Gość: Piotr
IP: *.BCHydro.BC.CA
28.02.03, 20:11
Od kilkunastu lat mieszkam w Kanadzie i sledze jak honoruje sie wybitnych
zawodnikow w takich ligach jak NHL, NBA czy NFL. Jednym ze sposobow jest
tzw. " jersey retirement" czyli doslownie "przejscie koszulki [i nazwiska
oraz numeru z nia zwiazanego]do historii klubu". Oznacza to, ze (1)
plakat/tablice z wizerunkiem koszulki honorowanego zawodnika umieszcza sie w
centralnym punkcie hali/stadionu, oraz (2)innym zawodnikom nie wolno grac w
koszulkach z takim wlasnie numerem.
Zauwazylem, ze w Polsce odeszlo sie juz od sztywnej zasady numeracji 1-11 i
zawodnicy wybieraja sobie stale numery. Domyslam sie, ze tych numerow jest
miedzy 1 a 99 [tak jak w tutejszych ligach].
Jesli pomysl by chwycil to na kopule stadionu Lecha moznaby wygospodarowac
miejsce na "billboard" a na niej wizerunki honorowanych zawodnikow.
Oczywiscie nie byle kto na takie wyroznienie miglby sobie zasluzyc.
Myslac o Lechu i Jego 80-leciu uwazam, ze warto byloby uhonorowac
przynajmniej 3 zawodnikow: Teodora aniole {nr 11} i Miroslawa Okonskiego {nr
10} za wybitnosc oraz Hiernima Barczaka {nr 5} za dlugoletnia i spolegliwa
gre w naszej druzynie.
Co o tym sadzicie.
Pozdrawiam wszystkich kibicow Kolejorza!