Gość: majer
IP: *.dhcp.inet.fi
23.10.06, 23:35
no bez przesady... jakby sie zajechala na zgrupowaniu, to nikt by z niej
pozytku nie mial... nie moga chociaz tak rozumowac? czy wszystkie zwiazki
sportowe sa jeszcze w glebokim peerelu? zawodniczka chora, problemy zdrowotne,
to nie gra? a zreszta, nawet jaby nie chciala grac w reprezentacji, jej prawo,
jej wybor... nic nikomu do tego... wolny kraj? pozdrowienia dla pani Ani, brak
pozdrowien dla zwiazku....