Gość: GRYZLY
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
30.03.03, 20:14
W meczu z San Marino nie powinien zagrać Jerzy Dudek. Był najsłabszym graczem
na boisku w meczu z Węgrami. Nie zanotował ani jednej akcji ofensywnej. Już
nawet Hajto częściej włączał się do ataków. Jurek niestety grał bardzo
statycznie, w tym meczu było ważne aby od czasu do czasu ruszył do przodu i
stworzył przewagę liczebną. Jest to podstawa nowoczesnego futbolu. Dudek w
zasadzie cały czas tylko zabezpieczał własną bramke, w ofensywie był
najsłabszym zawodnikiem w całej druzynie. Z takim słabym zawodnikiem drużyna
nie wygra, to przykre ale prawdziwe.