniły poziom
                              się zdecydowanie podniósł, a liga bardzo wyrównała, czego dowodem jest to, że
                              aż 4 zespoły miały w tym sezonie szanse na pierwsza 4, jedynie Wrocek mocno
                              odjechał reszcie, a Rybnik tu nie ma, co komentować całkowicie odstaje, w ogóle
                              to jest pomyłka ze jeżdżą w e-lidze, reszta prezentuje bardzo podobny poziom.
                              Teraz, więc taki schemat raczej by się już nie sprawdził. Najlepszy według mnie
                              skład to ze 3 solidnych średniaków, jeden dobry obco, jeden zawodnik z krajowej
                              czołówki, taki prawdziwy lider, który by to wszystko pociągnął, wcale nie musi
                              być największą gwiazda, bo tacy jak już wspominałam wcześniej nie zawsze
                              wywiązują się z obowiązków, a resztę powinni stanowić utalentowani,
                              perspektywiczni, młodzi zawodnicy jak np. u nas Siopek, Buczek czy Emil.
                              Wracając do Siopka to do niedawna coś nie za bardzo chcieli go wystawiać, ale
                              po tym ostatnim naprawdę dobrym występie w meczu z Wrockiem, Zdzisiowi i
                              zarządowi powinny się w końcu oczy otworzyć,że mogą zmarnować duży talent i
                              dadzą mu jeździć jak najwięcej.
                              • Gość: baca Re: Co z Michałem Robackim IP: *.adsl.inetia.pl 02.08.06, 08:40
                                Fajnie pisecie gaździno, jeno zawse jakosik tak długaśnie.
      • gracz_nr_1 Re: Co z Michałem Robackim 02.08.06, 13:19
        troche szkoda goscia ale takie jest zycie!
        • Gość: Szrek Re: Co z Michałem Robackim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.06, 15:35
          Bo widzicie Baco pewien mondruśki cłek jak nie wiem pedział kajsik, że "gdyby
          mowę kobiecą można było zamienić na energię elektryczną to wystrczyłaby jedna
          organizacja kobieca, by zaopatrzyć Nowy Jork w prąd".
          • Gość: baca Re: Co z Michałem Robackim IP: *.adsl.inetia.pl 03.08.06, 08:01
            To napisoł jocek na maturze i dostoł brzytkom łocene, bo w komisji same baby. A
            łon bidny do dzisiok nie wie za co.
            • Gość: Szrek Re: Co z Michałem Robackim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 08:21
              A wi łon bidniuśki po co mu ta matura była? Dyć tero pan ten wicie który taki
              wysoki jeden nicym bzoza powiadajom co to na studyjum kazde bez matury pójść
              mozna. A psecie jus na pirsy rzut łoka widoć ze chłopina na zadnom kariere
              nałkowom sans nie ma, hej
              • Gość: baca Re: Co z Michałem Robackim IP: 83.238.144.* 03.08.06, 12:17
                Jocek ma być pono profesorem niezwycajnym.
                • Gość: iks Re: Co z Michałem Robackim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 12:24
                  A czy jeden profesor w obdartych kamaszach nam nie starczy?
                  • Gość: baca Re: Co z Michałem Robackim IP: 83.238.146.* 03.08.06, 15:53
                    No łale tsa stawiać na jakość.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka