Gość: MichSer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.07, 17:41 za rok trzeba zorganizowac wyscig amatorski..... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Wlad Aleksander Winokurow na dopingu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.07, 17:46 Kolarstwo zawodowe zeszło na psy,to chore.W tym momencie trzeba wszystkim pozweolić na tyle koksu ile zechcą , to wyrówna szanse bogatych ekip , biedni będą wolniejsi ale dłużej pożyją. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa Re: Aleksander Winokurow na dopingu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.07, 21:28 zeszło to już od dawna, a teraz coraz więcej mamy możliwości badania i eliminowania tego, a który spory był kiedyś uczciwy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hh A mówili że Breżniewowi też robili transfuzje krwi IP: *.toya.net.pl 25.07.07, 10:54 aby zwiększyć siły witalne.Czyli to prawda, ale mu to nie pomogło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Master To jest chore. Rozpędzić, pozamykać, zlikwidować. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.07, 17:47 Oszuści. Brak słów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Drewno Re: To jest chore. Rozpędzić, pozamykać, zlikwido IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.07, 20:07 Przeciez od dawna wiadomo ze koloarstwo zawodowe to jeden wielki doping. Myslicie ze na samej owsiance przejedziecie pireneje i alpy?! Poczytajcie sobie co mowia byli kolarze, jak to wszystko od srodka wyglada... Pozdrawiam!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zxy Ci co nie brali już nie jadą albo są na końc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.07, 07:47 -u. Rasmusena też powinni wycofać z TdF bo notorycznie nie poddawał się kontroli antydopingowej, za co federacja duńska wykluczyła go z kadry na olimpiadę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mac Re: To jest chore. Rozpędzić, pozamykać, zlikwido IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.07, 08:41 nie przesadzaj tam nie ma oszustów, kolarze dzielą sie na tych co się "dopingują" i na tych którzy nie dali się złapać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kobyla Re: Aleksander Winokurow na dopingu IP: *.careered.com 24.07.07, 17:48 Jak zostal przylapany skoro nie ma wynikow analiz jeszcze. Jesli sie okaze ze badania nic nie wykazaly to czy Wyborcza odszczeka swoje oskarzenia? Brukowa Wyborcza powoluje sie na artykow innego francuskiego brukowca i pisze o czyms o czym nie ma pojecia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A1 Re: gó.. prawda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.07, 17:58 media niestety w pogodni każdym gównem, już dawno przekroczyły poziom jakiejkolwiek wiarygodności. Już mu zbadali i są wyniki? No to są bardzo szybcy w tej Gówn1anej Gazecie, żeby jeszcze tylko jakieś nazwisko padło w tym pomówieniu (oprócz nazwiska winokurowa) Odpowiedz Link Zgłoś
klapounio Re: gó.. prawda 24.07.07, 18:15 No to poczytaj znawco: "Suite au contrôle positif du Kazakh Alexandre Vinokourov, révélé par L'Equipe, la formation Astana dont il était le leader a décidé de quitter le Tour, mardi lors de la journée de repos." Starczy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kobyla Re: gó.. prawda IP: *.careered.com 24.07.07, 18:21 A jednak to prawda! Nie ma wiekszego fana kolarstwa niz ja, ale po takim policzku chyba juz dluzej fanem nie bede. Astana robi to co powinni czyli wycofanie z wyscigu. To tragiczny dzien dla kolarstwa :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xi0 Re: gó.. prawda IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.07, 18:41 Nie rozumiem. Wykrycie kolejnego przypadku dopingu przybliża nas (o mały kroczek) do prawdy. Dlaczego według Ciebie jest to zła wiadomość? Należy się cieszyć, że kolejny oszust został przyłapany na gorącym uczynku. Można spekulować ilu ich jeszcze zostało w tym gronie. Być może żaden profesjonalny kolarz nie jest w 100% czysty. Jednak rosnąca presja antydopingowa coraz bardziej utrudnia życie oszustom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kobyla Re: gó.. prawda IP: *.careered.com 24.07.07, 18:54 Tak, nie neguje faktu ze kolejny oszust zostal zlapany - to cieszy. Zwiekszajaca sie presja na oszustow to krok w dobrym kierunku. Ale fakt ze Winokourow ktory cieszyl sie szacunkiem fanow to zrobil to mnie zalamalo. No coz, o jednego oszusta mniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pan szczepan Re: gó.. prawda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.07, 19:14 Jeszcze poczekajmy, jeszcze nie ferujmy wyroków. Wino zasługuje na uczciwe postępowanie, jak każdy.Musi mieć gwarancje ochrony swoich praw.Sprawa wygląda bardzo, bardzo źle.Ja sam czuję się, jak by mnie spotkał miłosny zawód. Mam ochotę upić się w trupa dziś wieczór, nie iść jutro do pracy. Ale wiem, że my, kibice kolarstwa, musimy zachować spokój i cierpliwość. Musimy być dzielni Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michu Re: gó.. prawda IP: *.adsl.inetia.pl 24.07.07, 20:21 Oby jutro zlapali Rasmussena. Ten to sie wymiguje od ladnych paru lat,choc w sumie kazdy wie,ze bierze. Do tego ta sprawa ktora wyszla podczas Touru... A dzisiaj Winokurow;/ Akurat jego nie podejrzewalem choc te nagle zmiany formy dawaly do myslenia Odpowiedz Link Zgłoś
bazyliszek4 Re: gó.. prawda 24.07.07, 23:30 Rasmussena nie trzeba łapać - już powinien być zdyskwalifikowany za unikanie kontroli. tak jak Kederis i Thanou przed IO w Atenach... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bolek Re: gó.. prawda IP: *.versanet.de 24.07.07, 18:47 zgadza sie rusek na dopingu,czytalem na stronie eurosport jest potwierdzenie,zlikwidowac ten sport kolarski ,nie ma czystego kolarza niestety . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edek Dyscyplina tylko na tym zyska IP: *.aster.pl 24.07.07, 20:25 Dlaczego tragiczny jeśli z wyścigu zostaną wyeliminowani podobni kolarze ta dyscyplina tylko na tym zyska. Płakać za słabeuszem i oszustem nie warto ciekawe jak się zachowa czy przeprosi za swoje postępowanie i czy nadal będzie bohaterem w Kazachstanie bo na świecie na pewno już nigdy nie . Odpowiedz Link Zgłoś
flamengista co roku to samo 24.07.07, 23:35 Łapani są kolejni dopingowicze: Virenque, Pantani, Ullrich, Millar, Hamilton, Landis, Basso, teraz Winokurow. Ile razy można mieć nadzieję, że to już koniec? Że od teraz doping zniknie? A potem kolejna wpadka. I następna. I jeszcze jedna. Odechciewa się oglądania tego sportu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maku Re: Dyscyplina tylko na tym zyska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.07, 15:52 słabeusz i oszust ? Jeszcze Mu będą stawiać pomniki. Nie tylko w Kazachstanie. Nie szarpcie za nogawki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maku Re: gó.. prawda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.07, 15:55 myślisz, że Gazeta da mu satysfakcję ? bo On nie ma za co przepraszać, jak na razie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Master Jak nie ma wyników jak są? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.07, 18:01 Próbka A potwierdziła obecność dwóch rodzajów krwinek, co świadczy o transfuzji tuż przed etapem. To informacja z grupy Astana. Vino-oszust już się wycofał, prawdopodobnie cała Astana również to zrobi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojtek Przeczytaj jeszcze raz, nawet Ci zacytuję: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.07, 21:46 Gość portalu: kobyla napisał(a): > Jak zostal przylapany skoro nie ma wynikow analiz jeszcze. Jesli sie okaze ze > badania nic nie wykazaly to czy Wyborcza odszczeka swoje oskarzenia? Brukowa > Wyborcza powoluje sie na artykow innego francuskiego brukowca i pisze o czyms o > > czym nie ma pojecia. Winokurow był poddany badaniom również w poniedziałek, po samotnym zwycięstwie na trudnym pirenejskim etapie do Loudenvielle-Le-Louron. Te próbki krwi są jeszcze analizowane. Odpowiedz Link Zgłoś
__jw Re: Aleksander Winokurow na dopingu 25.07.07, 11:20 > Jak zostal przylapany skoro nie ma wynikow analiz jeszcze. Jesli sie okaze ze > badania nic nie wykazaly to czy Wyborcza odszczeka swoje oskarzenia? Brukowa > Wyborcza powoluje sie na artykow innego francuskiego brukowca i pisze o czyms o Kobyła - weź sobie wejdź na strone www.letour.fr (jak nie umiesz czytać - to jest oficjalna strona Tour de France) i zobacz w sekcji news... stoi jak byk, że Wino stosował doping krwi przed czasówą... Brukowe to jest to forum, w którym piszą swoje komentarze tacy goście jak Ty Kobyła. EOT. Strasznie przeżyłem to że Wino brał... chyba bardziej niż to że robili to również Basso i Ulrich... Czas na oczyszczenie kolarstwa... bo co oglądam Tour albo Giro to się z roku na rok zamiast ekscytować sportową rywalizacją - dołuję... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maku Re: Aleksander Winokurow na dopingu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.07, 15:57 ale ty jesteś naiwny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ech... Aleksander Winokurow na dopingu IP: *.net-serwis.pl 24.07.07, 18:12 No to koniec z trzecią co do wielkości sportową imprezą na świecie... I koniec z kolarstwem... Tour się już nie podniesie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vive la france Re: Aleksander Winokurow na dopingu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.07, 18:39 A niby czemu?? Na IO i MŚ w pilce nożnej, ilość dopingu jest porównywalna z ilością na TdF. Tylko tam się większość chowa pod dywan a tu walczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michu Re: Aleksander Winokurow na dopingu IP: *.adsl.inetia.pl 24.07.07, 20:27 Wez mnie nie rozsmieszaj. Kolarstwo to najbardziej sterydziarski sport jakie przychodza mi na mysl. Praktycznie wszystkie "wielkie" nazwiska w tej dyscyplinie albo same sie przyznaly, ze braly albo zlapal ich doping albo powycofywali sie pod wplywem uzasadnionych podejrzen albo przedwczesnie konczyli kariery. Do tego dochodzi Armstrong, ktorego w niewinnosc tez slabo wierze. Sek w tym,ze w kolarstwie wieksza role odgrywa doping niz w pilce noznej. Tam techniki pigulkami nie zastapisz, a w kolarstwie 90% sukcesu zalezy od sil miesni. Dlatego i wycwanienie zawodnikow poparte jest wieloletnimi doswiadczeniami jak obchodzic kontrole dopingowe... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: X2 Re: Aleksander Winokurow na dopingu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.07, 21:23 > Wez mnie nie rozsmieszaj. Kolarstwo to najbardziej sterydziarski sport jakie > przychodza mi na mysl. a mi przychodzi koszykówka, hokej i baseball. tam to nawet nie wolno kontrolować Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michu Re: Aleksander Winokurow na dopingu IP: *.adsl.inetia.pl 24.07.07, 22:43 Baseball to sporty niszowe.W Koszykowce na poziomie europejskim stosuje sie testy dopingowe, choc fakt prowizoryczne. Jednka tam nie trzeba byc wielkim atleta zeby byc wybitnym sportowcem. Z kolarstwem, wioslarstwem itp sprawy maja juz zupelnie inny wymiar Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Aleksander Winokurow na dopingu IP: *.chello.pl 25.07.07, 02:28 o nie, jak czytam takie rewelacje to flaki mi sie przewracaja... po pierwsze baseball ma najlepsza ogladalnosc ze wszystkich sportow w stanach. po drugie, jezeli nie znasz sie na czyms to sie nie wypowiadaj. nie wiem czy jest jakis sport w ktorym doping ma wieksze znaczenie niz w koszykowce. chyba jedynie w kolarstwie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojt Re: Aleksander Winokurow na dopingu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.07, 18:16 Co to za doping - doping krwi? Przetaczanie krwi powinno być dozwolone - to żaden doping, krew to krew. Czyli jak ktoś jest po dializie to tez jest na dopingu? A co do amatorskiego wyścigu to co to da. Nie ścigałem sie nigdy a i tak wiem bedac amatorem, ze dobrze jest przed startem walnąć tusipec. Jedyna szansa to ograniczyc profity dla kolarzy i dla grup kolarskich do minimum. Jest kasa, bedzie doping - zawsze! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: debil? Re: Aleksander Winokurow na dopingu IP: *.chello.pl 24.07.07, 23:53 ..ej zaraz ale to krew sztucznie dotleniana, masz lepsze osiągi niż człowiek, co z tego że nawet twoja skoro ilosć tlenu jest nieporównywalnie wieksza, musieli by robic testy krwi przed etapem, bo w taki sposob głąbiku to połowę dystansu 'jedziesz' miezmęczony na dopalaczu krwi, zanik te krew nie przemielisz...potem w okolicach finiszu nie ma sladów prawie w organiźmie, dlatego już widomo ze skoro sa takie ślady po etapie jak te dla krwii vinokurova..znaczt ze na basnk przetaczał Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: denil? -raz jeszcz Re: Aleksander Winokurow na dopingu IP: *.chello.pl 24.07.07, 23:55 dlatego winokurow miał naprawde niefarta, ze udało sie wykazać, bowiem w jexdzie naczas przy dużym wysiłku jednostajnym, krwii dotlenionej nowej można niezdążyć 'spalić' i to się niestety przytrafiło vino'wi biednemu, gdyby było po etapie niebyliby tego sprawdzic... Odpowiedz Link Zgłoś
__jw Re: Aleksander Winokurow na dopingu 25.07.07, 11:29 Wina złapali bo przetoczył natlenioną odpowiednio krew - tyle że nie swoją. Taki doping łatwo jest namierzyć - mimo tej samej grupy można wyłapać obcą krew w organizmie. Trudniejszy do złapania jest doping swoją własną krwią, którą kolarze przez jakiś czas sobie ściągają i mając jej zapas używają następnie w dotlenionej postaci - zeszłoroczna afera z Basso, Ulrichem i innymi tego rodzaju dopingu właśnie dotyczyła. Są już jednak metody na wykrycie i takiego rodzaju dopingu. Ale co powiedzieć o "dopingu" polegającym na spaniu w namiocie tlenowym, z obniżoną zawartością tlenu w powietrzu - co powoduje że wzrasta poziom hematokrytu ... niby żadna chemia a jednak. Lens w sowjej książce pisał o tym wprost... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolen Aleksander Winokurow na dopingu IP: 213.17.152.* 24.07.07, 18:29 szkoda czasu na oglądanie wyścigów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kij w oko niech go zdegradują do III ligi IP: *.smstv.pl 24.07.07, 18:32 za przekrety. Mamy od tego speców za Specnozu PZPN Odpowiedz Link Zgłoś
flamengista zalegalizować doping 24.07.07, 18:59 To jedyne wyjście. Winokurow nie jest "czarną owcą". Rasmussen de facto powinien zostać zdyskwalifikowany - 4 razy w tym roku unikał kontroli. Contador nagle "wystrzelił" z formą - tak młody zawodnik na drugim miejscu TdF... Ostatnio takim kolarzem był Basso - jak się skończyło,wiadomo. Strasznie żal z tym Winokurowem. Te dwa etapy wygrał w tak pięknym stylu. A teraz okazuje się, że oszukiwał. Obawiam się, że 99% peletonu się koksuje, tylko niektórzy znają umiar. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: awk Re: Aleksander Winokurow na dopingu IP: *.aster.pl 24.07.07, 18:59 Tylko ślepcy nie chcieli dostrzec przekrętów Winokurowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kat Aleksander Winokurow na dopingu IP: *.media4.pl 24.07.07, 19:37 Najbardziej mnie rozbawili w poniedziałek Bolek i Lolek z Eurosportu (czyli Wyrzykowski i Jaroński), którzy zachwycali się cudownym zmartwychwstaniem Winokurowa i jakoś nie zdobyli się na oczywiste wnioski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A1 Re: Aleksander Winokurow na dopingu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.07, 20:13 > Najbardziej mnie rozbawili w poniedziałek Bolek i Lolek z Eurosportu (czyli > Wyrzykowski i Jaroński), którzy zachwycali się cudownym zmartwychwstaniem > Winokurowa i jakoś nie zdobyli się na oczywiste wnioski. a jakie to są te oczywiste wnioski? Kosmonauta Armstrong nie musiał zmartwychwstawać bo nigdy nie umierał, podobnie Ulrich i inni. Dla mnie tego typu załamania jak Winokurowa, Moroeu czy Valverde są raczej dowodem, że w TdF doping jest dużo mniejszy niż kiedyś, kiedy jeździli jak maszyny. Oczywiście ten przypadek rzeczywiście jest przygnębiający Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edek Re: Aleksander Winokurow na dopingu IP: *.aster.pl 24.07.07, 20:31 Raczej zerkałeś na wyścig niż go oglądałeś - komentatorzy od kilku etapów dawali do zrozumienia że zachowanie Kazacha w wyścigu jest bardzo nietypowe i nie obrażaj ich Sierotko Marysiu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktkmln Re: Aleksander Winokurow na dopingu IP: *.chello.pl 24.07.07, 23:07 mysle... ze oni sa lekko podzieleni, ze jeden z nich jest antydopingowiczem... a drugi patrzy na srapwe... no... najwazniejszy jest wyscig, jak kogos zlapia.... to bedzie przykro. a ogolnei fajnie jest ich czasem posluchac. p.s. przykre jest.... ze trudno miec swojego faworyta... bo sie nagle okazac moze, ze to sterydowy faworyt... boje sie ze rasmusen tez koksiarz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 44 Re: Aleksander Winokurow na dopingu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.07, 07:19 > mysle... ze oni sa lekko podzieleni, ze jeden z nich jest antydopingowiczem... > a > drugi patrzy na srapwe... no... najwazniejszy jest wyscig, jak kogos zlapia.... jak można pisac że ktoryś z komentatorów traktuje doping w ten sposób że dopiero jak coś się stanie to jest haloo? Po pierwsze jaroński zawsze dawal do zrozumienia ze armstrong bierze i choć nie zostało to potwierdzone to wszystko wskazuje ze mial rację. Nie chce mówić za dużo o dopingu bo to problem policji a nie eurosportu polska. Wyrzykowski z kolei piał nad armstrongiem ale jak już wyszło szydło to napisał w Rzepie że pozbył się złudzeń. O rasmussenie tez nei ma najlepszego zdania. Myślę że obaj są przeciw dopingowi ale nmają taką robotę że muszą komentowac co sie dzieje na trasie a przecież nie powiedzą " o prosze - dzisiejszy etap wygrywa doktor rasmussena , a dr fuentes od contadora jest drugi. Trochę ich mi zal bo komentują to w co sami nie wierzą i trochę nas tym samym okłamują. no ale cóż - taki zawód. Dla porównania. Niejaki Scholes - wielki ponoć pilkarz jest astmatykiem i stosuje to samo co Petachci który stanął niedawno za to przed sądem. Jeśli się porówna ile biega współczesny piłkarz w lidze angielskiej a ile przejeżdża Winokurow przez 3 tyg w roku to wyjdzie na to że Scholes przebiega dystans być moze równy średniej długości wyścigu kolarskiego. I mam wierzyć ze on jest astmaykiem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polex Re: Aleksander Winokurow na dopingu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.07, 23:16 Wolałbym nie słyszeć takiej informacji. Nie lubię być oszukiwany, a tymczasem oszukano mnie po raz kolejny (zapewne nie po raz ostatni)!! PS Akurat najmniej mnie interesuje opinia p. Wyrzykowskiego (chyba tylko B. Chruścicki jest bardziej żałosny). Odpowiedz Link Zgłoś
bazyliszek4 Re: Aleksander Winokurow na dopingu 24.07.07, 23:41 jakie oczywiste wnioski? gdybyś chłopcze napisał w sobotę lub w poniedziałek, że Winokurow pojechał tak dobrze, bo przetaczał krew to co innego - teraz nie udawaj mądrego, co to "zawsze wiedział". poza tym oni są komentatorami w TV, wypowiadają się publicznie pod swoim imieniem i nazwiskiem, a nie anonimowo w necie, gdzie każdy może pisać co mu sie podoba. niektórzy gó..arze jakby o tym zapominali.. zarzut jest zresztą absurdalny, bo jakoś nie przypominam sobie by nadmiernie zachwycali się "cudownym zmartwychwstaniem" - Wyrzykowski raczej cały czas podkreślał niezrozumiałe falowanie formy Winokurowa (i to nie tylko w TdF, także w Dauphine Libere). a na czasówce Jaroński i Brzósko byli bardzo zdziwieni jego rewelacyjnym wynikiem, cytat "aż boję się pomyśleć czym to jest spowodowane" przypomniał mi się od razu po przeczytaniu tego artykułu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karolinna Re: Aleksander Winokurow na dopingu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.07, 19:40 hehe Bolek i Lolek,bardzo lubie ich komentarz,ciekawe co jutro powiedzą. a tak polubiłam tego Kazacha ... :| Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Szok. 24.07.07, 19:58 Od kilku lat bronię tego wyścigu przed oskarżeniami, ale to już przegięcie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jackk3 Re: Aleksander Winokurow na dopingu IP: *.ptr.terago.ca 24.07.07, 20:10 A co myslisz ze amatorzy na spaghetti jezdza? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fan kolarstwa Aleksander Winokurow na dopingu IP: *.chello.pl 24.07.07, 20:12 wczorajszy etap oglądałem w całości i mu kiicowałem. A dziś mnie zatkało. szok. Już nie wiem co o tym myśleć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tc Re: Aleksander Winokurow na dopingu IP: *.85-237-183.tkchopin.pl 24.07.07, 21:03 Oglądam wyścig TdF mniej więcej od roku w którym Bjarne Rise wygrał z Indurainem. Tamta rywalizacja tak mi się spodobała, że potem właściwie co roku śledziłem TdF. Co by było gdyby Duńczyka złapali na dopingu, pewnie bym sobie oszczędził tych kilkuset godzin przed telewizorem. Ilu młodych ludzi zrezygnuje teraz z pasjonowania się kolarstwem ...??? To że Duńczyk przyznał się po latach do dopingu jakoś przełknąłem, ale ten dzisiejszy news - uff będzie ciężko. Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Mam to samo. 24.07.07, 21:11 Oglądam TdF od 1993 roku kiedy Jskuła był 3. Znosiłem różne rzeczy, ale teraz naprawde nie wiem co robić. Jutro miał być być może najważniejszy etap ale czy włączę przed 11 telewizor? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Aleksander Winokurow na dopingu IP: 88.156.63.* 24.07.07, 21:24 obejrze jutro relacje tylko po to aby uslyszec opinie komentantorow, a pozniej zegnaj kolarstwo. szkoda czasu na ogladanie "wielkiego wyscigu oszustow". p.s. czy tym idiotom kolarzom, trzeba zafundowac big brothera, gdzie podczas wyscigu beda pod stala obserwacja? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Y_Sam Re: Aleksander Winokurow na dopingu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.07, 21:55 A żeby to on jeden. Wątpię,żeby w całym peletonie znaleźli chociaż jednego uczciwego, który się nigdy nie szprycował. Nie chce mi się już nawet wspominać Lanca Koxtronga, od 2000 r TdF oglądam tak po łebkach. To nie jest sport, to walka cyborgów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yb4sk7 Aleksander Winokurow na dopingu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.07, 22:34 Wynik próbki "A" jest niczym. Wiem, że po doswiadczeniach z Landisem trudno Wam patrzeć na to, co się stało, w sposób racjonalny. Dziwi mnie jednak taka nagonka na Wino, tak wcześnie.Żeby uznać Go winnym, trzeba mieć dowody jasne jak słońce. 200% - towe. Spokojnie Panowie, spokojnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin Ankieta: od ktorego roku NIE ogladasz Tdf? IP: *.ztpnet.pl 24.07.07, 22:39 To przykre, ja przestalem ogladac w 1998, po niemal 10 latach włączam telewizor, a tam dalej ta sama jazda Odpowiedz Link Zgłoś
ugugunana Re: Aleksander Winokurow na dopingu 24.07.07, 22:45 Ciekawe, kiedy nastąpi wyścig, podczas którego zdyskwalifikują wszystkich? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LIVESTRONG Ale Wielki Lance nie brał!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.07, 23:06 Jeden z nielicznych uczciwych zwycięzców. Gdyby brał to już dawno by to wyszło a ktoś taki jak on na pewno był "trzepany" wielokrotnie różnymi badaniami. Chylić czoła przed zawodnikiem stulecia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ivan Armstrong Winokurow na dopingu tak jak pisałem przy czasówce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.07, 23:08 Jasne jak słońce to było. Astana to koksownia jakich mało. Odpowiedz Link Zgłoś
flamengista Dobra, a kto nie jest? 24.07.07, 23:33 Wymień mi jednego kolarza z czołówki, co do którego nie masz żadnej wątpliwości. Co do którego gotów byłbyś sobie rękę uciąć, że na pewno jest czysty. Bo ja już w niczyją czystość nie wierzę. Obawiam się, że pewnie i Lance mógł brać. Bo biorą chyba wszyscy. Odpowiedz Link Zgłoś
bazyliszek4 Re: Dobra, a kto nie jest? 24.07.07, 23:47 flamengista napisał: > Wymień mi jednego kolarza z czołówki, co do którego nie masz żadnej wątpliwości > . > Co do którego gotów byłbyś sobie rękę uciąć, że na pewno jest czysty. > > Bo ja już w niczyją czystość nie wierzę. bardzo dobre pytanie. zawsze denerwował mnie Piepoli, który potrafił pokazać świetną jazdę na jednym wybranym etapie, ale cały wyścig przejeżdżał przeciętnie. teraz myślę, że własnie wśród takich należy szukać czystych (czy aby w 100%?). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Generał Szok IP: *.gdynia.mm.pl 24.07.07, 23:09 I to moze nie chodzi konkretnie o Wino ale o przypadek czlowieka ktory jest w takim kryzysie psychologicznym ze ma wszystko tak gleboko gdzies, ze kompletnie nie liczy sie z konsekwencjami. To jest zachowanie alkoholika ktory pozycza 100 zł a potem wszystko przepija. Albo hazardzisty ktory wierzy ze zaraz sie odegra. A z drugiej strony to jak on to technicznie zrobil?? I kiedy? Przeciez ktos z ekipy musial wiedziec. A wczoraj te bzdury o heroizmie i przekraczaniu wlasnych granic. Powinni dostac po pysku. I to z plaskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kubasuchy Re: Szok IP: *.134.219.81.static.kielce.msk.pl 24.07.07, 23:39 ja się poczułem tak jak któryś z użytkowników piszacych wczesniej. na czasówce serce mi rosło widząc rosnącą przewagę. wczoraj jak widziałem wygrywającego Winokurowa cieszyłem się jak dziecko... kibicowałem mu cały wyścig a dzisiaj jakbym w pysk dostał. czuje sie na maksa oszukany. Odpowiedz Link Zgłoś