Gość: rai26
IP: *.bci.net.pl
21.02.03, 12:23
Chińczyk swoim wejściem, a w zasadzie grą, w końcówce meczu udowodnił, że
jest w tej chwili najlepszym zawodnikiem w Polsce na tej pozycji. Mam
nadzieje, że do czwartku wydobrzeje na tyle by zagrać cały mecz. Gwiazda
argentyńskich oper mydlanych (przy całym szacunku)[dla gwiazdy, nie dla oper]
jest dużo słabsza.
p.s. a to co zrobił z Meller'em (czy jak go sie tam pisze) w Schalke, miód!