Gość: oops IP: *.acn.waw.pl 07.10.07, 13:13 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Z polską skrzynią GP Chin: dramat Kubicy i Hamiltona IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.10.07, 14:34 Z polską skrzynią biegów by się to nie stało. Wbudować skrzynie od Poloneza i Kubica będzie MISTRZEM ŚWIATA !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szok Re: GP Chin: dramat Kubicy i Hamiltona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.07, 14:47 > j.bac niemieckich frajerow z bmw faworyzujcie dalej dicka Jak na mój gust, to ci kierowcy potrafią to samo. Może jeden tor bardziej pasi jednemu, a inny drugiemu. A wynik końcowy, pewno bardziej wynik przypadku, niz celowego zaniżania pozycji Kubicy. zobacz.glt.pl - szok Odpowiedz Link Zgłoś
wujekmik Re: GP Chin: dramat Kubicy i Hamiltona 07.10.07, 15:21 Po prostu pech szkoda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stefan GP Chin: dramat Kubicy i Hamiltona IP: *.chello.pl 07.10.07, 15:58 za to szmaciarz hamilton tak pieknie sie zakopal ze malo nie poplakalem sie ze smiechu alonso na torze liczyl na cud i sie zdarzyl koniec niech alosno odejdzie z tego smiesznego teamu ten czarny brytyjczyk to oczko w glowie przeciez, a szkopy moze sie czegos nauczą kto jest lepszy nasz robert niz ten pajac nick Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nelson A co na to Mario ? Robert uciekaj ! IP: *.nwrk.east.verizon.net 07.10.07, 17:27 jak najszypciej od tych trabanciarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mdvava dramat Kubicy IP: *.chello.pl 07.10.07, 18:18 Niemcy znów zaszkodzili Kubicy, to jest pewne. Skrzynia??? Gdyby dobrze ją prześwietlić to pewnie siedzi w niej CHIP. Jak Robertowi szło świetnie to wystarczy że popaprani niemcy wcisną guzik w nadajniku i jeden trybik blokuje cały układ. Tak parszywych i wyrachowanych ludzi można znaleźć nad RENEM. To już kwalifikuje się do szmacianki a nie sportu. Odpowiedz Link Zgłoś
jowita21 Re: dramat Kubicy 07.10.07, 18:29 A jakiż to dramat ? Robert jest sportowcem i zapewne liczy się z tym, że czasem los, a raczej ... tor lub maszyna mu nie sprzyja. Dla mnie jest super ! Gratulacje Robercie ! Przed Tobą już tylko - mam nadzieję - wyłącznie sukcesy ! Życzę Ci tego ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mdvava Re: dramat Kubicy IP: *.chello.pl 07.10.07, 18:39 Jasne że nie dramat, to ze względu na tytuł podaję. Ale dodam i potwierdzam, że BMW SHUBER kwalifikuje się do szmacianki a nie sportu. Kubica jest świetny i w innym normalnym team'ie będzie mistrzem świata. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jant Re: dramat Kubicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.07, 18:45 Normalny team, normalny team... <wertuje kartki> MAM! SPYKER! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam Re: dramat Kubicy IP: *.adsl.inetia.pl 08.10.07, 22:55 Ależ pie..rzycie koledzy, BMW to bardzo dobry zespół i Robert dobrze trafił, a że częściej niż u innych (z czołówki) coś się dzieje - takie prawo, badają, testują, pracują nad tym żeby być konkurencyjnymi w następnym sezonie. Wpadki zdarzają się nawet najlepszym, w zeszłym sezonie MS jechał po tytuł mistrzowski, kiedy mu wybuchł silnik w Ferrari i co to miało oznaczać, że ich zespół jest do bani? BZDURA. Robert miał pecha, można się wnerwiać, że przytrafia się on częściej jemu niż innym, ale z drugiej strony można powiedzieć że to dziecko szczęścia (pamiętacie wypadek z USA). Następny sezon będzie na pewno lepszy dla BMW i Roberta. Odpowiedz Link Zgłoś
luksusowy_yacht to moja wina... 07.10.07, 19:46 bo jak sie Hamil,ton zakopal to az sie ze szczescia poderwealem z lozka, a za chwile pokazali Kubice :/ ale ciesze sie, ze wygral Raikonnen i mam nadzieje, ze uda mu sie zdobyc mistrza :DDD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blue blood inna drużyna IP: *.chello.pl 08.10.07, 02:31 może jednak dostanie ofertę z któregoś z czołowych teamów... z bmw coś jest nie tak - na normalnych drogach kierowcy w samochodach tej marki zachowują się zazwyczaj bardzo niebezpiecznie i po chamsku nawet - nie wiem, z czego to wynika. ferrari, mclaren, renault - byle nie bmw. nie da się ukryć, że Kubica ma coś więcej niż pecha. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bogdan Vettel IP: *.gprspla.plusgsm.pl 08.10.07, 06:54 Ta kare o ktorej pisze autor anulowano Sebastianowi, byl on cofniety o 5 miejsc za blokowanie podczas kwalifikacji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomi - 3city Re: Vettel IP: *.polkomtel.com.pl 08.10.07, 11:01 Dokładnie tak. Kolejny babol autora, który - dam głowę - nie widział wyścigu, a wszystko co wie przeczytał w relacjach prasowych (do tego - jak widać - czytał niezbyt dokładnie). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomi - 3city Jaka wygrana? Jaka jazda na jeden postój??? IP: *.polkomtel.com.pl 08.10.07, 10:53 Polecam autorowi artykułu trochę opanowania - takie bzdury, że Kubica jechał po zwycięstwo może mówić tylko ten, kto nie oglądał wyścigu. Tankowanie Kubicy podczas jego postoju było sporo za krótkie żeby mogło mu starczyć benzyny do końca wyścigu. Prawdopodobnie team zmienił planowaną wcześniej strategię i Kubica miał zjechać jeszcze raz - co na 100% uniemożliwiłoby mu zwycięstwo. Realnie miał szanse na 4. miejsce - co uważam i tak za bardzo dobry wynik. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jamo Re: Jaka wygrana? Jaka jazda na jeden postój??? IP: 193.111.174.* 08.10.07, 12:26 Używaj chłopie większej części mózgu to daje dobre rezultaty.Kubica miał sporo paliwa w bolidzie i ta wymuszona zmiana opon miała na celu dotankowanie a nie natankowanie więc nie wymagała tyle czasu.Było to ryzykowne zagranie ale gdyby nie awaria wszystko byłoby OK.Nick nie chciał ryzykować i tym samym był zmuszony do drugiego pitstopu.Polityka BMW dla obu kierowców jest skrajnie odmienna, Robert jest królikiem doświadczalnym i o tym głośno mówią już wszyscy np. Niki Lauda.Nie dziwię się naszemu kierowcy, że ma juz tego dosyć. Odpowiedz Link Zgłoś
przegrzmot wszystkiemu jest winne wszystko... 08.10.07, 13:12 kubica???!... ...ach to ten najlepszy polak na swiecie... - aaa,to pszepraszam !!! Mowilem ci roberciku,machnij reka na tego parszywego,faworyzowanego murzynka.Niech sie palant cieszy blaszka. TY i tylko TY - jedyny po Bogu - jestes "MISZCZEM" Sie nie martw,ja ci sklepalem podium z desek,z budy mojego Burka... ...a Burek pospi pod rynna dla twojej qqqwa halwy,sorry (chwaly). Tylko na Boga ! Powiedz,kiedy przestanie ci szkodzic,ten qqqwa rabek spodnicy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prawda nie Falsz Re: wszystkiemu jest winne wszystko... IP: *.dsl.bell.ca 10.10.07, 15:47 Pana to juz nawet nie warto ratowac. Wszyscy znosza jajo zeby wygrac wyscig bo tylko to sie liczy. "Rabek spodnicy" ... a co Robert tu mogl zawinic. Pech jak cholera nic wiecej. A na podium z budy "Burka" sam pan stawaj. Moze jakis mysliwy weznie cie za jelenia, zrobi ci przysluge i wpakuje 0.33 ten glupi, rogaty leb. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Van-see Panie Cegliński, proszę nie pisac bzdur!!! IP: *.3s.pl 08.10.07, 15:24 Jak to się można pomylić, myślałby ktoś, że dla GW piszą ludzie na poziomie, ale zawsze się musi trafić ktoś tak niechlujny jak Wielce Szanowny Redaktor Cegliński. Właśnie przeczytałem Pański artykuł w drukowanym wydaniu Gazety Sport i aż mi się nóż w kieszeni otworzył, bo nie przypuszczałem, że w tak krótkiej relacji można zrobić aż tyle błędów. 1. Hamiltonowi nie pękła żadna opona. Owszem, tylne opony były zużyte tak, że było widać spod gumy białą "szmatę", ale to nie to samo co pęknięcie, prawda? 2. Hamilton za szybko próbował pokonać zakręt pod kątem prostym na alei serwisowej, zarzucił mu tył i po skontrowaniu wjechał w pułapkę żwirową. Był to błąd kierowcy, który nie dostosował prędkości do warunków, a nie wina "pękniętej" opony, która "ściągnęła" go z toru. Zresztą Hamilton się do tego błędu później przyznał. 3.Kara, którą Vettel dostał za kolizję z Weberem w Japonii została anulowana i zastąpiona reprymendą. Vettel był 12-sty w eliminacjach i dostał karę cofnięcia o 5 miejsc za blokowanie Kovalainena w trakcie kwalifikacji. Proszę na przyszłość pisać bardziej rzetelnie, bo przestanę kupować poniedziałkową GW. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KPP Re: Panie Cegliński, proszę nie pisac bzdur!!! IP: 194.175.243.* 08.10.07, 17:08 GW to szmatławiec. Organ KPP. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: orestes Robert, nie poddawaj sie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.07, 20:00 Robert, nie poddawaj się, dostarczasz niesamowitych emocji. To pierwszy sezon F1, ktory ogladam w tv i robie to tylko dlatego, ze jezdzi tam Robert Kubica. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prawda nie Falsz No cale szczescie ze tego nie ogladalem .... IP: *.dsl.bell.ca 10.10.07, 15:32 Dzieki temu ocalal jakis biedny przechodzien. Telewizor lecacy z 16- go pietra to nie przelewki. NIECH TO SZLAG TRAFI ..URWA ... EGO W ..UPE ...DOLONA MAC !!! Robert powinien byc nazywany ICEMAN ja bym zezarl ten mikrofon ze zlosci. Odpowiedz Link Zgłoś