Gość: Wada
IP: *.mnc.pl
31.03.01, 08:48
4:0 z Armenią, cieszy. Ale gra jest kiepska. Walka, walka i jeszcze raz walka
to atuty, które dają w tej grupie eliminacyjnej wynik. Technika naszych graczy
zła, umiejętności taktyczne kiepskie. Nie jestem pewien czy w aktualnej formie
poradzilibyśmy sobie z drużynami z pierwszej 10-tki w europie. Może przeginam
ale ten zachwyt może tylko popsuć tu należy przyznać dobry kolejny początek.
PS. Po sukcesach polskiej piłki w latach 70-tych ustanowino dzień piłkarza !!!
I co to dało nic, w latach 90-tych zniknęło setki a może i tysiące boisk, gdzie
młodzi ludzie mogli wykazywać swoje umiejętności piłkarskie.