Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Leo musi odejść?

    IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.06, 09:41
    To sakramentalne pytanie lub żądanie pojawiało sie już w momencie
    zatrudnienia Holendra , zanim zrobił cokolwiek. Pytanie teraz jest czy on
    faktycznie cokolwiek zrobił.Gra kadry w meczu z Finami nie nosiła bowiem
    znamion jakiejkolwiek myśli szkoleniowej poza sławną PMS. T&T prowadzony
    wcześniej przez Leo uzyskałby chyba jeszcze lepszy wynik. Wygląda na to, że
    Leo zajął się wyłącznie wprawieniem naszych reprezentantów w dobry humor, a
    taktykę i powołania opracował jego sztab. Szkoleniowy rzekomo.Głównym doradcą
    jest Jan de Zeeuw spec od polskich truskawek, którego życiowym osiagnięciem w
    piłce było sprzedanie Dudka ze Stomilu Olsztyn do Feyenoordu.Nastepnym
    fachurą jest Dariusz Dziekanowski , który (po zkończeniu kariery zawodniczej)
    wsławił się tym , że chyba jako jedyny na świecie analizował ligę w
    programie, który nie pokazywał nawet bramek , nie mówiąc o fragmentach
    spotkań. Takie dzieło popełniała kiedyś nasza misyjna tv.Analiza była równie
    twórcza jak wzmiankowany program.Last but not least Bogusław "Bobo"
    Kaczmarek , którego życiowym trenerskim osiągnięciem było umożliwienie panu
    Drzymale umieszczenie na stadionie słynnego napisu viceMISTRZ.I jak twierdzą
    niektórzy sukcesy trenerskie Boba nie zwsze osiągane były na boisku.Leoś jak
    sam mówił lubi missions impossible i otoczył się gronem ludzi, którzy mieli
    mu zapewnić wsparcie w terra incognita, jaką dla niego jest futbolowa Polska.
    Efekty tego wyboru przyprawiają o ból głowy znacznie większy niż można
    osiągnąć po spożyciu Finlandii.Zapewne w siwej głowie obieżyświata pojawia
    się teraz myśl "No, co ja robię tu ?", bo takich cudów jeszcze chyba nie
    widział.Na konferencji pomeczowej podobno wściekł się na pytanie sugerujące,
    że oprócz niego ktoś jeszcze ma wpływ na skład. Jeśli faktycznie tylko on
    ustala skład, to jest tragicznie. Pierwszy raz widziałem próbę wygrania meczu
    bez rozgrywajacego.Podobno Leo cmokał z zachwytu, tak przynajmniej można było
    wyczytać w necie, jak zobaczył grę Kaźmierczaka i powołał go zamiast
    kontuzjowanego (znowu) Sobolewskiego. W ciągu tygodnia cmokanie mu przeszło i
    na murawę wypuścił widmo Szymkowiaka. Na bramkę za zasługi dał Dudka, przez
    co bardziej nerwowych kibiców zwanego juz Dupkiem, po angielsku assgoal.Te
    dwa najważniejsze punkty drużyny, bramkarz- dyrygujący ustawieniem obrony i
    playmaker - człowiek konstruujacy grę ofensywną przypominały postaci z teatru
    cieni. Żaden trener nie wygra żadnego meczu jeśli na murawie ma dziure w
    środku pola rozciągającą się od pola karnego do pola karnego.Po mundialu
    truskawkowy macher stwierdził z mocą, ze cały świat śmieje sie z polskiej
    piłki. Teraz gdy fachura doradza śmiac sie będą również ufoludki.Pod koniec
    transmisji, gdy publiczna dała przebitkę na polska ławke mozna było zauważyć
    Dziekana siedzącego w skamieniałej pozie z otwartymi ustami, jakby na boisku
    wylądowało wzmiankowane UFO. Do mizerii boiskowej dostroiła się jak zwykle
    tvp ze Szpakiem, serwując nam smsowe potworki zasłaniajace pół ekranu i
    beznadziejny jak gra komentarz.Znudzeni i źli kibice pod koniec meczu , ci co
    nie zdecydowali się wyjść przed finałem,wzięli się tradycyjnie za
    pozdrawianie PZPN i boiskowego wymiaru sprawiedliwości, co niektórym zapewne
    przyniosło niewielką ulgę. W środę zapewne czeka nas równie odkrywczy dramat
    w dwóch odsłonach "Serbska łaźnia na Łazienkowskiej", po którym znów bedzie o
    czym pisać. Wyglada na to, że nastepna symboliczna scena w zyciu Beenhakkera
    jest blisko,coraz bliżej.
    Obserwuj wątek
      • Gość: Porter Re: Leo musi odejść? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.06, 16:06
        Kaczmerek sprzedał Dudka z Sokoła Tychy, a nie Stomilu. Ze Stomilu sprzedał do
        Feyenooedu innego bramMałkowskiego. Bobo towarzyszył mu w czasie podpisywania
        kontraktu w Rotterdamie, a kiedy wracał na ojczyzny łono został zwinięty przez
        celników na Okeciu z neseserem pełnym kasy. Najpierw tłumaczył, że to dowcipni
        Holendrzy podrzucając kasę zrobili mu taki practical joke, potem twierdził, że
        Feyenoord nie ma konta bankowego i zawsze płaci gotówką, a w końcu przypomniał
        sobie, że po obejrzeniu Małkowskiego postanowili zapłacić więcej, niż
        początkowo było ustalone i w ostatniej chwili dopłacili gotówką, a w końcu
        sprawa ucichła (bo widać tej kasy było naprawde sporo) i można rzec, że w ogóle
        jej nie było, tylko tacy złośliwcy, jak ja o niej pamietają i jeszcze
        przypuszczają, że to była płacona pod stołem działa dla działaczy Stomilu. Bobo
        to stary przekręciarz i nie ma szans, że z wiekiem mu przeszło.
          • olaboga1 Re: Leo musi odejść? 03.09.06, 17:02
            nie wiem, czy musi odejsc... Wiem, ze gdyby Wisla tak grala, to bym dal sobie na
            spokoj z ogladaniem jej meczow... a wczorajszego meczu repy nie ogladalem,
            wolalem se zobaczyc dwa filmy Zelenki w kinie... niestety, zdazylem na koncowke
            meczu do domu :(
              • Gość: AP Re: Leo musi odejść? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.06, 19:02
                Fakt , Kubie mecz wyraźnie nie wyszedł, i szkoda, ze nie został w
                młodzieżówce , bo przydałby się w meczu z Portugalią. Dwa największe byki , to
                wstawienie Dudka i Szymkowiaka. Dudek juz w meczu z Danią zawalił bramkę , a to
                co zrobił wczoraj woła o pomstę do nieba. Grzanie ławy wybitnie mu na zdrowie
                nie wychodzi i nie widze innego wytłumaczenmia akładania go do składu jak wpływ
                Jasia de Zoo. Janas wstawiajac Rasiaka w meczu z Anglią skończył jego kariere w
                Spursach, teraz Leo zrobił to samo z Szymkiem i Dudkiem.Swoją drogą co robi
                sztab medyczny, ze nie umie po tygodniu obecności z zawodnikiem stwierdzić , iz
                gość jest bez pary? Brak kogokolwiek w środku pola, kto poprowadziłby grę wpywa
                na cały zespół. To tak jakby wymagać od samochodu,by jechał po drodze bez
                kierownicy. Widoki na przyszłość są marne i jeśli wyraźnej poprawy w środę nie
                będzie, Leoś może nie doczekać.

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka