Gość: Cyfra
IP: *.dip.t-dialin.net
25.05.03, 20:27
Wdowczyk
Autor: kondrad (---.lama.net.pl)
Data: 24-05-03 20:06
Nie mam pewności czy ktoś to już umieścił, czy nie. Jeśli już znacie to sory.
Paweł Zarzeczny o Wdowczyku w PS:
>>>>>>>
Parę dni temu zadzwonił jakiś pan: "Wojtek Bockenheim jestem. Zrobiłem dla
TVN film o Wdowczyku, cztery odcinki. W sobotę mam końcowy montaż i zależy mi
na uwagach... ".
W porządku, czego się nie robi dla dobrego kina. No więc włączam roboczą
kasetę i siadam z browarkiem w fotelu. Początek - straszliwy. Panegiryk
jakiś, same "ochy" i "achy", najlepszy obrońca w Europie, znakomity trener
itd.
Strata czasu ten film, myślę sobie, ale po chwili leci jakaś odprawa z
Widzewa... Wdowczyk stoi z Węgrzynem, Robakiewiczem i... modlą się: "Ojcze
nasz, któryś jest w niebie, święć się imię Twoje... " - no, niezłe jaja!
Czemu tacy pobożni? Aaaa, przed spadkiem się bronią! Oooo, jest ciekawie w
tej szatni, oglądam dalej!
A dalej - film jak film, ma lepsze i gorsze fragmenty, ale co jakiś czas
wędrujemy na odprawy i dostajemy lekcję życia, lekcję jakiej zazwyczaj kibice
nie widzą. Wdowczyk uczy: "Kopnął cię, to oddaj! Ale daleko od bramki! I nie
ty, kolega niech kopnie! Tak się ekipa tworzy... " Albo: "Już dość, dwa łuki
brwiowe im załatwiliście, wystarczy! Za koszulkę, przyciąć, przepchnąć! Tak
walczyć, żeby przeciwnik miał twój łupież na włosach! " W pewnym momencie
widzimy jak po faulach piłkarzy Wdowczyka, na sparingu, protestuje trener
rywali, Smuda. Nie dojdzie do głosu: "Franek, Franek, mały uderzył? Jakby go
chciał uderzyć, to by go, @!#$, zdemolował! Kawał chłopa, a ty płaczesz? Nie
płacz, znerwicowany się zrobiłeś! " I dalej radzi Darek zawodnikom: "Tak się
Jurek kontuzje łapie, jak się idzie na pół gwizdka, zamiast zrobić
człowiekowi stempel! A jak masz piłę wypierdolić, to wypierdol! I to tak,
żeby spadła na dwudziesty metr pod bramką przeciwnika! "Broda", to jest
trzecia liga! I ja nie chcę mieć tu fachowca pierwszoligowca, tylko
trzecioligowca, który zasuwa jak przecinak! Weź się synek do roboty, bo tylko
smród i nic więcej pod naszą bramką! Masz tak przeciąć, żeby wióry
leciały!!!"
Jakby ktoś się już zgorszył, niech obejrzy ten film w całości i pozna trochę
życia. Niech zobaczy pełny stadion Cracovii, niech zobaczy jak się klnie i
jak się w trzeciej lidze bije po twarzy, ale tak żeby nie widział sędzia.
Film trafi na ekrany TVN w czerwcu, w cztery niedziele, ale niestety w
godzinach południowych. Niestety dlatego, że ze względów prawnych co drugie
zdanie będzie brzmiało tak: "Weź go - piiiiiiiiii - załatw - piiiiiiiiii..."
Ale ponieważ powtórki mają być w poniedziałki po 23, zaproponowałem
reżyserowi, by wtedy puścił pełną wersję, bez cenzury. By pokazał coś, czego
nasze telewizje jeszcze z piłkarskiej szatni nie pokazywały.
Samo życie.